netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Jak byłam mała to myślałam, że..

68 odpowiedzi10 708 wyświetleńzałożony przez apoteoza, 14.09.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Jak byłam mała to myślałam, że..

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 69 ]

1

Temat: Jak byłam mała to myślałam, że..

Prosta zabawa polegająca na dokończeniu zdania :? jak byłam mała/y myślałam/łem, że??
To ja zacznę.

Jak byłam mała to myślałam, że tydzień ma 8 dni. Poniedziałek, Wtorek, Środa, Czwartek, Piątek, Szustek, Sobota, Niedziela.


Ciekawa jestem Waszej kontynuacji tego zdania. Zapraszam do zabawy:)

2

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała to po usłyszeniu w tv tytułu "domek na prerii" myślałam, że ta "napreria" to jakaś pani.

3

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała, to myślałam, że podczas II wojny światowej nie było słonecznych dni.

4

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Pomysł pierwsza klasa z tą zabawą. A swoją drogą skąd Ci się ten szustek wziął zdradzisz??
''Jak byłam mała to myślałam że...'' filmy to autentyczne wydarzenia i że za ich bohaterami przez przypadek biegał kamerzysta i przez to powstał film, w życiu bym wtedy nie pomyślała że to ktoś reżyseruje i ktoś za to tym bohaterom płaci.

5

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

ha ha, ale perełki już na samym początku się pojawiły! smile
Już tłumaczę:
Czwartek-  czwarty dzień tygodnia, piątek- piąty dzień, a jak po 5 jest 6 no to następnym dniem w moim myśleniu był szustek.

I jak byłam mała to myślałam, że tata nosi "popy" ( kupę) w majtkach....

6

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

apoteoza nie no to wytłumaczenie z tym szustkiem całkiem logiczne

7

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

jak byłam mała to myślałam że uszka (do barszczu) to uszy niemowlaków ! a to wszystko przez kuzyna który mi to wpoił... no cóż.. hi hi wink

8

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała to myślałam, że:
- dziadek urodził się już pomarszczony
- tęcza to most do nieba
- w domku pod lasem, który było widać z okien mojego domu mieszka Baba Jaga (zasługa starszej koleżanki)
- największym dramatem życia dorosłej kobiety jest to, że musi rozbierać się przed mężem (to też zasługa tej samej koleżanki...)

9

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała, to myślałam ,że Starówka to koniec Warszawy (wtedy czasem bywałam tam z mamą, nie znałam miasta, a z daleka było widac Wisłę, myślałam, że to koniec Wawy).
A i miałam kiedyś koleżanki, które kiedyś myślały, że ich rodzice uprawiali seks w życiu tyle razy ile mają dzieci ( np troje dzieci = trzy razy ).

10

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Mój mąż  wczoraj również pokusił się o dokończenie tego zdania. Otóż jak był mały myślał że Nissan Primera (który on czytał jako Nissan Premiera) to auto Premiera.

11

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

matko, ale rodzice musieli Was straszyć, żeby potem kojarzyć uszka do barszczu z ludzkimi.
Vinnga cudną masz/miałaś koleżankę big_smile
a baba jaga miła wzięcie, bo u mnie to mieszkała w ogródku
Roskalinda Twój mąż również logiczne miał podejście. I tu przypomniał mi się mój kolega, który uważał, że "peżot" i "pełgot" to dwie różne marki.

12

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Z racji tego,że od zawsze jestem straszny łasuch na słodycze,to gdy byłam mała zazdrościłam ludziom pracującym w sklepie,bo myślałam,że za darmo mogą sobie jeść te wszystkie smakołyki. I postanowiłam,że jak będę duża,to też będę pracować w sklepie i jeść do woli wink.

13

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

A ja jak byłam mała to dziwiłam się jak ludzie mieszczą się w tv i w radio.

14

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak ja byłam mała to myślałam,że ludzie z TV mnie widzą:P

15

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała, to myślałam, że dwudziestopięciolatkowie to starzy ludzie.

16

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

jak jak bylam mala to na helikopter mowilam kopter, bo mialam ciocie Hele i wszystko co jej zaczynalo sie od Heli. A ona tym kopterem przeciez nie latala.

