netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Osama bin Laden nie żyje

16 odpowiedzi2 650 wyświetleńzałożony przez CupraFR, 04.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Osama bin Laden nie żyje

Po usłyszeniu tej wieści wielu obywatelom USA i całego świata spadł kamień z serca. Największy terrorysta ówczesnych czasów nie żyje. Zginął na skutek postrzału w głowę, po czterdziestu minutowej walce.

Co o tym myślicie? Czy jeśli byłaby taka możliwość, nie lepiej byłoby jeśli by żył i tkwił do końca życia w więzieniu? Czy może to dobrze, że go zabito?

2

Odp: Osama bin Laden nie żyje

powinien zostac sprawiedliwie osadzony

3

Odp: Osama bin Laden nie żyje

Moim zdaniem dobrze, że go od razu zabito!  Bo potem mogłoby dojść np. do porwań Amerykanów na zasadzie wymiany za bin Ladena. Wtedy Obama miałby problem...
Super, że go znaleźli w końcu, zabili... Ale co będzie dalej :X Al-kaida już pewnie planuje odwet.

4

Odp: Osama bin Laden nie żyje

Mnie również martwi chęć "odegrania się" Al-kaidy na USA i całym świecie. hmm
Słusznie zauważyłaś, że mogłoby dojść do porwań za Osamę. Z drugiej strony żałuję, że poniesie odpowiedzialności za swoje czyny i zło, które wyrządził tak wielu ludziom. Śmierć dla niego była w tym momencie najwygodniejsza.

5

Odp: Osama bin Laden nie żyje

a tak moze dojsc do zabojstw za osame
co gorsze?

6

Odp: Osama bin Laden nie żyje

Radość przywódców państw oraz manifestacje w Stanach z powodu śmierci Bin Ladena kłócą się z moim systemem wartości. Wybaczcie, ale nie potrafię cieszyć się z czyjejś śmierci. 
Odpowiadając na pytanie z pierwszego postu, czy lepiej się stało, że go zabito czy lepiej, aby przebywał w więzieniu wybieram tą drugą możliwość łącznie z karą śmierci po(!) sprawiedliwym osądzeniu, a nie przed. Może jestem zbyt miękka ale moim zdaniem na tym polega sprawiedliwość...

7 Ostatnio edytowany przez kate1234 (2011-05-04 13:07:57)

Odp: Osama bin Laden nie żyje

Według mnie ten "człowiek", który przyczynił się do śmierci tylu ludzi nie zasługiwał na żadną sprawiedliwość. Bin Laden i sprawiedliwość-> te dwa słowa gryzą się. Nawet w ostatnich chwilach życia miał za nic ludzkie życie, gdy próbował się osłaniać jakąś kobietą. Potwór!
A co do pytania Marleny. Gdyby faktycznie najpierw była jakaś rozprawa i z pewnością zostałby skazany na śmierć. Ale czy dla Al-Kaidy coś to zmienia? Tak czy siak by szukali odwetu. Więc według mnie to żadna różnica.
My Polacy oczywiście odczuwamy to inaczej niż Amerykanie. Dla nich to święto. Mnie ten atak z 11 września nie dotknął osobiście, ale oni potracili wtedy członków swoich rodzin, dalszych bliższych, przyjaciół, znajomych...
Strach się bać. Do 2012->"końca świata" sami się wybijemy hmm

8

Odp: Osama bin Laden nie żyje

Mi się podoba zachowanie Amerykanów. To samo robił - i też słusznie - Izrael. Tropić terrorystów i zabijać, tak żeby nigdzie nie czuli się bezpiecznie.

9

Odp: Osama bin Laden nie żyje

Na jaką sprawiedliwość zasługuje człowiek, który w ostatnich chwilach zasłania się swoją żoną? Który ma życie tylu ludzi na swoim sumieniu? Do tej pory byłam przeciwna karze śmierci, ale dochodzę do wniosku, że istnieją zbrodnie i ludzie, dla których nie ma innego rozwiązania. I poprę Lupusa- terroryści zasługują tylko na to, żeby ich wykańczać. Jakim cudem mam zastosować europejski system moralności, jeśli Ci wariaci chodzą i porywają, mordują, rozkładają bomby gdzie popadnie, wykańczając przy tym nawet własny naród? Tu nie ma miejsca na procesy, pertraktacje- jeśli działa na nich tylko argument siły, to takim językiem trzeba do nich "mówić".

