netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

moj chlopak chce sie przespac z inna...

83 odpowiedzi21 798 wyświetleńzałożony przez palapala, 30.10.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » moj chlopak chce sie przespac z inna...

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 84 ]

1

Temat: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Cześc wszystkim... jestem nowa na tym forum i mam pewien problem o ktorym nie moge przestac myslec i mam nadzieje ze wy mi chociaz troche pomozecie... Tak wiec jestem z moim chlopakiem juz dluzszy czas bo kilka lat ale zanim zaczelam z nim byc chodzilam przez ok 6 lat z innym i jak to normalne w zwiazku uprawialismy sex... a problem polega na tym iz moj terazniejszy chlopak nie potrafi tego zaakceptowac mimo ze uprawia ze mna sex od ok roku... on z nikim oprocz mnie tego nie robil... i dzis powiedzial mi ze musi byc fair miedzy nami i on tez sie musi z kims przespac... tylko ze moim zdaniem to bedzie zdrada bo ja nie uprawialam sexu z nikim innym odkad z nim jestem... i ja wiem ze nie bede umiala z tym zyc.. co o tym myslicie??

2 Ostatnio edytowany przez vinnga (2011-10-30 19:02:52)

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

E?
Że co?
Powiedz mu, że jeśli pójdzie do łóżka z inną to go zostawisz, bo zdrady nie przyjmujesz.
I nie jest Twoją winą i problemem jego problem z włąsnym EGO.
Miałam takiego faceta, który mi robił wyrzuty, że on prawiczek a ja nie dziewica. To na łeb może iść. Ale Ty sobie nie dawaj.
Chce inną wulgaryzm, koniec związku.
To co było PRZED nim nie powinno go interesować. A jeśli interesuje to ma nie teges pod sufitem.

3

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...
palapala napisał/a:

co o tym myslicie??

...że powinien sie puknąć w czoło. Albo wydorośleć.

4

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Chyba go coś pokręciło... Zostaw go natychmiast, skoro w ogóle wpada na takie chore pomysły. Totalny idiota.

5

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Przepraszam ale to jest smieszne.... Jakie on ma w ogole pomysly. Hehe przeciez jego to nie powinno interesowac co bylo kiedys. To jego problem ze nie potrafil sobie ulozyc zycia przed toba. On jest totalnie zakrecony negatywnie oczywiscie. Wydaje mi sie ze stanowczosc i konsekwencja ci pomoze

6 Ostatnio edytowany przez Nutkaa.. (2011-10-30 18:02:47)

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

ja to bym mu powiedziała kurde.. że niech idzie się przespać o ile go któraś zechce skoro do tej pory był prawiczkiem to na pewno żadna by mu się nie oddała (oczywiście nie sądze tak o prawiczkach bo to nic wstydliwego ale tylko poprostu bym mu dogryzła tak za to co Tobie powiedział ) big_smile aaaa i kopnij go w 4 Litery bo Ci przez całe życie będzie to wypominał...

A tak po za tym to słyszałam juz dawno że podobno osoby które się ,, nie wyszalały" to później w związku mogą to zrobić. Czyli możliwe jest że skoro naszła mu taka myśl to będzie chciał podnieść swoje EGO którego jak dla mnie nie ma..

7 Ostatnio edytowany przez Imeow (2011-10-30 18:06:57)

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Nutka to co radzisz to totalny suchar. Facet czuje kompleks bo jego dziewczyna nie byla dziewica, wiec jakby jest "lepsza".  A to faceci chcą być lepsi, by kobiete w sfere seksu wprowadzac anie byc wprowadzanymi. Nie przy zwiazku. Zatem jechanie mu po kompleksie i to w takich slowach jak ujelas to jest pokazanie ze samemu sie nie ma wysokiego poziomu tylko poziom szczekania w podstawowce(bez urazy, ten temat jest tak idiotyczny, jego zachowanie tez, wiec wiem ze nie mialas nic zlego ani malo lotnego na mysli, ale to co napisalas po prostu jest kiepskie)

Zatem laska powiedz mu tak: albo akceptujesz sytuacje ktora jest(mozesz mu nawet polechtac ego ze jest nieziemskim kochankiem) albo koniec i mozesz nurzac swojego wacka w ilu chcesz babach, ale do mnie powrotu nie bedzie.

Stanowcza, zdecydowana. Szanuj sie.

A, Nutka- ego ma każdy człowiek. Jedni maja wieksze, drudzy mniejsze. Faceci czesto na tle zarobkow, seksu i niezaleznosci maja wybujale ego. Zatem stwierdzenie ze on go nie ma kiedy dal popis swojego ego to takze nieprzemyslane.

8

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Ja bym tak zrobilaa jak Nutkaa radzi big_smile Jak chłopak taki "lotny" i "pomysłowy" to nie ma co żalować. I jeszcze takiego chwalić?!?! A w życiu!!

Autorko! Powiedz mu tak : maczaj sobie w kim chcesz, ale nie licz na to, ze potem będziesz mógł do mnie wrócić.

Pfff... żeby było sprawiedliwie, ha! Jak chce być taki sprawiedliwy to każ mu co miesiąc dzióbnąć się w ch**a i krwawić przez tydzień. Przez pierwsze dwa dni zasuń mu kopa w brzuch, żeby bóle też odczuwał. Wtedy będzie sprawiedliwie big_smile

9 Ostatnio edytowany przez Nutkaa.. (2011-10-30 18:28:52)

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Imeow - nawet jeśli ma kompleks nie powinien tak powiedzieć dziewczynie.. Skoro on tak do niej to co ona mu ma innego powiedzieć? ,,Masz rację Kochanie, idź się przespać z inną będziemy kwita"? .. ja bym nie zostawiła suchej nitki na nim zresztą postaw się na jej miejscu wątpie czy potraktowałabyś go w sposób łagodniejszy. Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie..

10

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Ależ masz rację Nutka, w tym wszystkie sie zgadzamy! Nie ma prawa tak mowic ani tak robic. Stad uwazam ze powinna dac mu alternatywe.

11 Ostatnio edytowany przez bylejaki (2011-10-30 20:01:19)

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

to jest smieszne porozmawiaj z nim , powiedz mu ze jezeli to zrobi nie bedziecie mieli o czym gadac .
On chce dojsc do stopnia gdzie ty i on będziecie na 0 ale to jest zdrada po prostu . Sam tak mialem , dziewczyne ktora byla z facetem i sie z nim raz przespala ale to bylo przede mna i nawet takich mysli nie mam . Choć mialem czasem o tym myśli złe ( że ona spała z kimś przede mną gdzie ja bylem czysty) ale to jest nie wazne
paranoja

12

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

czysty? tongue lol to ten co juz to zrobil jest brudny? ^^'

13

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Ja nie mogę znowu ten temat, w ogóle to powinienem napisać "a nie mówiłem" ale co tam teraz to gość przegiął trochę. ALE za nim na poważnie ze sobą zaczęliście być to wytłumaczyłaś mu jak z tobą było wcześniej tj. ilu tam było itp. czy on też Ci powiedział co i jak, czy zamiataliście sobie ten temat pod dywan, a on i tak ujrzał światło dzienne prędzej czy później ?

Z drugiej jednak strony to chamstwo stwierdzić, że jak się prześpi z inną to będziecie kwita, mógł o tym wcześniej pomyśleć.

Osobiście to nie dziwię się, że jakiś facet może się gryźć z myślami o byłych to naprawdę okropne uczucie co innego jak faktycznie człowiek ma karty na stole i wie czego się może spodziewać. I oczywiście ogromny plus za szczerość dla takiej kobiety bo miała odwagę mimo wszystko powiedzieć o tym co było.

I większości to nie jest kwestia jakieś przedmiotowości, że jesteś moja czy coś, po prostu na zabój się kocha i tyle. I nie ma się co dziwić, że spotkanie z byłym mogłoby się jakąś masakrą skończyć.

14

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Paranoja..
Facetowi chyba się w łebie poprzestawiało.
Powinien zapomnieć o tym, bo czasu juz nie cofniesz.

15

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

No ale bez przesady. Kobieta nie musi sie spowiadac ilu miala kochankow w zyciu. Ja nigdy tego nie robilam i zyje. I zyje tez moj partner. Nie liczy sie ilosc a jakosc. Liczy sie tez uczucie. A skoro on sie tak zachowuje to znaczy ze o tym zapomnial. Albo jest w lozku tak kiepski ze az o pomste to wola big_smile

16

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Niewiele jest rzeczy, za które od razu skreślam faceta, ale taki tekst skreśliłby go u mnie od razu. Bo to nie jest jakaś drobna fanaberia - to zapowiedź kłopotów, z którymi będziecie się zmagać już do końca związku (oby ten koniec nastąpił szybko...). Facet, który składa taką propozycję to niedojrzały smarkacz. Nie ma pojęcia na czym polega związek. Nie sądzę, żeby powodem było to, że miałaś kogoś przed nim. Myślę, że problemem jest to, że on nigdy nie sprawdził, jak by było z inną. Podejrzewam, że nawet gdybyś związała się z nim jako dziewica - po jakimś czasie on i tak by wyskoczył z takim tekstem. Jeśli wchodzi się w związek to świadomie decyduje się na wierność. A jeśli się chce poszaleć i to staje się silniejsze od uczucia do partnera i od związku - wtedy związek powinno się zakończyć i można iść szaleć.

