Cześć dziewczyny.
Mam 20 lat i wydawać się mogło że do niedawna byłam szczęśliwą osobą. Jestem atrakcyjną dziewczyną i chyba z tego względu gdziekolwiek się nie pojawie zaczynam mieć problemy z mężczyznami. Nigdy nie przypuszczałabym jednak że rozkocham w sobie faceta starszego o prawie 12 lat, który za dwa miesiące żeni się.
Nie wiem co mam robić. Ta cała sytuacja przygniata mnie.
Postanowiliśmy że zostaniemy przyjaciółmi, ale ja widzę że on ciągle o mnie myśli w innych kategoriach. Pisze dużo sms-ów, e-maili . Czy mozliwe że on chce się ze mna tylko zabawić....??? Nie znam go długo ale z tego co zauważyłam to on nie jest raczej takim typem. A jego narzeczona...jak on mógł mi napisać że coś do mnie czuje skoro żeni się niedługo. Czy on jej nie kocha..? Czy ta dziewczyna nic dla niego nie znaczy..
Boję się że rozwale mu związek a on nie jest już wcale taki młody i być może ma teraz ostatnia szansę żeby się ożenić.
Nie rozumię facetów. Pomóżcie.....
Podobne tematy
GIA, skoro tak się "wszystkim" podobasz, to powinnaś z pewnych spraw zdawać sobie sprawę ![]()
Kobieto, po co w ogóle w to wchodziłaś?? Na co liczyłaś ?? Masz takie powodzenie, więc po co brałaś się za takiego , co zajęty jest, ma narzeczoną, nie masz szacunku do siebie??
Brak słów ani na Ciebie, ani na niego, jak rozumiesz, że nie powinnaś interesować się zajętym facetem, to zerwij z nim kontakt i więcej nie rozkminiaj co on sobie myśli, bo nie warto.
truskaweczka19:
To nie ja inicjowałam spotkania, ani nie pisałam do niego sms-ów. To on można powiedzieć ciagle mi się narzuca, a ja po prostu nie wiem co mam z tym zrobić. Ja widzę w nim tylko przyjaciela ale z każdym dniem przekonuje się że znacze coś więcej dla niego. To nie jest takie proste. Mi sie po prostu dobrze z nim gada. Zobaczyłam w nim przyjaciela jakiego nigdy nie miałam. Bardzo mi zależy na jego przyjaźni...ale powtarzam tylko przyjaźni a nie miłości
To mu powiedz twardo, że nic z tego nie będzie, a jak nie zrozumie, to zerwij kontakt.
5 2011-07-07 06:05:36 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2011-07-07 06:06:44)
To nie jest takie proste. Mi sie po prostu dobrze z nim gada. Zobaczyłam w nim przyjaciela jakiego nigdy nie miałam.
TO JEST BARDZO PROSTE
Z dobrego gadania można PO PROSTU zrezygnować, szczególnie jeżeli żywimy do kogoś przyjazne uczucia.
DLA TWOJEGO DOBRA mój przyjacielu, zrywam z Tobą wszelki kontakt!
Aby nie mącić Ci w głowie, aby nie mieszać w twoim związku.
Można się wznieść ponad swój egoizm a nie dorabiać sobie pokręconych teoryjek. To co teraz robisz to zwykła racjonalizacja.
Nie oszukuj sama siebie, ON już wybrał. Niech się tego trzyma. Bo skrzywdzicie niewinną, bo nieświadomą niczego narzeczoną twego przyjaciela
Po co pchać łapy w ogień?