netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Ojciec wykańcza Mamę psychicznie.

5 odpowiedzi2 909 wyświetleńzałożony przez Bubu, 08.07.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Ojciec wykańcza Mamę psychicznie.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Ojciec wykańcza Mamę psychicznie.

Moi rodzice są ze sobą 31 lat. Mieszkają w domu na wsi, prowadzą firmę, pod względem finansowym powodzi im się bardzo dobrze, można powiedzieć, że są ludźmi zamożnymi.

Jednak ta firma, te pieniądze są powodem problemu, który może i istnieje już od dawna, ja w każdym razie zauważyłam go dopiero po powrocie ze studiów pod dach rodziców.

Moja mama to typowa "matka Teresa". Jest nadopiekuńcza i traktuje wszystkich jak małe dzieci, o które trzeba zadbać. Prasuje koszule mojemu 24-letniemu bratu, ojcu nawet wybiera koszulę, którą ma założyć danego dnia. Ale to nie ona jest problemem.
Problemem jest ojciec, który ma parszywy charakter. Jest pracoholikiem, siedzi w biurze po 13 godzin. Niech sobie siedzi, ale on zmusza do roboty też mamę (mama ma astmę i kłopoty z sercem). Pracują w brudnych, śmierdzących warunkach - zabójstwo dla astmatyka.
Ojciec uważa, że to nie choroba i i tak na coś mama umrze.
Ojciec przyjął pozycję szefa - mama niewolnika. On tylko siedzi i rozkazuje, a ona ma zapierniczać w brudzie i smrodzie. Do tego w międzyczasie musi mu podawać obiad, prać i sprzątać (ojciec potrafi wrócić wieczorem do domu i opieprzyć ją, że bałagan).
Mama nie wytrzymuje juz tego stresu, poganiania, wykorzystywania. Nie ma prawa wyjść z domu (chyba, że po zakupy). Nie ma kolezanek, nie ma CZASU WOLNEGO.

Ojciec jest starą pierdołą, która tylko siedzi w fotelu i rozkazuje wszystkim na około. Ja potrafię się zbuntować i odmówić, ale mama spełnia jego każdą zachciankę ("dla świętego spokoju, żeby nie krzyczał")...

Dziś, gdy znów zobaczyłam mamę zapłakaną, powiedziałam, że zapiszę ją do psychologa bo dalej tak nie może być!! A ona.... nie chce. Niedawno powiedziała, że nie chce się leczyć, bo wolałaby umrzeć i mieć spokój.

Przepraszam, że chaotycznie, ale piszę pod wpływem emocji. A poza tym przykłądy mogłabym mnożyć. To co tu ujęłam to zaledwie niewielki ułamek całości.

Jak pomóc Mamie???? sad

2

Odp: Ojciec wykańcza Mamę psychicznie.

Wyślij ją na 2 tygodnie do sanatorium. Z astmą to chyba nie będzie trudno. A szanowny tatuś pozna, ile wysiłku to wszytsko kosztuje.

Właśnie taką postawą cudownej kobiety, jaką jest twoja mama, można sobie zniszczyć życie. Full serwis dla dobra innych i nic z życia....

3

Odp: Ojciec wykańcza Mamę psychicznie.

pomysł z sanatorium uważam za bardzo dobry. Postaw mamę przed faktem dokonanym, bo inaczej sie wykręci.
Ratuj mamę smile

4 Ostatnio edytowany przez martyna2010 (2011-07-08 15:12:38)

Odp: Ojciec wykańcza Mamę psychicznie.

