netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mój mąż kat i tyran

27 odpowiedzi8 742 wyświetleniazałożony przez 31, 22.06.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój mąż kat i tyran

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 ]

1

Temat: Mój mąż kat i tyran

Dlaczego tak musi być? Jestem rok po ślubie, a mój mąż zamienił się w tyrana. Katuje mnie codziennie. Uważa, że nie spełniam jego oczekiwań, bo nie robię tego jak on by chciał . Mamy 2 synów, którzy nie są naszymi własnymi dziećmi. Jego dziecko jest naj ,a moje jest niedobre. Dokucza mojemu synkowi  i każe go oddać do dziadków, bo go nie lubi. On mówi, że to jego dom i on jest panem ,a ja z moim dzieckiem mamy robić tak jak on chce pomimo tego, że dom należy do mnie. Za nie wykonanie tego co on chce wyzywa mnie i wyśmiewa .Już połamał mi rękę. Mam liczne siniaki i nie mogę iść do pracy .
Dla innych jest miły a dla mnie jest katem boje się odejść ,bo mówi że jak odejdę to mnie zniszczy ! Jedynym oparciem jest moje dziecko.

Zwracaj uwagę na pisownię, bo piszesz strasznie chaotycznie. Z tego względu Twój post trochę poprawiłam.
Moderatorka-apoteoza

2

Odp: Mój mąż kat i tyran

To jego mieszkanie ? No, ale chyba masz gdzie się wyprowadzić ?
Rozumiem, że Ty masz dziecko z innym mężczyzną, a on z inną kobietą? Nie daj się tak traktować, nie dość, że poniża Ciebie, to też Twoje dziecko. Ono kiedyś przez to może mieć zniszczone życie, nie wierzyć w siebie, czuć się gorsze, przez swoją nieśmiałość może nie mieć kolegów.. a gdy będzie dorosły może nawet nie będzie umiał przez to ułożyć sobie życia, znaleźć pracy, jego życie będzie nędzne. Potem na pewno będziesz żałować, że zostałaś przy tym tyranie, który zniszczył życie nie tylko Tobie, ale także Twojemu ukochanemu dziecku. Twój mąż jest nieobliczalny, nie zmieni się, bo nawet tego nie chce, tacy ludzie raczej się nie zmieniają. Mówi, że nie możesz odejść, bo wtedy zniszczy Ci życie, bo boi się, że naprawdę odejdziesz i nie będzie miał nad kim się znęcać. On ma ogromne problemy ze sobą, wyprowadź się, pójdź do lekarza, wtedy pozwą Twojego męża i nie będzie mógł się do Ciebie zbliżyć. Dasz sobie radę, nie daj się tak traktować. Tak jest po roku, a np za parę lat może zatłuc Cię na śmierć... Pomyśl jak wtedy np poczułoby się Twoje dziecko... Jak nie o sobie, to pomyśl o nim i bierz kobieto nogi za pas, czym prędzej. Bardzo mi szkoda Ciebie i Twojego dziecka, mam nadzieję, że weźmiesz do siebie to co napisałam.
Pozdrawiam.

3

Odp: Mój mąż kat i tyran
31 napisał/a:

Dlaczego tak musi być po ślubie zawalił mi sie świat moj ukochany zamienił sie w tyrana

Czasem niestety okazuje się, że osoby nam bliskiej tak na prawdę w ogóle nie znamy. Widocznie owinął Cie wokół palca, rozkochał i był cudowny a później kiedy już Cie 'miał' mógł pokazać swoją prawdziwą twarz.
Zastanawiam się tylko czy wcześniej już nie dawał żadnych znaków tego jaki jest? Albo pokazywał ale Ty byłaś zaślepiona albo jest świetny w udawaniu i nie dał nic po sobie znać.

31 napisał/a:

Jego dziecko jest naj a móje jest niedobre dokucza mu i każe go odać do dziadków bo go nie lubi

Nie możesz na to pozwolić.. rób wszystko by syn na tym nie cierpiał.

Niestety z tym człowiekiem nie czeka Cie żadna przyszłość. Cierpisz Ty i przede wszystkim Twój syn. Twój mąż znalazł sobie woła roboczego i jest mu z tym dobrze. Ja z jego strony miłości nie widzę, tak nie zachowuje się człowiek, który kocha..
Wyprowadź się jeśli masz możliwość póki nie stała się jakaś tragedia..
A jeżeli nie jesteś chcesz sprawdzić męża zagroź mu wyprowadzką.

