Hej , piszę do was bo nie chce nikomu bliskiemu mówić o moich przeczuciach .
To było tak :
Uprawiałam seks z byłym chłopakiem z zabezpieczeniem ostatni raz w czerwcu lecz zerwałam z nim ponieważ uczucie się wypaliło i nie czułam nic do niego . Nie odzywamy się do siebie kontakt urwał się na amen.
Poznałam bo siedziałam na aplikacji internetowej w celu poznawania ludzi i poznałam fajnego chłopaka lecz nie podejrzewałam że wyjdzie z tego uczucie i bliskość a jedynie znajomość jakaś ale zaczęło nas do siebie ciągnąć już na pierwszym spotkaniu i tak już jestem z nim 2 miesiące i jestem szczęśliwa z nim . Nigdy nie byłam tak szczęśliwa w związku.
Mam dziwne odczucia albo już paranoję łapie że mogę być w ciąży z byłym , okres normalnie miałam w lipcu lecz od tygodnia już po każdym zapaleniu papierosa kręci mi się w głowie . To jest jedyny objaw który mnie niepokoi bo żadnych nudności nie mam , nie wymiotowałam . Mam 20 lat i nie chce być w ciąży ponieważ rodzice nie mają dobrej sytuacji finansowej ale jeśli by wyszło bo i tak muszę iść do ginekologa po tabletki antykopcepcyjne ale jeśli na usg by wyszło że jestem w ciąży.Nie chce żeby tu mi wróżyć czy jestem w ciąży czy nie bo to wykryje usg jak pójdę do gnekologa ale jeśli bym była to jak mogę powiedzieć swojemu Facetowi że jestem w ciąży? nie chce go stracić , myśl o tym sprawia iż zaczynam płakać .
A z jednej strony nie wiem jak zaaraguje na to ze noszę dziecko innego faceta. Mój ojczym jak mama skończyła z ojcem opiekował się mną gdy miałam 4 lata ale nie mogę też chyba oczekiwać z jego strony że będzie się zajmował nie swoim dzieckiem , jak myślicie ?
Wiem że to jest takie gdybanie bo nie wiem na 100% czy jestem w ciąży . Ale z każdym dniem coraz bardziej to przeżywam że mogę być i stracić faceta z którym jestem ja szczęśliwa jak i on .
Dziękuję za wszystkie rady