Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 51 ]

Temat: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Problem jest tego rodzaju, ze nie wiem co robic?

przedstawie w skrócie swój problem....

Bylam w zwiazku ok 4lat z moim partnerm. Poczatek naszego zwiazku byl piekny,jakie to zwykle bywaja poczatki. Po okresie poltora roku zaczely sie klótnie ,ktore jak dla mnie tez sa rzecza normalna,tymbardziej ze oboje mamy ciezki charater. Bylo miedzy nami roznie ....czesto sie rozstawalismy z blachych powodów,lecz zawsze do siebie wracalismy. Po pewnym czasie mielismy juz tego dosc...ktores z nas stwierdzalo ze zakancza zwiazek. Zawsze bywalo tak ze jak jedno z nas chcialo cos naprawic do drugie nie chcialo i tak w kolko sie mijalismy. Ja nie ukrywam ze czesto wykorzystywalam slabosć jaka wynikala z milosci mojego partnera do mojej osoby. Meczylo mnie ze bylam zawsze dla niego dobra,a on w sobie nie umial zmienic kompletnie nic...dlatego tez robilam tzw.przerwy-zrywajac. Lecz i tak wracalismy. Wiele razy mialam stawiane warunki,ze jesli czegos nie zrobie,to bedzie to koniec zwiazku...nigdy w to nie wierzylam....poniewaz nie raz slyszalam zapewnienia ze tego juz dość i to definitywny koniec...a i tak wracalismy do siebie,bo zadne z nas nie umialo zyc bez siebie. Po 4latach nie bylismy juz razem,wiele sie wydarzylo w naszym zyciu,lecz zawsze za soba tesknilismy i lgnelismy do siebie...Dawalismy sobie kolejna szanse,ktora zwykle trawla ok.miesiaca ,mijal miesiac i nastepowalo to samo,czasem mijalo troszke wiecej czasu....

Prawde mowiac przez poltora roku wracalismy do siebie i sie rozstawalismy....

Az przyszedl moment w ktorym po raz kolejny dalismy sobie szanse,ale bylo juz inaczej..lepiej
tylko cos sprawilo,jakas blachostka,ze sie odsunelismy od siebie na jakis czas...lecz tesknota przyszla i do mnie i do niego.

Tylko ze moj partner byl juz w nowym zwiazku; na poczatku chcialam sobie i jemu udowodnic,ze po raz kolejny do siebie wrocimy....
Robilam wszystko,co dawalo rezultaty....na kazdy mozliwy sposob chcialam by zrozumial ze go kocham i to ze mna bedzie mu najlepiej....
Spotykalismy sie w ten sposob 2msc,mimo tego ze byl juz on z nowa partnerka godzilam sie na to wszystko,sadzac ze w koncu ja zostawi.
Po jakims czasie zaczelam sie czuc wykorzystywana...co zaczelo mnie strasznie meczyc....lecz nie umialam zrezygnowac z niego.

Nie umialam przestac sie z nim spotykac,balam sie ze go strace....
Zaczelo sie dziwnie dziac,on zaczal sie odsuwac...a ja nie wiedzialam,co moge jeszcze zrobic,by go przy sobie zatrzymac.
Odbylismy szczera rozmowe,poniewaz zauwazylam ze nowy zwiazek zaczal mu rozkwitac....nie bylo juz miedzy nami intymnosci,bliskoci....

Wtedy wyznal mi ze pokochal swoja nowa partnereke i nie chce juz wiecej za jej plecami sie ze mna spotykac....
Jak wczesniej napisalam nie wierzylam nigdy w jego "koniec" lecz tym razem zrozumialam ze jest on definitywny.
Po tej rozmowie ,po jakis 2-3 tyg potrzebowalam rozmowy z osoba ktora wciaz tak mocno kochalam...lecz zakonczyla sie ona tym,ze wyladowalismy razem w lozku.Po tym spotkaniu czulam sie strasznie zmieszana i nie wiedzialam co myslec...nie chcialam o tym rozmawiac,nie chcialam jedynie by bylo to jedynie zaspokojenie wlasnych potrzeb mojego eks.

Dwa dni temu odbylam z nim rozmowe,powiedzialam mu ze potraktowal mnie strasznie nie odzywajac sie po tym spotkaniu do mnie,ze poczulam sie wykorzystana...lecz on powiedzial ze nigdy mnie nie wykorzystal,dla zaspokojenia swoich potrzeb....ze zwykle jak dochodzilo do intymnych sytuacji,bylo to spowodowane uczuciem jakim jeszcze mnie darzyl i sentymentem.
Jednak po raz kolejny uslyszalam,ze nie bedzie juz tego wiecej....poniewaz jest szczesliwy,kocha swoja nowa partnerke z ktora jest juz 3badz 4 msc,a chwile ktore z nia spedza sa wyjatkowymi ktorych by nie zamienil na zadne pieniadze.

On widzi ze wciaz go kocham i na niego czekam,wie o tym ze zmienilam sie na lepsze ze jestem taka jaka mnie zawsze chcial.
Kocham go tak bezgranicznie i bez wzgledu na wszytsko,ze jestem w stanie wybaczyc mu wszystkie krzywdy i bol jaki czulam i czuje ...
Meczy mnie to, ze nie ma go obok....na kazdym naszym spotkaniu daje mi tyle ciepla...ze mam pewnosc ze we wlasciwej osobie zlokalizowalam uczucia i nadal chce je miec.
On uwaza mnie za kogos wyjatkowego,uwaza sie szczesciarzem ze mial mnie u swojego boku...lecz nie wraca!!!

Tak mi go brakuje...coraz rzadziej sie widujemy,ale za kazdym razem czuje sie wyjatkowo,bo tak mnie traktuje.

W jaki sposob mam sprawić,by wrocil do mnie??
Co moge jeszcze zrobic?

Nie jedna osoba doradzala mi by urwac kontakt,choc na jakis czas...Twierdzac ze facet ma swiadomosc tego,ze ma nademna wladze,taka jaka ja kiedys mialam....
Problem tkwi w tym,ze choc raz chce wytrwac w swoim postanowieniu,bo zwykle bylo tak ze sie staralam by go zdobyc jakies 2 tyg i wszystko mijalo...
Nie chce by pomyslal,ze poraz kolejny zrobilam tak samo,a z drugiej strony boje sie ze jak odpuszcze...to on ulozy sobie zycie z ta druga,widzac ze ja odpuscilam....

