netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

34 odpowiedzi4 532 wyświetleniazałożony przez _peggy brown, 25.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1

Temat: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Witam serdecznie, podczytuję to forum, ale o swoich problemach piszę tu po raz pierwszy.

Mam 19 lat, mój chłopak jest ode mnie o 4 lata starszy. Jesteśmy ze sobą od 14 miesięcy. W październiku rozpoczynamy studia w Warszawie, dlatego postanowiliśmy, że razem zamieszkamy. Nie myślcie sobie, że za pieniądze rodziców będę się bawić w dom, przez ostatnie dwa lata sporo zaoszczędziłam, odłożyłam wszystkie pieniądze z osiemnastki, udzielałam korepetycji, w wakacje dorabiałam.

Ma on co prawda bujną przeszłość, która mi nie odpowiadała (ja byłam tylko w dwóch długich związkach - rocznym i dwuletnim, obecny chłopak jest moim trzecim poważnym partnerem). Wiem, że na poprzednich studiach mieszkał ze swoją byłą dziewczyną, ale zaczął ją zdradzać, krótko mówiąc nie był przykładem wiernego chłopaka. Do tego dochodzą liczne przygody na jedną noc. Przeszkadzało mi to, ale postanowiłam, że dam mu szansę, ponieważ bardzo się o mnie starał i po rozstaniu z moim byłym, pokazał mi lepszy świat.

Początkowo przy nim czułam się naprawdę wyjątkowa i piękna. Prawił mi komplementy, zabierał w różne miejsca, kupował kwiaty, na każdym kroku pokazywał mi, jak bardzo jestem dla niego ważna. Potrafiliśmy przesiedzieć nad Wisłą pół nocy, albo przegadać całą noc. Było bajkowo, cudnie...

W listopadzie wręczył mi pierścionek zaręczynowy, przyjęłam go, choć nie planowaliśmy wówczas ustalać daty ślubu. Po prostu wiedziałam, że jestem tylko jego, a on tylko mój.

Nawet nie wiem, kiedy zaczęło się między nami psuć... W tym roku przeżyłam dwie śmierci samobójcze bardzo bliskich mi osób, miałam na głowie szkołę i maturę, więc nie bardzo miałam czas na analizowanie mojego związku.

Wszystko zaczęło się pogarszać, gdy chłopak poszedł do pracy (od czerwca).

W lipcu musieliśmy zacząć szukać mieszkania w Warszawie, rozumiałam, że on pracuje, więc "dał mi wolną rękę", zajęłam się wszystkim - znajdowałam ogłoszenia, dzwoniłam, umawiałam się, jeździłam, by oglądać. W końcu udało mi się coś znaleźć, zapłaciłam zaliczkę (200 zł), boli mnie to, że on nie zaangażował się w to wszystko, ale teraz wszystko już jest załatwione.
W każdym razie, umówiłam się z właścicielką, że pojedziemy 4 września na podpisanie umowy, odebranie kluczy - chłopak o tym wiedział od początku, więc bez problemu mógłby załatwić sobie wolne, bądź się z kimś zamienić, zwłaszcza, że pracuje na pół etatu. Dzisiaj zaczął kręcić, że on nie wie, jak z pracą itd. Nie czuję, żeby mu na tym wszystkim zależało...
Wiadomo, że ja nie będę w stanie kupić wszystkich rzeczy do mieszkania, garnków, sztućców, czy nawet detergentów, ale jego te kwestie zupełnie nie obchodzą...

Poza tym, ostatnio zobaczyłam u niego na facebooku, że zaczepił swoją byłą kochankę, o której sam mi mówił, że to "zajebista dziewucha". Jestem pewna,że on rozpoczął to zaczepianie, gdyż ona mu napisała wiadomość - "cóż to za zaczepki?" On się wszystko wyparł i stwierdził, że ludzie różne rzeczy mogą mówić i o co ja w ogóle mam pretensje....