17

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Niezła wymówka dla zdrady.

Swoją drogą bezczelny typ z niego.

Pożegnałabym pana (?) bardzo szybko.

18

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

nie jest brudny bo sie za takiego nie uwazam . Napisałem co mi slina na klawiature przyniosla ; p

ale mysle że nie ku temu jest napisany ten temat , autorka chce jej wybranek nie robil tego po prostu i zeby to bylo jasne - napewno nie chce sie z nim rozstawac
Dlatego też
moim zdaniem najlepszym sposobem bedzie powiedzenie mu ze jezeli ma takie zamiary to lepiej skonczyc to teraz bo to zdrada i tyle . Może do niego to trafi , może sie przestraszy . Powiedz mu o tym po czym nie odbieraj  telefonu przez 2 dni nie widuj sie z nim . Może to zadziała

19

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...
palapala napisał/a:

Cześc wszystkim... jestem nowa na tym forum i mam pewien problem o ktorym nie moge przestac myslec i mam nadzieje ze wy mi chociaz troche pomozecie... Tak wiec jestem z moim chlopakiem juz dluzszy czas bo kilka lat ale zanim zaczelam z nim byc chodzilam przez ok 6 lat z innym i jak to normalne w zwiazku uprawialismy sex... a problem polega na tym iz moj terazniejszy chlopak nie potrafi tego zaakceptowac mimo ze uprawia ze mna sex od ok roku... on z nikim oprocz mnie tego nie robil... i dzis powiedzial mi ze musi byc fair miedzy nami i on tez sie musi z kims przespac... tylko ze moim zdaniem to bedzie zdrada bo ja nie uprawialam sexu z nikim innym odkad z nim jestem... i ja wiem ze nie bede umiala z tym zyc.. co o tym myslicie??

Autorko.. ten twój post powalił mnie na kolana..
Jak nie potrafi tego zaakceptować to jego problem i myślę że po części twój też niestety. Wypalił z takim hasłem nie owijając w bawełnę to jest możliwe że postąpi tak jak ci powiedział, nawet myślę że do tego dojdzie tylko ty nie będziesz tego świadoma. Co to wogóle za spekulacje że musi być między wami fair? Albo jestem głupia bo nie rozumiem takiego czegoś albo naprawdę jest więcej ludzi niż myślami sięgam co mają zryte mózgi... żałosne

20 Ostatnio edytowany przez młody-stary (2011-10-31 02:45:49)

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Wpierw mnie zatkało.
Ok, niech się prześpi z jedną, lecz do ciebie powrotu już nie powinien mieć.
Swoją drogą jestem ciekaw co by zrobił jakbyś mu powiedziała, że miałaś 100 partnerów w łóżku.
P..ył by wszystko co się rusza i na drzewo nie ucieka?
big_smile
To ja jak byłem prawiczkiem spałem z taką co przyznała się do 4 przede mną i nie był to dla mnie żaden problem.
Powiedz mu, że ma dziecinne podejście a Ty szukasz mężczyzny a nie chłopca.
wink

21

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...
palapala napisał/a:

Cześc wszystkim... jestem nowa na tym forum i mam pewien problem o ktorym nie moge przestac myslec i mam nadzieje ze wy mi chociaz troche pomozecie... Tak wiec jestem z moim chlopakiem juz dluzszy czas bo kilka lat ale zanim zaczelam z nim byc chodzilam przez ok 6 lat z innym i jak to normalne w zwiazku uprawialismy sex... a problem polega na tym iz moj terazniejszy chlopak nie potrafi tego zaakceptowac mimo ze uprawia ze mna sex od ok roku... on z nikim oprocz mnie tego nie robil... i dzis powiedzial mi ze musi byc fair miedzy nami i on tez sie musi z kims przespac... tylko ze moim zdaniem to bedzie zdrada bo ja nie uprawialam sexu z nikim innym odkad z nim jestem... i ja wiem ze nie bede umiala z tym zyc.. co o tym myslicie??

Witaj, chyba chlopak zartowal? Tak? Jezeli nie, to podziekuj mu albo spraw mu nowy mozg. To jakas porazka, jak mozna mowic ta do kogos? Poziom  ponizej krytyki, daj sobie spokoj gosc w glowie ma jakis mega problem jak tam mowi, az strach pomyslec co bedzie za nastepny rok.

serdecznie pozdrawiam
Radek

22

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Cześć, od dawna obserwuję to forum ale dopiero teraz postanowiłem założyć konto. Otóż poznałem forum gdy byłem w podobnej sytuacji jak chłopak autorki. Dodam tylko, że jestem czwartym partnerem seksualnym mojej dziewczyny. Ja byłem prawiczkiem jak ją poznałem (miałem 22 lata). Na początku w ogóle mi to nie przeszkadzało i jej również, że nigdy nie uprawiałem seksu. Oboje to wiedzieliśmy zanim zaczęliśmy związek. Problem się zaczął dla mnie dopiero po jakimś czasie jak się rozwinęło we mnie silne uczucie do niej, czyli po niecałym roku związku. Czułem się tak samo, jak "idiota, facet bez ego albo małym ego" czy jak Wy tam go nazywacie(chodzi mi o chłopaka autorki wątku). Oczywiście zachował się beznadziejnie mówiąc dziewczynie, że chce się przespać z inną. Było to egoistyczne i myślał, że będzie fair skoro jej o tym powie ale nie zdawał sobie sprawy jak ją to zaboli. Do autorki: postaraj się mu tłumaczyć, że to jest przeszłość itp i że teraz jego kochasz. Mi moja dziewczyna powiedziała, że to nie jej wina, że wolałem robić inne rzeczy niż szukać sobie dziewczyny. Może się uda i on ochłonie, mam nadzieje.
Mi się nie udało... tak długo nie dawało mi spokoju moja jakaś głupia "męska" duma, że zdradziłem i to nie raz. Szukałem dziewczyn na jedną noc w klubach i na imprezach gdzie byłem bezpieczny (że nikt komu nie moge ufać mnie nie widzi i może sie wydać) i że tak idiotycznie i szczeniacko powiem, przebiłem jej wynik i już nigdy nie chcę tego robić. Finał jest taki, że kocham moją dziewczynę i chcę żeby była matką moich dzieci. Nie czuję się dobrze z tym co zrobiłem ale wiem, że gdybym tego nie zrobił to czułbym się jeszcze gorzej i to odbijałoby się na mojej dziewczynie. Skończyły się głupie wyrzuty z mojej strony kocham ją bardzo i ona mnie co mi okazuje każdego dnia

23

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

przemko_netfacet, a czy ona wie, że "przebiłeś" jej wynik za plecami?

...w ogóle, to ciśnie mi się tylko jedno słowo na usta.

24 Ostatnio edytowany przez młody-stary (2011-10-31 20:40:34)

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

No patrz Przemko.
Ja też miałem mniejszy wynik od swojej pierwzej i jakoś nigdy nie czułem się z tego powodu gorszy.
Swoją drogą może po części terapeutycznie zadziałało stwierdzenie, że nie wierzy, iż to mój pierwszy raz. Chociaż dla mnie to i tak bylo bez znaczenia, że miała innych przede mną.
wink

Nie wyobrażam sobie bym mógł zdradzić.

25

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...
przemko_netfacet napisał/a:

(...)tak idiotycznie i szczeniacko powiem, przebiłem jej wynik (...)

To jakieś zawody były?

Kto więcej będzie miał partnerów?


Mała, lecz bardzo istotna, różnica jest miedzy wami. Ona miała tych partnerów  p r z e d  Tobą.


Ale z jednym Twym stwierdzeniem się zgadzam. To było idiotyczne i szczeniackie zachowanie z Twojej strony.

26 Ostatnio edytowany przez przemko_netfacet (2011-10-31 21:08:48)

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

busiu oczywiście, że nie wie i pewnie się nigdy nie dowie, w przeciwnym wypadku mogę zapomnieć o niej. Domyslam jakie słowo ciśnie Ci sie na usta i na pewno nie jest to słow "szacun" jak pewnie by powiedziało większość debilnych facetów. Nie jestem dumny z tego co zrobiłem, wie o tym tylko mój przyjaciel z którym podrywałem te dziewczyny.
Młody-stary zazdroszczę Twojego podejscia do tematu. Na początku miałem napisać gratuluję ale chyba nie ma czego; wierność powinna być obowiązkowa i czymś oczywistym. Moja kobieta nigdy na mnie nie narzekała ale to się pewnie bierze z tego, że zawsze się starałem dwa razy bardziej bo siedziało we mnie to że jestem niedoświadczony i za wszelką cenę się starałem aby tego nie było widać. Też słyszałem nie raz "nie wierzę że jestem Twoją pierwszą kobietą"
Wielokropek, to nie były zawody i wiedziałem o tym doskonale. Stwierdzenia " przebiłem wynik" użyłem, żeby opisać sytuację i żeby uzmysłowić czytającym, że nie traktowałem tego jak zawody napisałem że to określenie jest idiotyczne i szczeniackie. Nie uważam, że moje zachowanie takie było. Przynajmniej teraz tak nie uważam... co będę o tym myślał w przyszłości nie wiem, czas pokaże. Możliwe, że podzielę Twoje zdanie.