Może skoro Twoja mama nie chce iść do psychologa, to spróbuj z drugiej strony. Porozmawiaj z ojcem, wytłumacz mu, że Twoja mama nie jest robotem,żeby pracowała dla niego. Tym bardziej,że jest chora, a  warunki w pracy wpływają na nią niekorzystnie. Myślę, że Twoja mama zdecydowanie powinna też postawić się jemu i jego rozkazom. Zastanów się sama - gdybyś widziała, że jest osoba która wszystko robi za Ciebie, ponadto gotuje obiadki, sprząta dom i robi wszystko inne, Tobie wygodnie, po co się przemęczać i pracować, skoro ktoś może zrobić wszystko za Ciebie. Widząc to żądałabyś więcej i więcej, żebyś tylko Ty nic nie robiła. I tak myślę,że jest w przypadku Twojego ojca. Widzi, że Twoja mama się stara, pracuje, słucha się jego, więc chce wycisnąć z niej więcej. Widzi, że krzyk pomaga, więc jest pewny siebie i w razie czego krzyknie, skoro Twoja mama przyjęła postawę, że zrobi coś żeby mąż nie krzyczał. Zastanów się jakie argumenty trafiłyby do Ciebie gdybyś była na jego miejscu i postaraj się to wykorzystać przeciwko niemu.

Co do Twojej mamy - zaplanuj jej co najmniej dwa tygodnie wypoczynku. Zamów jej wizytę u fryzjera, kosmetyczki, może jakieś zakupy. Możesz razem z nią wyjechać na kilka dni np nad jezioro albo w góry i tam też spędzić z nią cudownych kilka dni.Nie mów jej nic przed terminem, powiesz dopiero jak wszystko pozałatwiasz,żeby nie miała szansy się z tego wycofać. Pomysł koleżanki powyżej, ten z sanatorium też uważam za dobry. Zrób wszystko,żeby ją uszczęśliwić, żeby zobaczyła że można żyć inaczej, nie poświęcać się tak dla innych. Zabierz jej na ten czas telefon, żeby ojciec nie dzwonił z pretensjami, odetnij ją od tego na ten czas. Myślę, że po tym czasie, mam bardziej uwierzy w siebie, w swoją wartość i nie da się już więcej wykorzystywać.

W tym czasie kiedy Wy będziecie się dobrze bawić, ojciec będzie pracował. Po tych 2 tygodniach, po Waszym powrocie powinien docenić wszystko to, co do tej pory robiła dla niego Twoja mama. Zobaczy jak to jest ciężko samemu wszystko robić. Jeśli wyciągnie z tego jakieś wnioski, to się zmieni na lepsze i weźmie na siebie połowę jej obowiązków. Jeśli natomiast nic się dzięki tej sytuacji nie zmieni, to chyba powinni od siebie odpocząć na dłużej.

5

Odp: Ojciec wykańcza Mamę psychicznie.

Dziękuję Wam serdecznie za odpowiedzi.

Mama była kilka lat temu na 10-dniowej wycieczce. Wróciła wypoczęta, zadowolona, pewna siebie, uśmiechnięta - no nie ten człowiek. Stłamszenie jej i sprowadzenie do poziomu zera zajęło tacie.... tydzień. sad

Ileż ja razy próbowałam wysłać ją do sanatorium. Już nawet lekarz, który załąmuje ręce nad stanem zdrowia mamy chciał jej załatwić świetny ośrodek. Nie pojechała. "No bo jak tata da sobie radę? Kto będzie pracował" Narobimy sobie zaległości w firmie"...itd itp... tysiąc wymówek.

Czasami myślę, że mama ma to wszystko na własne życzenie. Gdyby potrafiła się postawić. Powiedzieć "NIE"... a ona podkula ogon i daje sobą pomiatać...

A ja. Mnie serce się kraje na to wszystko. Nie potrafię zrozumieć jak można być tak niewdzięcznym (ojciec) i tak zaślepionym (mama). Pomagam mamie w domu ile mogę. Kiedy tata każe mi zostać w firmie do wieczora, mówię "OK, ale nie będzie obiadu", albo "Nie. Idę do domu posprzatać".
Ja też cierpię na tej sytuacji. W związku z tym, że próbuję przejąć jak najwięcej obowiązków mamy, chcę zdjąć z niej część pracy - zatraciłam siebie. NIe mam czasu na swoje przyjemności. Zrezygnowałam ze swoich pasji i kursów na kóre uczestniczyłam.
Po prostu nie mam na to czasu. Wolę pomóc mamie. A gdy skończę, jestem tak padnięta, że usypiam "na stojąco" i nie mam sił na nic.........

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Ojciec wykańcza Mamę psychicznie.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026