Nie miałabym pretensji, gdyby nie to, że on jak widać nie może o swojej przeszłosci zapomnieć, w dodatku o moich kolegów jest zazdrosny i ciagle mówi, że go zdradzam - choć to nieprawda i nie daję mu powodów, by tak myślał.

Ostatnio nie czuję, żeby mu na mnie zależało, coraz rzadziej słyszę, że mnie kocha, czuję że się od siebie oddalamy, nie mówi mi nic miłego, nie stara się o mnie, praktycznie nigdzie nie wychodzimy tylko siedzimy w domu. Mieliśmy okazję pobyć sami przez kilka dni, to nawet seksu nie było (choć wcześniej był bardzo często), próbowałam zainicjować, chodziłam w samym ręczniku po kąpieli, nic go nie skusiło, nawet mnie nie dotknął....

Rozmawiałam z nim o tym wiele razy, mówiłam co mnie boli, on jednak problemu nie widzi i tłumaczy się, że przecież stara się o mnie w inny sposób - zaczął pracę dla Nas. Dodam, że ja nie chcę od niego żadnych pieniędzy, bo mam swoje, a resztę dołożą mi rodzice!!
Oczywiście zarzeka się, że mnie nie zdradza.

Spędza mi to wszystko ostatnio sen z powiek i nie wiem, co robić i jak z nim rozmawiać...

Proszę pomóżcie mi, bo nie mam się już do kogo zwrócić... sad

2

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Bardzo mi przykro że jestes w takiej sytuacji, sama przezywam kryzys w zwiazku. Nie chcę doradzać bo nie znam jego ani ciebie, powiem na sucho co obca osoba o tej sprawie myśli. Po pierwsze to jesli ktoś ma coś za uszami to oskarża inne osoby o to samo. Najgorsze co może byc to to że jesli ty odkryłas że zaczepia swoje byłe a on sie tego wypiera:( Ale jak dalej bedziesz sprawdzac jego konta i inne prywatne rzeczy to popadniesz w paranoje. Kiedys sama tak robiłam i dostała dobra rade, żeby nie wmawiać komuś zdrady, bo w koncu do tego dojdzie. Jezeli chodzi o zaangazowanie w sprawy mieszkania to tak jest, ze nie ktore osoby nie przywiazuja do tego sprawy. Nie możesz kazać im się bardziej angażowac. A jesli chodzi o zakupy do mieszkania to musisz wyraźnie mu zakomunikowac że są rzeczy które trzeba zakupić, wymien je i ustalcie jak za to zapłacicie, wspolnie?, po połowie?

3 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2011-08-25 09:27:26)

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

hmm...
-jezeli czujesz sie z mysla o wspolnym mieszkaniu nieswojo, to bardzo wyrazny znak , ze cos jest NIE TAK.
Zdaj sie na swoja intuicje.
-Z mojego doswiadczenia wynika, ze ona nigdy nie klamie. Chce dla nas dobrze i nie wywodzi nas w pole( mam podswiadomosc na mysli)
- moze to jeszcze  za wczesnie na taka decyzje?Zamieszkac razem mozna wtedy , jezeli dwie osoby tego bardzo pragna, to jest podstawa.

4 Ostatnio edytowany przez Elede (2011-08-25 09:54:47)

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Nie wygląda to dobrze sad  z mojego punktu widzenia to niedojrzały chlopiec, który przestraszył się zobowiązań, stałego związku i nawet nie umie o tym porozmawiać, tylko stosuje dziwne uniki. Skoro czujesz, że mu nie zależy na tym mieszkaniu, to coś jest na rzeczy. Hmm, i co to za tekst, że 'dla was' znalazł pracę, to sam dla siebie nie chce pracować???

No i jeszcze to zaczepianie na fb...nie wydaje mi się, żeby on juz dorósł i zmienił sie z kobieciarza i flirciarza na porządnego, wiernego faceta...