27

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Przemko, Twojej dziewczynie absolutnie nie zazdroszczę. Jakbym usłyszała, że facet mnie zdradził czy chce zdradzić, bo miał mniej partnerek lub wcale, to bym Go wyśmiała, naprawdę wyśmiała Jego głupotę. No, ale na szczęście tak nie jest, mimo że dla mojego faceta jestem pierwszą partnerką, a On dla mnie drugi. Tzn miał epizod seksualny, ale przecież mógłby mi zazdrościć, że ja częściej sypiałam, kiedyś z byłym.
Jeżeli wiążemy się z kimś, to powinniśmy być odpowiedzialni.
Sam pomyśl, możliwe, że kiedyś Twoja kobieta dowie się co zrobiłeś. Wtedy pewnie odejdzie albo całe życie będzie cierpieć. To właśnie zrobiłeś swojej kobiecie. A skoro miałeś z tym wszystkim takie problemy, toi przecież zawsze jest psycholog, może rozmowa, by Ci pomogła. Bo przecież takie myślenie "Jestem od Niewj gorszy, bo z nikim nie spałem" siedzi tylko w Twojej głowie, tzn siedziało.
Jedna głupia decyzja i pewnie już zawsze będziesz miał wyrzuty sumienia, Ona pewne sie dowie, bo nie wierzę, że nie i taki będzie finał...a mogłeś to rozegrać zupełnie inaczej.
Jedna decyzja może pociągnąć wiele złych konsekwencji.
Ja osobiście, jeżeli bym była z kimś i miałby np kiedyś więcej partnerek niż ja, to nie zdradziłabym tej osoby. Co to wyścigi? Jak się kocha, to człowiek nie powinien się licytować na zasadzie "kto będzie miał więcej". Tym bardziej, że On spała z nimi, gdy jeszcze Ciebie nie znała.

28

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Z pewnością nie jest to "szacun"- prędzej, przepraszam za wyrażenie, "s****syn".

Wielokropek napisał/a:

Ale z jednym Twym stwierdzeniem się zgadzam. To było idiotyczne i szczeniackie zachowanie z Twojej strony.

"Szczeniackie i idiotyczne" to może być oblewanie ludzi wodą w autobusach na śmigus-dyngus.

To co on zrobił to całkowicie zaprzeczenie:
- bycia mężczyzną;
- miłości do drugiej osoby;
- szacunku;
- wierności;
- itd.

Mamy za to:
- kłamstwa;
- zdradę;
- zepsucie;
- gigantyczne kompleksy;
- wodę zamiast mózgu.

Koszmarnie jest mi żal Twojej dziewczyny- i tej nieświadomości, z jakim padalcem przyszło jej dzielić życie... a ten jakże romantycznie ogłasza: chcę ją na matkę mych dzieci! Ja bym Ci nawet złotej rybki nie powierzyła.

29

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

busiu,
nie chciałam używać słów, które cisnęły mi się na usta, bo pisząc je wystąpiłabym przeciw punktom regulaminu naszego forum.

przemko_netfacet,
usiłowałam zasugerować Tobie małą dozę skruchy. Ty zaś, stanowczo, ją odrzuciłeś.
Współczuję Tobie takiego podejścia do życia, do swej partnerki, do uczciwości; Twojej partnerce - wyboru partnera życiowego.

30

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

przemko_netfacet: powiedz mi w takim razie co ja powinnam zrobić? Przespać się z przynajmniej 6 facetami, żeby być na "równi" z wynikiem mojego faceta? Jasne, że z jednej strony wolałabym, by tych kobiet było przede mną mniej. Jasne, że czasem mam takie myśli, że "jakby to było, gdybym się z kimś niezobowiązująco przespała?", ale to tylko myśli, nie wiem jak Ty, ale ja nie realizuję wszystkich pomysłów, które się rodzą w mojej głowie. Po to mamy mózg, by podejmować decyzje. A tłumaczenie, że to z powodu Twojego męskiego ego, to totalna bzdura. Ja też bym mogła się tak wytłumaczyć. Że chcę zdobyć trochę doświadczenia, że potrzebuję porównania etc. Jesteś kawałem drania. Nie dość, że ją wielokrotnie zdradziłeś (i nie daj boże naraziłeś na jakieś choróbska), to jeszcze ona żyje w błogiej nieświadomości i jest przekonana, że ona jest tą jedną jedyną dla Ciebie i czuje się wyjątkowa. Jakbyś miał choć resztki honoru i darzył ją jakimkolwiek pozytywnym uczuciem, to nie byłbyś w stanie jej oszukiwać. Dlaczego niektórzy tak bardzo lubią niszczyć życie innym?

31

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Czytam wątek i nie wierzę, że tacy idioci są na świecie. Przerażające.
Ego czyli ja, czyli świadomość - nie ma czegoś takiego jak ego oderwane od osoby, ego, które nami rządzi. Dokonujemy świadomych wyborów i jako jednostki myślące potrafimy przewidywać ich konsekwencje oraz oceniać te wybory pod kątem moralności. Przemko_netfacet, nie zasłaniaj się ego, bo to głupota. Zrobiłeś co chciałeś, z premedytacją i na zimno. Jesteś zwykłym bezmyślnym draniem i życzę ci, żeby twoja dziewczyna jak najszybciej dowiedziała się, co jej zrobiłeś. Tak, by miała szansę się po tym pozbierać i spotkać kogoś, kto będzie kochał ją, a nie tylko siebie.
Jest mądrą kobietą, powiedziała ci, że mogłeś szukać dziewczyny zanim ją poznałeś. Nie robiłeś tego - twój wybór. Nie zasługujesz na nią.
A twój przyjaciel pewnie wcześniej czy później coś chlapnie, więc nie powinieneś mu bezgranicznie ufać.

32 Ostatnio edytowany przez kamcia89 (2011-10-31 23:30:09)

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

przemko_netfacet , wspolczuje twojej dziewczynie z calego serca.. choc niektorzy pisza ze to nie potrzebne w zwiazku, ja uwazam ze tak, mianowicie my z partnerem praktycznie na poczatku zwiazku rozmawialismy o swojej przeszlosci seksualnej,liczbie partnberow itp, on wie wszystko, ja tez, wiadomo bywaly jakies zlosci itp, ale najwazniejsza jest szczerosc. aa gdyby kazdy mial postepowac tak jak ty to zdrada by musiala stac sie czyms normalnym, na porzadku dziennym. szczesciarzami byl;i by tylko partnerzy majacy taka sama ilosc partnerow seksualnych przed soba , albo dziewice i prawiczki ;P

palapala, lepiej go zostaw bo powtorzy sie sytuacja kolegi Przemka...

33

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...
Teo napisał/a:

Pfff... żeby było sprawiedliwie, ha! Jak chce być taki sprawiedliwy to każ mu co miesiąc dzióbnąć się w ch**a i krwawić przez tydzień. Przez pierwsze dwa dni zasuń mu kopa w brzuch, żeby bóle też odczuwał. Wtedy będzie sprawiedliwie big_smile

A potem weź siekierę narąb drewna i przyspawaj zawias w furtce który się oberwał big_smile

34

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Truskaweczka19: szanse na to, że się dowie są praktycznie zerowe.  Oddzielenie uczucia od zdrady fizycznej nie jest aż tak trudne. To że zdradziłem nie znaczy że nie kocham albo tym bardziej że nie szanuje (przynajmniej dla mnie, ale jak już sie dowiedziałem od Was jestem draniem) Nigdy nie uważałem, że jestem gorszy bo z nikim nie spałem. Zrobiłem to bo wiedziałem, że w przeciwnym wypadku zawsze zdrada będzie mi chodziła po głowie. Teraz juz nigdy nie chcę tego powtórzyć. Wyrzuty sumienia oczywiście mam ale wiedziałem, że takie będą konsekwencje.
busiu: moją dziewczynę kocham i szanuję, kompleksów raczej nie mam. Kłamstwo zdrada zepsucie?- raczej masz rację.
kaisa_malene: Jeszcze raz podkreślę, że nie chciałem przebić żadnego wyniku. To nie są zawody żadne (chyba niefortunnie użyłem tego określenia)
Emilia: nie masz podstaw aby oceniać moich przyjaciół i przewidywać ich zachowania.
kamcia89: jeśli się okaże, że mój związek nie przetrwa ( z powodu zdrad jak to przewidujecie, bądź z innego powodu) to nigdy nie będę chciał znać takich informacji o przeszłości mojej następnej partnerki. Teraz wiem, że to jest zupełnie nie ważne. W tym temacie szczerość jest zbędna i naraża partnera na problemy. Poza tym ja i tak nie będę mógł powiedzieć prawdy bo będę spalony.

