Oba te narzędzia mają swoje ograniczenia. W czasie silnego wiatru/deszczu lepiej mieć paralizator. Ale wymaga bezpośredniego kontaktu (z czego sama nie możesz dotykać napastnika). Gaz jest wygodniejszy (np w formie żelu, bo są i takie).
W sumie nic nie stoi na przeszkodzie, aby mieć i jedno i drugie. I np jeszcze kastet lub alarm osobisty (np w formie breloka do torebki). Są jeszcze wszelkiej maści pałki teleskopowe i inne narzędzia. Nasz rynek jest mocno ograniczony, ale jest z czego wybierać.
Najważniejsze to mieć głowę na karku tz. unikać sytuacji potencjalnie niebezpiecznych. Zorientuj się gdzie jest komisariat policji, którędy przebiegają główne ciągi komunikacyjne (wielkość ulicy nie zawsze odpowiada stanowi faktycznemu). Gdzie są najbliższe sklepy i w jakich godzinach są otwarte. Po prostu któregoś dnia, kiedy jest dużo ludzi na ulicy, poznaj swoją okolicę.