netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

3 TO ZA DUŻO...

28 odpowiedzi4 417 wyświetleńzałożony przez rainy days, 09.10.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 ]

1

Temat: 3 TO ZA DUŻO...

hej,  pozwólcie mi poznać zdanie kobiece na temat :

poznałem na roku dziewczyne, która oczywiście mi się podoba , problemik w tym że jest z kimś.
wiem że nie układa im sie za różowo,  ale jednak są razem  . 
bardzo dobrze nam sie rozmawia (ostatnio do 3 w nocy pisalismy na gg) nie ukrywam niczego od razu powiedziałem że mi sie podoba i dlatego ja zaczepiłem( tak że nie ma problemu przyjaźni)-i nie interesuje mnie tylko sex

i teraz mam dylemat czy sobie odpuscić ,  czy podkręcać(wybaczcie za wyrażenie) dalej.

i tu bym prosił o wasze(kobiece) zdanie w temacie!

2

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

Yyyy... A może niech ona najpierw zdecyduje, czy chce naprawić obecny związek, czy też zerwać? A dopiero potem coś tam rozkręcaj? Bo już pomijając moralny aspekt całej sprawy, chyba byś nie chciał stworzyć związku z dziewczyną tak podatną na zaczepki kolegów z roku, że flirtuje z nimi po nocach, mając partnera?

3

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

To, ze jej sie nie uklada w zwiazku nie uczyni Cie szlachetnym, jesli go rozbijesz.

4 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-10-09 18:12:39)

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

Mało tutaj, na forum, wątków geometrycznych?

5 Ostatnio edytowany przez _pinezka_ (2011-10-09 19:05:34)

Odp: 3 TO ZA DUŻO...
BabaOsiadła napisał/a:

Yyyy... A może niech ona najpierw zdecyduje, czy chce naprawić obecny związek, czy też zerwać? A dopiero potem coś tam rozkręcaj?

Ale, żeby mogła zdecydować czy chce coś naprawiać czy może spróbować zbudować coś z kimś nowym powinna chyba lepiej poznać autora wątku. Według mnie możesz próbować, choć nie pochwalam rozbijania związków. Ale przecież nikt ci nie zabroni rozmawiać z tą dziewczyną prawda? Jeżeli będziecie w dobrej komitywie być może spojrzy na Ciebie jak na potencjalnego faceta? Zwłaszcza, że w jej związku nie za dobrze się dzieje. Z tym, że takie wskakiwanie z jednego związku w drugi nie jest dobrą opcją... Lepiej, żeby była pewna czego chce wink

6

Odp: 3 TO ZA DUŻO...
_pinezka_ napisał/a:

Ale, żeby mogła zdecydować czy chce coś naprawiać czy może spróbować zbudować coś z kimś nowym powinna chyba lepiej poznać autora wątku.

Jestem innego zdania. Przecież to nie giełda samochodowa, żeby się rozglądać za czymś lepszym, bo stare jakoś dziwnie się zachowuje... Albo kończę jedno i wtedy myślę o drugim, albo naprawiam to "stare". A nie badam po nocach, jaki jest kolega z roku, i jak fajniejszy, to rzucam partnera, a jak nie, to zostaję w aktualnym związku.

Oczywiście rozmawiać i poznawać nowych ludzi nikt jej nie broni, ale nocne rozmowy z kimś, kto otwarcie powiedział, że mu się podobam i czegoś ode mnie oczekuje, uważam za nieco niestosowne. Już pomijając nielojalność wobec partnera. Ale i autorowi ta dziewczyna niepotrzebnie mąci w głowie.

No i już widzę, jak autor męczy się w ewentualnym związku z tą dziewczyną. "Mogła wtedy flirtować po nocach ze mną, będąc z X, to ciekawe, co robi i z kim, będąc ze mną."

7

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

ostatnio mi powiedziała:'' przypomnij mi jak bym kiedys przez niego płakała, bo postanowiłam sobie że będzie to ostatni raz"-nieźle co ...

a co sie tyczy tego czy w nowym zwiazku nie robiła by tak samo?  hmm  chciało by sie wierzyć że nie że to teraz to pierwszy raz- ale mi teraz do myslenia dałyście...

8

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

A może, zamiast rozmyślać, czy ona kiedyś postąpi z Tobą tak czy inaczej, zaczekaj do zakończenia przez nią obecnego związku. Wchodzenie w związek "na trzeciego" jest równoznaczne z poranieniem.