4

Odp: Mój mąż kat i tyran
31 napisał/a:

On mówi, że to jego dom i on jest panem ,a ja z moim dzieckiem mamy robić tak jak on chce pomimo tego, że dom należy do mnie.

Skoro dom należy do Ciebie, to jakim prawem mąż uważa , że jest jego?

31 napisał/a:

Za nie wykonanie tego co on chce wyzywa mnie i wyśmiewa .Już połamał mi rękę. Mam liczne siniaki i nie mogę iść do pracy .

Zrobiłaś obdukcję lekarską? czy to pobicie jest podstawą Twojego zwolnienia lekarskiego?

31 napisał/a:

Dla innych jest miły a dla mnie jest katem boje się odejść ,bo mówi że jak odejdę to mnie zniszczy ! Jedynym oparciem jest moje dziecko.

Nie pozwól się tak traktować, zgłoś pobicie na policję i do prokuratury, czy zadzwoń na niebieską linię. Musisz pokazać , że się go nie boisz...że może ponieść karę za znęcanie psychiczne i fizyczne. Taka Twoja postawa może przynieść efekty i Twój ciemiężca "podkuli ogon".
Przede wszystkim , to Ty matka musisz zapewnić swojemu dziecku bezpieczeństwo.

Pozdrawiam Cię serdecznie.

5

Odp: Mój mąż kat i tyran

Dziekuje za wszystkie rady!!! NAPEWNO ZROBIE TO DLA SYNA WYPROWADZE SIĘ !

6 Ostatnio edytowany przez wicherek (2011-06-23 00:30:22)

Odp: Mój mąż kat i tyran

31,

nikt innej odpowiedzi Ci nie udzieli, tylko jedna i tą samą....... odejdz.

oczka mi się zamykają miałam iść spac, ale muszę tu coś napisać.

odejdz za wczasu kochana, u mnie w domu nie było nigdy przemocy fizycznej hmm no prawie..... choć prawie robi różnice..... nie ważne....... ale moj ojciec tez jest takim tyranem i przemoc slowna na pewno tak.
a rodzice sa po slubie hoho..... maja 62 lata a pobrali sie w wieku 23 lat chyba.

on sie nie zmieni.
bedzie tylko gorzej.
uciekaj póki masz siłe.
póki potrafisz uczucia do niego wypruc.
póki nie lacza cie z nim kredyty, lata malzenstwa itd.
dla dziecka
dla SIEBIE

nie ogladaj sie...... uciekaj.

przytulam i trzymaj sie! nie daj sie zastraszyc.
poszukaj info w necie o prawach, czy o wsparciu panstwa i sluzb interwencyjnych, co robic w przypadku agresji, jakie masz prawa itd. musisz wiedziec jak sie bronic i czym ratowac.

7

Odp: Mój mąż kat i tyran

Weź los we własne ręce, zdobądź się na odwagę i najzwyczajniej w świecie złóż pozew o rozwód.
Jeśli oczekujesz jakiejś zmiany na lepsze w swym życiu, zapewniam Cię - to jedyne rozsądne wyjście.
Nie pozwól mu krzywdzić siebie i dziecka.
Pokaż mu, że nie jesteś od niego uzależniona w żaden sposób i że sama lepiej sobie w życiu poradzisz.

8

Odp: Mój mąż kat i tyran

Dziewczyny jak to jest że przez rok tak się zmienił . Dziś sie pakuje bo go nie mam w domu i się wyprowadzam .

9

Odp: Mój mąż kat i tyran

właśnie tego nigdy nie pojmiemy, ale tacy ludzie inaczej nie znajdą sobie nikogo jak tylko udając aż zdobędą cel a później....pokazują siebie..
dobrze robisz. trzeba się odciąć od ..przepraszam, debila.

ja sie boję wyjść za mąż przez takie akcje..

10

Odp: Mój mąż kat i tyran
żyworódka napisał/a:
31 napisał/a:

On mówi, że to jego dom i on jest panem ,a ja z moim dzieckiem mamy robić tak jak on chce pomimo tego, że dom należy do mnie.

Skoro dom należy do Ciebie, to jakim prawem mąż uważa , że jest jego?

31 napisał/a:

Za nie wykonanie tego co on chce wyzywa mnie i wyśmiewa .Już połamał mi rękę. Mam liczne siniaki i nie mogę iść do pracy .

Zrobiłaś obdukcję lekarską? czy to pobicie jest podstawą Twojego zwolnienia lekarskiego?

Nie odpowiedziałaś na moje wcześniejsze pytania.

