netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

35 odpowiedzi11 313 wyświetleńzałożony przez ladycollen, 15.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

1

Temat: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

witam, szukam pomocy. Mam (jeszcze) chłopaka , jesteśmy razem od prawie 3 lat, bardzo go kocham i chce dla niego jak najlepiej , jest moim całym światem. Niestety on jest bardzo wrażliwy na szczegóły, a ja za to troche nieogarnięta. Ostatnio nawet planowaliśmy ślub, planowaliśmy żebym poszła na studia na jego uczelnię żeby być bliżej niego i żebyśmy mieli dobrą przyszłość oczywiście. Sporo też razem przeżyliśmy, byliśmy razem w najcięższych chwilach, znamy się jak łyse konie i nie wyobrażam sobie co bym bez niego zrobiła teraz po tylu latach razem. Fakt, spotykamy się niezwykle rzadko, bo 1 raz na 2, 3 tygodnie. Ostatnio, kiedy ode mnie wyjeżdżał , nie spojrzał już nawet w moją stronę, choć dosłownie 10 minut wcześniej mówił że mnie kocha. Wyjechał z zarzutami, że jak na 20latkę zachowuję się jak stara babcia, że moja matka jest seksowniejszą kobietą niż ja, że nie rozpuściłam włosów i że nie wystarczająco okazuję mu uczucia, a to co mówi mi 20 razy, nie trafia do mnie. Fakt , trzseba przyznać rację,, że czasami po prostu są takie dni,kiedy mimo że mi wcześniej mówił żebym rozpuściła włosy, to z jakiegoś nawet mi samej nieznanego mi powodu i tak tego nie robię, nie wiem czy po prostu się zapominam bo wreszcie przyjeżdza choć to śmieszne, bo wtedy powinnam starać się go uszczęśliwić... poprosiłam go o ostatnią szansę, a on , niczym sędzia powiedział mi,że teraz jak zrobię jeden chocby najmniejszy błąd, więcej go nie zobaczę, że już na progu, jeśli będę wyglądać nie tak, to pożegna się ze mną na zawsze... Boję się tego dnia, bo ze stresu przed jego krytycznym spojrzeniem mogę wszystko rozwalić, boję się każdego dnia , w którym moge w smsie napisać mu coś co wg mnie będzie normalne, ale jemu się to nie spodoba, boję sie że w ciągu następnych kilku godzin coś złego się stanie... nie wiem co robić, szalenie mi na nim zależy , kocham go ponad wszystko, mimo że nieraz mówił w moim kierunku niemiłe rzeczy to nie zwracałam na nie uwagi ze względu na to co do niego czuję... a on teraz jest dla mnie oschły, wręcz odnosi się do mnie jak do wroga, mówię, że nic się nie stało że zaspał, bo może na szczęście pójśc do kościoła później , to on mówi, że sam będzie wiedział i nie mój interes, nigdy dla mnie taki nie był, popadam w depresję, PROSZĘ POMÓŻCIE!!! CO MAM ZROBIĆ?? JAK MU POKAZAĆ ŻE GO KOCHAM, JAK ODZYSKAĆ JEGO MIŁOŚĆ I CO SIĘ STAŁO ŻE NAGLE PRZESTAŁ MNIE KOCHAĆ??? wiem, że może mieć trochę racji, ale ja ubieram się i maluje jak 20stka, zawsze jestem dla niego czuła... co zrobić/???

2

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Daj spokoj se z takim typem... Moze to i ciezkie tez mam kopot tylko troszke inny ale nieco podobny... NIech sie buja albo cie kocha taka jaka jestes albo niech spada

3

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Nawet zdarzyło mi się myśleć, że szuka byle powodu do zerwania, czy to możliwe?

