netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Problemy z chłopakiem:(

15 odpowiedzi4 164 wyświetleniazałożony przez Toruviel, 11.07.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problemy z chłopakiem:(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Problemy z chłopakiem:(

Witam Kochane:)
Mam problem z chłopakiem, może ze mną - już sama nie wiem. Jestem ze swoim chłopakiem już ponad 2 lata. Nie mam co narzekać, wszystko układa mi się bardzo dobrze. Od jakiegoś pół roku coś w Nas pękło. Mikołaj już nie jest takim romantykiem jakim był, często kłóci się ze mną że nie mam racji a gdy przychodzi co do czego to jest tak jak ja mówiłam to później są wielkie pretensje że go nie ostrzegałam. Nie potrafię już z nim rozmawiać o swoich problemach, jak do niego przychodzę to często ma straszny bałagan w pokoju (mógłby chociaż posprzątać jak wie że przyjdę). Coraz mniej się o mnie stara i najważniejszy problem : od 3 wakacji nie mogę go namówić żeby poszedł do pracy na tylko 2 miesiące. Podsuwam mu nr z Internetu, od znajomych to mi wymyśla jakieś bajki że za mało płacą albo coś innego sobie wymyśli. Poradźcie co zrobić

2

Odp: Problemy z chłopakiem:(

Utwierdził się w przekonaniu, że już jesteś jego i próbuję rządzić. Musisz szybko zmienić sytuację jeżeli Ci zależy. Powinnaś wprowadzić pewną dozę niepewności. Skoro ma bałagan to posiedź chwilę i wyjdź mówiąc, że nie masz ochoty siedzieć w "pierdolniku". Nie mów mu wszystkiego, wychodź ze znajomymi. Ni kłóć się i nie udowadniaj mu swoich racji. Niech robi jak chce i niech Cię to nie obchodzi dopóki sam nie przyjdzie po radę. Powinnaś go przestawić na inne tory. Nie dać się zaszufladkować i opanować.

3

Odp: Problemy z chłopakiem:(

a do południa jedyne co robi to siedzi w domu i gra na kompie. Nidzie nie wychodzimy bo on nie ma kasy:(

4

Odp: Problemy z chłopakiem:(

Zgadzam się z Teo - on już jest utwierdzony w przekonaniu, że jesteś jego. Pokaż, że nie jesteś i że dalej musi się starać. Dla mężczyzny pracowanie to normalna rzecz - powiedz mu, że ma się wziąć się za pracowanie

5

Odp: Problemy z chłopakiem:(

Jemu nie da się tego przetłumaczyć. Zawsze zrobi z tego kłótnie. nie umiem o tym z nim pogadać, niby się uśmiecham i jest ok a w środku jestem rozdarta na 1 000 000 000 kawałków. nie wiem co mam zrobić, pierwszy raz tak się załamałam

6

Odp: Problemy z chłopakiem:(

Zawsze sama dawałam sobie rade:( teraz nie umiem:(

7

Odp: Problemy z chłopakiem:(

Jestem mężczyzną i staram się zrozumieć, jak on myśli. Myśli, że już teraz nie możesz od niego odejść, bo wie, że go kochasz. Trzeba to rozwiązać zdecydowanie. Powiedz mu, że jak nie zacznie się zmieniać, to odejdziesz od niego i zobacz jego reakcję wówczas. Faceci, młodzi zwłaszcza, tak mają niestety, że lubią, jak oni stawiają warunki związku. To jest moje zdanie.

8

Odp: Problemy z chłopakiem:(
Toruviel napisał/a:

Jemu nie da się tego przetłumaczyć. Zawsze zrobi z tego kłótnie. nie umiem o tym z nim pogadać, niby się uśmiecham i jest ok a w środku jestem rozdarta na 1 000 000 000 kawałków. nie wiem co mam zrobić, pierwszy raz tak się załamałam

Jeżeli sama pracujesz i stać cię to powinnaś sama chodzić ze znajomymi gdzieś, gdzie on by nie poszedł, bo nie ma pieniędzy. Nie mówię o ekskluzywnych lokalach, ale skoro on w ogóle nie ma kasy to zwykłe wyjście do kina i do restauracji będzie już dla niego problemem. Gdy Cię zapyta mów gdzie idziesz i proponuj żeby poszedł z Tobą. Jeżeli stwierdzi, że nie ma pieniędzy ty wzrusz ramionami i idź sama. Jeżeli będzie robił Ci z tego powodu pretensje to powiedz, że brak jego pieniędzy nie jest Twoim problemem. Ma dwie ręce i dwie nogi, a pieniądze na drzewach nie rosną. Więc jak mu to przeszkadza niech idzie do pracy.
Po prostu musisz sama działać i robić różne rzeczy, żeby mu pokazać, że bez niego wcale nie jest Ci tak źle. I albo się ogarnie i stwierdzi, że trzeba dotrzymać Ci kroku w związku z tym weźmie się za siebie, ale machnie ręką, a jak machnie to będziesz wiedziała, że nie jest on wartościowym partnerem.

