netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Wyjazd do chłopaka, a rodzice...

8 odpowiedzi2 927 wyświetleńzałożony przez Kaja83, 13.06.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Wyjazd do chłopaka, a rodzice...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Wyjazd do chłopaka, a rodzice...

Dziewczyny..

Do tej pory mało udzielałam się, na wątku Związek na odległość,.. Byłam częstszym gościem na panelu poświęconym Rozstaniu i zdradzie. Jednak dziś mam potrzebę, aby zasięgnąć waszej porady. Od jakiegoś czasu jestem zaangażowana w związek na odległość, dzieli nas 615  km. Znajomość ta bardzo szybko rozkwita, okoliczności jej zawarcia są dosyć nietypowe wink parą jesteśmy 3 miesiące, a znamy się 8 miesięcy.. jednak nie chce poruszać tutaj aspektu , czy to długo, czy to krótko, czy jestem go pewna itd. ? nie oto chodzi.

Chcemy być razem i mamy taką możliwość,.. tzn ja mam możliwość wyjazdu do niego, zbiegiem okoliczności, już jakiś czas temu postanowiłam odejść z obecnej pracy, nie mam dzieci, żadnych zobowiązań tu gdzie mieszkam.. oprócz rodziców i tu tkwi mój problem, a może tylko jakaś paranoja i histeria, w każdym razie sprawa w moim wyobrażeniu urosła do niezwykłych rozmiarów. 

Nie jestem córunią mamusi ani tatusia, wręcz przeciwnie ? jednak mieszkam cały czas z rodzicami, są to ludzie w wieku 65-70 lat, całkiem dobrze funkcjonujący jeszcze .. myślę, ze, jeśli nic złego się nie wydarzy, to przez parę lat może być całkiem nieźle. Bardziej martwię się nie o to jak oni sobie beze mnie poradzą tylko jak ja bez nich wink

Jednak staram się myśleć długofalowo i wiem, ze może nadejść taki moment, że któreś z rodziców zostanie samo i będzie nieporadne, moje rodzeństwo przebywa za granicą , więc nie ma na miejscu nikogo bliskiego, jeśli ja ułożę sobie życie na drugim końcu Polski ? praca, dzieci, mąż, to ciężko będzie mi przyjechać w odwiedziny,
a co dopiero doglądać, czy sprawować opiekę nad osobą starszą. Telefony nie wystarczą, pamiętam jak moja mama opiekowała się swoją matką na stare lata, łatwe to nie było, ale babcia mieszkała rzut beretem.

Dziewczyny, czy ktoś miał podobny dylemat, albo jest w podobnej sytuacji, nie ma rodziców przy sobie?

Nie mogę spać po nocach, jak o tym myślę ? Wielu znajomych mnie pyta co z rodzicami, sugerują, ze zostaną sami, z jednej strony wiem, ze musze myśleć o swoim życiu i mam okazję znowu być szczęśliwą , a życie do tej pory mnie nie rozpieszczało .. z drugiej strony co będzie potem..

2

Odp: Wyjazd do chłopaka, a rodzice...

Rozmawiałaś o tym z rodzicami? Jak oni to widzą?
Myślę, że chcą tylko twojego szczęścia. Jeżeli masz je znaleźć u boku tego mężczyzny to dlaczego by nie spróbować?
Każdy problem ma swoje rozwiązanie. Jak któryś z rodziców, nie zapeszając, zostanie sam to można pomyśleć o jego przeprowadzce do tego miejsca, gdzie ty założysz swoją rodzinę.
Głowa do góry i życzę szczęścia smile

3

Odp: Wyjazd do chłopaka, a rodzice...

No właśnie taki jestem chojrak i skaczę z postu na post, doradzam wszystkim na forum, jak sobie poradzić np po rozstaniu, jak radzić sobie w związku na odległość, a sama nie potrafię powiedzieć mamie o mojej decyzji, wiem mniej więcej jak może zareagować, ale jakieś takie małe , nieopierzone dziecko ze mnie wychodzi kiedy za każdym razem próbuję jej to oznajmić, myślę, ze ona sie domyśla, no, ale powinna to uslyszeć ode mnie...

