Witajcie kochane kobietki;)mam dosc smieszny problem.14lat temu ja z rodzina mieszkalismy przez 4 lata w odleglej o 100km wiosce.mieszka tam dobry przyjaciel mojego taty ktory ma syna o rok mlodszego ode mnie.ja zaprzyjaznilam sie wtedy z jego synem.to bardzo mily i dobrze wychowany chlopak.wiele czasu spedzalismy razem.mam z nim same mile wspomnienia.nigdy nie zapomne jak uczyl mnie lowic ryby:)byl bardzo cierpliwy co do mnie i lubial mnie uczyc.ale nigdy oprocz relacji czysto kolezenskich nic miedzy nami nie bylo.kontakt byl urwany poniewaz 10 lat temu wrocilismy do obecnego miasta.w zeszlym roku na lato przyjechal on do nas ze swoim tata.bylam zaskoczona widzac go i chyba tez cos poczulam.jest on teraz nieziemsko przystojny ale niestety bardzo niesmialy.po tym spotkaniu jego tata czesto dzwonil do mojego i mowil mu ze M czesto o mnie pyta.nieustannie mowi tylko o mnie i wspomina nasze stare czasy jak mnie uczyl lowic:)kilka tygodni temu odwazyl sie i poprosil mojego tate o moj nr tel.nie ukrywam ze ucieszylam sie bo zalezy mi aby kontunuowac ta znajomosc.niestety problem polega na tym ze on jest okropnie niesmialy.piszemy ze soba ale jego smsy ograniczaja sie doslownie do kilku wyrazow.moj tata rozmawial z jego tata i on podobno mowil swojemu tacie ze bardzo chcialby byc ze mna ale wstydzi sie mi to powiedziec.no i wlasnie niewiem co tu w takim razie robic.obiecal mi ze jak tylko bedzie mial wiecej czasu(pracuje i studiuje zaocznie)to przyjedzie i spotkamy sie i powspominamy dawne czasy.obiecal ze postara sie jak najszybciej przyjechac.ja to rozumiem.ale bardzo chcialabym aby do mnie czasem zadzwonil tylko ze wiem ze on bardzo sie wstydzi.niewiem czy moglabym mu delikatnie zasugerowac zeby zadzwonil czy lepiej nie.niewiem tez czy warto czekac na niego.co o tym myslicie?
Podobne tematy
Nie obraź się ale dla mnie ten chłopak to jakaś niedojda. Jeśli rzeczywiście mielibyście planować wspólną przyszłość wszystko co najtrudniejsze w związku, podejmowanie decyzji, spadnie na Twoją głowę. Bo on przecież jest nieśmiały i boi się zadzwonić do dziewczyny, którą zna od lat. Facet musi być facetem.
ps. Sama zadzwoń, sprawdź z jakiej gliny on jest ulepiony i nie żyj dalej złudzeniami. Jego tata jest swatką? Przecież to żałosne.
Avo nie obrazilam sie;)uwazam nawet ze masz racje.ja potrzebuje mezczyzne z krwi i kosci ktory bedzie potrafil postawic na swoim i o to walczyc.rzeczywiscie z nim moge miec nie lada problemy.przemysle to.dziekuje Ci bardzo:)chociaz przyznam szczerze ze chlopak jest naprawde fajny.
4 2011-04-10 14:44:18 Ostatnio edytowany przez AVO (2011-04-10 14:45:42)
sylwiunia23 wydaje mi się, że błędnie oceniasz normalność jako fajność. Żyjesz nieco przeszłością, wspominasz miłego chłopca, ubrałaś go sobie w wygląd dorosłego faceta, który teraz posiada i coś tam Ci się zapaliło w serduszku. Nie ma w tym absolutnie nic złego, tylko nijak to się ma do rzeczywistości. Nie masz pojęcia tak naprawdę jakim on jest teraz człowiekiem, wszystko co wiesz to pochodna wspomnień. Nawet jeśli to prawda i nadal on jest miłym, dobrym i uczciwym chłopakiem, jeśli mówi za niego tatuś to bardzo to źle wygląda. Mnie to nawet nieco rozbawiło.
Potrzebny Ci facet, czyli ktoś, kto podczas burzy zasłoni Cię przed deszczem. A jeśli pojawią się błyskawice, weźmie je na siebie chroniąc najcenniejsze co ma, czyli Ciebie. Musisz czuć, że jesteś najważniejsza i że on zrobi wszystko abyś była szczęśliwa. Musisz mieć pewność, że to będzie dobry ojciec dla Waszych dzieci, ktoś, z kim będziesz mogła iść przez życie, a nie pomagała mu przez nie iść. Masz być kobietą faceta, nie niańką chłopca. Tyle z mojej strony.
Avo wzielam sobie do serca to co napisales.rzeczywiscie tak naprawde to niewiem jaki on jest teraz a ludzie sie zmieniaja i to tez jest fakt.wlasnie takiego mezczyzne potrzebuje jakiego Ty opisales.dziekuje Ci bardzo za rady.koncze wiec ten temat poniewaz postanawiam ze nie chce aby mnie z nim laczylo cos wiecej niz tylko kolezenstwo.boje sie ze tak jak piszesz moge pozniej cierpiec i zle sie czuc w tym zwiazku a nie potrzebuje tego poniewaz wystarczajaco juz wycierpialam i pora ulozyc zycie z kims z kim naprawde bede szczesliwa;)pozdrawiam
Pozdrawiam również i dużo szczęścia życzę. ![]()