5

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?
Elede napisał/a:

z mojego punktu widzenia to niedojrzały chlopiec, który przestraszył się zobowiązań, stałego związku i nawet nie umie o tym porozmawiać, tylko stosuje dziwne uniki.

Dokładnie, zgadzam się. Chłopak widocznie przestraszyl się lub po prostu odwidzialo mu się to całe mieszkanie razem. Nie wierze w to, że jest tak zmeczony i zapracowany, że nie ma czasu ani z Tobą gdziekolwiek wyjść, nie ma ochoty na seks czy nawt załatwiac spraw związanych z mieszkaniem. Teraz pilnuj, źeby Cię nie zostawil sama z tym mieszkaniem. Pogadaj z nim powaznie, powiedz co czujesz, co Cie boli i sprobuj sie od niego dowiedziec, co się stalo. Może to ma cos wpsolnego z jego byla kochanka? nie zauazylas, zeby on sie dosc dziwnie zachowywal? odwolylal spotkania czy cos? moze ma cos na sumieniu i teraz chce to jakos zakonczyc. Nie wiem, ciezko cokolwiek tu doradzic, bo opcji może być kilkanaście. Ty go lepiej znasz, iec pogadaj z nim i na podstawie reakcji bedzies wiedxziala co i jak. Uwazaj, zeby czasem Ciebie nie zdradzil i nie zostawil samej z tym wszystkim, bo skoro zrobil to kiedys, to mozliwe, ze cala ta sytuacja sie powtorzy, choć wcale nie musi tak być. No ale lepiej być czujnym i ostrożnym.
Zmienil się i sama to zauwazylas, wiec niech Ci powie co jest tego powodem. Cos musialo sie stac, ze tak nagle przestal sie interesowac wszystkim.

6

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Dzięki za odpowiedzi... Rozmawiałam z nim wiele razy, mówiłam że nie czuję, żeby mu na mnie zależało... To stwierdził, że WYMYŚLAM... Ale jak wymyślam, skoro nie ma w naszym związku z jego strony nic miłego, czułego słowa, komplementu i czuję że sie oddalamy... sad

7

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

CO o tym myślicie??

Byłam dzisiaj u niego, jutro co prawda idzie do pracy, więc postanowiłam, że wrócę po 23 do domu (przeważnie widzimy się do 1 w nocy), na co on zaczął się krzywić i delikatnie dał mi do zrozumienia,żebym wróciła do domu wcześniej bo on chce ze mną na gg pogadać jeszcze. Woli rozmowę na gg niż mnie na żywo przy sobie?! sad Wsiadłam zatem o 22 w samochód i przyjechałam do siebie... sad

Seks jest po prostu beznadziejny, bo on traci wzwód, staram się go podniecać, ale nic nie pomaga sad

Inna kwestia - kilka dni temu znalazłam u niego w telefonie zapisany czyjś nr gg, on stwierdził, że NIE WIE kto to, ale go przycisnęłam i powiedział, że to ktoś kto dawał ogłoszenie na temat kupna samochodu... Wzbudziło to we mnei podejrzenie, więc zapisałam ten i napisałam dzisiaj do tej osoby. Okazało się, że to moja imienniczka ,młodsza ode mnie o rok i żadnego ogłoszenia nigdy i nigdzie nie dawała!! sad

8

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Widać, że Tobie zależy a jemu raczej nie. I po co to na SIŁĘ kontynuować?
Zdystansuj się i zacznij żyć swoim życiem... widać Wam razem nie po drodze smile

9

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Dziwna sprawa... wygląda na to, że twojemu facetowi znudziła się wierność. Coś w tym jest, że nie chce uprawiać seksu. Zastanawiałaś się nad tym dlaczego tak jest? Gdyby mój facet tak się zachowywał to pierwsze co to podejrzewałabym go o zdradę. Dla mnie brak ochoty na seks, odsuwanie się od siebie i jeszcze zaczepki i zapisane numery do innych dziewczyn to wystarczające dowody.
Jeszcze dlaczego tak wcześniej cie spławił...
Ja jestem dosyć podejrzliwą osobą więc może dlatego tak to odbieram, ale sądze, że powinnaś trochę przyjrzeć się temu uważniej.
A to, że nie chce się angażować w to mieszkanie razem to może oznaka tego, że nie jest pewny czy tego chce.