4

Odp: Wyjazd do chłopaka, a rodzice...

Doskonale Cię rozumiem, sama jestem teraz w podobnej sytuacji. Tylko moim problemem jest wiek sugerując się, że data w twoim nicku jest rocznikiem smile.
Myślę, że potrzebna jest szczera rozmowa. Pomyśl, że mama sama kiedyś była młoda, zakochana, powinna zrozumieć. Rodzice w ogóle go poznali?

5

Odp: Wyjazd do chłopaka, a rodzice...

Ja sama byłam w podobnej sytuacji.
Miałam przeprowadzić się na drugi koniec polski. Porozmawiałam jednak z mamą (miałam zostawić mamę z zapracowanym bratem).
Mama spokojnie zareagowała, było Jej trochę przykro to oczywiste z resztą mnie też. Ale tak to jest że dzieci wyfruwają z gniazda żeby zacząć w pełni swoje życie.
Teraz mieszkam od 3 miesięcy z dala od mamy. Dzwonie jak tylko znajdę chwilkę co 2  , 3 dni. Jestem szczęśliwa z wyboru bo jak na razie wszystko świetnie się układa. Mama też jest zadowolona widząc że samodzielnie świetnie sobie radzę i układa mi się z chłopakiem. niedługo planuję pojechać w weekend i odwiedzić mamę. Wszystko można pogodzić smile

6 Ostatnio edytowany przez Kaja83 (2011-06-19 17:53:52)

Odp: Wyjazd do chłopaka, a rodzice...

smile oczywiście, że go poznali, jest u mnie bardzo często, co dwa tygodnie, czasem uda się  spotkać w każdy weekend, nocuje
u nas, zjada obiady i rozmawia z rodzicami, myślę, ze się podoba bardzo wink ja również poznałam jego mamę smile

no ja już jestem tak jak  zauważyłaś damw duża bardzo big_smile cyferki w moim loginie sugerują oczywiście wiek, więc jest to moja samodzielna decyzja

wiem jednak że rodzicom może być smutno, że wyjeżdżam, poza tym nie będą mieć na miejscu już żadnego dziecka i z pewnością będą się o mnie martwić, żeby przypadkiem kolejny facet nie wyciął mi z życiorysu rok, bądź dwa tongue 

Lari to fantastycznie, ja tez pewnie często będę starała się przyjechać, nie wspominając już o rozmowach , ech ta nieodcięta pępowina tongue

7

Odp: Wyjazd do chłopaka, a rodzice...

Najtrudniejsza jest sama decyzja, ta ostateczna i mimo wszystko pozostawienie tego wszystkiego za sobą. Ale gdy już odważymy się wyjść naprzeciw własnemu szczęściu to jest dużo lepiej smile

Wiesz dla mnie też decyzja była trudna. Niby zostawiłam mamę z bratem ale porzuciłam też prace, w której część osób naprawdę lubiłam. Ale i tak warto było.

Życzę Ci powodzenia smile  Na pewno podejmiesz taką decyzję, która będzie tą najlepszą, jakakolwiek ona nie będzie wink  W końcu od czego mamy kobiecą intuicję ? wink

8 Ostatnio edytowany przez Kaja83 (2011-06-20 09:41:24)

Odp: Wyjazd do chłopaka, a rodzice...

Dzięki dziewczyny za wsparcie, akurat decyzja o odejściu z firmy przyszła mi łatwo, czekałam tylko na ten jeden moment, w którym będę miała dość, całej atmosfery tu panującej, a z zamiarem rezygnacji nosiłam sie już od pół roku. I tak się akurat złozyło, że w moim życiu w międzyczasie zaszły takie zmiany które ułatwiły mi podjęcie pewnych radykalnych kroków.. no cóż jak się powiedziało A, to trzeba powiedzieć B smile

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Wyjazd do chłopaka, a rodzice...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026