Witam, nie wiedziałam do kogo zwrócić się o pomoc a mamy czy tez koleżanek nie chce tym obciążać. Mój partner ( znamy się 3 lata, razem studiujemy, wynajmujemy mieszkanie) ma chyba problem z alkoholem. Czytałam wiele artykułów na temat alkoholizmu ale nie umiem określić tego do przypadku mojego faceta. Więc tak mój X pije bardzo często piwo, praktycznie codziennie, nie jest to jedna butelka albo puszka ale czasem 2, 3 lub więcej. Pije zazwyczaj wieczorem jak wróci z pracy, bądź uczelni. Wiele razy czepiałam się o to jego picie, prosiłam, żeby pił rzadziej albo wtedy, gdy naprawdę jest ku temu okazja, jakieś imieniny, urodziny, impreza. Jednak on zawsze tłumaczył, że pije nie po to, by się upić ale, że uwielbia ten smak. Ok większość facetów kocha piwo i nie wyobraża sobie nie wypić np w sobotni wieczór. Jednak martwi mnie ta ilość alkoholu. Nie wiem czy tu można mówić już o alkoholizmie. Dodam jeszcze, że jego kumple są tacy sami codzienne piwo lub kilka to norma.
Zdarzało się , że mój X nie pił przez długi czas albo tylko jedno piwo na 2 dni. Zdarzały się też sytuacje, kiedy upijał się do takiego stanu, że nie pamiętał co dokładnie robił. Dodam, że po alkoholu nie jest agresywny, nie obraża mnie, nie ubliża itd. bo czytałam na forum , że wiele kobiet miało takiego typu problemy.
Za wszelkie odpowiedzi i rady bardzo dziekuje