PROSZE POMOŻCIE MI!!
TAK BARDZO MNIE TO BOLI!!

ps.nie jestem zainteresowana innym mezczyzna,wiec rady w stylu "znajdz innego" nie będa dla mnie pomocne.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

przeczytalam Twojego posta i nie obraz sie za te szczere słowa.. mysle, ze dajac sie tak traktowac nigdy go nie odzyskasz.. jak on mogl przespac sie z Toba bedac w nowym zwiazku i jeszcze potem nawet sie nie odezwac.. ten czlowiek nie jest godny Ciebie.. nawet bedac w zwiazku z Toba nie byl w stanie nic zmienic, a od Ciebie wymagal i jeszcze Cie szantazowal.. jezeli facetowi zalezy to nosi swoja kobiete na rekach i zrobi wszystko.. on laskawie z sentymentu sie czasemz Toba spotyka.. szkoda zycia na tego typka

3

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Nie chcesz znaleźć innego? Idź do zakonu...
Twój facet zaczął nowe życie, a Ty dajesz mu satysfakcję, że ma to życie mega komfortowe, bo jest w stabilnym związku, który kocha i ma Ciebie- sentyment i dawna miłość, czy zjadl ciasteczko i ma ciasteczko i wcale pewnie nie jest mu na rekę z tym kończyć.
Ty nie kochasz go bardzo mocno tylko im bardziej on się odsuwa tym bardziej się nakręcasz, niewiadomo po co. Chyba nie masz co robisz w życiu, że takie głupoty wymyślasz i dręczysz siebie, jego i na dodatek bogu ducha winną dziewczynę, która jak się o wszytskim dowie to nie będzie jej wesoło. Jeżeli nawet z nią zerwie to nei wróci do Ciebie na stałę. Zawsze będziesz jego pocieszeniem i pogotowiem seksualnym, bo będzie wiedział, że Ty sie zawsze zgodzisz. Jesteś i będziesz dziewczyna awaryjną. Więc! Albo się ogarniesz i dasz sobie z tym spokój, albo zacznij pobierać opłaty za swoje usługi to może trochę zarobisz.

4

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
Teo napisał/a:

Chyba nie masz co robisz w życiu, że takie głupoty wymyślasz i dręczysz siebie, jego i na dodatek bogu ducha winną dziewczynę, która jak się o wszytskim dowie to nie będzie jej wesoło. Jeżeli nawet z nią zerwie to nei wróci do Ciebie na stałę. Zawsze będziesz jego pocieszeniem i pogotowiem seksualnym, bo będzie wiedział, że Ty sie zawsze zgodzisz. Jesteś i będziesz dziewczyna awaryjną

no tu się zgadzam w 100 % ...
ale z drugiej strony dziewczyna ma mętlik w głowie..
sypia z nim może już nie z tak wielkiej miłości ale samej potrzeby...
odpuść sobie..
zacznij na nowo nie mówię,że od razu masz pchać się innemu w ramiona itd..
bo przelewanie uczuć z jednego faceta na drugiego nie da nic dobrego.
on zdradza swoją dziewczynę z tobą...a ty dajesz się wykorzystywać...
jesteś wyjściem awaryjnym...

Teo napisał/a:

Więc! Albo się ogarniesz i dasz sobie z tym spokój, albo zacznij pobierać opłaty za swoje usługi to może trochę zarobisz.

tu już kochana trochę przegięłaś jak dla mnie:(
wiesz ona nie sypia z każdym...więc dlaczego tak napisalaś?

nie mówię,że robi dobrze ale nie trzeba jej tak ostro traktować..

czuje się zagubiona ...
może kocha może nie..
sypia z nim bo tak jej wygodnie..
a facet zachowuje sie nie fair wobec jednej i drugiej

mówi,ze definitywny koniec a przylatuje...

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

5

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

sylia-89W ten sposób na pewno go nie odzyskasz.
Po pierwsze moim zdaniem to nie warto zasługujesz na kogoś kto obdarzy cię szczerym uczuciem.
Nie wierz w to że on cię nie wykorzystywał to tylko  facet... zauważył że jest dla ciebie ważnym ze dużo potrafisz dla niego poświęcić i to wykorzystał
On nie żuci tamtej dziewczyny, a jeśli nawet wróci do ciebie to jak długo będziecie szczęśliwi miesiąc dwa...? Po co ci taki związek jak długo chcesz tak cierpieć to nie ma sensu.
Ja też miałam podobny problem i co prawda jestem znów z tym facetem ale coraz bardziej zaczynam żałować, zostawiłam dla niego już tylu facetów a on nadal nie potrafi docenic tego co ma staram sie jak moge żeby było dobrze a mimo to nie jest mówi że sie czepiam ze nie daję mu swobody... w Twoim przypadku może być podobnie. Twój ukochany będzie wiedział że za wszelką cene będziesz chciała z nim być i będzie to wykorzystywał...
Sprubuj zapomnieć to nie bd łatwe ale sprubój. Przez niego możesz stracić szanse poznania miłości swojego życia

6

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
sylia-89 napisał/a:

(...)ale za kazdym razem czuje sie wyjatkowo,bo tak mnie traktuje.(...)

Taak, tak pisze tutaj niemal każda, która jest tą trzecią. Bo Ty jesteś obecnie tą trzecią.


sylia-89 napisał/a:

(...)
W jaki sposob mam sprawić,by wrocil do mnie??
Co moge jeszcze zrobic?(...)

Idąc ze swym byłym partnerem do łóżka rozwalasz tamten związek. Faktycznie, jesteś mocno zdesperowana. Cóż, każdy ma swój sposób na życie. Poczytaj może tutaj wątki zdradzonych, może zrozumiesz, co robisz swojej następczyni.


sylia-89 napisał/a:

(...)
Nie jedna osoba doradzala mi by urwac kontakt,choc na jakis czas...Twierdzac ze facet ma swiadomosc tego,ze ma nademna wladze,taka jaka ja kiedys mialam....
Problem tkwi w tym,ze choc raz chce wytrwac w swoim postanowieniu,bo zwykle bylo tak ze sie staralam by go zdobyc jakies 2 tyg i wszystko mijalo...
Nie chce by pomyslal,ze poraz kolejny zrobilam tak samo,a z drugiej strony boje sie ze jak odpuszcze...to on ulozy sobie zycie z ta druga,widzac ze ja odpuscilam....

PROSZE POMOŻCIE MI!!
TAK BARDZO MNIE TO BOLI!!

ps.nie jestem zainteresowana innym mezczyzna,wiec rady w stylu "znajdz innego" nie będa dla mnie pomocne.

Rozumiem, że dla Ciebie jest rzeczą niemożliwą, że Twój eks zrezygnował z kontynuowania z Tobą zabawy w kotka i myszkę. Że, jeśli kochasz to jedynie siebie, bo na pewno nie jego. Jeżeli Twój eks kocha inną, to Ty (jeśli prawdą jest Twoja miłość do niego, a nie wyłącznie do siebie) powinnaś zniknąć z jego horyzontu.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

7

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Sylia, jak to czytam Twoje posty, to jakbym czytała o sobie, tylko ja męczyłam się w takim "trójkacie " rok z własnej głupoty, potem odpusciłam, finał jest taki że zostawił również tą dziewczynę z którą był, ale nie jestesmy razem, mamy tylko kontakt koleżeński i stąd wiem to wszystko, moja rada jest taka: odpuść sobie, on już nie wróci, a Ty bedziesz się dalej tak męczyć bedąc właśnie jak inni piszą takim wyjściem awaryjnym czy kołem zapasowym. Jesli się zmieniłaś skup całą pozytywną energię na sobie, odkryj jakieś swoje pasje, wróć do starych zainteresowań, umawiaj się ze znajomymi, bądź tylko dla siebie, żyj swoim życiem nie jego, to naprawdę nie ma najmniejszego sensu, powiedz sobie: było i mineło, jego juz nie ma.

