netkobietyWszystkie działy
Psychologia kariery - moja kariera zawodowa

Generacja 1500

15 odpowiedzi3 426 wyświetleńzałożony przez monyc, 20.06.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Generacja 1500

Natknęłam się dzisiaj na artykuł o "Generacji 1500". Chodzi tutaj o to,że zdolni, młodzi, wykształceni Polacy zarabiają 1500zł i muszą niekiedy za tę kwotę utrzymać siebie i rodzinę,ledwo wiążąc koniec z końcem. Skrupulatnie i z ołówkiem w ręce planują każde zakupy, nie wyjeżdżają na wakacje, odmawiają sobie wyjścia do kina, na koncert. Zaczyna się tworzyć coś w rodzaju kultury "za grosze". Wiadomo z czym to się wiąże. Depresja, frustracja, ogólny brak chęci, bo i po co sie starać jak i tak nie da zarobić się więcej. Młodzi ludzie odkładają perspektywę założenia rodziny, bo czekają na lepsze czasy.

Czy macie wokół siebie takie osoby, które dosłownie walczą o przetrwanie mimo tego, że pracują?

2

Odp: Generacja 1500

Myślę, że na dzień dzisiejszy chyba każdy z nas ma obok siebie kogoś, kto pomimo stałej regularnej pracy walczy o przetrwanie. Ogromna rzesza młodych osób jest dziś skazana na mieszkanie z rodzicami, bo zwyczajnie nie stać ich nie tylko na zakup, ale nawet na wynajęcie, a potem utrzymanie odrębnego lokum, nie wspominając już o czymś co zwykło się nazywać godnym życiem. Ta nasza rzeczywistość jest nie tylko smutna, ale wręcz przytłaczająca. Obserwuję moich młodszych kolegów i z przerażeniem stwierdzam, że bez pomocy innych nie są w stanie wystartować w samodzielną dorosłość, założyć rodziny i potem zapewnić jej bytu, realizować pasji, osiągać coraz to nowych celów. Dziś koniecznością jest, że pobierając się młodzi ludzie muszą pracować oboje, a marzenia o macierzyństwie odkładać na bliżej nieokreśloną przyszłość, bo ich zwyczajnie na to nie stać. Brutalne, prawda?

3

Odp: Generacja 1500

1500 to i tak dużo. W moim regionie muszą utrzymać rodzinę za 500 zł. I w tym momencie wcale nie żartuje. A dość często osobą utrzymującą rodzinę jest babcia, której jako jedynej państwo dało emeryturę. MOPS-y i GOPS-y to jakiś absurd. Jedyną pomoc jaką mają to tylko w nazwie.
Ludzie którzy są zarejestrowani w pośredniaku są zmuszeni zgodzić się pracować za 6 zł na godzinę. Sadzenie ogórków na szczerym polu, gdzieś 5 km od najbliższej miejscowości, z dojazdem na własny koszt i zasuwać w samym słońcu, bo tylko takie są oferty pracy.
Warmińsko-Mazurskie ma największą stopę bezrobocia. Młodzi ludzie nie zakładają rodzin, bo nie będą w stanie ich utrzymać. 
Nasza szara, polska rzeczywistość..

4

Odp: Generacja 1500

Ja czuję jakby ten artykuł był pisany o mnie. Skończyłam dwa fakultety, znam języki, odbyłam kilka staży. Dziś szukam pracy i jak idę na rozmowę to boje się powiedzieć, że chcę zarabiać 1600 na rękę żeby nie było, że zbyt wymagająca jestem. O kredycie na mieszkanie i zakładaniu rodziny nawet nie mażę...

5

Odp: Generacja 1500

a może właśnie w tym jest problem, że my sami boimy się nawet powiedzieć o tym ,że chcemy być dobrze wynagradzani. Ostatnio jeden z kierowników ds. rekrutacji powiedział mi, że ludzie pytani przez niego o to ile by chcieli zarabiać mówią to co powinno się powiedzieć: 1500zł na rękę. I powiedział, że po takich ludziach widać desperację, brak wiary we własne możliwości i on wie, że tacy ludzie nie są w ogóle zmotywowani do pracy. Dziewczyny pierwsza i najważniejsza zasada: cencie się, bo nikt inny was nie doceni!