17

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..
Jolcia03 napisał/a:

Z racji tego,że od zawsze jestem straszny łasuch na słodycze,to gdy byłam mała zazdrościłam ludziom pracującym w sklepie,bo myślałam,że za darmo mogą sobie jeść te wszystkie smakołyki. I postanowiłam,że jak będę duża,to też będę pracować w sklepie i jeść do woli wink.

Hi hi tak samo myślałam.

18

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała to myślałam, że po śmierci człowiek sobie po prostu leży w grobie i tak już jest na zawsze - i uważałam, że takiemu "umarłemu" człowiekowi musi się strasznie nudzić, tak leżeć w ciemności wink

Myślałam też, że dzieci robi się przez pocałunek (moja mama zawsze mi mówiła, że dziecko powstaje "kiedy tatuś daje mamusi ziarenko", więc wyobrażałam sobie to "ziarenko" jako taką pastylkę przepływającą z ust do ust).

19

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..
Wielokropek napisał/a:

Jak byłam mała, to myślałam, że dwudziestopięciolatkowie to starzy ludzie.

Miałam to samo tongue

20

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Z piosenki "Wesoły autobus" - "najsmutniejsza rzecz, karawaniarza twarz"  Myślałam że słowa brzmią: "NAJSMUTNIEJSZA RZECZKA , RAWANIARZA TWARZ, i nie mogłam pojąć o co chodzi smile dłuuuugo  big_smile

21

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Świetny temat smile.

Jak byłam mała to myślałam, że:
- okropnie jest być dorosłym i musieć codziennie pracować
- matura jest najstraszniejszym co mnie w życiu spotka
- jak będę miała 27 lat (w roku 2000) będę już strasznie stara
- mój tata jest najprzystojniejszym i najmądrzejszym mężczyzną pod słońcem smile
- niemowlaki są okropne, bo tylko ,,robią" w pieluchy i wrzeszczą big_smile, z bratem nazywaliśmy je ,,dzidzkami" big_smile (negatywny odpowiednik dzidziusia)

22

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak bylam mala to liczylam parter jako pierwsze pietro i dlugo nie mozna mi bylo przetlumaczc ze mieszkam na drugim a nie na trzecim pietrze big_smile I myslalam ze dziadkowi obraczka naprawde przyrosla do palca

23

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Kiedy byłam mała myślałam, że życie to bajka, 2 złote to milion dolarów, a niebo jest zaraz nad dachem mojego bloku, więc ludzie mieszkający na poddaszu mogą sięgać po chmury. Była pewna, że spać chodzą tylko dzieci, a dorośli nigdy. Ponadto myślałam, że każde państwo oddzielone jest od pozostałych wysokim murem (tak sobie wyobrażałam granicę) i w każdym jest inna trawa, zwierzęta i tym podobne. big_smile Po prostu miałam wrażenie, że wyjechać za granicę to znaczy znaleźć się w zupełnie innym świecie ? tak jakby przejść ze ?Smerfów? do ?Muminków? hehe

I naprawdę wierzyłam, że gdy deszcz pada to Bóg płacze bo ludzie są niegrzeczni. Wiarę w to zawdzięczam babci, która wmawiała mi tysiące głupot, żebym była tylko posłuszna big_smile

24

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

świetny temat! big_smile

Jolcia03 napisał/a:

Z racji tego,że od zawsze jestem straszny łasuch na słodycze,to gdy byłam mała zazdrościłam ludziom pracującym w sklepie,bo myślałam,że za darmo mogą sobie jeść te wszystkie smakołyki. I postanowiłam,że jak będę duża,to też będę pracować w sklepie i jeść do woli wink.

miałam to samo smile

Poza tym nie znosiłam tego, kiedy ktoś się przy mnie całował, ba, nawet dawał buziaka, nie wspominając już o moich urodzinach, które z tego względu byłym istnym koszmarem... wink myślałam wtedy że przez pocałunek można zajść w ciążę no a moje 5, 6 lat i ciąża... eee fuj ;p