35

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

A nie masz żadnych wyrzutów sumienia? Bo piszesz to wszystko tak, że aż serce się kraja. Nie mówię, że nie da się oddzielić uczucia od seksu, ale świadomie przespałeś się za plecami dziewczyny z kilkoma kobietami, przecież to jest perfidne. Piszesz, że nie zrobiłeś tego z poczucia bycia gorszym, tylko z czystej chęci, a wcześniej z tego co widziałam pisałeś wręcz przeciwnie, że nie mogłeś znieść, że Ona kogoś miała już w łóżku, a Ty nie. A więc trochę sam sobie przeczysz.
Nie byłabym taka pewna, że Ona nic się o tym nie dowie, takie sprawy lubią wychodzić na jaw w najmniej oczekiwanych momentach.
A to, że zrobiłeś to, żeby "nie być gorszym" wskazują Twoje ostatnie zdania tego postu [cytuję] : "jeśli się okaże, że mój związek nie przetrwa ( z powodu zdrad jak to przewidujecie, bądź z innego powodu) to nigdy nie będę chciał znać takich informacji o przeszłości mojej następnej partnerki. Teraz wiem, że to jest zupełnie nie ważne. W tym temacie szczerość jest zbędna i naraża partnera na problemy. Poza tym ja i tak nie będę mógł powiedzieć prawdy bo będę spalony".

Mówienie o przeszłości seksualnej nie jest problemem. Kto ma zdradzić, to raczej i tak zdradzi, bez względu na to czy dowie się ilu partnerów Ona miała czy nie. A jak ma nie zdradzić, to gdy się dowie ilu miała tego nie zmieni, bo uzna to za przeszłość. A jeśli już nie pasuje nam przeszłość seksualna kogoś, to nie ma co się wiązać, jeżeli coś ma nam tak bardzo przeszkadzać. Z Twoich postów nie bardzo [jak dla mnie] bije ta miłość do Twojej dziewczyny.

Za ileś lat też niby możesz poczuć, że może chciałbyś z inną. To co? Wtedy agencja? Naprawdę jest mi żal Twojej dziewczyny. Bo na pewno nie zasługuje na takie traktowanie, na to jak została zdradzona.

36

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Wybacz, ale wychodzi na to, że jesteś jeszcze większym egoistą i tępakiem niż myślałam. "Zrobiłem to bo wiedziałem, że w przeciwnym wypadku zawsze zdrada będzie mi chodziła po głowie." Czyli co, problem rozwiązany? Teraz Ci już po głowie nie chodzi, żeby zdradzić, za to wyrzuty sumienia- owszem. Zamienił stryjek siekierkę na kijek... I ponawiam pytanie: zawsze realizujesz wszystko, co Ci przychodzi do głowy? Mnie też mnóstwo razy kusiło, żeby wybić szybę młotkiem w autobusie, ale jakoś nigdy tego nie zrobiłam. Bo wiem, że to głupie i niewarte konsekwencji. A to, że nie będziesz chciał nic wiedzieć na temat przeszłości seksualnej Twojej ewentualnej przyszłej partnerki to zwyczajne tchórzostwo i dowód na to, że jesteś małym chłopcem, a nie mężczyzną.

37

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Gdybyś ją kochał i szanował, to nie zrobiłbyś tego, co zrobiłeś, proste jak drut. Najbardziej zadziwia mnie Twoje wyrachowanie. Potrafisz się postawić na miejscu Twojej dziewczyny? Może inaczej- chciałbyś być na jej miejscu? Jakbyś się czuł, gdybyś się dowiedział, że ona za Twoimi plecami puszczała się z jakimiś szmaciarzami? Chciałbyś być wydymany w sposób, w jaki sam to zrobiłeś? Czułbyś się kochany? Dla mnie to jest niepojęte- krzywdzić świadomie ukochaną i pisać o wielkiej miłości do niej.

Skoro nie masz kompleksów, to po co to zrobiłeś? Gdybyś ich nie miał, to nie przeszkadzałaby Ci przeszłość Twojej partnerki- bo wiedziałbyś, że jesteś najlepszym dla niej.

38 Ostatnio edytowany przez Imeow (2011-11-01 11:52:09)

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Widzicie dziewczyny (i panowie)

napotykamy tutaj na pewien MUR. Mamy pana, który "otwarcie" przyznaje się do zdrady na potrzeby swojego męskiego ego. Otwarcie w cudzysłowie, gdyż jest mimo wszystko jedynie nickiem, zaś otwartość w tym temacie to jedynie pozór.
Pan ten zatem opowiada historię, jak to jedna z Was podsumowała, z rzewnym zakończeniem wyboru zdradzanej na matkę swego dziecka i żonę.
Jednocześnie potępia zdradę, jeździ po takim zachowaniu, lecz jest całkowicie do tego zdystansowany. Może to dlatego, że "co się stało.."?
Myślę, że raczej ten dystans,które Was drogie Panie tak irytuje to próba obrony własnej świadomości przed okropieństwem swojego postępowania.

Częstym objawem przy zdradzie jest chęć zatuszowania, nawet zapomnienia i wyparcia, albo zduszenia do poziomu zbierania malin w lesie. Zdradzający wierzy też święcie, że czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. Wierzą też, że "nawracając się" dokonują jakiegoś samooczyszczenia. Co powoduje, że zdradził, ale jak syn marnotrawny wraca do domu i udaje, że nic się nie stało.

Przeglądanie na oczy i samooczyszczanie to tłumaczenie, duszenie w sobie i tak naprawdę niechęć osądzania samego siebie.
Zdradzając z premedytacją człowiek okazuje lekceważenie dla podstaw relacji społecznych, tj. dla wierności partnerowi, zaufaniu, lojalności, oddaniu i najważniejsze- miłości. Przekraczamy wtedy granicę tego co narzuca nam świadome wybranie drogi związku z drugą osobą.
Zastanówmy się, więc jakie istoty przekraczają takie granice partnerskie?
- zwierzęta, które świadomie i tak chcą zapłodnić jak najwięcej aby obronić istnienie gatunku i do tego są głównie stworzone.
- seksoholicy, którzy są po prostu chorzy i kiedy uświadomią sobie problem, to mogą go leczyć.
- zwyrodnialcy.- czyli cała grupa zdrowych, normalnych, w miarę wykształconych i wychowanych ludzi, którzy z pełną świadomością konsekwencji i opinii społeczeństwa, robią to.

No i stąd to wyparcie. Każdy zdradzający chce mieć dla siebie jakieś tam skrupuły. Jakąś kartę ulgową. Ułaskawienie. Nie wynika ono z ułaskawienia osoby bezpośrednio skrzywdzonej, tylko spojrzał w lustro i rzekł...

Kobieta jest biedna, bo nieświadomość każe jej wierzyć w to, że jest cudem i marzeniem dla niego. Niestety jest oszukiwana. Ale tylko zpobudek egoistycznych nigdy nie dowie się, że pieprzy ją ktoś, kto wcześniej zamoczył wacka też w paru innych podpitych, może i zasyfionych laskach.

Fakt jest jeden- nie chcesz być oszukany- nie oszukuj sam.