10

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Jeśli mogę dodac coś od siebie...
Twój facet wcześniej zdradzał swoje partnerki więc wiernosc raczej nie płynie mu we krwi, to przykre bo widac że jestes bardzo zaangażowana, zależy Ci na nim.
Coś się z jego strony psuje, to widac i ty tez to zauważyłaś. Powiem Ci jak było u mnie. Mój chłopak przyjaźnił się z pewną dziewczyną, spotykali się, odwoził ją do domu bo chodzili do jednego technikum. Ona była w nim zakochana, ciągle odnajdywałam w jego telefonie smsy typu: "Skarbuś tęskni mi się" ale mój facet się zarzekał że on do niej nic nie czuje, że to ona darzy go uczuciem! Dobrze, ok, tylko że w tamtym czasie między nami totalnie się nie układało, był na mnie ciągle zły, miał do mnie jakieś pretensje o nic, zero czułości, wszystko się waliło! Na szczęście to już przeszłosc, jakoś z tego wybrneliśmy, przestał się z nią w ogóle widywac, teraz między nami jest naprawdę dobrze. Ale ja już wiem że kiedy facet pokazuje jak bardzo go wkurzasz, nie prawi ci komplementów, ciągle się kłóci to znak że w jego życiu pojawiła się inna dziewczyna która go zauroczyła. I wtedy w jego głowie zapala się lampka że przecież ja mogę miec każdą, a ta nowa jest taka inna, fajna - wiadomo, dziewczyna go podrywa to jego ego rośnie.
Nie mówię tu oczywiście że twój chłopak też Cię oszukuje, spotyka się z inną dziewczyną. Może wcześniej prowadził dosc imprezowe życie?? I teraz kiedy przyszło Wam mieszkac razem to poczuł się trochę osaczony, uwięziony, że już nie będzie mógł robic co chcę?
A po za tym okłamuje Cię. Okłamał Cię z tym numerem gg - tak naprawdę pisał z jakąś dziewczyną. Mój też się tak zachowywał, nawet kupił sobie dodatkową kartę do tel którą przede mną ukrywał a z której pisał z nią. A ja, kiedy dowiadywałam się o kolejnych kłamstwach powiedziałam któregoś dnia - dosc. I powiedziałam mu dobitnie że koniec tych kłamstw, że zniszczył cały nasz związek, że koniec z nami, że dosc już moich łez. i nie odzywałam się do niego. I wtedy chyba zrozumiał że może mnie naprawdę stracic.
I pamiętaj że w nerwach nic nie zdziałasz, bo on wtedy powie Ci właśnie że przesadzasz, albo że jesteś nienormalna. Radziła bym Ci abyś sucho, bez emocji wyjaśniła mu że jeśli on Cie okłamuje to prawda i tak wyjdzie na jaw ale wtedy już nie będzie czego ratowac.

11

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Hmm co do mieszkania... Miałam mieszkac ze swoimi znajomymi! Ale to mój chłopak zaproponował, że razem ze mną przeprowadzi się do Warszawy. Teraz znajomi się podobierali i nie miałabym nawet z kim zamieszkać.