Kiedy byłam bardzo mała, mowiłam też "ch" zamiast wielu innych liter, nie było w sumie jakiejś reguły na to, ale wychodziły zabawne sklejki, np. "ch*j" zamiast "stój" (powiedziane głośno na przejściu dla pieszych smile

no i jak pewnie większość z Was chciałam  w przyszłości wyjść za swojego tatę... no a teraz... to już niekoniecznie wink

25

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

kiedy byłam mała przeraźliwie bałam się czasu kiedy mój tatuś będzie miał 33 lata- bałam się, że wtedy umrze , kiedy już miał te 33-lata codziennie pytałam go po 10 razy jak się czuje i czy wszystko u niego ok

26

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała, myślałam, że góry są trójkątne, a szczyt zawsze jest spiczasty i stanąć na nim można uważnie i tylko okrakiem.

27

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

też zawsze mówiłam,że wyjdę za mąż za mojego tatę:P

28

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..
sandra9011 napisał/a:

też zawsze mówiłam,że wyjdę za mąż za mojego tatę:P

ja tez wink

29

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak bylam mala to myslalam ze w moim brzuszku chodza takie fajne ,,ludziki,,jak w bajce ,,BYLO SOBIE ZYCIE,,(do dzis uwielbiam ta bajke choc mam 29 lat;-)
Jak bylam mala (w pierwszej klasie podstawówki)to myslalam ze mlodziez z ósmej klasy to taaaacyyy starzy i powazni ludzie...;-)
Jak bylam mala to myslalam ze zycie jest takie ciezkie i straszne bo trzeba odrabiac prace domowe;-((((


Ha,ha -swietny temat-pewnie cos mi sie jeszcze przypomni;-))))))))

30

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

jak bylam mala, to myslalam, ze bajki , ktore byly czytane na dobranoc "zyja"
i ze jak jutro tu wroce, to u Gerdy zrobila sie wiosna, albo Puchatek urosl , a kotek juz wyzdrowial

;-)

31

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

aaa i jeszcze jak byłam mała to myślałam że te wszystkie postacie bajkowe żyją na prawde  i tak bardzo chciałam je spotkać.. a tu zonk ;(

32

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak bylam mala myslalam ze czarno-biale filmy byly krecone w czasach kiedy swiat byl czarno-bialy big_smile big_smile big_smile

33

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Cieszę się, ze temat się spodobał smile smile smile
Jak Was tak czytam, to wiele pokrywa się z moim wyobrażeniem w dzieciństwie.

Jak byłam mała to dostałam kotka od takiego pana, który miał nazwisko Murzyn. Wtedy nie wiedziałam, że to nazwisko i chwaliłam się dzieciom w szkole, że mam kota z Afryki. big_smile

34

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..
sandra9011 napisał/a:

Jak ja byłam mała to myślałam,że ludzie z TV mnie widzą:P

Ooo, też tak myślałam i nawet uśmiechałam się do nich, myślałam, że jak oni się uśmiechają to do mnie smile.

35

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..
sandra9011 napisał/a:

Jak ja byłam mała to myślałam,że ludzie z TV mnie widzą:P

Tak samo wink Jak sobie przypomnę ile mama musiała mi to tłumaczyć żeby wybić mi to z głowy... big_smile

I dzięki starszemu kuzynowi, jak byłam w zerówce robiłam awanturę w domu że ja nie chce iść do szkoły tam gdzie chodzi moja siostra, tylko ja chcę do szkoły dla księżniczek i już! wink (kuzyn naopowiadał mi bajek że on chodzi do szkoły dla czarodziejów, więc ja wymyśliłam sobie szkołę dla księżniczek) big_smile

36

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..
Olinka napisał/a:

Świetny temat smile.