8

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

No więc dla sprostowania....jak moge byc wyjsciem awaryjnym skoro on ma sie z kim bzykac?
Bylabym nim wtedy gdyby nie mial,nigdy nie prowokuje i sie do  niego nie zblizam....on tez nigdy sie do mnie nie dobiera...zwykle wychodzi to tak,ze po kilku dluzszych spotkaniach,znow sie zblizamy do siebie fizycznie i wtedy emocje biora gore. Dziwi mnie fakt ze po 5 latach tak intensywnie na siebie dzialamy i ze seks jest coraz lepszym,dlatego zawsze wspolnie sie na niego decydujemy.
Jakis czas temu wydawalo mi sie ze faktycznie sie nakrecalam,poddalam się...pochowalam wszytskie zdjecia,wszystko co mogloby mi go przypominac...wyszlam do ludzi,dzien mialam zaplanowany na maksa.....i co ?! Nic to nie daje,choc staram sie nie myslec,nie wywolywac wspomnien,wydaje mi się ze czuję już tylko pustkę,a tymczasem ludzie dookola wszystko mi o nim mowia,rozdrapuja rany....UNIKAM TAKICH SYTUACJI JUZ NIE CHCE WIDZIEC.SŁUCHAC...bylam ost z dala od domu,gdzie  nic ani nikt mi o nim nie przypominal...wieczorem klade sie do lozka....brakuje mi tchu,nie moge oddychac,czuje lęk,bol w sercu....!!jestem w stanie kontrolwac mysli,ale nie jestem w stanie zapanowac nad swoim cialem...tak cholernie mi go brakuje,myslalam ze to minie z czasem, a z czasem jest to coraz gorzej,jak widzie jak sie oddala ode mnie ...do innej. Nie jestesmy juz rok razem...czuje taka pustke,czuje ze nie jestem nic warta...tylko on umial mi udowodnic ze jestem...Kiedy zwracam się do niego o pomoc,nigdy mi jej nie odmawia...za kazdym razem,udowadnia mi jaka jestem wyjatkowa,dobra,ladna itd?Umial zawsze podniesc mnie na duchu,nikomu w tak  skuteczny sposob się to nie udaje,cieplo jakim mnie darzy jest czyms wyjatkowym,jest subtelny i delikatny. Więc skoro jestem taka wspaniala,czemu jest z inna?

9

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Problem tkwi  w tym,ze jak jestesmy obok to widze w jego oczach to samo co bedac z nim...mam wrazenie ze mnie kocha wciaz tak samo...lecz uciaka przed tym bo nie chce kolejny raz byc zraniony. Tyle razy probuje by konsekwentny w swoich postanowieniach i tlumaczy jego brak ,uczuciem do mnie....ze nie umie byc obok mnie obojetny.
Wszyscy moi znajomi twierdza,ze jego zwiazek nie jest  normalny(mamy wielu wspolnych znajomych),mowi ze jest szczesliwy,a oni twierdza inaczej.
Moi bliscy znajomi sa pewnie,ze on wroci do mnie...widza,ze to nie jest takie jakie byc powinno(mowiac o jego zwiazku),ze jeszcze bedzie zalowal i wroci z podkulonym ogonem do mnie,bo nigdzie nie mial i nei bedzie mial tak dobrze jak ze mna.

Czasem mam wrazenie ze on mnie kara,za to jaka ja bylam....raz tez odeszlam znalazlam kogos innego...bylam szczesliwa,bo otrzymalanm to czego nie dostalam od eks...lecz rowniez zdradzialam tego partnera,z bylym...(dowiedzial się  tego od mojego eks).
Dostalam druga szanse,lecz to nie byl szczescie na jakim mi zalezalo...w poprzednim zwiazku zaznalam szczescia z milosci, w kolejnym szczescia-materialnego,duchowego,facet dla mnie robil wszytsko,byl idealny...lecz nie umialm go pokochac za to wszystko.
Swojego bylego kochalam,bo udalo mu sie dotrzec do mojego serca...i jest on w nim nadal,nie ma tam juz miejsca na kogos innego.

Uwazam ze w jego przypadku moze byc podobnie,choc nie wierze w to ze ona daje mu cos czego ja mu nie dawalam.
W tamtym zwiazku,dokonalam zdrady z powodu nieiskrzenia w lozku, Moj eks twierdzi ze u niego w lozku iskrzy...wiec co go pcha do mnie?

Czy jesli jest wam dobrze z partnerem popd  kazdym wzgledem,zwracacie sie do kogos innego??

10

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
sylia-89 napisał/a:

(...) Więc skoro jestem taka wspaniala,czemu jest z inna?

Może dlatego:

sylia-89 napisał/a:

(...) nie ukrywam ze czesto wykorzystywalam slabosć jaka wynikala z milosci mojego partnera do mojej osoby. (...)

i dlatego:

sylia-89 napisał/a:

(...) Wiele razy mialam stawiane warunki,ze jesli czegos nie zrobie,to bedzie to koniec zwiazku...nigdy w to nie wierzylam....(...)

i dlatego:

sylia-89 napisał/a:

(...) jest szczesliwy,kocha swoja nowa partnerke z ktora jest juz 3badz 4 msc,a chwile ktore z nia spedza sa wyjatkowymi ktorych by nie zamienil na zadne pieniadze.(...)

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

11

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
sylia-89 napisał/a:

No więc dla sprostowania....jak moge byc wyjsciem awaryjnym skoro on ma sie z kim bzykac?
Bylabym nim wtedy gdyby nie mial,nigdy nie prowokuje i sie do  niego nie zblizam....on tez nigdy sie do mnie nie dobiera...zwykle wychodzi to tak,ze po kilku dluzszych spotkaniach,znow sie zblizamy do siebie fizycznie i wtedy emocje biora gore. Dziwi mnie fakt ze po 5 latach tak intensywnie na siebie dzialamy i ze seks jest coraz lepszym,dlatego zawsze wspolnie sie na niego decydujemy.
Jakis czas temu wydawalo mi sie ze faktycznie sie nakrecalam,poddalam się...pochowalam wszytskie zdjecia,wszystko co mogloby mi go przypominac...wyszlam do ludzi,dzien mialam zaplanowany na maksa.....i co ?! Nic to nie daje,choc staram sie nie myslec,nie wywolywac wspomnien,wydaje mi się ze czuję już tylko pustkę,a tymczasem ludzie dookola wszystko mi o nim mowia,rozdrapuja rany....UNIKAM TAKICH SYTUACJI JUZ NIE CHCE WIDZIEC.SŁUCHAC...bylam ost z dala od domu,gdzie  nic ani nikt mi o nim nie przypominal...wieczorem klade sie do lozka....brakuje mi tchu,nie moge oddychac,czuje lęk,bol w sercu....!!jestem w stanie kontrolwac mysli,ale nie jestem w stanie zapanowac nad swoim cialem...tak cholernie mi go brakuje,myslalam ze to minie z czasem, a z czasem jest to coraz gorzej,jak widzie jak sie oddala ode mnie ...do innej. Nie jestesmy juz rok razem...czuje taka pustke,czuje ze nie jestem nic warta...tylko on umial mi udowodnic ze jestem...Kiedy zwracam się do niego o pomoc,nigdy mi jej nie odmawia...za kazdym razem,udowadnia mi jaka jestem wyjatkowa,dobra,ladna itd?Umial zawsze podniesc mnie na duchu,nikomu w tak  skuteczny sposob się to nie udaje,cieplo jakim mnie darzy jest czyms wyjatkowym,jest subtelny i delikatny. Więc skoro jestem taka wspaniala,czemu jest z inna?