Co do seksu,zawsze kochaliśmy się dwa, trzy razy i było cudownie, nie było problemów takich, że on traci wzwód i nie jest mu nawet ze mną przyjemnie. Może być to zmęczenie, no ale on wczoraj miał wolne i się wyspał. Przyznam że jestem zażenowana. sad

Poza tym chciał kupić telefon w orange. Ja od daaawna mam w plusie i aktualnie on też ma w plusie. Pytam : po co Ci drugi telefon i to w innej sieci? On na to: zebym miał do Ciebie darmowe smsy (pakiet 2 tys. smsów chyba). A ja : no wiesz, z tego co sobie przypominam, to od 6 lat NIE MAM w orange. To była pierwsza sytuacja która dała mi do myślenia.

Zawsze wieczorami piszemy na gg, pewnego dnia miał wolne i nie wszedł na to gg. mimo że to osoba która non stop siedzi przed komputerem i tv... stwierdził,że czytał książke hmm...
potem pojawiły się sytuacje, które opisałam w 1 poście.

Poza tym jedna ze swoich byłych kochanek,poznał w pracy.. Nie wiem już co mam myśleć;(

On mi klamie prosto w oczy(jak z tą zaczepka na facebooku) i nic sobie z tego nie robi:(

12

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?
_peggy brown napisał/a:

Hmm co do mieszkania... Miałam mieszkac ze swoimi znajomymi! Ale to mój chłopak zaproponował, że razem ze mną przeprowadzi się do Warszawy. Teraz znajomi się podobierali i nie miałabym nawet z kim zamieszkać.

Co do mieszkania to zawsze mozna znaleźć kogos do mieszkania, ktore znalazłaś, fajnych ludzi na studiach nie brakuje, zamiesc ogłoszenie i po sprawie.
A co do twojego chłopaka to sprawa nie wyglada najciekawiej:( Lepeij jak zakonczysz sprawe szybciej, niż czekać az dojdzie do czegos gorszego. A z wykrętami to zbytnio się nie wysila!

13

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

tylko że to kawalerka więc nie wiem gdzie na szybko znajdę osobe która chciałaby dzielić takie mieszkanie ze mną sad

jak z nim rozmawiam, to oczywiście się zarzeka, że mnie nie zdradza sad  i teraz mi się przypomniało, jak mówił mi o swojej byłej: "myślisz że byłem z nią dla seksu? coś ty..tego miałem pod dostatkiem gdzie indziej"  ;(

14

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Niestety najprawdopodobniej Cie zdradza lub spotyka sie z kims za Twoimi plecami i dlatego nie ma ochoty i odmienily mu sie plany.
Time to go i am afraid..

15

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Powiem ci że lepiej mieszkać z kims w pokoju na pierwszym roku studiów, czasmi dobrze, że to jest osoba ci juz znana, a czasmi nie, bo tak koncza sie znajomosci. poszukaj na portalach ogłoszeniowych, mnostwo jest dziewczyn w sytuacji jak ty, tylko musisz dobrze wybrac, bo zdarzaja sie dziwni ludzie:) po prostu weź to w swoje rece a efekty same sie pojawią:)

Co do twojego zwiazku, to sama sobie odpowiadasz na to jak jest i co powinnas zrobic, sprawa jest klarowna. ja tez mam ciezki czas w zwiazku, jednak my mieszkamy razem. Poza tym czas studiów to wspaniały okres w zyciu dziewczyny: przyjaznie, zabawy ale i wiele przygod, nie daj zepsuć sobie go przez kogoś kto cie okłamuje:(

życzę powodzenia:)))

16

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?
_peggy brown napisał/a:

...mówił mi o swojej byłej: "myślisz że byłem z nią dla seksu? coś ty..tego miałem pod dostatkiem gdzie indziej"  ;(

W takim razie do czego Ty mu jesteś potrzeba? Bo, że do poważnego związku NIE, to chyba najwyraźniej jak mógł dał do zrozumienia? Potrzebujesz by Cię zbluzgał i pogonił by zrezygnować z tego wątpliwego kąska? Zdystansuj się i skup na tym, co dla CIEBIE najlepsze big_smile Powodzenia

17

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Tylko wiecie jak to boli? Dał mi pierścionek zaręczynowy, sam zaproponował wspólne mieszkanie (moi rodzice nie byli z tego powodu zadowoleni, ale udało mi się ich przekonać), starał się o mnie... i tak nagle z dnia na dzień przestało mu zależeć? sad

18

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Wiecie. I cóż z tego, że wiemy - czy przyniosło Ci to ulgę?
Musi boleć, bo zawiedzione zostały twoje nadzieje, naruszono twoje zaufanie. Ale tak to już w życiu bywa, czasem słońce, czasem deszcz. Kiedyś boleć przestanie.

