Niewiem ale wydaje mi sie że to własnie tutaj powinnam napisać , chodzi o to że od miesiąca pracuje w takim saloniku i zmieniamy sie z koleżanką . Wszystko było dobrze do czasu... od pewnego momentu zauwarzyłam że kopie podemna dołki , stale narzeka na moja prace choc wykonuje ja jak najlepiej moge , robi mi na złość krytykuje przy klientach , pokazuje że cos sie jej stale nie podoba robi z siebie wielką pania ja juz sama niewiem co robic , stale żle zrobie tsak zle i nie zrobie to tez zle no ile mozna.
Co ja mam robić mam takiego dołka że szok