Witam jakiś czas temu moja dziewczyna zaczęła czytać o chudnięciu oglądać modelki i tym podobne zaczęła ograniczać jedzenie i kupowała sobie tak takie suche chlebki ryżowe, powiedziała mi ze chce sobie schudnąć z 2kilo na wesele czy jakoś tak to ja ok. po 2 tygodniach miałem ochotę na pizze moja dziewczyna mi mówiła ze jadła ze nie chce, (zawsze była łakoma na kfc itp
, ale ok mniejsza, zjadła jeden kawałek, resztę ja, nie mogłem jej namówić przecież, stanęliśmy po bicie, zostały mi 2kawałki więc poprosiłem żeby zjadła jeden kawałek bo tego nie wyrzucę bo szkoda, ja w tym czasie poszedłem do sklepu a ona (niby zjadła ten kawałek) poszedłem ją odprowadzić do domu wracam na autobus a tu patrze kawałek pizzy, wrociłłem zdenerwany do niej i się zapytałem co ci jest upierała się tym ze spadł jej i nie chciała podnosić ani mi mówić bo bym się przykro zrobiło ze wyrzuca moje jedzenie. 5min potem znalazłem u niej w pokoju folie taką na arbuzy warzywa wiecie zapytałem ją do czego ci to odpowiedziała że to do biegania ja nie widziałem o co chodzi ale zrozumiałem że człowiek bardziej się poci owijając tą folie wokół ciała i drastycznie chudnie, więc się zmartwiłem bo wyglądała jak śmierć nie miała siły chodzić na spacery okres jej się spóźniał ale otrząsnąłem ją i powiedziała że obiecuje ze już bd normalnie jadła i tak było (niby) wyjechała do Niemiec i co się okazało ze przez 3dni nic nie je paznokcie ponoć ma straszne, Rozmawiałem z nią i powiedziała mi ze widzi siebie ciągle grubą i ma jakby wstręt do jedzenia w tej chwili to się załamałem, obiecuje ze jak wroci to będzie jakos to ogarniać ale ja w to nie uwierzę już mi raz obiecała a ja jestem słownym człowiekiem i nie wiem co z tym zrobić pod względem pomocy, chce ją uratować jakoś bardzo ją kocham pomóżcie mi błagam zależy mi na niej nic nie dociera do niej, ciągle jej tłumacze że tak się zaczyna anoreksja ze to trzeba wziąć w graść, że dzisiaj moze nie jest anorektyczką a za 2tygodnie może już być, Proszę błagam o pomoc tyle czytałem i nic.
Przepraszam ze tak chaotycznie moze i bez sensu ale nie moge spać i ciągle o tym problemie myśle mam nadzieje ze mnie zrozumiecie
Na forum staramy się pisać poprawną polszczyzną. Na pojedynczy błąd można jeszcze przymknąć oko, ale Twojej wypowiedzi nie da się czytać. Poprawiłam tylko rażące ortograficzne i gramatyczne błędy, oprócz tego masz mnóstwo literówek. Okaż trochę szacunku potencjalnym rozmówcom i pisz staranniej. Anemonne