Jak byłam mała to myślałam, że:
- okropnie jest być dorosłym i musieć codziennie pracować
- jak będę miała 27 lat (w roku 2000) będę już strasznie stara

Ja tak samo ! big_smile
Co gorsza odnosnie pracy -wciaz tak uwazam !;)

37 Ostatnio edytowany przez martyniak (2011-09-16 00:02:40)

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała myślałam, że w Austrii są kangury i jak moja ciocia wyjechała do Austrii prosiłam ją, żeby przywiozła mi takiego kangura! tongue

38

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała to myślałam że
- człowiek jest niezniszczalny. Zaskoczeniem dla mnie było, że pewien aktor w jednym filmie umiera, a w następnym żyje - nie do pojęcia
- jak jest burza, to Bóg zauważył mój zły uczynek i gniewa się na mnie
- Ci co mają popisane ręce (posiadają tatuaże) są fajni i sama sobie pisałam długopisem po rękach

39

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Ja jak byłem mały to myślałem że kominiarz wchodzi do komina po budynku ;D

40

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..
Hatiuszka napisał/a:

I naprawdę wierzyłam, że gdy deszcz pada to Bóg płacze bo ludzie są niegrzeczni. Wiarę w to zawdzięczam babci, która wmawiała mi tysiące głupot, żebym była tylko posłuszna big_smile

truskaweczka19 napisał/a:
sandra9011 napisał/a:

Jak ja byłam mała to myślałam,że ludzie z TV mnie widzą:P

Ooo, też tak myślałam i nawet uśmiechałam się do nich, myślałam, że jak oni się uśmiechają to do mnie smile.

Juan napisał/a:

Ja jak byłem mały to myślałem że kominiarz wchodzi do komina po budynku ;D

Haha, ja cierpiałam na te same "przypadłości"! :-)

41

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

jak byłam mała to myślałam, że moi rodzice urodzili się już tacy dorośli big_smile

42

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..
puuf napisał/a:

jak byłam mała to myślałam, że moi rodzice urodzili się już tacy dorośli big_smile

to jak tam miałam w odniesieniu do wszystkich cioć i wujków i w ogóle ludzi dorosłych

43

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała to myślałam, że ludzie w mieście są strasznie leniwi skoro jeżdżą autobusem zamiast iść pieszo  (jak słuchałam rozmów cioci z Warszawy) - nie wpadłam na to, że są miejscowości większe od mojej wsi smile

44

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

jak bylam mala to:
- nie mowilam problem tylko proglem smile
- chodzilam po wszystkich czesciach lezacych na podworku, bramie, siatce, kamieniach itp na około podworka tak, zeby nie dotknac ziemi
- na kolezanke z przedszkola, ktora ukradla mi gumke do scierania mowilam "zaneta to kradziez", zamiast zlodziej tongue
- calowalam sie z lalka bo chcialam zobaczyc jak to jest,

aha i tak jak jedna z forumowiczek myslalam, ze przez pocalunek mozna zajsc w ciaze smile a moj brat zamiast spiewac "jak statki na niebie" spiewal "jak ja Ci ziaje....*****bie xD

45

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..
joasia2620 napisał/a:

Jak bylam mala to myslalam ze w moim brzuszku chodza takie fajne ,,ludziki,,jak w bajce ,,BYLO SOBIE ZYCIE,,(do dzis uwielbiam ta bajke choc mam 29 lat;-)

hehe,wyobrazalam sobie dokladnie tak samo jak bylo w tym filmie :)najbardziej nie chcialam ,zeby mieszkaly we mnie te brzydkie bakterie i kiedys zwierzylam sie z tego starszej siostrze i ona mi wtedy wytlumaczyla jak jest naprawde,ale i tak jej nie wierzylam smile

joasia2620 napisał/a:

Jak bylam mala (w pierwszej klasie podstawówki)to myslalam ze mlodziez z ósmej klasy to taaaacyyy starzy i powazni ludzie...;-)

tez tak myslalam w pierwszej klasie,a w osmej to wydawalo mi sie ,ze jestem taka dorosla i powazna pani smile

jak bylam mala,to myslalam,ze kazdy mezczyzna moze byc papiezem i bardzo chcialam,zeby moj tata zostal papiezem,zeby wszyscy go kochali i modlili sie do niego smile
a jak bolalo mnie gardlo,bo mialam angine,to myslalam,ze polknelam osc z rybki kiedys i ona mi krazy wokol gardla i jak dojdzie do "swojego " miejsca to wtedy mnie boli gardlo,ze za kazdym razem robi okrazenie smile