4 Ostatnio edytowany przez Roskalinda (2011-05-15 14:54:11)

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Przepraszam Cię jeśli to co napiszę Ci się nie spodoba, ale facet traktuje Cię troszkę jak zabaweczkę. Wiesz jeżeli facet na prawdę kocha kobietę z którą jest, to raczej nie jest dla niego najważniejsze to jak wyglądasz. Rozumiem widujecie się rzadko i z tego co rozumiem to zwykle po prostu on przyjeżdża do Ciebie. Dobrze zrozumiałam!? Bo jeśli tak to dziwne że ważniejsze od tego iż w końcu się widzicie jest dla niego to że masz źle uczesane włosy. Ja bym na Twoim miejscu z nim po prostu odbyła rozmowę, bo jeśli jasno nie wyjaśnicie sobie o co każdemu chodzi to żadne Twoje starania mogą nie dać oczekiwanego efektu.

Co do szukania powodu do zerwania to szczerze powiedziawszy czytając Twoją historię dokładnie takie wrażenie odniosłam

5

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Mówisz, że znacie się jak łyse konie a on robi problem bo masz związane włosy? Matko! Dzewczyno jesteś młoda masz cale życie przed sobą... nie szkoda, go na takiego typa!

6

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

ladycollen, możliwe. Ja nie bylam w az tak drastycznej sytiacji, ale jak czytalam Twojego posta, to czulam sie trochę jakbym czytala o sobie. Ja porozmawialam z chlopakiem ,wyjasnilismy sobie wszystko i na razie jest ok. Tobie radze zrobic to samo, bo watpie czy mu to tak przejdzie samo. Jakiś powód musiał mieć, przecież z dnia na dzien człowiek tak nie może olewać bez powodu. Pogadaj z nim szczerze i niech Ci powie o co chodzi i wtedy podejmij decyzję. Ja rozumiem, ze go kochasz, zalezy Ci na nim ale nie pozwol się tak traktować! i nie zatrzymuj go silą, bo popadniesz w depresje i jeszcze gorzej bedzie z Toba, jak juz teraz masz takie mysli. Po prostu powiedz mu, ze chcesz z nim pogadac o tym, powiedz to jak sie czujesz, jak on Cie traktuje i ustalcie coś wspolnie,. Jeśli on sie nie zmieni, to nie ejst Ciebie kompletnie wart, znajdziesz chłopaka o wiele lepszego, ktory bedzie Cie traktowal jak dziewczynę, a nie jak wroga, zabawkę.

7 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-05-15 15:02:23)

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Co zrobić?
Padnij przed nim na kolana, całuj po stopach i błagaj o przebaczenie. Wówczas on, dobry pan i łaskawca, być może przywróci Cię do łask.

A teraz na poważnie.
Facet traktuje Cię jak popychadło, istotę bezwolną, kukłę, która ma robić i myśleć wyłącznie wtedy kiedy on tego sobie życzy, i to, co on chce. Żadnych własnych poglądów, żadnych własnych myśli, totalne podporządkowanie.
I Ty - wpatrzona w niego jak w obraz, uzależniona od niego, nie widząca świata poza nim.

To, co robi z Tobą ten chłopak, a na co Ty wyrażasz zgodę, to nic innego jak przemoc psychiczna. I zero szacunku do Ciebie.

Jeśli teraz tak Ciebie traktuje, to co będzie za lat kilka? Przejrzyj na oczy.

8

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Roskalinda , bardzo jestem Ci wdzięczna za radę:) W sumie nieraz próbowałam z nim rozmawiać, ale on wogóle moich argumentów nie akceptuje, uważa że we wszystkim ma świętą rację i zawsze jak chcę mu coś wytłumaczyć, udowodnić że troche racji też mam ja , to nie słucha... Prawda, nie powinien mnie kochać za wygląd, nawet sam cytuje P. Coehlo, że kocha się za nic i nie istnieje żaden powód do miłości, a jednak, to co ostatnio robi i mówi, co boli mnie aż do głębi, bynajmniej tego nie potwierdza...  I tak, on przyjeżdża przeważnie do mnie, ale wtedy mimo że mam nawał obowiązków, robię wszystko żeby się ucieszył kiedy mnie zobaczy...

