Nierealny przyjaciel? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Nierealny przyjaciel?

Czy wasze dzieci mówią czasem same do siebie patrząc się w pustą przestrzeń? Czy udają, że bawią się z kimś, chociaż nikogo wokół nich nie ma? Jeśli tak, to znaczy, że prawdopodobnie mają wymyślonego małego przyjaciela. Bywa, że dzieci tworzą sobie całą rodzinę, z której każdy członek jest inny, taki jednak przypadek to naprawdę  rzadkość. Co jednak z tym jednym przyjacielem? Słyszałam opinie, że małe dzieci, z racji swojej niewinności widzą aniołki, które przychodzą do nich, by dzieci mogły lepiej rozumieć otaczający ich świat. Czy to jest prawda, chyba się nie dowiemy, bo jak byśmy to mieli sprawdzić. Pozostaje nam więc rozpatrywać to zjawisko jednak, jako tzw. wymyślony przyjaciel.
Co my jako dorośli mamy zrobić w takiej sytuacji? Czy jest to powód, żeby biec do psychologa?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nierealny przyjaciel?

Pozwolę sobie podnieść temat. O czym świadczy takie wymyślanie sobie przyjaciół? Czy to jest normalny etap rozwoju, czy wyjątkowo bujna wyobraźnia, czy może sygnał, że dziecko czuje się samotne? Jak rodzic powinien zareagować?

3 Ostatnio edytowany przez kaatka91 (2017-04-25 18:05:42)

Odp: Nierealny przyjaciel?

Wiele dzieci w wieku przedszkolnym wymyśla sobie takich nierealnych przyjaciół i jest to zjawisko zarówno dość powszechne, jak i całkowicie naturalne – naturalny etap rozwoju psychicznego. Jeśli tylko wymyślony przyjaciel nie zastępuje całkowicie normalnych relacji rówieśniczych dziecka nie ma powodu do niepokoju.

Najczęściej sytuacja taka dotyczy dzieci o dużej wrażliwości emocjonalnej, bogatym życiu wewnętrznym i wyobraźni. Wymyślony przyjaciel pomaga im radzić sobie w trudnych sytuacjach, jest bezpiecznym towarzyszem, dzięki któremu dziecko może trenować relacje międzyludzkie. Często wymyślony przyjaciel uosabia rzeczywiste problemy dziecka. Warto więc go poznać – pytać co lubi, czego się boi, w jakich sytuacjach towarzyszy i pomaga naszemu dziecku albo co ostatnio przeskrobał… Z całą pewnością nie należy dziecka karać, wyśmiewać, ani zaprzeczać istnieniu przyjaciela.

Wejście w świat wyobraźni dziecka może być doskonałą okazją lepszego poznania go i towarzyszenia mu okresie rozwoju.

4

Odp: Nierealny przyjaciel?

Ja mysle, ze to jest normalne, ze taka kolej rzeczy. Ja w dziecinstwie mialam kolezanke Pamele, ktora chodzila ze mna wszedzie smile

Jestem spamerką. Polecane przeze mnie produkty kupujesz na własną odpowiedzialność!

5

Odp: Nierealny przyjaciel?
Asia J napisał/a:

Czy wasze dzieci mówią czasem same do siebie patrząc się w pustą przestrzeń? Czy udają, że bawią się z kimś, chociaż nikogo wokół nich nie ma? Jeśli tak, to znaczy, że prawdopodobnie mają wymyślonego małego przyjaciela. Bywa, że dzieci tworzą sobie całą rodzinę, z której każdy członek jest inny, taki jednak przypadek to naprawdę  rzadkość. Co jednak z tym jednym przyjacielem? Słyszałam opinie, że małe dzieci, z racji swojej niewinności widzą aniołki, które przychodzą do nich, by dzieci mogły lepiej rozumieć otaczający ich świat. Czy to jest prawda, chyba się nie dowiemy, bo jak byśmy to mieli sprawdzić. Pozostaje nam więc rozpatrywać to zjawisko jednak, jako tzw. wymyślony przyjaciel.
Co my jako dorośli mamy zrobić w takiej sytuacji? Czy jest to powód, żeby biec do psychologa?