19

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Mam taki mętlik w głowie....

20

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Po co?

21

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Facet chce szaleć, a Ty chcesz bawić się w dom. Wrzuć na luz i żyj swoim życiem. Potrzebni Ci przyjaciele, a nie taka destrukcja.

22

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

On już się wystarczajaco wyszalał. Najgorsze jest to, że gdy ja podchodziłam do tego wszystkiego z dystansem, to on się starał. Ale odkąd poszedł do pracy, to się zmienił strasznie.

23

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Na tym to polega, zawsze jedna strona stara sie bardziej niestety.

24

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?
_peggy brown napisał/a:

On już się wystarczajaco wyszalał. Najgorsze jest to, że gdy ja podchodziłam do tego wszystkiego z dystansem, to on się starał. Ale odkąd poszedł do pracy, to się zmienił strasznie.

Nie wiem co znaczy, że on się wyszalał dostatecznie. Czy on ma 50 lat? Szaleństwo, to nie dyskoteka, tylko ucieczka od rutyny, nowe doswiadczenia, nowe smaki, ciekawość życia, ciekawość ludzi, obserwacja sytuacji, pokusy, po prostu młodość. Nie chodzi o sex, bo o niego nie trudno. Chodzi o znudzenie, o osaczenie, o wieczne Twoje pytania. Człowiek czasem potrzebuje przestrzeni, czasem musi odpocząć, zastanowić się, zwłaszcza w tym wieku.

25 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2011-08-26 22:31:08)

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?
vivaldi napisał/a:

Czy on ma 50 lat?

Hej, wypraszam sobie. wink 50-latek też człowiek!
Ale tu chyba chodzi o coś innego niż rutyna...

26

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?
Anhedonia napisał/a:
vivaldi napisał/a:

Czy on ma 50 lat?

Hej, wypraszam sobie. wink 50-latek też człowiek!
Ale tu chyba chodzi o coś innego niż rutyna...

w takim razie o co?
o inną kobietę? o to że mnie nie kocha?

27

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Może sytuacja go przerosła, zrozumiał, że przyszłość nie jest taka stabilna, może ma kłopoty w pracy.. próbuje odreagować, flirtuje ze znajomą by odreagować, potem jest zazdrosny, bo mierzy Cię własną miarką..itd. Moim zdaniem daj mu spokój, przytul i nie pytaj. I przede wszystkim nigdy nie tłumacz się, jeśli okazuje zazdrość.

28

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Jeszcze dodam, że mój chłopak zawsze był przeciwnikiem palenia papierosów, mi zabraniał palić!
A ostatnio co? SAM ZACZĄŁ! Nie wiem, czemu on się tak dziwnie zachowuje. Siedzę do późna i analizuję to wszystko...