9

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Widzę, że macie rację i tu muszę dodać, że to, co też jest nie na miejscu to to, że kiedy razem tańczymy, ja spojrzę w prawo bądz na lewo, i on to zauważy, robi mi o to wymówki. Pamiętam jak na studniówce miał do mnie pretensje, że nie patrzę na niego, tylko się rozglądam, że widocznie go nie kocham, potem padło też dużo przykrych słow z jego ust, typu : Jesteś żałosna, straszna, czy jakoś tak... teraz się zastanawiam czy wtedy kiedy to mówił nie lepiej było po prostu zostawić go ze sobą na parkiecie i iść, ale też nie byłabym w stanie , bo serce nie sługa... Zauważyłam  też , że nie cieszy się na mój widok jak kiedyś kiedy mówił że nie zamieniłby mnie na inną, a teraz widzi same wady we mnie i mówi że sobie poszuka i znajdzie dziewczynę taką co będzie się nim bardziej inteeresowała...

10

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Czyli uważacie, że ten związek już nie ma żadnej przyszłości?

11 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-05-15 15:48:44)

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Moim zdaniem, są trzy drogi:
1. rozmowa między wami na temat wzajemnego traktowania się, szacunku, wyrażania własnych uczuć, itp. oraz zmiana zachowań i Twojego w stosunku do niego, i jego do Ciebie - i będzie to trwało
2. brak rozmowy lub brak, po jej przeprowadzeniu, jakiejkolwiek zmiany zachowania i decydujesz się dalej budować ten związek. Efekt łatwy do przewidzenia: będziesz bohaterką billboardów "a zupa była za słona"
3. zerwanie związku.

Wszystkie warianty, patrząc z boku, są możliwe, choć pierwszy najmniej prawdopodobny.

12

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Z takim podejściem faceta do Ciebie. Nie raczej widzę dla tego związku przyszłości. Na pewno będzie Ci trudno podjąć decyzję, ale wierz mi są na świecie faceci którzy na prawdę kochają nas kobiety takimi jakimi jesteśmy i nie chcą na siłę nas zmienić czy instruować nas co i jak ma być żeby było dobrze. Chcesz całe życie czekać na instrukcje od faceta!? Bo na to się ta sytuacja kroi będziesz dostawała wytyczne co do wyglądu itp. Odpuść sobie bo nie warto

13

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

?  Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!
Rany boskie - co on ma Ci wybaczyć? Fryzurę???
Kochana, z boku to wygląda, że jest NIELUDZKIM tyranem: "a on teraz jest dla mnie oschły, wręcz odnosi się do mnie jak do wroga" - nie szkoda Ci siebie?

14

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Wygląda mi na to , że nie mam wyjścia jak tylko odpuścić i czekać na tego prawdziwego jedynego, tylko wiem , że ciężko mi będzie, raczej dużo łatwiej by mi było gdyby np mnie zdradził, wiem , że wtedy z miejsca bym go nie chciała więcej widzieć, ale że on przy wszystkich jest taki idealny... może rzeczywiście to, ze jestem tak pewnie zauroczona, tak go kocham , przysłoniło mi obraz prawdziwie kochającego faceta... Może on nigdy tak naprawdę w rzeczy samej się nie  zmieni i nie zmieni swojego nastawienia do mnie i może jako małżeństwo, czekałyby nas tylko kłótnie... bo wiem, że mogłabym zmienić się , zmienić wszystkie swoje zasady na takie jak on będzie chciał, ale czy podporządkowując się jemu bezwzględnie , byłabym w jego i innych oczach coś warta? Tym bardziej że on pewnie dalej tylko by wymagał, juz mu kiedyś mówiłam ,że usiłuje ze mnie zrobić kogoś zupełnie innego, inną osobę, inną niż tą którą poznał, i jak mówił- pokochał, ale co to dało... Tylko jak pozbędę się tego co do niego czuję? obawiam się, że sobie nie poradzę...

