Hej..Mój chłopak(22) spotykał na swojej drodze,większość imprezowiczek i więcej szalonych dziewczyn..a on chciał być ze spokojną dziewczyną,z takim aniołkiem,więc jak się poznawaliśmy, od razu chciał się ze mną spotkać i przypadłam mu do gustu( jestem jego pierwszą)..na drugim spotkaniu złapał mnie za rękę,pisał,że marzył o takiej dziewczynie i po tygodniu byliśmy parą..nawet nie zdążyliśmy się poznać..polubić...jestem z nim 2 lata..i teraz wychodzi ,że jest całkiem różny ode mnie,teraz mnie krytykuje ze nie lubię ze on pali,pije..Czy myślicie,że chciał się zabezpieczyć kimś takim jak ja na przyszłość?,która mu nie wytnie żadnego numeru,nie zdradzi..teraz jest w stosunku do mnie opryskliwy,pokazuje kto tu rządzi, mam się go słuchać..myślę,że odważniejsze dziewczyny,bardziej takie szalone nie dały by sobą pogrywać i ze on się właśnie takich obawiał..i znalazł sobie naiwną której może wszystko wkręcić...kiedyś się bardziej starał wydawał się być dojrzalszy, a teraz nawet nie ukrywa się z tymi rzeczami które mnie denerwują i mówi ,że mam się przyzwyczajać,ciągle go coś we mnie drażni,zamiast coś miłego słyszę same wyzwiska..zamiast zwracać na mnie uwagę natarczywie komentuje i odwraca się za innymi i się cieszy,mówiąc że nie jestem jedyna na tym świecie...jak jego towarzystwo zaczyna palić i on też ( a od początku wie ,że nie chciałam kogoś takiego) śmieje się ze mnie,że robię problemy..jak się zaczynam z czegoś cieszyć mówi mi,że zachowuje się jak dziecko..w ogóle nie traktuje mnie jak dorosłą tylko jak dziecko przed którym nie trzeba nic tłumaczyć ani uzgadniać..a jest ode mnie tylko o 2 lata starszy..Nie traktuje mnie jak kobietę tylko małą dziewczynkę..jak zrobię coś źle mówi że jestem głupiutką blondynką..Nie czuję się szanowana ani ważna,chciałabym się czuć bardziej dojrzalsza niż jestem ale nie mam wzorca (jeżeli chodzi o niego).
Podobne tematy
Jesteście młodzi, całe życie przed Wami. Zastanów się czy to jest chłopak odpowiedni dla Ciebie. A potem wystarczy juz tylko podjąć odpowiednie działania,
Wydaję mi się że jest dokładnie tak jak mówisz, wie że mu nic nie powiesz a on? Hulaj dusza. Jeżeli czujesz gdzieś tam w środku że to nie to czego w życiu oczekujesz, nie chcesz być tak traktowana to sprawa jest prosta... Zostaw go. Jeżeli poważna rozmowa nic nie da, ( a na 99% nic nie da) uciekaj dziewczyno od niego. Nie widzę sensu.
A to że chciałabyś sie czuć dojrzalsza... Czy Twoim zdaniem Twój chłopak swoim zachowaniem pokazuje jaki jest dojrzały? Bo mi się wydaje że na odwrót...
4 2011-05-12 15:47:36 Ostatnio edytowany przez Bullinka (2011-05-12 15:52:49)
Nie wiem dlaczego tkwisz jeszcze w takim zwiazku, skoro Twoje zasady tak diametralnie sie roznia od jego zasad.
Po co z nim jestes, skoro on jawnie okazuje Ci brak szacunku i wszelkie olewatorstwo?
Jak mozesz sie godzic na takie traktowanie? Czekasz, ze trzasnie Cie w gebe, przeprosi z kwiatkami a pozniej juz regularnie bedzie lal?
Zmykaj od niego jak najszybciej, zaslugujesz bowiem na kogos, kto doceni jaka jestes i pokocha calym sercem.
edit; pytasz czy zwiazek ma szanse przetrwac: otoz TAK -jesli bedziesz dawala traktowac sie jak szmata do podlogi, bedziesz robila co, jak i gdzie Ci kaze i kupisz sobie mnostwo, mnostwo fluidu, bo juz niedlugo bedzie potrzebny do zamalowywania sincow.
Reasumujac: nie mialam zamiaru byc wredna czy cos w tym stylu, jednak chcialas odpowiedzi na pytanie i jej udzielilam.
Uwierz, ze na takiego jak on szkoda czasu i zachodu a jak mowi moja corka pradu. Uwolnij sie od gnoja zanim on Ciebie zgnoi.
Powodzonka.
Bullinka
Wiesz dlaczego ona jest z nim bo go kocha i mu wybacza jego wybryki.
Też miałem tak jak Ty tylko że u mnie kobieta tak się rozhulała ........
Jak wierzysz w przemianę jego to możesz walczyć jeszcze .....
A jak nie, to go zostaw jak nie umiecie się porozumieć a on zawsze ma racje.
Najwięcej rozwodów jest z niezgodność charakterów a u was tak jest.
Ciężko Ci będzie ale jak widzisz ze nie ma sensu........
ps jak będziesz chciała pogadać to zapraszam na e-mila
Hej..Mój chłopak(22) spotykał na swojej drodze,większość imprezowiczek i więcej szalonych dziewczyn..a on chciał być ze spokojną dziewczyną,z takim aniołkiem,więc jak się poznawaliśmy, od razu chciał się ze mną spotkać i przypadłam mu do gustu( jestem jego pierwszą)..na drugim spotkaniu złapał mnie za rękę,pisał,że marzył o takiej dziewczynie i po tygodniu byliśmy parą..
Znając takie dziewczyny, to jakie są widocznie nie chciał być z takimi. Dlatego wybrał właśnie Ciebie ;-)
Z jakiegoś powodu wybrał właśnie Ciebie. Ale widocznie musi dojrzeć do 'tego'. Dojrzeje to Cie doceni. Ale pytanie czy Ty będziesz czekała na niego?.