witam:) mam pewien problem,prosze pomozcie mi,zebym wiedziala juz o tym na przyszlosc...3 miesiace temu pewien facet mowi,ze mnie kocha chce sie zareczyc itd a nagle okazuje sie,ze wiaze sie z kobieta sporo mlodsza od siebie,zupelnym przeciwienstwem wizualnym i fizycznym ode mnie itd a wczesniej z tego szydzi,ze nie zwiazalby sie z taka kobieta...o co w tym wszystkim chodzi?
Podobne tematy
Może ma z nia dziecko:)
no wlasni nie ma z nia dziecka...od pewnego czasu nasz kontakt stal sie intensywniejszy,myslalam ze zmadrzal,zeby do siebie juz wrocic...ale wychodzi teraz,ze jak juz z nia byl to pisal ze swoja eks?!no coz moze ma kryzys w wieku ok 30-stki hehe
no wlasni nie ma z nia dziecka...od pewnego czasu nasz kontakt stal sie intensywniejszy,myslalam ze zmadrzal,zeby do siebie juz wrocic...ale wychodzi teraz,ze jak juz z nia byl to pisal ze swoja eks?!no coz moze ma kryzys w wieku ok 30-stki hehe
5 2011-10-18 13:37:55 Ostatnio edytowany przez czarnalinka (2011-10-18 13:41:19)
Porozmawiaj z nim w cztery oczy jeśli to oczywiście jeszcze możliwe
sprawę trzeba wyjaśnić a tak będziesz się męczyła ucierpi twoja dusza a także ciało a tego niechcesz? więc kuj żelazo póki gorące ![]()
Gadanie tylko wszystko pogorszy. Uwierzcie mi -facetowi- na słowo. Nie cierpimy w takich momentach waszej paplaniny! Ewidentnie Cię olał i ewidentnie zasługuje na to samo. Bądź prawdziwą kobietą. Taką, która ma własne życie i pasje, a nie stawia poznanie logiki faceta ponad wszystko.
A tam, pewnie tak mówił i szydził, bo myślał, że jemu się taka nie trafi, a tu voila! Gdyby rzeczywiście nie interesował się takimi to by za nią nie poleciał.
Oj, faceci potrafią wszystko powiedzieć, czego my chcemy usłyszeć, żeby tylko zdobyć, cóż jeden z ich zabiegów, ale nie mam o to pretensji, bo gdyby się wczuć w ich rolę, to zapewne robiłabym tak samo. Ewidentnie facet nie chciał z Tobą być, olał Cię. Weź na logikę siebie i zacznij żyć sobą, facet to nie wszystko na tej ziemi, są jeszcze inne fajne rzeczy, chociażby pasje, sztuka itp. Wierzę w to, że na pewno spotkasz tego, który jest Ci pisany, tak już bywa, nic na siłę. Wyluzuj, a sam się znajdzie. Życzę powodzenia.
kicia81 i agau-macie racje trzeba tez go olac!
za jakis czas oczy mu sie otworza jak ja juz bede szczesliwa z kims innym
dziekuje pozostalym za odpowiedzi na mojego posta ![]()