46

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała to myślałam, że:
- filmy są prawdziwym życiem i skoro ja ich widzę to oni mnie też i gdzieś tam ktoś ogląda moje życie, a więc gdy miałam się przebrać w pokoju to wyłączałam TV;
- że dzieci wkłada bocian przez pępek, gdyż dziecko się w brzuchu znajdowało;
- że 20 lat to bardzo dużo i trzeba mieć rodzinę i dzieci;
A jak mnie pytali kim chcę zostać w przyszłości to mówiłam, że emerytem jak babcia. No co, siedzą w domu, a emeryturkę listonosz przynosi. Cwana byłam;)
- a i przez brata myślałam, że wszelaka wędlina znajdująca się we flaku była robiona z flaków świni i nie jadłam bardzo długo
- no i myślałam, że jak pada to Matka Boska płacze, bo ludzie są źli;
- w wigilię męczyłam psa, bo nie chciał ze mną rozmawiać, a ponoć miał mówić,
- myślałam, że na poddaszu mieszka Baba Jaga;
- i chciałam zobaczyć Zębową Wróżkę.

47

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..
Jolcia03 napisał/a:

Z racji tego,że od zawsze jestem straszny łasuch na słodycze,to gdy byłam mała zazdrościłam ludziom pracującym w sklepie,bo myślałam,że za darmo mogą sobie jeść te wszystkie smakołyki. I postanowiłam,że jak będę duża,to też będę pracować w sklepie i jeść do woli wink.

Ja miałam to samo z lodami, całe dzieciństwo chciałam pracować w lodziarni. big_smile

Jak byłam mała, to myślałam, że:
- umrę, jak usłyszę gadające po ludzku zwierzę w wigilię big_smile
- "zagranica" to jedno wielkie państwo big_smile

A moja młodsza kuzyneczka, po usłyszeniu kiedyś takiej reklamy "wypierze wszystko prócz kieszeni", myślała, że kieszeń zawsze będzie brudna. big_smile

48

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Ahahaha, niesamowity wątek big_smile.
Większość wymysłów przerabiałam i ja, a z nowych )i trochę bardziej patologicznych to:
Jak byłam mała to myślałam, że moje lalki w nocy ożyją i zamordują moją rodzinę (obejrzałam kiedyś z tatą "Laleczkę Chucky"). Bałam się do tego stopnia, że najładniejszą lalkę wyniosłam do przedszkola, żeby nie mieszkała u mnie w pokoju.
Myślałam też, że z lustra wychodzi okrutny Candyman (tak, lubiłam oglądać horrory tongue), i kiedy myłam zęby, mój brat specjalnie powtarzał trzykrotnie "Candyman" (to go wywoływało z tego lustra tongue).
Aa, obejrzałam kiedyś program o końcu świata i antychryście i bałam się zasnąć, bo myślałam, że jak zasnę to już się świat skończy, a ten antychryst będzie wyglądać strasznie przerażająco.
Tak, patologia, co za rodzic pozwalają dzieciom oglądać horrory? tongue

49

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

a ja jak widziałam samolot lecący i smugi białe za nim, myślałam, że to leci krowa i rozlewa mleko (miałam ze 3 lata) he he

50

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Świetny temat. Wiele rzeczy faktycznie się chyba pokrywa u wszystkich dzieci, np. ja też myślałam, że istnieje szóstek jako szósty dzień tygodnia big_smile i chciałam pracować w cukierni. Czego tu nie widziałam, a myślę, że jest popularne wśród dzieci: nie potrafiłam zrozumieć systemu liczenia lat życia. W sensie myślałam, że jak się rodzę to mam już rok, no bo jak można mieć 0 lat? Zwłaszcza, że się mówi, że ktoś np. kończy 7 lat. A skoro kończy, to znaczy, że ma 8. Czy to nie jest logiczne? tongue Dłuuugo zajęło mojej mamie wytłumczenie mi tego. Oraz z jakiegoś powodu byłam święcie przekonana, że jestem starsza od mojej siostry, która jest ode mnie o 3 lata starsza, bo się urodziłam później niż ona.
Odnośnie ciąży, to nikt mi bajki o bocianie nie opowiadał, za to kreatywny tata wymyślił, że dzieci lepi się z gliny. Robi się takie małe kuleczki i wkłada przez pępek do brzucha. A jak dziecko sobie w brzuchu "dojrzeje" to pępek się otwiera i wychodzi dziecko. Potem z kolei mama powiedziała mi, że w ciążę się zachodzi, jeśli się tego bardzo chce i wtedy miałam schizę, że zajdę w ciążę, jeśli będę za dużo o tym myślała.
A moja "kochana" babcia, chcąc mnie i siostrę przekonać do pójścia spać, powiedziała nam, że jeśli nie zaśniemy do 24, to staniemy się nienormalne. Oczywiście nie mogłyśmy ze stresu zasnąć i czekałyśmy w napięciu do tej 24 i tylko czekałyśmy aż nam wyrosną dodatkowe nogi i ręce...