9

Odp: 3 TO ZA DUŻO...
Wielokropek napisał/a:

A może, zamiast rozmyślać, czy ona kiedyś postąpi z Tobą tak czy inaczej, zaczekaj do zakończenia przez nią obecnego związku. Wchodzenie w związek "na trzeciego" jest równoznaczne z poranieniem.

chyba tak, nie bede sie pchał z buciorami. ale jak w weekend(studiuje zaocznie) sie spotkamy to nie moge niczego obiecać np, że nie zaprosze jej na kawe! 
myśle że skoro powiedziałem szczerze jej jakie są moje intencje to moge !/

10

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

Miedzy zaproszeniem na kawę a uwodzeniem droga daleka.
"Bycie trzecim" zwykle jest nieopłacalne, poczytaj na forum o tej ludzkiej geometrii.

Powodzenia życzę (dosłownie też). smile

11

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

Wydaję mi się, że powinieneś spróbować... dla niektórych wszystko jest czarno-białe,  pisala z nim, a Wy od razu sądzicie, ze to flirt, oceniacie.. może dziewczyna po prostu potrzebowała porozmawiać z kimś. Co do tamtego faceta, to rzeczywiście jest nie do końca w porządku, ale nikt nie powiedział, ze życie jest sprawiedliwe.. warto walczyć o drugą osobę, tym bardziej jesli wiesz, że nie jest z nim calkiem szczesliwa. Istnieje ryzyko, że bedąc z Tobą, tez po jakims czasie bedzie szukala nowej znajomości, a może NIE. Często ludzie, którym brakuje czegoś w związku szukają osoby, która im to da. Może to Ty własnie będziesz tą osobą:)

12

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

juz postanowiłem że spróbuje!!!
już nawet westepnie sie umówiliśmy na piwo po zajęciach w sobote , tak że zobaczymy...  nic na siłe oczywiście!!!

13

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

Podkręcać. Gdyby nic od Ciebie nie chciała to nie marnowałaby nocy, na pisaniu z Tobą tylko poszła grzecznie spać.

14

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

no i sie spotkalismy ;),   miało byc jedno piwo po zajeciach , nie wiadomo kiedy zastała nas 3 rano...                                                                                teraz sobie odpuszczam!  zobacze co ona zrobi czy cokolwiek zrobi?!

15

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

miało być:  teraz sobie odpuszczam, zobacze co ona zrobi...

16

Odp: 3 TO ZA DUŻO...
rainy days napisał/a:

ostatnio mi powiedziała:'' przypomnij mi jak bym kiedys przez niego płakała, bo postanowiłam sobie że będzie to ostatni raz"-nieźle co ...

a co sie tyczy tego czy w nowym zwiazku nie robiła by tak samo?  hmm  chciało by sie wierzyć że nie że to teraz to pierwszy raz- ale mi teraz do myslenia dałyście...

Pie***y głupoty ta panna. Powiem Ci jedno: jakby chciała go naprawde zostawić to już by z nim nie była, a tekty typu "przypomnij mi[...]" to zwykła ściema dla naiwnego frajera. Być może ona czeka, żeby wasza znajomość się rozwinęła i po zerwaniu z obecnym nie "zostac z niczym". Dlaczego powinieneś olać tą znajomość? Dlatego:

1.Zostawi eks'a, wskoczy w związek z Tobą, zatęskni za nim, on obieca "poprawę", ona będzi Ci długo ściemniać, aż w końcu wróci do niego, jak minie jej pierwsza fascynacja Toba.

2. Zacznie być z Tobą, a jak znajdzie kogoś ciekawszego to potraktuje Cie tak samo jak eks'a.

Wnioski:
Panna jest niedojrzała, nie wie czego chce, a Ty jesteś miłą odskocznią dla niej w tym momencie. Dojrzała i odpowiedzialna osoba się tak nie zachowuje. Dojrzała osoba zakończyła by toksyczny związek, dała sobie czas, żeby ochłonąć, przemyśleć, odpocząć, a potem myślałaby o kimś innym.

17

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

skłamał bym mówiąc że nie myśle podobnie czasam! pewne jest jednak że ja nie jestem zdesperowaną osobą, i nie zamierzam sie angażować! na pewno nie na tym etapie!!! wink

ps.dzieki Tisha za tak trzeźwą i cenną opinie!!!