Bo już Ciebie nie kocha, z sexu skorzysta, bo co mu zależy mieć sex z jedną i drugą, niektórzy faceci potrafią oddzielić sex od miłości, kobiety mają z tym problem, może jest w nim dawny sentyment? dlaczego jesteś wyjściem awaryjnym? bo jeżeli z tamtą mu nie wyjdzie, to może w każdej chwili do Ciebie wrócić a Ty go przyjmiesz, po prostu kontroluje co jakiś czas Twój stan gotowości. Twoje stany lekowe byc może wynikają już z silnej nerwicy, warto kochana zrobić badania, pamietaj że to Ty jesteś dla siebie najważniejsza, nie on.

12

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Najwyraźniej dla niego nie jesteś jednak tą najwspanialszą. Gdyby tak było wrócił by do ciebie. On kocha tamtą i musisz się z tym pogodzić.
Wiesz dlaczego jesteś wyjściem awaryjnym dlatego że to tylko facet. Jemu pasuje to że może się z tobą od czasu do czasu przespać. Takie urozmaicenie podnosi w ten sposób swoje ego.
Odpuść nie warto się tak katować... To już rok nic się już nie zmieni. Wiem że to boli ale musisz sobie z tym jakoś poradzić musisz znaleźć na to jakiś swój sposób.

13

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Droga Sylio,

trudno nazwać wasz związek nawet za czasów jak trwał za udany. Te powtarzające się rozstania i powroty. To była jakaś toksyczna relacja. Do której przyzwyczailiście się już tak bardzo, że dla Was jest ona normą. Czy nie dziwi Cię bycie z kimś + wieczne rozstania i powroty. Czy to dobrze rokuje na przyszłość? Bo jakoś chyba dobrze się nie dogadywaliście skoro tak się to powtarzało.
Wpadłaś w wir uzależnienia od niego. Jeśli to do Ciebie nie dotrze będziesz bardzo cierpieć i męczyć się. Tymbardziej teraz kiedy jest nowa dziewczyna. Dasz się ograbić z szacunku z godności dla jakiś ochłapów miłości, które on Ci daje. Czy satysfakcjonuje Cię, kiedy on po zaspokojeniu swoich potrzeb on Ci mówi o tej nowej. Ja gdybym jeszcze kogoś kochała a on by zostawił mnie dla innej nie chciałabym słuchać o jego nowej dziewczynie, po prostu serce by mi pękało. W ogóle jakaś patologiczne sytuacja: sex z ex po którym on jedzie do nowej miłości. (???!!!!)
Zauważ, że to jest chore. Ty jesteś uzależniona, zrozum to i podejmij właściwe działanie. Za niedługo stracisz szacunek do siebie, a on Ci nigdy szczęścia nie da - nawet gdybyś sprawiła, że do ciebie wróci. Chciałabyś takiego ???, który zdradza i ogólnie nie szanuje kobiet. Ani Ciebie, ani tej drugiej. To nie jest rycerz w lśniącej zbroi, to pozbawiony zasad moralnych niedojrzały padalec. Po co ci ktoś taki? Czy Twoją ambicją życiową jest stworzenie związku patologicznego, który zamiast spokój wprowadzać w nasze życie wprowadza taką huśtawkę emocjonalną.
I jeszcze jedna sprawa. Kwestia tej jego obecnej dziewczyny. Po pierwsze chciałabyś być na jej miejscu !!!!!, żeby Twój Misio też jeździł do eks i Cię zdradzał. Zapewne ona jest nieświadoma, ale Ty. Nie rozumiem braku solidarności między kobietami. Bądź solidarna z nią, przerwij to!, bo po pierwsze facet nie jest tego wart a po drugie warto tak obciążać swoje sumienie, rezygnować z moralności, pozbawiać się godności. To, że zdradza obecną dziewczynę w moich oczach całkowicie go dyskwalifikuje!
On prędzej czy później zapomni o Tobie definitywnie, nie będzie nawet tych ochłapów, które teraz Ci serwuje. I co wtedy zrobisz: załamiesz się? a gwarantuję Ci, że poczujesz się wtedy jak szmata, jak śmieć. Zakończ to teraz, kiedy stoisz na nogach. Urwij kontakt. Oczyść umysł, serce z tej toksycznej relacji. A zobaczysz to wcale nie takie trudne, trzeba tylko przejrzeć na oczy: Co mam, a co mogę mieć. Co masz to wiesz, a możesz mieć dużo więcej. Tj. zdrowy, fajny związek i faceta, który naprawdę umie kochać - bo ten tutaj tylko udaje. Daj sobie szansę i nie stosuj już tego niewłaściwego zachowania, bo nie szanujesz się skoro pozwalasz się wykorzystywać. I w imię czego, miłości - to nie miłość tylko uzależnienie.

[...] Twoje blizny są Twoją siłą ...

14

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
Martusia04 napisał/a:

Najwyraźniej dla niego nie jesteś jednak tą najwspanialszą. Gdyby tak było wrócił by do ciebie. On kocha tamtą i musisz się z tym pogodzić.

On nikogo nie kocha. Może poza sobą. Gdyby kochał tamtą nigdy by jej nie zdradził. Jest z nią ale jej też prawdziwe nie kocha. Ten facet ma ogromny problem emocjonalny.
Tej drugiej należy współczuć, biedna jeszcze nie wie, jaki padalec jej się trafił.

[...] Twoje blizny są Twoją siłą ...

15

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

ostatnio powiedzial,ze widzi ze sie zmianilam,ze inaczej podchodze do pewnych spraw,ze zawsze uwazal ze jestem dobrym czlowiekiem,a teraz stwirdza ze jestem wyjatkowa.

Postepowalam zle,poniewaz...
Bylam mloda jak go poznalam mialm 16lat,to byl moj pierwszy zwiazek pod kazdym wzgledem...pozniej byly kolejne! Wtedy nie wiedzialam,jak sie mam obchodzic z tym wszystkim,co jest dobre a co nie...na co sobie moge pozwolic? Bylam naprawde dobra partnerka dla niego....mial wszystko....pralam,gotowalam,kochalam,nie zdradzalam,utrzymywalam...jedyne czego czasem oczekiwalam to pomocy w domu i czasem czasu tylko dla siebie...
On mial komfort,ze zawsze mogl trzasnac drzwiami i isc do siebie....ja go nie mialam...
Wiele razy prosilam,by poszedl gdzies z kolegami,by miec czas tylko dla siebie badz swoich znajomych,nie chodzil...przez co jego kumple zaczeli patrzec na mnie jak na potwora,ktory nie wypuszcza go z domu....Nigdy staralam sie nie olewac moich bliskich znajomych,a gdy tylko chcialam sie z nimi spotkac byly awantury...bo on musi siedziec sam....nigdy nie akceptowal moich znajomych,zawsze ich krytykowal......(nie ukrywam ze czesto wykorzystywalam slabosć jaka wynikala z milosci mojego partnera do mojej osoby )wlasnie wtedy gdy stawial mi warunki...ze jak pojde sie spotkac ze znajomymi,to koniec z nami-a ja sie z nimi spotykalam.