51 Ostatnio edytowany przez flores18261 (2011-10-30 20:38:54)

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Właśnie mi się jeszcze przypomina...Jak byłam mała to jak z nieba spadł śnieg to zawsze myślalam ,że aniołki sprzątają niebo.A noc byla dla mnie zawsze straszna bo bałam się , że się więcej nie obudzę .( Do teraz tak mam.)

52

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..
kaisa_malene napisał/a:

Świetny temat. Wiele rzeczy faktycznie się chyba pokrywa u wszystkich dzieci, np. ja też myślałam, że istnieje szóstek jako szósty dzień tygodnia big_smile i chciałam pracować w cukierni. Czego tu nie widziałam, a myślę, że jest popularne wśród dzieci: nie potrafiłam zrozumieć systemu liczenia lat życia. W sensie myślałam, że jak się rodzę to mam już rok, no bo jak można mieć 0 lat? Zwłaszcza, że się mówi, że ktoś np. kończy 7 lat. A skoro kończy, to znaczy, że ma 8. Czy to nie jest logiczne? tongue Dłuuugo zajęło mojej mamie wytłumczenie mi tego. Oraz z jakiegoś powodu byłam święcie przekonana, że jestem starsza od mojej siostry, która jest ode mnie o 3 lata starsza, bo się urodziłam później niż ona.
Odnośnie ciąży, to nikt mi bajki o bocianie nie opowiadał, za to kreatywny tata wymyślił, że dzieci lepi się z gliny. Robi się takie małe kuleczki i wkłada przez pępek do brzucha. A jak dziecko sobie w brzuchu "dojrzeje" to pępek się otwiera i wychodzi dziecko. Potem z kolei mama powiedziała mi, że w ciążę się zachodzi, jeśli się tego bardzo chce i wtedy miałam schizę, że zajdę w ciążę, jeśli będę za dużo o tym myślała.
A moja "kochana" babcia, chcąc mnie i siostrę przekonać do pójścia spać, powiedziała nam, że jeśli nie zaśniemy do 24, to staniemy się nienormalne. Oczywiście nie mogłyśmy ze stresu zasnąć i czekałyśmy w napięciu do tej 24 i tylko czekałyśmy aż nam wyrosną dodatkowe nogi i ręce...

Fajne to o tym myśleniu o ciąży i z tym liczeniem lat. smile
Ja pamiętam jeszcze jak głupio mnie  straszyli, że jak nei będę jadła wszystkiego co mi się nakłada to trafię do szpitala, w którym nikt mnie nie odwiedzi. sad

53

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak bylam mala to myslalam, ze czlowiek moze sie jedynie opalic w cieniu. W slocnu skora mu jasnieje, poniewaz pada na niego swiatlo, no a w cieniu przeciez jest ciemno big_smile

54

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Super temat big_smile
Ja pamiętam, że dziwiłam się jak mój brat i ogólnie wysocy ludzie nie boją się chodzić tak wysoko w górze tongue Od małego mam lęk wysokości a wtedy 180cm to była imponująca wysokość.

55

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Myślałam że gdy mama krzyczy na mnie to ja ktos podmienił i to inna mnie karci.