15

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Szkoda, siedzę i łamię głowę , co się stało, że facet, który niespełna 10 minut wcześniej mówił że "kocha mnie najmocniej na świecie" nagle zmienia całkowicie stosunek do mnie, a nawet jakby robi łaskę że odpisze, że "da szansę" , i ten warunek: jeden błąd a nie zobaczysz mnie już nigdy więcej... cokolwiek nie zrobię szczerze powiedziawszy może okazać się błędem, uśmiechnę się nie tak, czy powiem nie to słowo, bo wiadomo, człowiek nie analizuje każdego słowa które zaraz wypowie. Jeden taki błąd,który dla mnie osobiście jest normalną rzeczą może nagle uznać za niewybaczalne? Nic tylko załamuję się psychicznie i odchodzę od zmysłow, ale nie potrafię zapomnieć że go znałam i nie potrafię nagle mieć go za obcego , bo tak by było - nie znał by mnie...

16

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Kobieto, co Ty piszesz? Czy o tym samym człowieku?

W ostatnim poście:

ladycollen napisał/a:

on przy wszystkich jest taki idealny...

a wcześniej:

ladycollen napisał/a:

Wyjechał z zarzutami, że jak na 20latkę zachowuję się jak stara babcia, że moja matka jest seksowniejszą kobietą niż ja, że nie rozpuściłam włosów

i dalej:

ladycollen napisał/a:

on , niczym sędzia powiedział mi,że teraz jak zrobię jeden chocby najmniejszy błąd, więcej go nie zobaczę, że już na progu, jeśli będę wyglądać nie tak, to pożegna się ze mną na zawsze...

i jeszcze:

ladycollen napisał/a:

nieraz mówił w moim kierunku niemiłe rzeczy to nie zwracałam na nie uwagi ze względu na to co do niego czuję... a on teraz jest dla mnie oschły, wręcz odnosi się do mnie jak do wroga

Tak postępuje i tak zachowuje się idealny człowiek? Chyba, że w swoim otoczeniu masz samych takich dżentelmenów, i on, na ich tle, to anioł.

17

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!
ladycollen napisał/a:

...padło też dużo przykrych słow z jego ust, typu : Jesteś żałosna, straszna (...)teraz widzi same wady we mnie i mówi że sobie poszuka i znajdzie dziewczynę taką co będzie się nim bardziej inteeresowała...

Na prawdę kochasz te słowa skierowane do Ciebie?
Myślę, że kochasz pamięć o tym jaki był, kiedy się o Ciebie starał - nie jego!
Jak mówi, że poszuka innej dziewczyny, to może już znalazł - tylko usiłuje tak pokierować sprawą, abyś Ty go rzuciła - bo zepsułby mu się jego własny IDEALNY obraz samego siebie smile
Faktycznie - największa wada świata - rozpuszczone czy związane włosy tongue

18

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

nie o to chodzi, miałam na myśli , że on przy wszystkich chce uchodzić za ideał i robi wszystko, żeby tak było, a przy mnie wychodzi jaki jest naprawde. I kiedy ludzie już otaczają go szacunkiem, bo on wszystko umie, bo sie zna, bo dobry do pogadania o polityce i ładnie mówi, wtedy uważają go za ideał, a ja niestety nie jestem taka jak on, więc zawsze w oczach innych ludzi będę uchodzić za tą gorszą, bo on ma zawsze rację, i jak coś mi zarzuci to oni się z tym zgadzają. Już nieraz tak było...np powiedział swojej matce, że się pokłóciliśmy. Kobieta ogólnie mnie lubi, ale stwierdziła, że to napewno przez to że "był dla mnie za dobry , przyjeżdżał zbyt często i ja tego nie ddoceniałam"...