18

Odp: 3 TO ZA DUŻO...
BabaOsiadła napisał/a:

Yyyy... A może niech ona najpierw zdecyduje, czy chce naprawić obecny związek, czy też zerwać?

Jestem tego samego zdania. Ja też byłam przez dwa lata w chorym związku, łudziłam się że będzie lepiej , ale gdy poznałam obecnego faceta to po prostu zakończyłam tamten związek a rozpoczełam nowy .
Niech Ona zadecyduje czego chce , na razie puki oficjalnie nie zakończy tamtego związku to pozostańcie przyjaciółmi a co będzie dalej czas pokaże.

19

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

i dupa blada!!!!!!   ona rozstał(a sie z kolesiem, a ja już nie chce sie z nia spotykac!!!    czy jestem swinia?????????

20

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

Tak, niestety jesteś świnią

21 Ostatnio edytowany przez irex (2011-11-19 00:27:44)

Odp: 3 TO ZA DUŻO...
Konwalia07 napisał/a:

Tak, niestety jesteś świnią

Dokładnie... Popieram powyższe.
Do autora wątku: Sorry Gościu, ale przez takich gnojków wiele związków się kończy. Miej trochę szacunku. Nie wypada się wpier...lać między dwoje ludzi, jak sęp, bo czujesz padlinę - bo tym samym wpływasz na losy tych dwojga... A jak chcesz już się wtrącić, to odważ się to zrobić wobez faceta, staw mu czoło, a nie z ukrycia, po nocach jak tchórz, wybacz... Rozeźliłeś mnie... Masz jaja? Jesteś mężczyzną? To stań twarzą w twarz z dotychczasowym partnerem, a nie tak jak dotychczas.

22

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

Wiesz jak miałeś ją ochotę przelecieć to ok tylko mówi się w tedy w prost słuchaj interesuje mnie przelotna znajomość ok jak na to by poszła to wiadomo czego po sobie oczekujecie ,a tak ?Najpierw mówisz jej że nie interesuje cie tylko seks ,a potem wykorzystałeś zabawiłeś i kiedy ona podjęła jakieś kroki zerwała z tamtym to ty ją rzucasz !!!Jesteś świnią bo w mieszałeś się jak tchórz między dwojga ludzi którzy akurat przeżywali jakiś kryzys.Wykorzystujesz kobietę mamiąc ją ,że nie zależy ci tylko na seksie a potem jak małe dziecko uciekasz nie umiejąc stanąć czoła sytuacji gratulacje nie ma jak udawanie że się jest dorosłym

23

Odp: 3 TO ZA DUŻO...
rainy days napisał/a:

czy jestem swinia?????????

Wystarczy poczytać twoje (zam.) posty...

24

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

ona czuje sie ok z ta sytuacja!! sama mi to powiedziała.  zakończyła tamto bo juz dawno chciała, a ja jej tylko pomogłem...

25 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-11-19 11:29:48)

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

Ona zadowolona z sytuacji, bo oczekiwała pomocy w zakończeniu związku. Ty, będący jej pomocnikiem, też jesteś zadowolony. Czemu miało służyć szermowanie epitetami?

26

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

chciałem sie dowiedzieć jak ocenicie na gorąco!!!!
I sie nie przeliczyłem!!!
obecność na forum duzo mnie uczy!!
wink

27

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

miałeś szcęscie że tak uwarza ale mogła zerwac z nim dla Ciebie i wtedy byłaby tragedia, w każdym razie tak się nie robi i nadal uważam że jesteś świnią

28

Odp: 3 TO ZA DUŻO...

Jestem w podobnej sytuacji, znaczy mi sie w zwiazek wmieszala trzecia osoba. I tez nie zerwalamjeszcze z obecnym. Tyle ze ja tego nie zrobilam przez moja matke, ktora nie da mi zyc jesli skoncze ten zwiazek, wiec do przylotu P. robie tak, by miec chociaz po czesci swiety spokoj.
Ale wiem ze to co zrobiles to krecia robota. Dumni z siebie jestescie? Lol. Jestescie zalosni.
Macie za malo lat zeby podejmowac dorosle decyzje.
Jakby moim kosztem tak sie zabawiono to bym chyba siezalamala. Nie wolno tak robic. Widac jednak matka wam nie dala dobrego wychowania i podstaw byscie mogli zajmowac sie zwiazkami.

Posty [ 29 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026