netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

proszę o radę - alkohol

6 odpowiedzi2 555 wyświetleńzałożony przez Audrey, 31.10.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » proszę o radę - alkohol

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: proszę o radę - alkohol

Witam, nie wiedziałam do kogo zwrócić się o pomoc a mamy czy tez koleżanek nie chce tym obciążać. Mój partner ( znamy się 3 lata, razem studiujemy, wynajmujemy mieszkanie) ma chyba problem z alkoholem. Czytałam wiele artykułów na  temat alkoholizmu ale nie umiem określić tego do przypadku mojego faceta. Więc tak mój X pije bardzo często piwo, praktycznie codziennie, nie jest to jedna butelka albo puszka ale czasem 2, 3 lub więcej. Pije zazwyczaj wieczorem jak wróci z pracy, bądź uczelni. Wiele razy czepiałam się o to jego picie, prosiłam, żeby pił rzadziej albo wtedy, gdy naprawdę jest ku temu okazja, jakieś imieniny, urodziny, impreza. Jednak on zawsze tłumaczył, że pije nie po to, by się upić ale, że uwielbia ten smak. Ok większość facetów kocha piwo i nie wyobraża sobie nie wypić np w sobotni wieczór. Jednak martwi mnie ta ilość alkoholu. Nie wiem czy tu można mówić już o alkoholizmie. Dodam jeszcze, że jego kumple są tacy sami codzienne piwo lub kilka to norma.
Zdarzało się , że mój X nie pił przez długi czas albo tylko jedno piwo na 2 dni. Zdarzały się też sytuacje, kiedy upijał się do takiego stanu, że nie pamiętał co dokładnie robił. Dodam, że po alkoholu nie jest agresywny, nie obraża mnie, nie ubliża itd. bo czytałam na forum , że wiele kobiet miało takiego typu problemy.

Za wszelkie odpowiedzi i rady bardzo dziekuje

2

Odp: proszę o radę - alkohol

Dobry wieczór.

Nie chcę Cię martwić, ale codzienne picie alkoholu to już jest nałóg.
To że nie upija się i jak na razie nie jest agresywny nic nie znaczy.
Nie próbuj tego bagatelizować.
Jeżeli teraz nic z tym nie zrobicie, to po czasie w innym wątku napiszesz o tym, co jak mówisz przeczytałaś.

Pozdrawiam, do dzieła.

3

Odp: proszę o radę - alkohol

Codzienne picie piwa nie musi być alkoholizmem.
Są ludzie, którzy piją alkohol codziennie i nie są uzależnieni od niego.
Są ludzie pijący alkohol sporadycznie a mimo to są alkoholikami.
Alkoholizm między innymi poznaje się po objawach abstynenckich.

Jeżeli jesteś zaniepokojona piciem swego partnera, poszukaj odpowiedzi na swe wątpliwości w poradni uzależnień.

4

Odp: proszę o radę - alkohol

Wyraziłem się kategorycznie ze względu na dawkę (2-3 piwa).
Miało być, to może być początek nałogu.

Porada Wielokropka dotycząca syndromu abstynencji i konsultacji w poradni jest bardzo fachowa.

Pozdrawiam.

5 Ostatnio edytowany przez daria1968 (2011-11-02 20:18:51)

Odp: proszę o radę - alkohol

"Zdarzały się też sytuacje, kiedy upijał się do takiego stanu, że nie pamiętał co dokładnie robił."
Nie ma już kontroli nad ilością wypitego alkoholu-jego sprawa nie Twoja.
Większość póżniejszych alkoholików tak właśnie zaczynała -bo zaczyna się niwinnie.Tak aby się zrelaksować,obejrzeć mecz z kumplami,jakaś imprezka  bo przecież wszystko jest dla ludzi.Agrsja przychodzi póżniej kiedy nagle nie wiadmo czemu tej kobiecie coraz bardziej przeszkasza picie partnera -zrzędzi,gdera,węszy,wącha,zadaje niewygodne pytania,przeszukuje kieszenie,szuflady - a jak się nerwowa zrobiła...Póki nie zachowujesz się w ten sposób,dajesz pozwolenie na takie czy inne zachowania będzie spokój .I będziesz przymykać oczy ,udawać że wcale nie jest tak żle bo jeczcze nie uderzył,nie zwyzywał,nie przechlał całej wypłaty i jest za co opłacić rachunki.
    Każda historia tego typu zaczyna się  " na początku było cudownie" a kończy "gdzie miałam oczy" .I do kogo mieć pretensje o zmarnowane życie,utratę marzeń,kolejne straty z którymi tak trudno się pogodzić? Do siebie!!!

6

Odp: proszę o radę - alkohol

Witam,zgadzam się że, takie picie piwa to nie winne początki i mogą dążyć do nałogu....Wiem to gdyż mój mąż też tak na początku miał,a teraz można śmiało stwierdzić że jest alkoholikiem.. i oczywiście od kiedy pamiętam mówi że uwielbia piwo...Musisz wreszcie postawić sprawę jasno żeby twój facet sie ograniczył z piciem piwka bo to kosztuje... i prowadzi do uzależnienia ...Lub postaw mu ultimatum,albo wiecznie piwka albo ty...

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » proszę o radę - alkohol

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026