19

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Chyba tak, pamiętam jak wtedy byłby w stanie na rękach mnie nosić, w ogień za mną skoczyć. I ja wcale tego teraz od niego nie wymagam, słyszałam że większość facetów tak ma, że najpierw się starają , no a potem... pewnie obraziłabym tą większość facetów gdybym od razu potwierdziła prawdziwość tego zdania, bo bynajmniej ludzie z mojego otoczenia są w zupełnie innej sytuacji. Tylko w to nie wierzę, co stało się nagle z tym człowiekiem, najpierw na przestrzeni tych prawie 3 lat, a teraz w ciągu 10 minut?... Byliśmy przytuleni, nagle on wstaje i zaczyna robić mi wyrzuty? nie mogę tego pojąc...

20

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Kochana, poczytaj o socjopatach smile może Ci to coś rozjaśni...

21

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Przyznam się też, że nie chce być tak jak jego byłe, w sumie z jednej strony nie będę bo z nimi nie był dłużej niż 2 m-ce, ale jedna, którą akurat znam po rozstaniu popadła w deprechę i anoreksję... Lepiej byłoby po prostu się nie zakochiwać w żadnym z mężczyzn, jakieś 95 procent mniej nerwów, bo bywa pięknie ale potem jak na załączonym obrazku..

22

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Rozumiem, że jesteś zła, rozczarowana, sama nie wiem, bo nic o swoich uczuciach nie piszesz.
Ździebko jednak przesadzasz z tym najeżdżaniem na wszystkich mężczyzn. To nie reguła, że jak napisałaś: "bywa pięknie ale potem jak na załączonym obrazku".

23

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

No napewno nie dotyczy to wszystkich mężczyzn , ale prawda jest taka, albo tylko tak myślę, że gdybym się nie zakochała, nie byłoby może tych wszystkich pięknych chwil, ale nie byłoby też tych co przysparzają bólu i cierpienia... może żyłabym sobie tym swoim zwyczajnym życiem, ale jest też taka opcja,  że trzeba takie chwile przeżyć i nie da się tego uniknąć

24 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-05-15 17:16:13)

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Jest jeszcze jedna opcja.
Gdybyś od razu, przy jego pierwszej chamskiej odzywce ostro zareagowała, nie byłoby może następnych.

"Gdybać" można w nieskończoność, tylko po co.

25

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

I tutaj święta racja...

26 Ostatnio edytowany przez ladycollen (2011-05-15 17:53:17)

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Poza tym jeśli to będzie koniec naszego związku, nie wiem jak sobie poradzę. Na razie jestem ogromnie roztrzęsiona, nie mam ochoty nic jeść, nic pić, nie mam ochoty żyć. Pocieszam się jedną myślą. Zawsze może być lepiej, tylko na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie tego. Nie wyobrazam sobie innego na miejscu mojego chłopaka, nie wyobrażam też sobie jego z inną. Pocieszam się też myślą iż takie Bóg miał wobec mnie zamiary a nie inne i trzeba to przyjąć i z tym żyć, świat się na tym nie kończy, ale czuję że to mi po prostu nie wystarczy, nie dam rady tak łatwo wyjść z tego dołka , w jaki wpadłam...

Dzięki za upomnienie smile
Jak tak na to patrzę, to myślę , że masz rację, Wielokropek... w końcu jestem tak jak każdy wartościowym człowiekiem, a jeśli on tego nie dostrzega, i jeśli dla niego powodem by kochać jest wygląd, taki jak mu się podoba i warunkiem - bezwzględne podporządkowanie, to możliwe, iż ma zniekształcone pojęcie na temat miłości i nie jest wart zachodu. A nie chcę by całe życie mną pomiatał jak śmieciem. Chyba dzięki Tobie teraz dostrzegam drugą stronę medalu

27

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

ladycollen, pisanie posta pod postem jest niezgodne z regulaminem forum. Jeśli chcesz coś dodać, możesz edytować swoje wypowiedzi - do tego służy przycisk w prawym dolnym rogu Twojego posta.

28

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Poradzisz sobie, albo nie. Wybór należy do Ciebie.