6

Odp: Generacja 1500
monyc napisał/a:

a może właśnie w tym jest problem, że my sami boimy się nawet powiedzieć o tym ,że chcemy być dobrze wynagradzani. Ostatnio jeden z kierowników ds. rekrutacji powiedział mi, że ludzie pytani przez niego o to ile by chcieli zarabiać mówią to co powinno się powiedzieć: 1500zł na rękę. I powiedział, że po takich ludziach widać desperację, brak wiary we własne możliwości i on wie, że tacy ludzie nie są w ogóle zmotywowani do pracy. Dziewczyny pierwsza i najważniejsza zasada: cencie się, bo nikt inny was nie doceni!

Zgadzam się. Ostatnio rozmawiałam ze znajomym, który prowadzi świetnie prosperującą firmę, opowiadał mi o poszukiwaniu nowych pracowników. Na każdej rozmowie zadaje pytanie " jaka kwota wynagrodzenia by pana/panią satysfakcjonowała?". Odpowiedź jest niezmienna "1500zł". Na co znajomy mówi, że skoro takiego pana czy panią taka kwota satysfakcjonuje, to po co firma ma wydawać na nich więcej?
Poza tym taka odpowiedź świadczy o raczej niskiej samoocenie swoich kwalifikacji przez potencjalnego pracownika.

7

Odp: Generacja 1500
falka napisał/a:
monyc napisał/a:

a może właśnie w tym jest problem, że my sami boimy się nawet powiedzieć o tym ,że chcemy być dobrze wynagradzani. Ostatnio jeden z kierowników ds. rekrutacji powiedział mi, że ludzie pytani przez niego o to ile by chcieli zarabiać mówią to co powinno się powiedzieć: 1500zł na rękę. I powiedział, że po takich ludziach widać desperację, brak wiary we własne możliwości i on wie, że tacy ludzie nie są w ogóle zmotywowani do pracy. Dziewczyny pierwsza i najważniejsza zasada: cencie się, bo nikt inny was nie doceni!

Zgadzam się. Ostatnio rozmawiałam ze znajomym, który prowadzi świetnie prosperującą firmę, opowiadał mi o poszukiwaniu nowych pracowników. Na każdej rozmowie zadaje pytanie " jaka kwota wynagrodzenia by pana/panią satysfakcjonowała?". Odpowiedź jest niezmienna "1500zł". Na co znajomy mówi, że skoro takiego pana czy panią taka kwota satysfakcjonuje, to po co firma ma wydawać na nich więcej?
Poza tym taka odpowiedź świadczy o raczej niskiej samoocenie swoich kwalifikacji przez potencjalnego pracownika.

Akurat w tym przypadku, gdy ja na rozmowach mówiłam, że chcę 1200 zł netto to odbiorca stwierdził, że bardzo się cenię- tak wywnioskowałam. Dodam, że to praca w innym mieście i te 200 zł na dojazdy bym przeznaczyła. Dziś wiem, że i to było za mało. Sugerowałam się niewielkim doświadczeniem, a zapominałam o swojej wszechstronności, szybkości nauki i znajomości biegłej języków, a to się ceni. Kokosów nie zarabiam, ale jestem na okresie próbnym i jest to moja pierwsza praca w tej branży i praca 5 min. na nogach od domu;)

8

Odp: Generacja 1500
smutna123 napisał/a:

Akurat w tym przypadku, gdy ja na rozmowach mówiłam, że chcę 1200 zł netto to odbiorca stwierdził, że bardzo się cenię- tak wywnioskowałam. Dodam, że to praca w innym mieście i te 200 zł na dojazdy bym przeznaczyła. Dziś wiem, że i to było za mało. Sugerowałam się niewielkim doświadczeniem, a zapominałam o swojej wszechstronności, szybkości nauki i znajomości biegłej języków, a to się ceni. Kokosów nie zarabiam, ale jestem na okresie próbnym i jest to moja pierwsza praca w tej branży i praca 5 min. na nogach od domu;)

Smutna123, te 1200zł netto miałabyś dostawać za pełen etat? Nie znam się tak dokładnie na prawie pracy, ale to poniżej płacy minimalnej - chyba że miałabyś tyle dostawać za część etatu albo na umowę-zlecenie.