Ja tak robię do tej pory:D

6

Odp: Nierealny przyjaciel?
Iceni napisał/a:
Asia J napisał/a:

Czy wasze dzieci mówią czasem same do siebie patrząc się w pustą przestrzeń? Czy udają, że bawią się z kimś, chociaż nikogo wokół nich nie ma? Jeśli tak, to znaczy, że prawdopodobnie mają wymyślonego małego przyjaciela. Bywa, że dzieci tworzą sobie całą rodzinę, z której każdy członek jest inny, taki jednak przypadek to naprawdę  rzadkość. Co jednak z tym jednym przyjacielem? Słyszałam opinie, że małe dzieci, z racji swojej niewinności widzą aniołki, które przychodzą do nich, by dzieci mogły lepiej rozumieć otaczający ich świat. Czy to jest prawda, chyba się nie dowiemy, bo jak byśmy to mieli sprawdzić. Pozostaje nam więc rozpatrywać to zjawisko jednak, jako tzw. wymyślony przyjaciel.
Co my jako dorośli mamy zrobić w takiej sytuacji? Czy jest to powód, żeby biec do psychologa?

Ja tak robię do tej pory:D

Ja jestem jedynakiem, więc u mnie to standard big_smile

7

Odp: Nierealny przyjaciel?
Asia J napisał/a:

Słyszałam opinie, że małe dzieci, z racji swojej niewinności widzą aniołki, które przychodzą do nich, by dzieci mogły lepiej rozumieć otaczający ich świat.

JA z kolei słyszałam, że małe dzieci mają zdolność widzenia duchów, bardzo małe dzieci pamiętają swoje poprzednie wcielenia... smile

Ja tak robiłam jako dziecko, miałam całą rodzinę wymyśloną, brata bliźniaka... big_smile

8 Ostatnio edytowany przez vilkolakis (2017-06-29 12:31:54)

Odp: Nierealny przyjaciel?
CatLady napisał/a:
Asia J napisał/a:

Słyszałam opinie, że małe dzieci, z racji swojej niewinności widzą aniołki, które przychodzą do nich, by dzieci mogły lepiej rozumieć otaczający ich świat.

JA z kolei słyszałam, że małe dzieci mają zdolność widzenia duchów, bardzo małe dzieci pamiętają swoje poprzednie wcielenia... smile

Ja tak robiłam jako dziecko, miałam całą rodzinę wymyśloną, brata bliźniaka... big_smile

https://media2.giphy.com/media/c0F1CIPsnGaPu/200_s.gif

9

Odp: Nierealny przyjaciel?
CatLady napisał/a:
Asia J napisał/a:

Słyszałam opinie, że małe dzieci, z racji swojej niewinności widzą aniołki, które przychodzą do nich, by dzieci mogły lepiej rozumieć otaczający ich świat.

JA z kolei słyszałam, że małe dzieci mają zdolność widzenia duchów, bardzo małe dzieci pamiętają swoje poprzednie wcielenia... smile

Pod warunkiem,że te małe dzieci są wyznania buddyjskiego,hindiustycznego czy dżinijskiego:) No bo przecież katolicy nie uznają reinkarnacji big_smile

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

10

Odp: Nierealny przyjaciel?
gojka102 napisał/a:
CatLady napisał/a:
Asia J napisał/a:

Słyszałam opinie, że małe dzieci, z racji swojej niewinności widzą aniołki, które przychodzą do nich, by dzieci mogły lepiej rozumieć otaczający ich świat.

JA z kolei słyszałam, że małe dzieci mają zdolność widzenia duchów, bardzo małe dzieci pamiętają swoje poprzednie wcielenia... smile

Pod warunkiem,że te małe dzieci są wyznania buddyjskiego,hindiustycznego czy dżinijskiego:) No bo przecież katolicy nie uznają reinkarnacji big_smile

Słuszna uwaga smile

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018