29

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

moja droga no dziwie sie  ze ty tego nie widzisz!nie oglądaj sie za  siebie  tylko idz do przodu.zacznij sie organizowac  na to zycie w w-wie ,bo on na pewno  sie tam z toba nie osiedli.ten czlowiek nie wie jak ma ci to po prostu powiedziec-on ma juz inny  swiat i inne  zabawki.
jak jeszcze brutalniej ma  ci to dac  do zrozumienia.w koncu masz już tyle  argumentów.
nie powinnaś dalej  sie dawać zwodzić i postaw sprawę jasno.z tego co piszesz to On traktuje cie (przepraszam za to stwierdzenie bardzo mocno!)jak glupiutką i naiwną smarkulę,której wszystko można wcisnąć.
nie daj sobą tak manipulować i wykaż sie  dojrzałością.niech On zrozumie  ze to ty go przejrzałaś i masz w sobie na tyle silnej woli i charakteru  że utniesz to i nie pozwolisz zeby cie tak znieważał.bo to jest aroganckie,bezczelne i niedojrzałe!!!!!!!!!!!!!!!!
nie daj sie dziewczyno.jestes za młoda zeby zmarnowac sobie zycie przez kogos takiego!

30

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Podnoszę ten wątek, ponieważ chciałam opisać pewną sytuację, która miała miejsce w poniedziałek...

W JEGO sprawie wybraliśmy się do Torunia. Ja nie miałam problemu, żeby o 6:00 rano być u niego, zadowolona, po nieprzespanej nocy. On mnie nawet nie przywitał i w drodze praktycznie ze mną nie rozmawiał.
Na miejscu, on chodził pierwszy, a ja musiałam za nim biegać jak idiotka, miał mnie kompletnie gdzieś, dopiero jak sie do niego przestałam odzywać, to sobie o mnie przypomniał.

Rok temu byliśmy tam na randce i było cudnie, myślałam, że teraz będzie tak samo, ale widocznie się myliłam sad

31

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Dobrze ze napisalas..
Jest tutaj bardzo podobny watek gdzie dziewczyna mieszkala z facetem i zaczal sie zachowywac jak Twoj, wszyscy podejrzewali ze cos nie tak, moze zdrada, a ona nie chciala wierzyc i co sie okazalo..
Sprawdz sama moze cos do Ciebie dotrze w koncu.
http://www.netkobiety.pl/t28897.html

32

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Marzyciel  , przeczytałam tamten wątek i jestem w szoku sad Bardzo smutna sytuacja sad

Np. w niedzielę pokłóciliśmy się bardzo na ulicy, powiedziałam mu, że JAK DLA MNIE to jest koniec, i ułatwiam mu sprawę. On się rozpłakał i powiedział, że nie chce się ze mną rozstawać, że mnie kocha... I co z tego, skoro dzień później (wyjazd do Torunia) zachowywał się, jak wcześniej? sad

W niedzielę jedziemy do Warszawy, powoli się przeprowadzamy, zostaniemy tam na kilka dni, a potem wrócimy tu po resztę rzeczy. Zobaczę, jak będą wyglądały nasze relacje tam przez te kilka dni... sad

33

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Bardzo mi przykro, ale chyba tracisz czas.... Ten chłopak jest nie dojrzały. Ktoś kto poważnie myśli o związku nie zachowuje się w ten sposób.
Nie znam ani jego, ani Ciebie, ale wydaje mi się, że on Cię zdradza. Oczywiście może poprostu ma problemy w pracy (i dlatego seks może nie być taki jak wcześniej), ale.... za dużo rozbieżności w jego zachowaniu jest. Może się przestraszył odpowiedzialności (zaręczyny, wspólny dom...) - to świadczy tylko o tym, że jest dzieciakiem a nie prawdziwym facetem.

Ja nie potrafiłabym żyć w takim związku. W ogóle nie wyobrażam sobie przyłapać męża na kłamstwie - to było by okropne i chyba bezwzględnie zakończyłoby nasze małżeństwo. Są sprawy, których się nie wybacza (takie jest moje zdanie, ale oczywiście szanuje to jeśli uważasz inaczej).

Pozdrawiam i życzę Ci żebyś spotkała kogoś kto jest Ciebie wart (bo Twój obecny chłopak z pewnością na Ciebie nie zasługuje).

34

Odp: Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Dokladnie, pamietaj lepiej miec za soba nieudany zwiazek niz...rozwod.

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co się dzieje z moim związkiem? Co robić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026