39

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

zdrada w związku jest czymś okropnym i bardzo ciężkim , szkoda tylko, że mężczyźni niektórzy zdradzają z zupełnie błahych pobudek , jak własnie ego czy po prostu chęć dobrej zabawy, uważam, że wtedy nie zasługuje na miłosc kobiety, która go nią obdarza, powinien mieć jaja i zakończyc ten związek. Warto też poczytać troche literaturę faktu właściwie dlaczego mężczyźni zdradzają i z kim najczęściej, znalzałm ostatnio w sieci taką książkę " jego zdrada" wydawnictwa ale historie i tam sa ciekawe informacje na ten temat

40

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Uważam, że wynikiem takiego ataku na tych "prawiczków" jest przede wszystkim solidarność kobiet i różnice między płciowe:) Wiadomym jest, że mężczyzna chce być pierwszy (czy jest dojrzały, czy nie - niezmiennie) i patrzy na przeszłość swojej kobiety. Mężczyźni są jak łowcy, chcą "upolować" dla siebie dziewiczą zdobycz, a nie spędzić resztę życia z kimś kogo wcześniej "odwiedziło" wielu śmiałków. Dobry klucz to taki który otwiera wszystkie drzwi, a nie zamek, który można otworzyć każdym kluczem. Przykre, ale taka jest myśl przewodnia mężczyzn.
Oczywiście, każdy udaje bardzo dojrzałego pisząc , że w ogóle mu nie przeszkadza że był prawiczkiem, a jego kobieta kopulowała z 15 facetami i jeszcze jego znajomymi. To nie prawda. Każdemu mężczyźnie taka sytuacja by trochę przeszkadzała. Nie wszyscy polują na kobiety od 15 roku życia, niektórzy się uczą, pracują, mają ciężkie życie.
W obliczu miłości, takie rzeczy bolą facetów jeszcze bardziej i rzeczywiście "rewanż" siedzi czasem w podświadomości.
Kobiety nie patrzą na przeszłość, tym różnią się od mężczyzn. Boli ich natomiast wszelka oznaka męskiej zdrady lub swawoli. Myślę, że temat tu poruszony to żadna nowość, od zawsze bowiem w nawet klasycznych powieściach, męska zazdrość o przeszłość i to tzw. ego było wspominane.
Lepiej zakończyć taki związek. Kobiecie nie jest dobrze z wypominaniem jej faceta, a facetowi nie jest dobrze z przeszłością kobiety. Nie powinniście się męczyć. Za to następnym razem na pewno będzie mu lepiej , poczuje, że ma jakieś doświadczenie i będzie czuł się NAD swoją kobietą - o to tu właśnie chodzi. Kiedy facet ma kobiete z przeszłością, to czuje się poniżony, ośmieszony przez innych. Całkiem naturalne.

pozdrawiam

41

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Jeny, czyli kobiecie nie wolno uprawiać seksu, bo potem żaden rycerzyk nie zechce jej na swą świętą żonę?

omfg

42

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Dokładnie tak. Chcecie być traktowane jak księżniczki przez rycerzy, to dlaczego się nie zachowujecie jak księżniczki:) A co w tym szlachetnego mieć powiedzmy w wieku 20 lat 7 partnerów seksualnych? Ja dziękuję za taką księżniczkę .

43

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Daymare: tylko niech się ten rycerz też zachowuje jak rycerz, dlaczego to tylko kobieta ma być księżniczką? Na księżniczkę też trzeba sobie zasłużyć wink I dlaczego twierdzisz, że facet czuje się poniżony i ośmieszony, gdy jego kobieta miała kogoś przed nim? A kobiety to niby skaczą z radości na wieść, że są np. numerem 15 dla niego? Osobiście uważam, że nie ma co takiego wielkiego halo robić z faktu, że ktoś był wcześniej w związku i uprawiał ze swoją ówczesną drugą połówkę seks. To naturalne. Co innego tzw. one night stand...

44

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

To jego chore ego nic innego to nie twoja wina ,że był prawiczkiem jak go poznałaś. To nie fer wobec ciebie jeśli prześpi się z inną kobietą to będzie zdrada bez względu na to jakie powódki nim kierowały podejrzewam, że kiedyś i tak to zrobi z czystego wyrachowania.Ważne żeby wiedział jakie jest w tej sprawie twoje stanowisko i jakie będą tego konsekwencje nie daj sobie w mówić ,że trzeba wyrównywać jakieś rachunki bo to nie gra tylko związek, a w związku nie powinno nic nikomu udowadniać sądzę, że ma niską samo ocenę i z stąd ta chęć udowodnienia sobie że jest się lepszym

45

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

No dokładnie. I tym "rycerzem" jest ten chlopaczyna ktory sie meczy z wielka "dama" , bo ta miala przed nim facetow z ktorymi spala. Uważasz, że nie ma takiego halo, bo sama tak robiłaś, co innego gdybyś postawiła się na miejscu prawdziwej "księżniczki" , która w wieku 20 paru lat jest prawdziwą dziewicą, a napotyka i nieszczęśliwie zakochuje się w facecie, który miał przed nią kobiete/kobiety, z którymi sypiał. Ja osobiście uważam, że to często tragicznie się kończy. Kobiety mówiące, że te stosunki są naturalne, po prostu same mają wiele na sumieniu i się usprawiedliwiają I trzymają w grupie:)
pozdrawiam

46

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Czyli mierzymy człowieczeństwo przez pryzmat błony, tudzież pierwszego wytrysku "w kobiecie" a nie "w rękę".
W sumie cieszę się, że podobnie jak Scarlet O'Hara nie jestem damą. I dobrze, że nie trawię harcerzy i rycerzy.

47

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Ja nie mierzę. Lecz z pewnością prawiczek chciałby spotkać dziewicę. Przecież to jest oczywiste. To nie jest postrzeganie wszystkiego poprzez pryzmat błony, po prostu to rzecz naturalna. A jeżeli obaj partnerzy mieli taką przeszłość to nie widzę konfliktu. Ja będąc prawiczkiem nie chciałbym mieć żony po przejściach. Nieuczciwe i bolesne.

48

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Daymare- naturalne, biologiczne, instynktowne. Z trudem akceptuję argumenty, które ktoś owija je w wymienione słowa, no ale dobrze:

Skoro tak bardzo lubisz odwoływać się do korzeni, to powiedz mi, lubisz być traktowany przedmiotowo? Może bardziej konkretnie- chciałbyś być traktowany niczym dwunożny bankomat? Dlaczego zapytasz... a no, nie od dziś wiadomo, że to takie naturalne, biologiczne i w ogóle, że facet bogaty wysyła kobiecie jasny sygnał- "jestem sprytny, zaradny utrzymam nasze potomstwo, dam poczucie bezpieczeństwa, a tym samym posiadam też najlepszy zestaw genów". Wynika z tej całej biologii, że tak jak "niedziewica" jest mało wartościowa w oczach mężczyzn, tak facet bez kasy jest słaba dupa w oczach kobiety. Skoro więc twierdzisz, że traktowanie kobiety niczym trofeum dla "samca zdobywcy i eksploratora" jest fajne-naturalne i okej, to sam nie masz nic przeciwko temu, byś został potraktowany przedmiotowo- jako potencjalna skarboneczka? I wykazałabyś pełne zrozumienie, gdybyś został odrzucony z powodu za małej liczby zer na koncie, nie? W końcu natura i biologia i ewolucja i takie tam...

49

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...
Teo napisał/a:

Ja bym tak zrobilaa jak Nutkaa radzi big_smile Jak chłopak taki "lotny" i "pomysłowy" to nie ma co żalować. I jeszcze takiego chwalić?!?! A w życiu!!

Autorko! Powiedz mu tak : maczaj sobie w kim chcesz, ale nie licz na to, ze potem będziesz mógł do mnie wrócić.

Pfff... żeby było sprawiedliwie, ha! Jak chce być taki sprawiedliwy to każ mu co miesiąc dzióbnąć się w ch**a i krwawić przez tydzień. Przez pierwsze dwa dni zasuń mu kopa w brzuch, żeby bóle też odczuwał. Wtedy będzie sprawiedliwie big_smile

Uwielbiam czytać Twoje posty Teo jesteś super.
Rozbawiłaś mnie do łez , trafiłaś w 1000 hehehheeh

50

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...
Imeow napisał/a:

Widzicie dziewczyny (i panowie)

napotykamy tutaj na pewien MUR. Mamy pana, który "otwarcie" przyznaje się do zdrady na potrzeby swojego męskiego ego. Otwarcie w cudzysłowie, gdyż jest mimo wszystko jedynie nickiem, zaś otwartość w tym temacie to jedynie pozór.
Pan ten zatem opowiada historię, jak to jedna z Was podsumowała, z rzewnym zakończeniem wyboru zdradzanej na matkę swego dziecka i żonę.
Jednocześnie potępia zdradę, jeździ po takim zachowaniu, lecz jest całkowicie do tego zdystansowany. Może to dlatego, że "co się stało.."?
Myślę, że raczej ten dystans,które Was drogie Panie tak irytuje to próba obrony własnej świadomości przed okropieństwem swojego postępowania.

Częstym objawem przy zdradzie jest chęć zatuszowania, nawet zapomnienia i wyparcia, albo zduszenia do poziomu zbierania malin w lesie. Zdradzający wierzy też święcie, że czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. Wierzą też, że "nawracając się" dokonują jakiegoś samooczyszczenia. Co powoduje, że zdradził, ale jak syn marnotrawny wraca do domu i udaje, że nic się nie stało.

Przeglądanie na oczy i samooczyszczanie to tłumaczenie, duszenie w sobie i tak naprawdę niechęć osądzania samego siebie.
Zdradzając z premedytacją człowiek okazuje lekceważenie dla podstaw relacji społecznych, tj. dla wierności partnerowi, zaufaniu, lojalności, oddaniu i najważniejsze- miłości. Przekraczamy wtedy granicę tego co narzuca nam świadome wybranie drogi związku z drugą osobą.
Zastanówmy się, więc jakie istoty przekraczają takie granice partnerskie?
- zwierzęta, które świadomie i tak chcą zapłodnić jak najwięcej aby obronić istnienie gatunku i do tego są głównie stworzone.
- seksoholicy, którzy są po prostu chorzy i kiedy uświadomią sobie problem, to mogą go leczyć.
- zwyrodnialcy.- czyli cała grupa zdrowych, normalnych, w miarę wykształconych i wychowanych ludzi, którzy z pełną świadomością konsekwencji i opinii społeczeństwa, robią to.