16

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Tej drugiej należy współczuć, biedna jeszcze nie wie, jaki padalec jej się trafił.


W sumie racja. Gdyby ją kochał to nie sypiał by z inną. Faceci to szuje nie należy im ufać do końca można ich kochać ale nigdy nie powinno się przez nich płakać. Zwariujesz dziewczyno przez tą sytuację, ogarnij się i zadbaj o siebie tylko o siebie. Zmień coś w swoim wyglądzie (to podobno poprawia nastrój) i sprubój wraz z nowym wyglądem zmienić swoje życie BEZ NIEGO o wiele lepsze życie bardziej wartościowe.
Wiem że myślaś że ktoś da ci taką radę jaką chciała byś usłyszeć co zrobic jak zadziałać żeby wrócił ale takiej tutaj nie dostaniesz.

ON NIE JEST TEGO WART!!!!!!

17

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
sylia-89 napisał/a:

No więc dla sprostowania....jak moge byc wyjsciem awaryjnym skoro on ma sie z kim bzykac?

pewnie że ma smile
raz z tobą raz z nią...
ot ci ogier:D
tak jak pisali jesteś 3...czy tego chcesz czy nie..
rozwalasz ten ich "związek"
ale spróbuję z innej strony:
jak ty byś się czuła gdybyś była zdradzana...???
jego obecna dziewczyna nie ma o niczym pojęcia ...
a on..cóż bawi się i tobą i nią...

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

18

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

KOBIETO TO NIE UKOCHANY TO POTWÓR JAKI KOCHAJĄCY FACET NIE POZWALA SIĘ SPOTYKAĆ SWOJEJ KOBIECIE ZE ZNAJOMYMI. KAŻDY POTRZEBUJE CZASU DLA SIEBIE.
on z tego co mówisz traktował cię jako pomoc domową połaczoną z kochanką.
Chcesz być w takim związku znów? Ja bym nie mogła to chore!!!! żyłaś jak w więzieniu.

Wtedy nie wiedzialam,jak sie mam obchodzic z tym wszystkim,co jest dobre a co nie...na co sobie moge pozwolic?

Na co możesz sobie pozwolić??? o czym ty mówisz dziewczyno zastanów się... zapomnij o nim to idiota...

19

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Czy satysfakcjonuje Cię, kiedy on po zaspokojeniu swoich potrzeb on Ci mówi o tej nowej. Ja gdybym jeszcze kogoś kochała a on by zostawił mnie dla innej nie chciałabym słuchać o jego nowej dziewczynie, po prostu serce by mi pękało. W ogóle jakaś patologiczne sytuacja: sex z ex po którym on jedzie do nowej miłości.........

-On o niej nie mowi,zwykle to ja jestem wscibska i wyciagam takie info od niego,byc moze po to by potym co uslyszalam,oddalic sie i zapomniec...lecz nie dziala juz na mnie absolutnie nic.

Nie wiem ,wydaje mi sie ze podczas zwiazku ze mna,mnie nie zdradzil.....pilnowalam go...mieszkalismy razem 3 lata....od czasu do czasu robilam malego skana,poniewaz bylam zazdrosna zasze o jego byla-bo tak ladnie sie zawsze o niej wypowiadal...bolalo mnie to,ze jak go prosilam zeby nie pisali do siebie on powiedzial ze nigdy nie zerwie z nia kontaktu(ona byla tez w zwiazku )....teraz z czasem,zastanawiam sie czy teraz zrobil sie taki sprytny,czy to jego metoda,jaka stosowal rowniez ze swoja byla bedac ze mna?!! Tylko ze ona wtedy byla z kims,wiec prawdopodobienstwo ze byla tak perfidna jak on,jest mniejsze.

A jesli chodzi o nasze spotkania,zwykle dzien zakanczal ze mna,nie z nia....idac od niej przychodzil do mnie....

20

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
sylia-89 napisał/a:

A jesli chodzi o nasze spotkania,zwykle dzien zakanczal ze mna,nie z nia....idac od niej przychodzil do mnie....

a jak się czułaś wiedząc,dzień wcześniej ( lub nawet kilka godzin wcześniej) spał z tamtą a później z tobą?

ja bym się brzydziła...

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

21

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

..... (...)Zmień coś w swoim wyglądzie (to podobno poprawia nastrój) i sprubój wraz z nowym wyglądem zmienić swoje życie BEZ NIEGO o wiele lepsze życie bardziej wartościowe.


-probowalam juz naprawde wszytskiego,ale wszytsko mnie przytlacza...nic nie daje mi radosci.sa mile chwile....ale nawet w takich,czuje sie zle...bo wtakich moemntach zawsze szczescem dzielilam sie z nim....teraz nie mam z kim....czuje sie strasznie samotna.
Zaden facet,samym byciem obok nie dawal mi tyle szczescia...Jestem osoba ,ktora woli dawac szczescie i sprawiac  usmiech na twarzy drugiej osoby niz ,sama skupiac sie tylko na sobie.

22

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Hej obudź się!!!!
Byłaś z nim a on kontaktował się z eks... nic ci to nie przypomina?? A skąd wiesz że z nią też nie spotykał się na szybki numerek?
A może teraz gdy wróci do ciebie będzie spotykał się ze swoją obecną dziewczyną..

23

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
sylia-89 napisał/a:

ostatnio powiedzial,ze widzi ze sie zmianilam,ze inaczej podchodze do pewnych spraw,ze zawsze uwazal ze jestem dobrym czlowiekiem,a teraz stwirdza ze jestem wyjatkowa.

Kochana, zastanów się ...
dlaczego więc skoro jak twierdzi jesteś taka wyjątkowa - nie chce z Tobą być. I nie traktuje Cię wyjątkowo - a przecież wyjątkowe dziewczyny na takie traktowanie zasługują!
Manipuluje Tobą, tymi słowami właśnie po to, żebyś go nie zobaczyła takim jakim on jest naprawdę. Bo wie, że Ty się tymi słowami żywisz, to taki ochłap, który On Ci daje. I wie, że dzięki temu będzie miał nad Tobą kontrolę. Bo Ty w mig zapomnisz o wszystkich złych rzeczach, które Ci robił/jaki był jak byliście razem a będziesz pamiętać o tym jednym słówku: wyjątkowa.

On jest emocjonalnie niedojrzały. Nie zaznasz z nim szczęścia, nawet jak wróci. Choćby serce bolało jak diabli, choćbyś miała wyć za nim przez jakiś czas. Od takich jak najdalej.

A wiem co mówię, troszkę podobny typ mi się kiedyś trafił. I co nieco mogę sobie Twoją sytuację wyobrazić. Błąd popełniłam nie jeden. Musiałam się na takim swoim dnie znaleźć żeby wiele zrozumieć. Dlatego to Ci piszę.
Przestań żyć "Nim"

[...] Twoje blizny są Twoją siłą ...