9

Odp: Problemy z chłopakiem:(

Oj ja mimo wszystko nie chcialabym,zeby chlopak powiedzial mi : Nie idziesz ze mna i moimi znajomymi do kina , bo nie masz pieniedzy, jak chcesz to idz do pracy i zarob.
To nie jest rozwiazanie problemu ,to nie jest zwiazek .
Oczywiscie nie jestem za tym , zeby kogos ciagle sponsorowac , ale zeby przekonac go w bardziej subtelny sposob do pracy.
Moze zacznij namawiac go na jakis wyjazd , opisz wszystko w superlatywach,powiedz,ze wreszcie bedziecie mogli spedzic czas tylko we dwoje itd ..Moze wtedy pomysli o pracy.
Jesli jednak jest bardzo leniwy , to nie wiem,czy cos z tym zrobisz. Mozesz go namawiac i namawiac , ale moim zdaniem to powinna byc jego decyzja,facet powinien miec potrzebe zarabiania na siebie,usamodzielnienia w pewnym wieku.
Jesli jeszcze takiej potrzeby nie odczul, to najwyrazniej jest niedojrzaly. Porozmawiaj z nim , zapytaj jak wyobraza sobie Wasze wakacje bez pracy itd..ale nie naciskaj , bo nikt tego nie lubi , a praca to jego sprawa , nie Twoja.
Gorzej byloby,gdybyscie mieszkali razem , mieli dzieci , a on nie chcialby pracowac. Miej na uwadze, ze w razie czego mozesz miec z taka sytuacja do czynienia.

10

Odp: Problemy z chłopakiem:(
Toruviel napisał/a:

Jemu nie da się tego przetłumaczyć. Zawsze zrobi z tego kłótnie. nie umiem o tym z nim pogadać, niby się uśmiecham i jest ok a w środku jestem rozdarta na 1 000 000 000 kawałków. nie wiem co mam zrobić, pierwszy raz tak się załamałam

Jeśli jest ci źle, dlaczego się uśmiechasz?  Nie postępuj wbrew sobie. bo to cię zniszczy. A poza tym facet będzie nadal przekonany, że wszystko jest w porządku. A tak nie jest, więc tupnij nóżką.

11

Odp: Problemy z chłopakiem:(

Mówię do niego ze brakuje mi czułości, zainteresowania i czasami najnormalniej w świecie nudzi mi się już z nim (nie lubię ciągle siedzieć w domu). Zawsze ma odpowiedź że jemu tez brakuje i czuje się zaniedbany przeze mnie. Ja robię dokładnie tak samo jak on - jestem zimna i nie dostępna. Już nie wiem jak sobie z tym poradzić

12

Odp: Problemy z chłopakiem:(
Toruviel napisał/a:

Mówię do niego ze brakuje mi czułości, zainteresowania i czasami najnormalniej w świecie nudzi mi się już z nim (nie lubię ciągle siedzieć w domu). Zawsze ma odpowiedź że jemu tez brakuje i czuje się zaniedbany przeze mnie. Ja robię dokładnie tak samo jak on - jestem zimna i nie dostępna. Już nie wiem jak sobie z tym poradzić

Nie gadaj z nim, po prostu działaj. Zajmnij się sobą. Daj sobie czas na jego reakcję. Jeśli nic się nie zmieni, zastanów się nad zakończeniem tego związku

13

Odp: Problemy z chłopakiem:(
fammefatale napisał/a:

Oj ja mimo wszystko nie chcialabym,zeby chlopak powiedzial mi : Nie idziesz ze mna i moimi znajomymi do kina , bo nie masz pieniedzy, jak chcesz to idz do pracy i zarob.
To nie jest rozwiazanie problemu ,to nie jest zwiazek .

Ale to nie chodzi o to, żeby mu mówić, że nie ma pieniędzy i nie pójdzie do kina. Chodzi o to, że jeżeli dziewczynę stać, a jego nie tylko dlatego, że nie chce mu się, za przeproszeniem dupy ruszyć, to dlaczego ona ma siedzieć calymi dniami w domu? Niech się wybierze do kina, do restauracji, na dyskotekę ze znajomymi. Nie ma mu zabraniać ze sobą iść, ale też dlaczego miałaby się przejmować, kiedy ten będzie robił jej wyrzuty, bo go nie stać! Jakby chciał to zaraz znalazłby jakąś pracę. Przecież nikt od niego nie wymaga, żeby zarabiał nie wiadomo ile i zaharowywał się po 12 godzin przez 6 dni w tygodniu. Praca na pół etatu zupełnie by wystaczyła, żeby miał na własne wydatki.

14

Odp: Problemy z chłopakiem:(

Nie mówię nawet o wyjściu do kina, nawet na spacer rzadko wychodzimy. nawet na imprezę do znajomych nie chce mu się iść. ma do mnie wielkie pretensje ze ja wszystko wyolbrzymiam;(

15

Odp: Problemy z chłopakiem:(

PM bardzo dobrze to ujął, młodzi chłopcy tak mają.
Zagróź, że jeśli się nie weźmie za siebie to po prostu odejdziesz, szkoda związku, ale przeżyjesz. Powinno poskutkować, przynajmniej z moim paleniem poskutkowało wink

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Problemy z chłopakiem:(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026