No i stąd to wyparcie. Każdy zdradzający chce mieć dla siebie jakieś tam skrupuły. Jakąś kartę ulgową. Ułaskawienie. Nie wynika ono z ułaskawienia osoby bezpośrednio skrzywdzonej, tylko spojrzał w lustro i rzekł...

Kobieta jest biedna, bo nieświadomość każe jej wierzyć w to, że jest cudem i marzeniem dla niego. Niestety jest oszukiwana. Ale tylko zpobudek egoistycznych nigdy nie dowie się, że pieprzy ją ktoś, kto wcześniej zamoczył wacka też w paru innych podpitych, może i zasyfionych laskach.

Fakt jest jeden- nie chcesz być oszukany- nie oszukuj sam.

Pięknie to opisałaś  brawoooo!!!!

To dla wielu zabrzmi śmiesznie...
Wiecie kiedy człowiek ma szanse żyć , nie szkodząc innym i sobie?
To proste nawet nie trzeba , być mega wierzącym w Boga.
Osobiście wierze jednak nie znoszę kleru i nie ufam im.

Wystarczy stosować się do 10 przykazań.

51

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Zasada jest prosta: jak kocham, to nie krzywdzę. Wszelkie argumenty, jakie wystosował nasz kolega są nieudolną próbą usprawiedliwienia jego żałosnych czynów. Nie życzę Ci źle, ale życie bywa nieprzewidywalne. I nie śmiej się oburzać, jeśli sam zostaniesz kiedyś zdradzony, bo będzie to szczyt hipokryzji.

52

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...
przemko_netfacet napisał/a:

Truskaweczka19: szanse na to, że się dowie są praktycznie zerowe.  Oddzielenie uczucia od zdrady fizycznej nie jest aż tak trudne. To że zdradziłem nie znaczy że nie kocham albo tym bardziej że nie szanuje (przynajmniej dla mnie, ale jak już sie dowiedziałem od Was jestem draniem) Nigdy nie uważałem, że jestem gorszy bo z nikim nie spałem. Zrobiłem to bo wiedziałem, że w przeciwnym wypadku zawsze zdrada będzie mi chodziła po głowie. Teraz juz nigdy nie chcę tego powtórzyć. Wyrzuty sumienia oczywiście mam ale wiedziałem, że takie będą konsekwencje.
busiu: moją dziewczynę kocham i szanuję, kompleksów raczej nie mam. Kłamstwo zdrada zepsucie?- raczej masz rację.
kaisa_malene: Jeszcze raz podkreślę, że nie chciałem przebić żadnego wyniku. To nie są zawody żadne (chyba niefortunnie użyłem tego określenia)
Emilia: nie masz podstaw aby oceniać moich przyjaciół i przewidywać ich zachowania.
kamcia89: jeśli się okaże, że mój związek nie przetrwa ( z powodu zdrad jak to przewidujecie, bądź z innego powodu) to nigdy nie będę chciał znać takich informacji o przeszłości mojej następnej partnerki. Teraz wiem, że to jest zupełnie nie ważne. W tym temacie szczerość jest zbędna i naraża partnera na problemy. Poza tym ja i tak nie będę mógł powiedzieć prawdy bo będę spalony.

Kobieta za nim się dowie,  to już WIE
dajecie sie na tacy , jeśli jest bystra , to  wie na pewno.
Jeśli nie mówi to najprawdopodobniej wypiera to z siebie , bo Ciebie kocha.
Woli nie mieć potwierdzenia prawdy , bo będzie musiała podjąc decyję, jeśli nie odejdzie to będzie się bała całe życie , że zrobisz to znów.
A jeśli odejdzie to też będzie się bała , że kolejni faceci będą ją oszukiwać .
Stracić zaufanioe do kogoś najbliższego to dla wielu ludzi gorsze niż śmierć , bo tak jak próba odzyskania zaufania jak i próba zaufania ludziom jest strasznie trudna.

Ludzie są dla siebie okrutni. Bezwzględu na płeć i pochodzenie.

Życie w dzisiejszych czasach jest trudne.

53

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...
busiu napisał/a:

Daymare- naturalne, biologiczne, instynktowne. Z trudem akceptuję argumenty, które ktoś owija je w wymienione słowa, no ale dobrze:

Skoro tak bardzo lubisz odwoływać się do korzeni, to powiedz mi, lubisz być traktowany przedmiotowo? Może bardziej konkretnie- chciałbyś być traktowany niczym dwunożny bankomat? Dlaczego zapytasz... a no, nie od dziś wiadomo, że to takie naturalne, biologiczne i w ogóle, że facet bogaty wysyła kobiecie jasny sygnał- "jestem sprytny, zaradny utrzymam nasze potomstwo, dam poczucie bezpieczeństwa, a tym samym posiadam też najlepszy zestaw genów". Wynika z tej całej biologii, że tak jak "niedziewica" jest mało wartościowa w oczach mężczyzn, tak facet bez kasy jest słaba dupa w oczach kobiety. Skoro więc twierdzisz, że traktowanie kobiety niczym trofeum dla "samca zdobywcy i eksploratora" jest fajne-naturalne i okej, to sam nie masz nic przeciwko temu, byś został potraktowany przedmiotowo- jako potencjalna skarboneczka? I wykazałabyś pełne zrozumienie, gdybyś został odrzucony z powodu za małej liczby zer na koncie, nie? W końcu natura i biologia i ewolucja i takie tam...

Hmm, ja nie traktuje kobiet przedmiotowo, w żadnym wypadku. Oczywiście, mężczyzna który nie jest poradny to dupa. Zgadzam się w 100%. Ale czy to przedmiotowość? Po prostu, facet, jako samiec, ma "wbudowane" zadanie bycia głową rodziny, a nie przydupasem. Z całą przyjemnością mogę być tak traktowany:) Aczkolwiek, nie powiedziałbym, że dziewictwo (osobisty skarb) może być porównywane z grubością portfela. Jedna rzecz nierówna drugiej.
Po prostu przyznajmy, wstyd niektórym za błędy z przeszłości i się bronią tym, że dziewictwo nie jest nic warte:) Jest bardzo dużo warte. To nie tylko "błona", ani nierzeczywista przeszłość.
Nie wiem skąd to podkreślanie przedmiotowości. Przedmiotowo traktuje się osobę tylko do kopulowania, wykorzystując. Prawy człowiek, który się zakochał i pragnie oddać życie kobiecie, może się poważnie zawieść, gdy ta okazuje się nie-dziewicą. Może to i temat tabu, ale ja szczerze uważam, że taka kobieta dla prawiczka jest mniej wartościowa od dziewicy. Zgodziłoby się ze mną pewnie z 99% mężczyzn:)
Kobiety są takie niewinne! Lekko się pobawią, złapią jednego tu, jednego tam, a potem zarzucają facetom, przyszłym mężom przedmiotowość! To jest śmieszne! Oczywiście, XXI wiek, swawola i równouprawnienie, ale takiej rzeczy wyplenić się nie da.

54

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...
Daymare napisał/a:

Hmm, ja nie traktuje kobiet przedmiotowo, w żadnym wypadku.

Niestety, przez rozumowanie "dziewica jest lepsza", traktujesz je przedmiotowo. Przy Twoim toku rozumowania kobietę można potraktować niczym samochód- liczy się "przebieg", "licznik wejść", który właściciel z kolei. W Twoim rozumowaniu to przeszłość ma większe znaczenie niż teraźniejszość.

Daymare napisał/a:

Oczywiście, mężczyzna który nie jest poradny to dupa. Zgadzam się w 100%. Ale czy to przedmiotowość? Po prostu, facet, jako samiec, ma "wbudowane" zadanie bycia głową rodziny, a nie przydupasem. Z całą przyjemnością mogę być tak traktowany:)

Powtórzę pytanie- czy gdybyś został odrzucony przez dziewczynę z powodu małej ilości pieniędzy to stwierdziłbyś, że to jest całkowicie w porządku? Albo gdybyś podczas związku słyszał ciągłe wypominanie, dlaczego tak mało zarabiasz i że jesteś nieudacznikiem? (Nawiązanie do "dlaczego miałaś innych przede mną szmato") Jak długo byś wytrzymał z pretensjami, na które nic nie możesz poradzić?

Daymare napisał/a:

Aczkolwiek, nie powiedziałbym, że dziewictwo (osobisty skarb) może być porównywane z grubością portfela. Jedna rzecz nierówna drugiej.