24

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Wtedy gdy sypial u mnie nie spal z nia...tzn,mieli kontakty seksualne...ale noce spedzalismy razem.
NIe wiem to strasznie chora sytuacja....zle mi z nia,ale tak potrzebuje jego osoby,ze jestem w stanie zniesc wszytsko....;/
Wiem,zalosna jestem....sama sie sobie dziwie,ze wytrzymuje to jeszcze....zastanawiam sie czy jeszcze cos mnie zdziwi!

25

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Martusia 04, wiesz mysle o tym ze moglby mnie zdradzac...ale nie wiem,czy mial jak...to on mnie wiezil w domu,nie ja jego?!
Poza tym ona wtedy tez byla w zwiazku,juz jakis czas....
A od tego zaczynaly sie wlasnie klotnie,ze z nia utrzymuje kontakt,ja tez mialam zawsze kontakt z bylymi...ale on nigdy o to zazdrosny nie byl,bo nie mial powodow bo to jego traktowalam jak tego jedynego....a ja sie uparlam tak tej bylej,bo kiedys sie wiele o nia wypytywalam i stwierdzial,ze dla niej robil wiecej niz dla mnie...wiec zaczelam naciszkac czemu?....po 3 pierwszych msc naszych spotkan,powiedzial ze nie wie czy zdola mnie pokochac,bo kocha swoja byla...ciagnelo sie to za mna zawsze,zawsze bylam zazdrosna o  nia ,a juz w szczegolnosci  jak smsowali!
Z  nia byl rok,ze mna prawie 4,5roku

26

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
sylia-89 napisał/a:

-probowalam juz naprawde wszytskiego,ale wszytsko mnie przytlacza...nic nie daje mi radosci.sa mile chwile....ale nawet w takich,czuje sie zle...bo wtakich moemntach zawsze szczescem dzielilam sie z nim....teraz nie mam z kim....czuje sie strasznie samotna.

Trzeba to przeżyć, choć to trudne. Po prostu przetrwać, a z czasem jest łatwiej. Oswoisz samotność. Nie dziś, nie jutro - daj sobie czas. Czytaj podobne wątki na forum. Zobaczysz ile kobiet cierpi tak jak Ty. Odnajdź siebie, by już nigdy nie uwieszać się na facecie. Faceci porzucają bluszcze choćby były wyjątkowe, świetnie gotowały, sprzątały, itd ....

sylia-89 napisał/a:

Zaden facet,samym byciem obok nie dawal mi tyle szczescia...Jestem osoba ,ktora woli dawac szczescie i sprawiac  usmiech na twarzy drugiej osoby niz ,sama skupiac sie tylko na sobie.

To potwierdza Twoje uzależnienie i kochanie za bardzo. Może o tym poczytaj.
Teraz wreszcie pomyśl o sobie.

[...] Twoje blizny są Twoją siłą ...

27

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
sylia-89 napisał/a:

Wtedy gdy sypial u mnie nie spal z nia...tzn,mieli kontakty seksualne...ale noce spedzalismy razem.
NIe wiem to strasznie chora sytuacja....zle mi z nia,ale tak potrzebuje jego osoby,ze jestem w stanie zniesc wszytsko....;/
Wiem,zalosna jestem....sama sie sobie dziwie,ze wytrzymuje to jeszcze....zastanawiam sie czy jeszcze cos mnie zdziwi!

Może zajrzyj na ten wątek:
http://www.netkobiety.pl/t17705.html

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

28

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
sylia-89 napisał/a:

Wtedy gdy sypial u mnie nie spal z nia...tzn,mieli kontakty seksualne...ale noce spedzalismy razem.

Ależ mi żal tej jego obecnej dziewczyny - Ty chociaż wiesz na co się godzisz. A on nie. Masakra jakaś!

A ten facet, cóż ... dno dna. No coments!

[...] Twoje blizny są Twoją siłą ...

29

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Jeśli chciał to zdradził i nigdy się o tym nie dowiesz. Wiem że zdradę można wybaczyć ale nie zawsze warto. Na moim ostatnim poście jedna z dziewczyn napisała mi pewną historię przeczytaj ją

30

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

dlaczego więc skoro jak twierdzi jesteś taka wyjątkowa - nie chce z Tobą być. I nie traktuje Cię wyjątkowo - a przecież wyjątkowe dziewczyny na takie traktowanie zasługują!


-On tlumaczy mi to w ten sposob,ze zajebiscie mnie kochal,chcial byc ze mna do konca,ale to ja nie wiedziala czego chcialam...on pozwolil mi odejsc,choc jak twierdzi cierpial...a ja znow po jakims czasie,wracalam robiac mu wode z mozgu i po pewnym czasie odchodzilam,po raz kolejny.
Wiele razy mowil koniec,lecz uczucie bylo jego takie silne,ze chcial rowniez dac mu kolejna sznase...kiedys mowil,ze sie oddala ode mnie...ja wtedy wypuscilam to drugim uchem...mowil tak  kilkarazy,ale za kazdymrazem bylo super na  poczatku ja probowalismy...
Ostatnio mi powiedzial,ze nigdy nie zdola pozbyc sie uczucia jakim darzy moja osobe,ale nie bedziemy juz razem...poniewaz on sie boi juz do mnie zblizyc,bym kolejny raz go nie zostawila....dlatego tez mysle ucieka do innej...w momentach gdy zaczyna na nowo cos miedzy nami iskrzec...a znika ostatnio bardzo szybko,byc moze widzac...moja poprawe,z ktorej jestem dumna....tylko szkoda ze nie moge jej mu udowodnic:(

31

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

chcialabym miec znow ta moc w sobie,ktora mialam kiedys wtedy  gdy potrafilam miec na niego wyje**** za to jakim byl egoista,leniem i czlowiekiem ktory nie daje nic w zamian,nawet jak sie go o to  prosi... kiedys potrafilam,pierdolnac wszystkim  i isc w jasna cholere na 3msc,teraz ....nie umiem wytrwac nawet jednego dnia...

32

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Nie trać na niego wiecej swojego czasu. Ucieka ci młodośc... On wcale nie kochał cie zajebiście bo nawet gdyby bał sie znów zaangażowania względem ciebie to nie pocieszył by się tak szybko tamtą

33

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
sylia-89 napisał/a:

c(...)jakim byl egoista,leniem i czlowiekiem ktory nie daje nic w zamian,nawet jak sie go o to  prosi... (...)

To za czym tęsknisz?