56

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała to myślałam, że:
1. Zakonnica to żona księdza.
2. Którejś Wielkanocy w czasie rezurekcji będzie sensacja, bo Jezus nie Zmartwychwstanie. Usilnie całe dzieciństwo czekałam, że któregoś roku straż pilnująca grobu w końcu tego grobu dopilnuje i Jezus z niego nie wyjdzie tongue
3. Bóg strasznie się wkurza w niebie jak kłamię.
4. Któregoś dnia zostanę Miss World.
5. Mój młodszy brat nigdy w życiu nie dorośnie i zawsze będzie wyglądał jak niemowlak.
6. Nigdy nie uda mi się zdać matury.
7. W wieku 25 lat wyjdę za mąż po 5 latach ,,chodzenia"- za rok nasza 5. rocznica, będę mieć dopiero 24 lata, ślubu nie będzie big_smile
8. Seks jest obrzydliwy.
9. Na pewno nie zacznę pić przed ukończeniem 18. roku życia.
10. Z całą pewnością jestem jakąś księżniczką, ale nawet mama i tata tego nie wiedzą.

57

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Tak mi się przypomniało: jako mała dziewczynka nie mogłam pojąć, dlaczego kiedy ktoś ma urodziny, mówi się, że "skończył x lat". Moje rozumowanie było takie, że skoro ma się urodziny, to od tamtej pory ZACZYNA się mieć więcej lat, a nie kończy, bo od chwili np. siódmych urodzin mogłam już mówić "mam siedem lat", a wcześniej mówiłam, że mam sześć big_smile

58 Ostatnio edytowany przez I.S. (2012-10-26 21:43:52)

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała to myślałam, że:
- w nocy po świecie chodzą potwory
- candymana, laleczki chucky też się bałam ;p
- dzieci się znajduje w kapuście (babcia ze wsi) albo przynosi bocian (ciocia)
- jak wysypię kg cukru na podwórku to będę miała siostrę ^^ (mama cukier chowała)
- jak będę miała 18 lat to będę miała męża i dziecko ;p
- jak będę niegrzeczna to w nocy porwą mnie źli ludzie


Mój młodszy brat jak był mały to zamiast "Ś" mówił "DZI" i gdy poszliśmy do znajomych z wiaderkiem śliwek to powiedział, że przyniósł mu "dzi*ki"... tongue

59

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

ja jak byłam mała to miałam fajnie bo nie musiałam się o nic martwić he he,pewnie jak większość z nas smile

60 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2012-11-07 20:36:41)

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mala to myślałam, że biedę można zwalczyć drukując więcej pieniędzy i rozdając je biednym tongue Długo nie mogłam pojąć dlaczego tak nie można zrobić tongue

61

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała to myslałam, że mam w brzuchu żaby (5 dużych i 1 mała !) które siedzą na kamieniu (?) i jak są głodne to zaczynają rechotać i dlatego mi burczy w brzuchu z głodu.
Do dziś nie wiem skąd mi się to wzięło?

62

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak bylam mala to wmowilam sobie ze jestem adoptowana i szukalam po domu dowodow zeby rodzicom pokazac,na zlotach rodzinnych tez kazdemu wmawialam ze to nie sa moi prawdziwi rodzice. Jak byla burza to myslalam ze w niebie robia przemeblowanie. Jak pani w przedszkolu pytala kim chce zostac to dumnie mowilam ze bede seksbomba:)

63

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

mogłabym się podpisać pod wieloma Waszymi wspomnieniami. Natomiast jedna (bardzo oryginalna) wpadła mi właśnie do głowy, mianowicie jak byłam mała i widziałam w tv reklamę podpasek byłam święcie przekonana, że zakłada się je pod pachy podczas nadmiernej potliwości big_smile

64

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała to uważałam, że woda z kranu jest trująca. Dziś już wiem, że w Warszawie kranówka jest lepsza od wody kupowanej w sklepach. Wystarczy spojrzeć na odpowiednie zestawienia! big_smile:D

65

Odp: Jak byłam mała to myślałam, że..

Jak byłam mała, to myślałam, że moi rodzice żyli razem z dinozaurami ;] Wszystko przez Baltazara Gąbkę ;]

Posty [ 1 do 65 z 69 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Jak byłam mała to myślałam, że..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026