Nawiązałam do pieniędzy, bo pogoń za nimi tkwi w instynkcie kobiet tak jak w męskim tkwi pogoń za dziewictwem. Poza tym- pieniądze są fajniejsze, bo to całkiem "namacalny" skarb. smile

Daymare napisał/a:

Po prostu przyznajmy, wstyd niektórym za błędy z przeszłości i się bronią tym, że dziewictwo nie jest nic warte:) Jest bardzo dużo warte. To nie tylko "błona", ani nierzeczywista przeszłość.

Ja się niczego nie wstydzę, a gdyby jakiś facet próbował na mnie wymóc jakieś wyrzuty sumienia, to bardzo szybko ujrzałby drzwi. Nigdy nie zamierzałam być dla faceta maskotką do podbudowania jego ego- bo to on, pan i władca, przebije się przez nieskalaną dziewicę, chwała mu! Nie wyrażam na to zgody- i właśnie dlatego 3 facetów, którzy napalali się na moje dziewictwo, straciło okazję życia. smile

Daymare napisał/a:

Nie wiem skąd to podkreślanie przedmiotowości. Przedmiotowo traktuje się osobę tylko do kopulowania, wykorzystując. Prawy człowiek, który się zakochał i pragnie oddać życie kobiecie, może się poważnie zawieść, gdy ta okazuje się nie-dziewicą.

Czy fakt, że okazuje się niedziewicą, jakkolwiek zmienia to, kim jest w chwili obecnej? Czy jest mniej ładna, mniej mądra, mniej zabawna?

Daymare napisał/a:

Kobiety są takie niewinne! Lekko się pobawią, złapią jednego tu, jednego tam, a potem zarzucają facetom, przyszłym mężom przedmiotowość! To jest śmieszne! Oczywiście, XXI wiek, swawola i równouprawnienie, ale takiej rzeczy wyplenić się nie da.

Niestety, masz rację. Ale widzisz, wydaje mi się że czasy (na szczęście) się zmieniają. Mnie udało się znaleźć faceta, dla którego moje dziewictwo nie było żadnym "skarbem", a wręcz przeciwnie- wie, że w odbieraniu tego hihi "skarbu" nie ma nic przyjemnego- jest ból, strach, niepewność i dziwię się facetom, że tak chętnie chcą te nieprzyjemne doświadczenie podarować ukochanej kobiecie. Ja też nie daję się ponieść instynktom, nie patrzę na faceta przez pryzmat jego portfela, bo to nie jest czynnik decydujący. Nie jestem małpą, mam ludzki rozum, wiem, jakie rzeczy mają znaczenie. I tego samego wymagam od mojego partnera.

55

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

No to pozazdrościć, wystarczy tą nowoczesną koncepcją się napawać. Dziewictwo jest czymś cennym i wcale nie wiąże się z bólem i niepewnością. To jest śmieszne! Pewnie- dobrze, że mnie ktoś wyręczył, bo pewnie krew się lała.
Cieszę się, że jesteś szczęśliwa, ale wciąż - prawiczek zawsze będzie chciał dziewicę, a dziewica prawiczka - nie da się temu zaprzeczyć, chyba , że ktoś ma szczególnie silną psychikę.
Widzisz , Ty masz partnerów za sobą i Twój partner też i nikomu nic nie przeszkadza. Gorzej jak jest "świeżak" i nie-świeżak.
Możesz to uważać za przedmiotowość, ale ja zawsze będę traktował dziewictwo, jako prezent dla drugiej połówki, a nie jako zbytek.
Nie powiedziałem, że dziewica jest lepsza w ogólnym znaczeniu. Jest lepsza dla prawiczka - czyż to nielogiczne? W czym tu się sprzeczać.
A pieniądze do dziewictwa nijak się mają, więc nie rozumiem dalszego brnięcia w tą bezsensowną mielizne.

56 Ostatnio edytowany przez busiu (2011-11-16 22:59:13)

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...
Daymare napisał/a:

No to pozazdrościć, wystarczy tą nowoczesną koncepcją się napawać. Dziewictwo jest czymś cennym i wcale nie wiąże się z bólem i niepewnością. To jest śmieszne! Pewnie- dobrze, że mnie ktoś wyręczył, bo pewnie krew się lała.

No, ja mogę powiedzieć z autopsji, że utrata dziewictwa, o ile nie z bólem, to na pewno wiąże się z niepewnością. Ja po pierwszym razie nie odzywałam się do mojego chłopaka cały następny dzień, taki szok był, a on od zmysłów odchodził. I mnie akurat zajebiście bolało- myślę sobie, że to był jeden z najtrudniejszych do wytrwania momentów właśnie ze względu na ten kosmiczny ból. Nie wspominam z tej nocy niczego fajnego- poza tym, że odbyła się z właściwym człowiekiem.

Daymare napisał/a:

Cieszę się, że jesteś szczęśliwa, ale wciąż - prawiczek zawsze będzie chciał dziewicę, a dziewica prawiczka - nie da się temu zaprzeczyć, chyba , że ktoś ma szczególnie silną psychikę.
Widzisz , Ty masz partnerów za sobą i Twój partner też i nikomu nic nie przeszkadza. Gorzej jak jest "świeżak" i nie-świeżak.

Nie trafiłeś. Ja byłam dziewicą, a on miał za sobą poważny związek. Myślisz że mnie to nie gryzło? Jak byłam młoda i głupia to rzeczywiście, ciężko było mi się pogodzić z jego przeszłością. Ale później dorosłam i okazało się, że liczy się tu i teraz. Jesteśmy ze sobą do tej pory i jestem przekonana, że żaden prawiczek nie byłby lepszy w tamtym momencie. smile

57

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

no a niektórzy nie mają tak łatwo. Kobiety nie mają tak samo i łatwiej akceptuja przeszłość mężczyzn (oczywiście są wyjątki). Każdy inaczej do tego podchodzi. Sam akt nie jest jakiś bardzo przyjemny, ale późniejsza świadomość mężczyzny - niezastąpiona:) Twój mężczyzna musiałbyć szczęsliwy z tego powodu w późniejszym czasie nawet jak o tym nie mówił - a Ty sama potwierdziłaś, że trochę na sercu leżała jego przeszłość! No proszę:)
Odeszliśmy daleko od tematu więc proponuje go zamknąć- facet jest głupi bo mężczyzna by zakończył taki związek (a nie owijał w bawełnę) albo zaakceptował swoją kobietę.

58 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-11-16 23:23:38)

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Nieprawda Daymare. Nie dla każdego faceta priorytetem jest być z kobietą, która jest dziewicą. No bo bez przesady, chyba 30 letni np facet, który spotka kobietę, niewiele młodszą chyba nie będzie liczył, że ona jest dziewicą nadal, a jak będzie na to liczył, to jest to trochę śmieszne. No albo inaczej; są też ludzie, którzy zakochują się w sobie w wieku 50-60 lat. Czy dla nich jest ważne, żeby wybranka była dziewicą? No chyba nie, logiczne jest, że raczej nią nie jest. Nie każdy ma takie wysokie ego, że musi mieć wiele kobiet przed swoją kobietą, a on jej musi być pierwszy. Jasne, rozumiem wielką chęć, by druga połowica była dziewicą jak sam jesteś prawiczkiem, bo to takie przyjemne razem odkrywać magię seksu, ale dla mnie hipokryzją jest wymagać, by była dziewicą jak samemu miało się w łóżku 10 kobiet. Dla mnie kiedyś też było ważne, by facet był prawiczkiem, tzn ważne na zasadzie, że chciałam z facetem odkrywać ten seks, potem już mniej ważne. Mój związek rozpadł się, ale znalazłam faceta, który tylko raz uprawiał seks. Ja uprawiałam więcej razy, ale ze stałym partnerem, I nie spotkałam się z tym, żeby z tego powodu był urażony. A czemu>? Bo mnie kocha i mam wiele zalet, a to, że nie jestem dziewicą wcale tego nie zmienia. No, ale pff Twoją logiką to ja powinnam biczować się, bo mój facet nie jest tym pierwszym, a ta, która ma jednego partnera seksualnego jest tylko niepokalana. To trochę smutne, że przyrównujesz kboiety, które nie są już dziewicami do jakiś pań lekkich obyczajów, jakbyś nie rozumiał, że np związek może nie wypalić, a taka kobieta chyba nie powinna być skazana na to, by już zawsze być sama. Tak samo jest jak uprawiamy seks nawet dopiero po ślubie, związek też może sie rozpaść. I co? Do końca życia ma być sama, bo trafiła na palanta? Bo coś nie wyszło? Ja zawsze poważnie traktowałam seks, seks tylko z kimś kogo kocham, ale Twoje podejście mnie przeraża,.