Odpowiedz, bo nie rozumiem dlaczego wyprowadzasz się z dzieckiem z własnego domu zamiast wyrzucić z niego męża?

Pozdrawiam.

11

Odp: Mój mąż kat i tyran

odejdz od niego i idz na policje, on Cie już zniszczył

12

Odp: Mój mąż kat i tyran

Pierwsza opcja, wyprowadź się jak najdalej nie mów mu nic. Zniknij.
Druga opcja, idź do psychologa, złóż sprawę w sądzie, porozmawiaj z ludźmi, którzy tym się zajmują, na pewno ktoś ci pomoże. Jeśli będziesz dalej w to brnąć mówiąc ' że to się zmieni, pewnie to był ostatni raz' nic nie będzie lepiej. Odejdź od tego człowieka nim będzie za późno. On jest chory..

13

Odp: Mój mąż kat i tyran

Obawiam sie ze ta wyprowadzka to tylko ,,przedstawienie,, z Twojej strony..Obawiam sie ze masz w glowie nastepujace wizje-Ty sie wyprowadzisz z dzieckiem-gdzie?do kolezanki,matki,kuzynki lub babci..i bedziesz czekac az on zacznie Cie przepraszac,nachodzic i obiecywac zlote gory ze sie zmieni itp itd.Nie daj sie w to wkrecic-badz stanowcza i  nie wracaj bo on wyczuje Twoja slabosc i cie calkiem zniszczy! Wnies sprawe o rozwod,zrob obdukcje lekarska.niewiem czy pracujesz-ale jezeli nie to masz prawo domagac sie alimentow na siebie od tego typa.Jedno wiem napewno-gorzej byc juz nie moze ,jezeli nie wrocisz to bedzie tylko lepiej:)
Badz silna!

14

Odp: Mój mąż kat i tyran

Żyworódka to jest jego dom ja się sprowadziłam do niego po ślubie . I nie mam praw do niego i niechce nic od niego teraz chce już spokoju od niego . Strasznie mi żal że mnie tak oszukał . Jestem już w domu rodziców . Pozdrawiam.

15

Odp: Mój mąż kat i tyran

Przede wszystkim nie daj mu się zmanipulować i nie wierz mu, gdy przyjdzie potulnie z kwiatami i zacznie przepraszać wspominając piękne chwile Waszego związku...
Niedawno się dowiedziałam, że pewna kobieta, którą znałam kiedyś z widzenia z mojego miasta (obecnie przeprowadziła się do Katowic) wyszła za mąż. I facet zaczął ją lać... Na początku jak sobie wypił. Wtedy przepraszał, że to alkohol go zmieniał i pić nie będzie (nie był alkoholikiem, zdarzało mu się to sporadycznie, raz na miesiąc, czy dwa miesiące). Faktycznie nie pił. Ale co z tego, jak mu dosłownie ODBIŁO? Zaczął bez powodu wpadać w takie furie.... ostatnio ta kobieta wylądowała w szpitalu ze złamanym nosem, rozciętymi wargami, podbitym okiem i złamaną ręką. Poza tym mają synka (ok 3 lat) i chłopczyk rozpowiada "tata bije mamę" obcym ludziom, np. w autobusie i kobieta musi się wstydzić... Poza tym dziecko też zrobiło się strasznie nerwowe i agresywne - dziwnie się zachowuje, psuje z zawiścią zabawki, rzuca nimi, krzyczy.
Mam nadzieję, że ta historia będzie dla Ciebie przestrogą i w porę zadziałasz i nie będziesz z nim tylko dlatego, że jest Twoim mężem!
Trzymam mocno kciuki i bądź twarda.

16

Odp: Mój mąż kat i tyran

Matko Boska...
Zostaw Go póki nie jest za późno. Mieszkanie jest Twoje więc sąd będzie kazał mu sie wyprowadzić, zrób obdukcję bedziesz miala podstawy do rozwodu...

Wiem ze to nie jest proste, ale co jesli zacznie wyzywac sie na Twoim dziecku? Jesli zacznie go bić? A co jesli wpadnie w jakas furie i doskoczy na Ciebie np. z nozem? Takim ludziom nie mozna ufac... Ja bym sie bala z nim mieszkac... Tacy ludzie sa nieobliczalni... Czy przed slubem tez byl taki?

Moim zdaniem on poprostu mysli ze jestes jego wlasnoscia i moze robic co tylko mu sie podoba... On doskonale wie ze nie odejdziesz bo sie go boisz...