Pamiętacie Biesłan? 1 września 2004- w pierwszy dzień szkoły zginęło 165 dzieci! Czy ludzie, którzy przekraczają wszelkie granice, by dopiąć swego, zasługują na litość? Osobiście rozszarpałabym każdego z nich i posypała solą.

10

Odp: Osama bin Laden nie żyje
busiu napisał/a:

1 września 2004- w pierwszy dzień szkoły zginęło 165 dzieci!

Pamiętam tą tragedię. Widziałam nawet reportaż o tym zdarzeniu. Przecież to coś, bo to na pewno nie był człowiek, nie mam serca ani rozumu. Co kieruje wewnętrznie takim stworem? Chęć zawładnięcia światem? hmm Ja bym go potrzymała trochę w więzieniu a następnie skazała na śmierć. To by było chyba najlepsze rozwiązanie.

11

Odp: Osama bin Laden nie żyje

Dobrze że go zabito od razu. Bo gdyby zatrzymano go w więzieniu, Al-kaida i reszta, na pewno próbowali by go wydostać. A nie zrobili by tego negocjując z Obamą, tylko na pewno zabili by następne tysiące niewinnych ludzi. A że zginął od razu to i tak chyba nie zmienia tego faktu że będą kolejne zamachy, kolejne wojny. Ci ludzie od dziecka mają wbijane do głowy że trzeba zabijać, i sądze że nikt ani nic ich nie powstrzyma. Maja to już wbite do bani i koniec.

12

Odp: Osama bin Laden nie żyje
Plinka napisał/a:

Dobrze że go zabito od razu. Bo gdyby zatrzymano go w więzieniu, Al-kaida i reszta, na pewno próbowali by go wydostać.

Eee... nie... Wydostać z takiego np. Guantanamo, to niemożiwe.  Przypuszczam, że Osama mógłby zbyt wiele powiedziać przed sądem.

13

Odp: Osama bin Laden nie żyje

Agni
przypuszczam, że wcale nie chodziło o to co Osama może powiedzieć, tylko o to co mogą zrobić jego stronnicy - np. brać zakładników i domagać się uwolnienia Osamy, szantażować zamachami jeśli nie zostanie zwolniony itd. Teraz sobie wyobraź, że terroryści biorą np. 100 zakładników z USA oraz Europy. Co się dzieje? Rodziny cisną na Obamę, żeby wymienić Osamę na zakładników. Kraje Europy niby uważają, że z terrorystami się nie negocjuje, ale cisną zakulisowo na USA. Zabicie Osamy to decyzja logiczna i słuszna. Kończy ten kłopot raz na zawsze.

14

Odp: Osama bin Laden nie żyje

Agni właśnie o to chodziło, tak jak napisał Lupus wink

15

Odp: Osama bin Laden nie żyje

To nie była próba pojmania tylko egzekucja chcieli go zabić i zabili wink Mam tylko nadzieje że znali ryzyko takiego posunięcia. Dla Al-kaidy to tylko pretekst do kolejnych zamachów.

16

Odp: Osama bin Laden nie żyje

Ja ogolnie nie jestem za kara smierci,bo tak chyba to mozna nazwac,choc Amerykanie zarzekaja sie ,jakoby ich celem bylo zabicia Bin Ladena.
Jestem przeciwna nie tylko ze wzgledow etycznych ale rowniez dlatego,ze jest to w pewnym sensie unikniecie kary. To nie czasy,kiedy po kradziezy ucinano komus reke,zyjemy w cywilizowanym swiecie wbrew pozorom.
Bardziej widzialabym go przed sadem,w wiezieniu o zaostrzonym rygorze(o ile jeszcze w praktyce taki istnieje,bo teoretycznie tak).
Jednak jak ktoras z Was slusznie zauwazyla,mogloby dojsc do sytuacji ,gdzie porwanoby kogos ,zadajac wypusczenia Osamy.
Z drugiej strony ciezko mi uwierzyc,zeby Al-Kaida nie zemscila sie za smierc ich przywodcy.

Tak wracajac do kwestii etycznych, zgodze sie z Donaldem Tuskiem,ktory stwierdzil,ze :

"Radosc ze smierci czlowieka-nawet tak zlego jak przywodca terrorystow-nie przystoi komus wyznajacemu wartosci chrzescijanskie"

Tak,czy inaczej Ameryka nie pierwszy raz zabawila sie w Pana Boga,wzmacniajac swoja monarchie.
Czy beda tego konsekwencje dla swiata?Zobaczymy,ale czuje , ze tak.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026