Może odetchnij z ulgą, że masz to już za sobą i on nie wróci.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

34

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
sylia-89 napisał/a:

-On tlumaczy mi to w ten sposob,ze zajebiscie mnie kochal,chcial byc ze mna do konca,ale to ja nie wiedziala czego chcialam...on pozwolil mi odejsc,choc jak twierdzi cierpial...a ja znow po jakims czasie,wracalam robiac mu wode z mozgu i po pewnym czasie odchodzilam,po raz kolejny.
Wiele razy mowil koniec,lecz uczucie bylo jego takie silne,ze chcial rowniez dac mu kolejna sznase...kiedys mowil,ze sie oddala ode mnie...ja wtedy wypuscilam to drugim uchem...mowil tak  kilkarazy,ale za kazdymrazem bylo super na  poczatku ja probowalismy...
Ostatnio mi powiedzial,ze nigdy nie zdola pozbyc sie uczucia jakim darzy moja osobe,ale nie bedziemy juz razem...poniewaz on sie boi juz do mnie zblizyc,bym kolejny raz go nie zostawila....dlatego tez mysle ucieka do innej...w momentach gdy zaczyna na nowo cos miedzy nami iskrzec...a znika ostatnio bardzo szybko,byc moze widzac...moja poprawe,z ktorej jestem dumna....tylko szkoda ze nie moge jej mu udowodnic:(

Typowa toksyczna powtarzalność: żyć bez siebie nie mogą, ze sobą też nie + ranienie niewinnych osób (obecna oficjalna dziewczyna). Odchodzą, rozstają się, wracają, rozstają się ..... Tańczą wiecznie ten swój taniec bo normalnych relacji zbudować nie potrafią.

Ty dalej wierzysz w to, że on Cię kocha. I nie puścisz go choćby nie wiem co.
Zaproponuj mu skoroś dla niego taka wyjątkowa by zostawił swoja dziewczynę, którą zdradza (de facto wyrządzi jej wielką przysługę) i zacznijcie być razem, zaproponuj mu pójście razem na terapię.
Jeśli znaczysz dla niego tyle ile twierdzi zrobi to, jeśli nie - to po prostu nie zależy mu na Tobie i Cię wykorzystuje. Czy i wtedy nie uwierzysz i będziesz szukać wymówek i usprawiedliwień dla niego ?!

[...] Twoje blizny są Twoją siłą ...

35

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

ja przez trzy lata byłam z takim facetem egoista leń choć mnie i mojej mamie było ciężko finansoo po śmierci mojego taty on to wykorzystywał i był moim utrzymankiem. W końcu przejrzałam na oczy było ciężko ale powiedziałam koniec i choc wylałam tysiące łez teraz nie żałuje poznałam tylu wielu ludzi że zapęlniłam te pustke on ponad pół roku jestem zakochana i względnie szczesliwa. Nie brakuje mi wątpliwości co do nowego faceta ale jest mi z nim o niebo lepiej.
zbierz się w sobie i zakończ to nie pożałujesz gwarantuje ci to

36 Ostatnio edytowany przez madzia0311 (2011-08-24 15:50:41)

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
sylia-89 napisał/a:

chcialabym miec znow ta moc w sobie,ktora mialam kiedys wtedy  gdy potrafilam miec na niego wyje**** za to jakim byl egoista,leniem i czlowiekiem ktory nie daje nic w zamian,nawet jak sie go o to  prosi... kiedys potrafilam,pierdolnac wszystkim  i isc w jasna cholere na 3msc,teraz ....nie umiem wytrwac nawet jednego dnia...

nie możesz wytrwać co,wiesz ze tracisz lub straciłaś go już na dobre..
chociaz z tego co piszesz sama już nie wiem..
kocha nie kocha..
[guote=Martusia04]
trać na niego wiecej swojego czasu. Ucieka ci młodośc... On wcale nie kochał cie zajebiście bo nawet gdyby bał sie znów zaangażowania względem ciebie to nie pocieszył by się tak szybko tamtą[/guote]

dokładnie tak..człowiek ,który kocha na prawdę nie szuka pocieszenia tak szybko...

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

37

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

tesknie za jego usmiechem...dottykiem,bliskoscia,seksem za wszystkim...za tym ze umialam sprawic ze jest szczesliwy,co bylo dla mnie najwazniejsze!!!Ten usmiech byl dla mnie najcenniejszy,on wynagradzal mi te wszystkie krzywdy i robi to do dzis;(tylko ze teraz udaje mi sie to raz na jakis czas, a wtedy udawalo mi sie to codziennie.

38

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Jeżeli zapomnisz o tamtym  to poznasz kogoś kogo uśmiech będzie dla ciebie o wiele bardziej cudowny i niczego nie bd ci wynagradzał żadnych krzywd.
Jeżeli bd się tak zadręczać możesz przegapić swoją życiową szanse na udane życie...


"Każdy jest kowalem swojego losu"

39

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Ja juz  tez nie wiem,jak jest naprawde!!!!!!

Z tego co mi sie wydaje,choc nie wiem czy jest to mozliwe...kocha mnie,ale trzyma mnie na dystans,teskni za mna...ale nie chce wrocic,bo pokochal tez ta druga,ktora jest dla niego czyms nowym i byc moze daje mu rowniez szczescie...do mnie sie boi wrocic,bo juz nie raz wracal,a ja go zostawialam...z nia moze byc inaczej...lecz to wszytsko jest  takei dziwne.Sadze ze on tez jest zmieszany i nie ma w nim perfidnosci,a raczej stoi na rostaju drog i nie wie ktora wybrac,by pozniej nie zalowac...takie czasem odbieram wrazenie....tylko ze ona ma o tyle lepiej,ze jest mlodsza,miala juz wczesniejzwiazek w ktorym kochala...moj to pierwszy i taki trudny;|(

40

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

W moim otoczeniu nie ma nikogo kto by mnie interesowal,ost gdy sie taka osoba pojawila...do dalam temu szanse-bezskutecznie.
Nie odwracam sie plecami do  ludzi,jestem dosc wymagajaca jesli chodzi o wyglad...znam duzo ciekawych osob,lecz gdy wizualnosc mi nie odpowiada,nie ma szans na dalszy przebieg relacji...a w ost przypadku bylo tak,ze spotkalam faceta ktory na mnie dzialal,okazal sie super gosciem,nic nie bylo planowane,przyspieszane.....ale chemia zanikla...do mnie wrocila pustka po bylym,do tego chlopaka,pustka po bylej...!!

41

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Właśnie pierwszy nie ostatni. Pamiętaj o tym. Przestań o nim myśleć wyrzuć wszystkie pamiątki bez sentymentów...
Myśl o swoim szczęściu a nie jego to ty powinnaś być szczęśliwa. Naprawdę masz ochotę cały czas być tak rozdarta emocjonalnie? odpuśc


"Jedna miłość umiera by móc ją zastąpić drugą"

42

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Plus jest jeden...piszac to i owo nie mam czasu by myslec o tym,co robi...czemu tak postepuje..

43

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
sylia-89 napisał/a:

Plus jest jeden...piszac to i owo nie mam czasu by myslec o tym,co robi...czemu tak postepuje..

Czyżby? Przecież cały czas piszesz o nim, przeczytaj sama.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

44

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Wiem...lecz ten sposob nie boli...nie wyciska lez....choc niektore wiadomosci,zdolaly!

45

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

I właśnie nie płacz przez niego nie jest tego wart

46

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
sylia-89 napisał/a:

W moim otoczeniu nie ma nikogo kto by mnie interesowal,ost gdy sie taka osoba pojawila...do dalam temu szanse-bezskutecznie.
Nie odwracam sie plecami do  ludzi,jestem dosc wymagajaca jesli chodzi o wyglad...znam duzo ciekawych osob,lecz gdy wizualnosc mi nie odpowiada,nie ma szans na dalszy przebieg relacji...a w ost przypadku bylo tak,ze spotkalam faceta ktory na mnie dzialal,okazal sie super gosciem,nic nie bylo planowane,przyspieszane.....ale chemia zanikla...do mnie wrocila pustka po bylym,do tego chlopaka,pustka po bylej...!!