Gratuluję znalezenia przyjaznej pracy - no i ważne że w branży smile

9

Odp: Generacja 1500
falka napisał/a:
smutna123 napisał/a:

Akurat w tym przypadku, gdy ja na rozmowach mówiłam, że chcę 1200 zł netto to odbiorca stwierdził, że bardzo się cenię- tak wywnioskowałam. Dodam, że to praca w innym mieście i te 200 zł na dojazdy bym przeznaczyła. Dziś wiem, że i to było za mało. Sugerowałam się niewielkim doświadczeniem, a zapominałam o swojej wszechstronności, szybkości nauki i znajomości biegłej języków, a to się ceni. Kokosów nie zarabiam, ale jestem na okresie próbnym i jest to moja pierwsza praca w tej branży i praca 5 min. na nogach od domu;)

Smutna123, te 1200zł netto miałabyś dostawać za pełen etat? Nie znam się tak dokładnie na prawie pracy, ale to poniżej płacy minimalnej - chyba że miałabyś tyle dostawać za część etatu albo na umowę-zlecenie.

Gratuluję znalezenia przyjaznej pracy - no i ważne że w branży smile

Za to ja się trochę znam;) A powinnam dużo więcej, ale za dużo tego;) Minimalne wynagrodzenie w 2011 roku to 1386 zł brutto, wcześniej było mniej, a więc jak najbardziej się zmieściłam, a nawet trochę powyżej!

10

Odp: Generacja 1500

Aaa! Mój podstawowy błąd - brutto a netto. Zawsze mylę smile

Tak na marginesie, słyszałaś ostatnią złotą myśl na temat wynagrodzeń? Że podawanie wynagrodzenia brutto to jak podawanie długości penisa łącznie z kręgosłupem smile

11

Odp: Generacja 1500
falka napisał/a:

Aaa! Mój podstawowy błąd - brutto a netto. Zawsze mylę smile

Tak na marginesie, słyszałaś ostatnią złotą myśl na temat wynagrodzeń? Że podawanie wynagrodzenia brutto to jak podawanie długości penisa łącznie z kręgosłupem smile

wink
Nie słyszałam;)

12

Odp: Generacja 1500
smutna123 napisał/a:
falka napisał/a:

Aaa! Mój podstawowy błąd - brutto a netto. Zawsze mylę smile

Tak na marginesie, słyszałaś ostatnią złotą myśl na temat wynagrodzeń? Że podawanie wynagrodzenia brutto to jak podawanie długości penisa łącznie z kręgosłupem smile

wink
Nie słyszałam;)

hehe dobre, muszę to sobie zapamiętać wink

13

Odp: Generacja 1500

Ej, a ja wprawdzie nie pracowałam poza tym miesiącem, co pisałam, ale jak byłam na rozmowach o pracę i mówiłam 1200 zł netto czy nawet brutto , to też chyba uznawali , że za wysoko się cenię. A moim zdaniem to normalny zarobek jest i powinien być taki nawet dla osób bez wyższego wykształcenia. Ja nie znam biegle języków, tylko średnio angielski, ale pojętna jestem.
Także , niby warto mówić wyższą stawkę, żeby pokazać , że człowiek się ceni, ale ja nawet wiele historii słyszałam, że nawet facet powiedział na rozmowie o pracę, że 1500 , to wyśmiał go, że aż tyle chce dostać.....

14

Odp: Generacja 1500

Taki ktoś kto wyśmiewa innych, którzy chcą pracować za godne pieniądze, jest dla mnie zwykłym chamem i człowiekiem wyzyskującym swoich pracowników. bo przepraszam bardzo ale 1500zł na rękę czy poniżej nie zmotywuje mnie do ciężkiej pracy i do pozostania przy takim pracodawcy. Czasami mam wrażenie, że pracodawcy uważają się za bogów i, że mają prawo kpić z naszych wartości i marzeń. Przykre to jest, ale wiem, że dużo ludzi pracuje w upokarzającym dla nich środowisku pracy.

15

Odp: Generacja 1500

W moim regionie tj. zach-pom. faceci zarabiają więcej i da się zarobić - tylko nie wiem jak i gdzie:P. Mój chłopak dostał w miare dobrze płatną pracę z polecenia idąc na rozmowę kwalifikacyjną, ja z resztą teraz tak samo. Innaczej moje zarobki wahały się od 1000 do 1250 zł netto. Jak dostałam teraz nową pracę, ciężką...i nie wiem jak sobie poradzę i czy dam radę, bo okres próbny mam na 2 mc...ale za normalne pieniądze. Teraz zarabiam 1100 zł w biurze:/. Każda z nas wie jednak że płacąc rachunki - to to jest ponad połowa mojej pensji i bez mojego chłopaka to bym sobie nie poradziła, nie utrzymałabym się sama. Ale jak wyżej... polska szara rzeczywistość, czytałam ostatnio artykuł pt. Kredyt hipoteczny czy dziecko? taki dziś mają dylemat młode osoby, o ile mają umowę o pracę:/

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026