Przemysl to i nie dopusc aby Twojemu dziecku i Tobie stala sie krzywda....

17

Odp: Mój mąż kat i tyran

Zwiewaj....odpocznij od niego.....Później bedziesz martwiła się o reszte.....Zrób ten najważniejszy krok.....

18

Odp: Mój mąż kat i tyran

Już wie że nie ma mnie w domu i wcale się nie zmartwił .!

19

Odp: Mój mąż kat i tyran

Nie martwi sie na razie bo mysli ze napewno wrocisz.ale Ty nie wrocisz-prawda?

20

Odp: Mój mąż kat i tyran

Witaj....
Nic nie rób kochana...On milczy bo uważa że wrócisz i to szybko jak piesek z podkulonym ogonem,że bez niego sobie nie poradzisz,nie przetrwasz i nie daj się.....

21

Odp: Mój mąż kat i tyran

odejdź razem z dzieckiem do dziadków, postaraj się nie pokazywać mu że się go boisz a gdy Cie uderzy nie wahaj się wezwij policje, ratuj się póki nie jest za późno

22

Odp: Mój mąż kat i tyran

Zajmij się sobą, uwierz, że poradzisz sobie bez niego, zadbaj o siebie o własną samoocenę. On zniszczył Twoją psychikę i uzależnił od siebie, ale musisz ratować siebie i dziecko. Tacy ludzie sami z siebie się nie zmieniają, dlatego nie ufaj żadnym obietnicom, postaraj sie zapomnieć o uczuciach jakie do niego żywisz, ratuj siebie

23

Odp: Mój mąż kat i tyran

powiedz szczeze liczysz ze obudzi sie i przyjdzie do ciebie i bedzie prosil o powrot? bedzie obiecywal poprawe?
byc moze tak bedzie, ale nei wierz w to, a byc moze wcale sie nie odezwie, pokaze jak ma cie gdzies a ty kochajaca, ze niby"bez ciebie se nie poradzi" pujdziesz do niego!
prosze wytrwajw twym postanowieniu o nie wroceniu do niego rzez miesiac, zobaczysz jak wiele sie zmieni, jak przejzysz na oczy ze jest dupkiem a przede wszystkim, zobaczysz jak twoje dziecko odzyje!
trzymaj sie w slusznym postanowieniu odejscia

24

Odp: Mój mąż kat i tyran

Jako facet powiem Ci, że prawdziwy mężczyzna nigdy nie uderzyłby kobiety ani nie poniżałby dziecka. Uciekaj i chroń siebie i dzieciaki. Tacy-nigdy się nie zmienią, a tylko pogłębiają katy w kobietę.

25

Odp: Mój mąż kat i tyran

teraz jest wiele miejsc gdzie kobiety mogą odejść , szkoda tylko , że to one muszą odchodzi. Najważniejsze co zrób to zgłoś to na policję , zrób sobie obdukcję, To Ci bardzo pomoże przy sprawie rozwodowej. Choć jak nie macie wspólnych dzieci to nie powinno być problemu . Ale możesz od niego żądać alimenty na siebie .  Powodzenia trzymam kciuki

26

Odp: Mój mąż kat i tyran

Cześć byłam dziś w pracy i odpoczełam psychicznie . Mój mąż mnie olał nie dzwonił ale po pracy widzałam go pod moja pracą. NIE wiem co chciał . Mam 31lat i już za sobą 2 katów pierszy to ojciec mojego dziecka a drugi to obecny mąż już chyba nigdy nikogo normalego nie spodkam raczej już nikomu nie zaufam . Wyje nad swojm i mojego syna życiem czemu nie możemy być szcześliwi . Czemu nie może nas ktoś normalny pokochać ?!

27

Odp: Mój mąż kat i tyran

To co powinnaś zrobić po uwolnieniu się o męża to pójść do psychologa , to teraz już żaden wstyd a on pomoże Ci uporządkować pewne sprawy , forum to też miejsce gdzie możesz się wygadać i fajnie , że tu jesteś, ale psycholog to jednak podstawa on pomoże Ci zrozumieć , że możesz sobie znaleźć jeszcze wspaniałego człowieka , bo to nie w tobie jest problem. Albo podświadomie wybierasz takich mężczyzn , albo po prostu masz pecha. To jest moja rada na pewno ci nie zaszkodzi a może pomóc. Do takiego psychologa możesz się zgłosić Do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej . Pamiętaj to żaden wstyd. Wstydzić powinien się tylko twój "mąż"

Posty [ 28 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój mąż kat i tyran

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026