Kochanie, moim skromnym zdaniem, powinnas odnalezc jakas pasje, cos co pomogloby Ci w nie mysleniu o nim. Skupiasz cala swoja energie na kombinowaniu co tu by jeszcze zrobic zeby go odzyskac. Spozytkuj to na cos innego.

To, ze on ma kogos nie znaczy, ze Ty tez musisz teraz kogos miec, jestes teraz w takiej sytuacji, ze NIC NIE MUSISZ, mozesz robic to co chcesz caly czas masz dla siebie, docen to.

Zobaczysz, ze kiedys jak bedziesz miala rodzine, meza i dzieci zapragniesz miec chociaz troche czasu wylacznie dla siebie.

Nie bierzesz udzialu w zawodach na - kto pierwszy znajdzie sobie kogos.

Niech on sie kisi w tym swoim sosie, zdrajca jeden!

A Ty korzystaj z zycia singielki:)

I'm sorry, we just can't be together. Your closet just isn't big enough...

47

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

To, ze on ma kogos nie znaczy, ze Ty tez musisz teraz kogos miec, jestes teraz w takiej sytuacji, ze NIC NIE MUSISZ, mozesz robic to co chcesz caly czas masz dla siebie, docen to.

właśnie a sama mówiłaś że wcześniej choć chciałaś to nie mogłaś go mieć bo on się czepiał zacznij robić to co zawsze chciałaś spęłniaj marzenia

48 Ostatnio edytowany przez Malwina69 (2011-08-25 08:54:23)

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?
sylia-89 napisał/a:

No więc dla sprostowania....jak moge byc wyjsciem awaryjnym skoro on ma sie z kim bzykac?
Bylabym nim wtedy gdyby nie mial,nigdy nie prowokuje i sie do  niego nie zblizam....on tez nigdy sie do mnie nie dobiera...zwykle wychodzi to tak,ze po kilku dluzszych spotkaniach,znow sie zblizamy do siebie fizycznie i wtedy emocje biora gore. Dziwi mnie fakt ze po 5 latach tak intensywnie na siebie dzialamy i ze seks jest coraz lepszym,dlatego zawsze wspolnie sie na niego decydujemy.
Jakis czas temu wydawalo mi sie ze faktycznie sie nakrecalam,poddalam się...pochowalam wszytskie zdjecia,wszystko co mogloby mi go przypominac...wyszlam do ludzi,dzien mialam zaplanowany na maksa.....i co ?! Nic to nie daje,choc staram sie nie myslec,nie wywolywac wspomnien,wydaje mi się ze czuję już tylko pustkę,a tymczasem ludzie dookola wszystko mi o nim mowia,rozdrapuja rany....UNIKAM TAKICH SYTUACJI JUZ NIE CHCE WIDZIEC.SŁUCHAC...bylam ost z dala od domu,gdzie  nic ani nikt mi o nim nie przypominal...wieczorem klade sie do lozka....brakuje mi tchu,nie moge oddychac,czuje lęk,bol w sercu....!!jestem w stanie kontrolwac mysli,ale nie jestem w stanie zapanowac nad swoim cialem...tak cholernie mi go brakuje,myslalam ze to minie z czasem, a z czasem jest to coraz gorzej,jak widzie jak sie oddala ode mnie ...do innej. Nie jestesmy juz rok razem...czuje taka pustke,czuje ze nie jestem nic warta...tylko on umial mi udowodnic ze jestem...Kiedy zwracam się do niego o pomoc,nigdy mi jej nie odmawia...za kazdym razem,udowadnia mi jaka jestem wyjatkowa,dobra,ladna itd?Umial zawsze podniesc mnie na duchu,nikomu w tak  skuteczny sposob się to nie udaje,cieplo jakim mnie darzy jest czyms wyjatkowym,jest subtelny i delikatny. Więc skoro jestem taka wspaniala,czemu jest z inna?

A ja myslę, że go nie doceniałaś.. że taki był jak piszesz wtedy gdy byliście razem.. tylko TY tego nie chciałaś widzieć..byłas zbyt pewna swego.. a czas pokazał,ze nie...
Treaz widzisz ,że go tracisz i tupiesz nóżka.. owszem to dość powszechne zjawisko; stracić i docenić.. ale mam wrażenie, że w twoim przypadku jest za późno...
A Ty sie nakręcasz... odpuść sobie jak juz inni Ci radzą... nie będzie lepiej tylko gorzej bo skupiłaś siecałą sobą na postawieniu na swoim....

Nie ma dwóch takich samych historii......

49

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Ktoś mądry kiedyś powiedział: "jeśli kochasz, to pozwól odejść".

Myślę, że powinnaś wszystko dobrze przemyśleć: rozstawaliście się i schodziliście, bo Ty potrzebowałaś przerwy. Teraz na dobre się rozstaliście, a Tobie nagle ta przerwa zaczęła przeszkadzać, bo pojawiła się inna, z którą jest szczęśliwy (jak on sam mówi). On jednak nie daje Ci spokoju, bo spotykacie się za plecami Nowej (co, moim zdaniem, jest okropne- i z Twojej strony i z jego strony). Chciałabyś móc znowu decydować o waszym związku-jak to bywało wcześniej, ale nie możesz, bo tego związku już nie ma.

Faktycznie chyba jest tak jak piszą kobietki- jesteś wyjściem awaryjnym, które zawsze będzie czekało z otwartymi ramionami (i czym innym też). To jest zła sytuacja, bo on teraz będzie Ciebie wykorzystywał w celu zaspokojenia swoich potrzeb. Na dłuższą metę nie wytrzymasz- powiesz dość. Mam nadzieję, że nastąpi to dosyć prędko i odnajdziesz spokój.

Jeśli on jest szczęśliwy, to po co mu mącisz? Niech sobie będzie w drugim związku, skoro chce. Ale Ty się od niego zdystansuj, bo niedługo możesz żałować swoich decyzji i niektórych czynów. Uwierz mi, lepiej będzie jak sobie odpuścisz smile

"Kobieta nigdy nie wie, czego chce, ale nie spocznie, dopóki celu nie osiągnie." smile

50

Odp: Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Do tanga trzeba dwojga pamiętj ! Wiem że 2 lata to kawał czasu z pewnością się do niego przywiązalaś ale nie myl uczucia przywiązania z miłością jak ktoś mi to powiedział. Kończ jak najszybciej ! Moją ex widziałem z innym facetem i zerwałem z nią, wyszalała się i teraz chce wracać. NIE! Tobie moja droga radzę to samo, na takie związki szkoda czasu i zdrowia. Zaobaczysz jedyne czego będziesz żalowac to tego że nie zerwałaś z nim definitywnie wczesniej. Jak ja to ciągle powtarzam związek ma byc partnerski a nie dręczenie jednego przez drugie.

Posty [ 51 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Co zrobić,by go odzyskać? Czemu on mnie traktuje w ten sposob?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018