Na razie myślisz tylko o rozstaniu, ale już założyłaś sobie czarny scenariusz: "nie poradzę sobie", "takie Bóg miał zamiary", "trzeba to przyjąć i z tym żyć, "nie dam rady tak łatwo wyjść z tego dołka". Dlatego napisałam wcześniej, że jesteś od niego uzależniona. Zobacz, że możesz stać na własnych nogach, nie wspierając się o niego, że jednak żyjesz nie widząc go przez szereg dni.

To, dla przeciwwagi, wyobraź sobie inny scenariusz: zostajesz z tym chłopakiem, niedługo ślub, i często z jego strony poniżanie, wyśmiewanie, kpienie, bicie, ciągłe zniewolenie, strach, upokorzenie, wstyd, itd.

Co wolisz? Co wybierasz?

Może być lepiej, a raczej: możesz sprawić, byś żyła lepiej. Poczuj tylko jaka jesteś silna, mocna, zdecydowana; przypomnij sobie to uczucie.

29

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Zastanawiam się co by zrobił,gdyby Cię ujrzał rano rozczochraną, bez makijażu z workami pod oczami.
Co? Wywaliłby Cię za drzwi? kazałby spać w makijażu?
Skoro on nie akceptuje tego jaka jesteś to nie jest grosza wart.

30 Ostatnio edytowany przez Iśśka (2011-05-15 19:07:04)

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

ladycollen  Podczas czytania historii tego typu przytłacza mnie świadomość , ilu facetów żyje na świecie którzy nie mają bladego pojęcia o funkcjonowaniu stałego związku .
Nie wspomnę o miłości , bo w tym tłumie żyją psychopaci, którzy mają mocno wypaczone pojęcie o tym uczuciu.
Tu nie chodzi o trudny charakter Twojego chłopaka i przede wszystkim o egoizm który czuć na odległość , tylko o to, że właśnie przez brak jakiegokolwiek pojęcia o byciu z drugim człowiekiem i chęci dokonania zmiany w swoim charakterze,  krzywdzi Bogu Ducha winne dziewczyny .
Serce nie sługa - masz rację . Ale cały czas zastanawiam się w takim razie , po co nam rozum i swego rodzaju instynkt samozachowawczy . Przecież mimowolnie powinnyśmy bronić się przed tym co złe, a zachowanie Twojego faceta z pewnością nie jest dobre .
Informacja którą posiadasz o losach byłej Twojego chłopaka po rozstaniu z nim , powinna być dla Ciebie sygnałem do zastanowienia się - szczególnie w tym momencie, kiedy ujawniło się na dobre jego drugie "ja" - czy on jednym z tych psychopatów nie jest . W końcu anoreksji nie nabywa się od tak i łatwo można rozpoznać nastolatkę która cierpi na tą chorobę, a która "bawi się" w to bo taka moda i chce na siebie zwrócić uwagę, a tak naprawdę wszystko z nią dobrze. Śmiem twierdzić , że Twój chłopak nie jest wrażliwy . On po prostu lubi udawać "wszechwiedzące guru" i dręczyć młode , słabe psychicznie dziewczyny . Gdybyś  napisała, że ma 15-16 lat pomyślałabym, że to dzieciak który sprawdza reakcje dziewczyn . Ale z tego co wywnioskowałam z postu jest studentem , czyli liceum i tym samym swoje pierwsze "podboje" skończył . Coś się dzieje niedobrego w jego głowie i obawiam się, że nie dasz rady pokazać mu jak byłoby fajnie, gdyby zmienił swoje nastawienie , bo przecież on wszystko wie lepiej ...