59

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...
Daymare napisał/a:

No dokładnie. I tym "rycerzem" jest ten chlopaczyna ktory sie meczy z wielka "dama" , bo ta miala przed nim facetow z ktorymi spala. Uważasz, że nie ma takiego halo, bo sama tak robiłaś, co innego gdybyś postawiła się na miejscu prawdziwej "księżniczki" , która w wieku 20 paru lat jest prawdziwą dziewicą, a napotyka i nieszczęśliwie zakochuje się w facecie, który miał przed nią kobiete/kobiety, z którymi sypiał. Ja osobiście uważam, że to często tragicznie się kończy. Kobiety mówiące, że te stosunki są naturalne, po prostu same mają wiele na sumieniu i się usprawiedliwiają I trzymają w grupie:)

Kochany, ja taką świętą księżniczką też parę lat temu byłam, i co? Zakochałam się bardzo szczęśliwie w facecie, który uprawiał przede mną seks z 2 innymi. I jakoś dramatu nie było. I wypraszam sobie komentarze, że mam coś "na sumieniu", wierząca nie jestem i nie uznaję seksu za grzech. Nie popieram seksu bez zobowiązań, nigdy też takiego seksu nie uprawiałam, ale nie widzę powodu, dla którego miałabym dziewictwo trzymać w nieskonczoność, bo a nuż się z facetem rozstanę i wyjdzie na to, że innemu się powinnam była oddać. To śmieszne. Jak jest się w związku dostatecznie długo, by się kochać i szanować to seks jest czymś naturalnym.

Daymare napisał/a:

Cieszę się, że jesteś szczęśliwa, ale wciąż - prawiczek zawsze będzie chciał dziewicę, a dziewica prawiczka - nie da się temu zaprzeczyć, chyba , że ktoś ma szczególnie silną psychikę.

Jak wyżej. I nie, nie mam super silnej psychiki, bo wcale nie musiałam odpędzać jakichś strasznych myśli ze swojej głowy. Nie śniły mi się jego poprzednie dziewczyny po nocach.

60

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...
Daymare napisał/a:

no a niektórzy nie mają tak łatwo.

Mylisz się mówiąc, że to było dla mnie łatwe. Wcale nie było łatwe! Ale kocham tego człowieka, i dla mnie tylko to ma w tej chwili znaczenie. Po prostu- dorosłam, dojrzałam...

Daymare napisał/a:

Kobiety nie mają tak samo i łatwiej akceptuja przeszłość mężczyzn (oczywiście są wyjątki). Każdy inaczej do tego podchodzi.

Z pierwszą częścią się nie zgodzę, ale z drugą- że każdy inaczej do tego podchodzi- już tak. Dlatego akceptowanie przeszłości partnera nie zależy od natury czy biologii, ale od INDYWIDUALNEJ DOJRZAŁOŚCI. Wiadomo, część dochodzi do dorosłości szybciej, część wolniej, a część... nigdy.

Daymare napisał/a:

Sam akt nie jest jakiś bardzo przyjemny, ale późniejsza świadomość mężczyzny - niezastąpiona:) Twój mężczyzna musiałbyć szczęsliwy z tego powodu w późniejszym czasie nawet jak o tym nie mówił - a Ty sama potwierdziłaś, że trochę na sercu leżała jego przeszłość! No proszę:)

Mój facet nie czuł się w żaden sposób uszczęśliwiony tym, że musiał sprawiać mi ból. Dla niego nie miało kompletnie znaczenia, czy miałam chłopaków, co robiliśmy, który był. I obawiam się, że w tym przypadku wiem to lepiej niż Ty. smile I dalej powtarzam- przeszłość leżała mi na sercu, bo byłam młoda, głupia i krótkowzroczna. Ale to minęło, bo zmądrzałam. I tego życzę wszystkim głupim, młodym i krótkowzrocznym facetom-łowcom-dziewic- mądrości. smile

Daymare napisał/a:

Odeszliśmy daleko od tematu więc proponuje go zamknąć- facet jest głupi bo mężczyzna by zakończył taki związek (a nie owijał w bawełnę) albo zaakceptował swoją kobietę.

CHŁOPIEC zakończyłby związek, albo dalej wypominał kobiecie przeszłość. MĘŻCZYZNA wie, że liczy się tu i teraz.

61

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...
przemko_netfacet napisał/a:

Cześć, od dawna obserwuję to forum ale dopiero teraz postanowiłem założyć konto. Otóż poznałem forum gdy byłem w podobnej sytuacji jak chłopak autorki. Dodam tylko, że jestem czwartym partnerem seksualnym mojej dziewczyny. Ja byłem prawiczkiem jak ją poznałem (miałem 22 lata). Na początku w ogóle mi to nie przeszkadzało i jej również, że nigdy nie uprawiałem seksu. Oboje to wiedzieliśmy zanim zaczęliśmy związek. Problem się zaczął dla mnie dopiero po jakimś czasie jak się rozwinęło we mnie silne uczucie do niej, czyli po niecałym roku związku. Czułem się tak samo, jak "idiota, facet bez ego albo małym ego" czy jak Wy tam go nazywacie(chodzi mi o chłopaka autorki wątku). Oczywiście zachował się beznadziejnie mówiąc dziewczynie, że chce się przespać z inną. Było to egoistyczne i myślał, że będzie fair skoro jej o tym powie ale nie zdawał sobie sprawy jak ją to zaboli. Do autorki: postaraj się mu tłumaczyć, że to jest przeszłość itp i że teraz jego kochasz. Mi moja dziewczyna powiedziała, że to nie jej wina, że wolałem robić inne rzeczy niż szukać sobie dziewczyny. Może się uda i on ochłonie, mam nadzieje.
Mi się nie udało... tak długo nie dawało mi spokoju moja jakaś głupia "męska" duma, że zdradziłem i to nie raz. Szukałem dziewczyn na jedną noc w klubach i na imprezach gdzie byłem bezpieczny (że nikt komu nie moge ufać mnie nie widzi i może sie wydać) i że tak idiotycznie i szczeniacko powiem, przebiłem jej wynik i już nigdy nie chcę tego robić. Finał jest taki, że kocham moją dziewczynę i chcę żeby była matką moich dzieci. Nie czuję się dobrze z tym co zrobiłem ale wiem, że gdybym tego nie zrobił to czułbym się jeszcze gorzej i to odbijałoby się na mojej dziewczynie. Skończyły się głupie wyrzuty z mojej strony kocham ją bardzo i ona mnie co mi okazuje każdego dnia

Jedno jest pewne! Zanim poszedłeś znów do łóżka ze swoją dziewczyną, należało się przebadać, czy jakiegoś dodatkowego prezentu od tych łatwych panienek nie dostałeś!
A poza tym jeszcze jedna myśl mi się nasuwa! Jesteś szczeniakiem, który ma mleko pod nosem. I minie jeszcze 100 lat świetlnych zanim dojrzejesz do prawdziwego związku! Tobie zyczę powodzenia a Twojej dziewczynie współczuję!

62

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Gdy dwoje ludzi się KOCHA, prawdziwą miłością,to chyba nie zważają na to kto ile miał partnerów.
Z moim partnerem uprawialiśmy seks, i to dla obojga z nas było PIERWSZYM razem. Jednak zastanawiam się teraz... gdybym kiedyś miała  kogo innego i znalazłabym się w tej samej sytuacji co jest wątek.. to  aaaaa!

63

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

yyyyy.... Czy on jest normalny ?
Ile on ma lat... 16???
Pffff..... i to ma byc fair?? Ze on Cie zdradzi???
Kopnij go w tylek !:-) Bo jezeli nie za Twoja zgoda to wymysli inny sposob zeby to zdrobic..

Pozdrawiam:)

64

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Zastanawiam sie w ogóle jak mogło mu przyjść takie coś do głowy, moim zdaniem to z kim uprawiałaś sex i ile razy przed nim jest nie ważne i powinno liczyć się to co jest miedzy wami teraz a nie wypominać sobie ze Ty to zrobiłaś z innym przed nim a on tylko z Toba, weź się w garść pokaz klasę i nie godz się na to kiedy Ci zaproponuje ze prześpi się z inna raz i będzie po sprawie bo znam takie przypadki niestety i wcale nie było po sprawie to jest zdrada tak jak każda inna nie ma żadnej wymówki ze chciał żebyście byli na równo, a jeżeli to zrobi to będzie koniec miedzy wami i musisz mu to dać do zrozumienia  .

Życzę Ci powodzenia smile

65

Odp: moj chlopak chce sie przespac z inna...

Chłopak koniecznie powinien zerwać z autorką tego wątku i poszukać następnej dziewczyny. Choć uważam, że już za wpierw jeszcze przed związkiem powinien był pomyśleć o tym, aby przeciwdziałać temu problemowi.

Prawiczek + nie-dziewica to najgorsza konfiguracja w związku która z góry jest skazana na porażkę.
Gdyby ten chłopak autorki wcześniej się pozbył swojego balastu(niekoniecznie z "agentką towarzyską") to tego tematu by nie było.
Takie czy podobne tematy tylko dowodzą, że osoby wchodzące w związek powinny mieć podobną przeszłość seksualną. Bo inaczej to potem są dodatkowe problemy.

Posty [ 1 do 65 z 84 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » moj chlopak chce sie przespac z inna...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026