Mam kolegę, znamy się całe życie ale ostatnio coś się zmieniło. W każdym razie trochę się do siebie poprzytulaliśmy. I on teraz do mnie dzwoni. Mówi żebym ja i moja koleżanka przyszły do nich ( czyli do tego kolegi i jego kumpli). A nigdy tak nie dzwonił. Jakoś tak urwał się kontakt. Dopiero teraz w te wakacje spędzaliśmy trochę czasu ze sobą. I teraz się zastanawiam co on chce ode mnie. Jak myślicie po co dzwoni? Czy może tak po prostu sobie dzwoni bo chce się spotkać? Może ja sobie za dużo wyobrażam;/. Boje się tego ze np. mogę mu się podobać. Czuje się nieswojo jak go spotykam.
1 2011-09-06 20:17:04 Ostatnio edytowany przez 1992bumbum (2011-09-06 20:18:03)
Podobne tematy
Zależy co rozumiesz pod pojęciem "poprzytulaliśmy".
Jak to nic szczególnego, to może po prostu chce jakoś bardziej odnowić znajomość albo żeby lepiej prosperowała po prostu. Na zapas się nie martw o nic, jak zauważysz że chce coś więcej od Ciebie a Ty nie to mu to po prostu jasno i wyraźnie wytłumacz, a to powinno już wystarczyć.
Zależy co rozumiesz pod pojęciem "poprzytulaliśmy".
hmm to że tuliliśmy się do siebie a jego ręce były wszędzie;p. Boje się tego co może być. Za bardzo go lubię. Nie chce zranić. Jeśli będzie coś chciał. Bo ja sama nie wiem czego chce.
hmm to że tuliliśmy się do siebie a jego ręce były wszędzie;p. Boje się tego co może być. Za bardzo go lubię. Nie chce zranić. Jeśli będzie coś chciał. Bo ja sama nie wiem czego chce.
To znaczy, że kolega po prostu się do Ciebie dobierał. Ty na to pozwalałaś, więc nie rozumiem czego się teraz boisz? To ludzie sami decydują jak daleko posuną się ich relacje. Nawet jak jedno z nich chce ?czegoś?, drugie może się na to nie zgodzić. Jeśli Ty nie chcesz wykraczać poza relacje ?kumpelskie?, przy następnej okazji, kiedy kolega będzie Cię ?przytulał?, powiedz mu, że tego nie chcesz. I wybij sobie z głowy to, że odmową mogłabyś go zranić. Zranisz to Ty tylko siebie, jeśli zrobisz coś wbrew sobie. Za bardzo go lubisz ale czy on też tak Cię lubi? Czy Cię przede wszystkim szanuje?
5 2011-09-07 08:08:26 Ostatnio edytowany przez niki_82 (2011-09-07 08:09:33)
niki_82 napisał/a:Zależy co rozumiesz pod pojęciem "poprzytulaliśmy".
hmm to że tuliliśmy się do siebie a jego ręce były wszędzie;p. Boje się tego co może być. Za bardzo go lubię. Nie chce zranić. Jeśli będzie coś chciał. Bo ja sama nie wiem czego chce.
Czyli to ni było zwykłe przytulanie się.
Bo z kolegami również można się przytulać - mam takich dwóch, do których do tej pory się normalnie przytulam, znamy się już bardzo długu i każde z nas wie że to drugie kogoś ma, więc nie ma nawet mowy o czymś więcej. Bo są to zwykłe kumpelskie / przyjacielskie przytulenia.
To znaczy, że kolega po prostu się do Ciebie dobierał. Ty na to pozwalałaś, więc nie rozumiem czego się teraz boisz? To ludzie sami decydują jak daleko posuną się ich relacje. Nawet jak jedno z nich chce ?czegoś?, drugie może się na to nie zgodzić. Jeśli Ty nie chcesz wykraczać poza relacje ?kumpelskie?, przy następnej okazji, kiedy kolega będzie Cię ?przytulał?, powiedz mu, że tego nie chcesz. I wybij sobie z głowy to, że odmową mogłabyś go zranić. Zranisz to Ty tylko siebie, jeśli zrobisz coś wbrew sobie. Za bardzo go lubisz ale czy on też tak Cię lubi? Czy Cię przede wszystkim szanuje?
I ja tutaj się zgodzę, że on właśnie się do Ciebie Bumbum dobierał...
Czym prędzej to sobie wyjaśnicie, tym lepiej. Nie możesz się bać, że go tym zranisz, bo zranisz go jeśli mu o tym nie powiesz, a pozwolisz się "tak przytulać", gdy on będzie chciał więcej powiesz że Ty nic nie chcesz. Bo póki co dajesz mu znać że i Ty chcesz.