Jeżeli trafi do Ciebie taki argument , to wyobraź sobie taką sytuację .
Bierzecie ślub , wyprawiacie wesele , przez jedną noc Twój mąż - oczywiście na potrzeby gości , bo po cóż innego - jest miły , kulturalny , czarujący i taki ciepły , taki Twój .. Ideał .
No ale wszystko co piękne , szybko się kończy i królewski bal przemienia się w szarą rzeczywistość następnego ranka . Nie poznajesz swojego własnego męża, z którym parę godzin temu tańczyłaś taniec weselny . Opryskliwy , egoistyczny intrygant , który mówi Ci, że dzisiaj masz rozpuścić włosy .
Wiesz... W sumie to jeszcze nic. Wyobraź sobie, że na świat przychodzi wasze dziecko . I bardzo podobna sytuacja - na porodówce, w szpitalu wzorowy małżonek i nowo upieczony Tatuś, ale w domu znowu go podmienili . Rzeczywistość jest innymi kredkami malowana niż ta w telewizji, gazetach, internecie . Dziecko to ogromna radość, ale także ogromny obowiązek. To nie wiecznie uśmiechnięty maluch , ale również płacz , nie przespane nocy , a kiedy nie daj Boże zachoruje pełno zmartwień... Kobieta wówczas biega z pieluchą tetrową na ramieniu, z rozwrzeszczanym bąblem na rękach, nieumalowana , w wyciągniętym , starym dresie . No i co wtedy powiedziałby Twój książę z bajki ? ROZPUŚĆ WŁOSY !!

Daj sobie z nim spokój... Chyba, że chcesz być taką "niewolnicą Izaurą", a tu szukałaś "zrozumienia"...

31

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

To co przeczytałam po prostu zwaliło mnie z nóg!
"jeżeli jeszcze raz coś mu się w twoim wygladzie nie spodoba to cię zostawi" no przepraszam bardzo, ale co to do cholery ma byc??!!
I Ty się przejmujesz takimi słowami i zadręczasz że zrobiłaś coś źle??? To on ma cos nie tak z głową!!! Koleś traktuje cię jak swoja laleczkę jak tu już jedna dziewczyna napisała, chyba zależy mu wyłącznie na tym aby mógł sie pochwalic tobą przed kolegami, nie wiem...
On się nawet nie zachowuje jak dziecko, gorzej! dużo gorzej. Jest rozkapryszony i zapatrzony w siebie i zdaje sobie sprawę że może robic z tobą co tylko chce. Albo znudziło mu się bycie z tobą i szuka pretekstu aby cię zostawic...
Przepraszam cię za tak ostre słowa ale to po prostu nie mieści się w głowie! A może gdybyś ty mu zarzuciła że jak jeszcze raz przyjedzie do ciebie w niebieskiej koszulce a nie czerwonej to go zostawisz! Ciekaawee co by królewicz powiedział! No dajcie spokój, czepiac sie o rozpuszczone włosy albo o to że w tańcu spojrzałaś w bok, paranoja... Postaw się mu a zobaczysz że zbaranieje. Bo widocznie do tej pory robiłaś wszystko na jego zawołanie i teraz on to wykorzystuje. Musisz się zmienic, nie daj się takiemu dupkowi!

32

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

To co robi Ci ten facet to przemoc psychiczna. Żebyś nie wiem jak się starała, on zawsze znajdzie powód, żeby Cię wdeptać w podłogę. To jest miłość? Będąc z nim będziesz się czuła coraz gorzej, a Twoja samoocena spadnie do zera.

33

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!
ladycollen napisał/a:

i ten warunek: jeden błąd a nie zobaczysz mnie już nigdy więcej...

Albo z nim jest coś nie tak, albo ma do Ciebie jakieś pretensje, których nie chce/nie umie powiedzieć wprost i wyżywa się na Tobie w tematach zastępczych. Tak czy owak, lepiej daj sobie spokój z tym typem.

34

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Widzę teraz, otwierają mi się oczy na to, że tak naprawdę prędzej czy później nic dobrego by z tego nie wynikło...

35

Odp: Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Nie ma to jak wizyta u okulisty. wink
Jak dobrze, że wzrok Ci się poprawił.

Powodzenia.

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co zrobić żeby mi wybaczył??? POMOCY!!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026