netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Zaczynam nowy rozdział w życiu a jestem zagubiona...

5 odpowiedzi2 509 wyświetleńzałożony przez ask20, 24.06.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Zaczynam nowy rozdział w życiu a jestem zagubiona...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Zaczynam nowy rozdział w życiu a jestem zagubiona...

Cześć wszystkim smile Nie wiedziałam w jakiej kategorii umieścić ten temat bo nie ma odpowiedniej ale ta jest przybliżona.
Chciałam wam przedstawić moją sytuacje i mam nadzieje że coś mi doradzicie bo ja jestem w tym momencie rozdarta pomiędzy miłością  a przyjaźnią a obie te rzeczy są dla mnie ważne w życiu.

Tak więc w tym roku skończyłam szkołę i muszę obrać jakiś cel w życiu. Mieszkam w małym mieście w którym ciężko o dobrą prace, w sumie ciężko o jakąkolwiek prace niestety. Chciałam bym wyjechać gdzieś do większego miasta gdzie jest dużo więcej możliwości. Moja najlepsza przyjaciółka mieszka właśnie u swojej cioci w dużym mieście, miałyśmy z tym związane duże plany, że jak skończę szkołę pojadę tam wynajmiemy coś znajdziemy prace i jakaś szkoła studia zaoczne albo studium.
Tylko że ja mam tutaj chłopaka z którym jestem już prawie 3 lata. On wyjechał do pracy za granice nie tak dawno, myślałam że już nie wróci bo miał nie wracać, ale wrócił jednak i jesteśmy razem, raz jest lepiej raz gorzej jak to w związku, ale wiem że już nie zależy mu na mnie tak jak dawniej, teraz wydaję mi się żę woli wyjść z kolegami niż być ze mną. I nie jestem pewna czy przetrwamy.

Nie wiem co robić, przyjaciółka chcę żebym przyjechała ale jak pojadę tam to będzie koniec z moim chłopakiem, bardzo go kocham, ale nie wiem czy on kocha mnie czy się po prostu przyzwyczaił.
Moja przyjaciółka też się zmieniła i to bardzo odkąd tam jest. Trudno mi będzie tam wystartować na pewno jej nie bo ciocia jej we wszystkim pomaga, będzie jej płaciła za studia da jej prace. Wydaje mi się nie raz że ona chcę żebym ja tam przyjechała i żebyśmy zamieszkały razem bo nie chcę już mieszkać z ciocią bo ją ogranicza . A mnie potrzebuje tylko żeby miał kto z nią płacić za czynsz. Znalazła sobie tam chłopaka, praktycznie życie ma ułożone.
Dawniej jak mówiłyśmy o tym było inaczej, byłyśmy bardzo zżyte.

Nie wiem co robić? Pojechać tam i zaryzykować, pomęczyć się na początku bo początki są zawsze trudne, zostawić chłopaka którego kocham, ale w którego coraz częściej wątpię że kocha mnie...
Czy zostać tu w małym miasteczku z nim, rodziną, znaleźć jakąś prace i tak żyć?

Nie wiem jestem rozdarta. Proszę nie osądzajcie mnie. Pozdrawiam

2

Odp: Zaczynam nowy rozdział w życiu a jestem zagubiona...

Jeśli czujesz się na siłach to spróbuj wyjechać. Nie musi to oznaczać zerwania związku. A może chłopak wyjechałby z Tobą? Wtedy byłoby Ci prościej...
Widzisz, jeśli zostaniesz potem możesz mieć pretensje do chłopaka/przyjaciółki/kogokolwiek, że to przez nich nie wyjechałaś, nie sprawdziłaś.
Jest jeszcze jedna opcja - zawsze możesz spróbować znaleźć pracę na miejscu, jeśli się nie uda - wtedy wyjechać.

Ale może ktoś inny ma lepsze pomysły smile

3

Odp: Zaczynam nowy rozdział w życiu a jestem zagubiona...

Oj, a ja bym chyba zostawiła to wszystko (chłopaka, przyjaciółkę, jej ciocię, duże miasto, małe miasto... wink ) i wyjechała gdzieś, ale sama - przynajmniej na jakiś czas, żeby poukładać myśli i uczucia. I z odległości zobaczyć komu naprawdę zależy, a komu nie.

Wierz mi, jak się człowiek zapętli, to wszystko widzi jak w krzywym zwierciadle... Sama to kiedyś przeżyłam - wyjechałam i od razu wiedziałam jak to jest z tymi moimi uczuciami smile

Życzę Ci wszystkiego co najlepsze. I poukładania sobie wszystkiego smile

4

Odp: Zaczynam nowy rozdział w życiu a jestem zagubiona...

ja bym pojechała na twoim miejscu. jesteś młoda dopiero skończyłaś szkołę życie przed tobą i szkoda go tracić dla kogoś kto woli wychodzić z kolegami na piwo. gdyby to był chłopak twojego życia, gdybyście mieli jakieś plany na przyszłość typu mieszkanie razem,jakieś zaręczyny, ślub, dzieci, praca no wiesz coś przyszłościowego to można by się było poświęcić faktycznie. a tak sama widzisz on traktuje cię już inaczej i nic nie jest pewne co będzie dalej a jak wyjedziesz zaznasz innego życia szybko o nim zapomnisz albo zobaczysz czy zależy mu na tyle żeby dalej utrzymywać z tobą chociaż zwykły kontakt. wciągniesz się w wir innego życia nowe mieszkanie, praca, nowa szkoła i ból rozstania szybko minie albo rozpali w tobie tak ogromne uczucie tęsknoty że postanowisz wrócić kto wie. jednak jak nie wyjedziesz, nie spróbujesz to nigdy tego nie zaznasz i przy każdej kłótni będziesz mu wypominała "ja dla ciebie zostałam"  nabierzesz nowego doświadczenia w życiu i będziesz wiedziała jakie życie ci odpowiada

5

Odp: Zaczynam nowy rozdział w życiu a jestem zagubiona...
ask20 napisał/a:

Nie wiem co robić? Pojechać tam i zaryzykować, pomęczyć się na początku bo początki są zawsze trudne, zostawić chłopaka którego kocham, ale w którego coraz częściej wątpię że kocha mnie...
Czy zostać tu w małym miasteczku z nim, rodziną, znaleźć jakąś prace i tak żyć?

Nie wiem jestem rozdarta. Proszę nie osądzajcie mnie. Pozdrawiam

Dlaczego ktoś miałby Cię osądzać? Przecież zwracasz się z tylko z prośbą o radę?
Kto nie ryzykuje ten nie jedzie big_smile W twoim przypadku uważam, że lepiej spróbować i nawet żałować NIŻ żałować, że się nie spróbowało i do końca życia pluć sobie w brodę, bo jakże cudnie mogło być... smile
Chłopakiem się nie przejmuj - on mógł wyjechać zagranicę, nawet z opcją "niepowrotu", Ty się nie wybierasz na antypody smile Jak kocha to dojedzie i jakoś tam będzie. A jak, nie to pół światu tego kwiatu - może w tym mieście czeka jakiś inny?
Do domu zawsze zdążysz wrócić jak będzie taka konieczność. Nikt Ci go nie odbiera big_smile

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Zaczynam nowy rozdział w życiu a jestem zagubiona...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026