netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Toksyczny związek - błagam o pomoc

5 odpowiedzi3 117 wyświetleńzałożony przez zdesperowana_007, 01.03.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Toksyczny związek - błagam o pomoc

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Toksyczny związek - błagam o pomoc

Hej, mam pewien problem z moją koleżanką. Opiszę trochę sytuację, bo może pomoże wam to trochę w ocenie sytuacji. Moja kumpela to bardzo ambitna młoda osoba, która miała świetny plan na życie i dosłownie w punktach wypisane cechy faceta z jakim chce się związać. Pech chciał, że jej pierwszym facetem został ktoś, kto oczywiście odbiegał całkowicie od jej "profilu"...koleś bez studiów, bez większych ambicji. Im dłużej trwał ich związek tym bardziej ona odchodziła od swoich postanowień. Problem jednak polega na tym, że chłopak ten jest bardzo bardzo agresywny, robi awantury nawet ludziom napotkanym na ulicy. Zrywa z nią co jakiś czas, z totalnie głupich powodów, a ona oczywiście niesamowicie panikuje wtedy, że to już na pewno koniec. Potrafi też zrobić jej awanturę za umalowanie oczu, rzekomo dla innego faceta. I teraz mój ulubiony fragment....gdy ona jest daleko, on sprawdza wszystkie jej rzeczy, wszystko co ma na komputerze, wszystkie wiadomości, archiwa, dosłownie wszystko....dręczy ją, że pewnie ona się dobrze bawi czy coś takiego ( w każdym razie ona ma poczucie winy, że on siedzi biedny i samotny, kiedy ona jest ze znajomymi...haha taaa zwłaszcza, że on jest typem imprezowicza i pewnie wtedy pije z kolegami i wychodzą na miasto), przez co musi szybko wracać do domu. Okłamuje przyjaciół, boi się powiedzieć im, że z nim jest, bo wie, że go nie akceptujemy. I teraz prawdziwa bomba, koleś w trakcie trwania ich związku, w trakcie wspólnych wakacji ZDRADZIŁ ją ze swoją byłą. Ale nawet wtedy ona mu wybaczyła. Najbardziej wkurza mnie to, że on ją tak sprawdza, chociaż pardon, nie ma do tego prawa. Już prędzej ona powinna jego jeśli już, bo to on nadużył jej zaufania. Problem w tym, że na początku, kiedy okazywał swoje chore agresywne zachowania, ona była w nim zakochana, teraz mówi, że on po prostu nie radzi sobie z emocjami, że jest taki wrażliwy, że jest jak dziecko i jej żal z nim zerwać. W dodatku powiedziała też ostatnio, że nie rusza jej już żaden jego czyn. Dodam jeszcze, że koleś bez powodu groził pobiciem mojemu koledze na imprezie, a ona właściwie nie reagowała na jego wrzaski wtedy. A i jeszcze kiedyś powiedziała, że nie znajdzie pewnie takiego drugiego przystojniaka jak on, że czasami jest źle, ale później jest bardzo dobrze. A coś co mnie też rozwaliło, że to on z nią zerwał po wakacjach jak jeszcze nie wiedziała o zdradzie, a ona wpadła w taką panikę, zachowywała się, tak jakby miała pranie mózgu zrobione. Dla niej większym problemem było to, że on z nią zerwał (z głupiego powodu, po którym zawsze i tak wracał, to jego standard jak ona jest daleko), niż to że przyjaciółka wylądowała w szpitalu. Więc powiedzcie mi czy to jest zdrowe, czy ja oszalałam, że się tym martwię? Co musi się stać, żeby ona zauważyła, że coś z nim jest nie tak?

2

Odp: Toksyczny związek - błagam o pomoc

Może jeszcze wiele sie musi stać żeby coś zrozumiała ... Dla Ciebie to masakra bo jestes zdrową kobietą i patrzysz na to z boku, nie jesteś zaangażowana uczuciowo. Jak już gdzieś czytałam zdrowa kobieta daje się skrzywdzić tylko raz ! Jeśli juz z nią o tym rozmawiałaś (może nawet pare razy) i dalej jest jak jest - to nic więcej nie możesz zrobić. Jeśli bedziecie jeszcze na ten temat rozmawiać i ona będzie Ci się żalić lub mówić jak jej ciężko - nie użalaj się razem z nią nad nią ! Ona jest nawet może nie ślepo zakochana , ona sobie wyidealizowała partnera, może nawet cały ten związek i co na pewno to to, że żyje dobrymi chwilami, które czasem się zdarzają jak już napisałaś. Zanim sama sobie nie uświadomi w czym tkwi to nie ma rady. Facet sprawił, że nie czuje się wartościową dziewczyną, pewnie nawet sie obwinia za niektóre sytuacje. Może mieć nawet depresje i czuć się jak nikt ale też jednocześnie może grać że wszystko jest ok jednak oczy zdradzają ból ... Zbyt dużo już takich sytuacji widziałam i wiem że grać można świetnie nawet oscarowo ale nie da sie grać przez cały czas dlatego wiesz dobrze, że ona cierpi. Przykro mi tylko bo na dzień dzisiejszy raczej nic nie możesz zrobić poza tym by być blisko.

3

Odp: Toksyczny związek - błagam o pomoc

Ja się z nią nie użalam, nie pocieszam jej jak z nią zrywa, tylko próbuje już jej tłumaczyć, że to nie jest na serio, że on nie zrywa na poważnie. W sumie nie wiem po co w takim razie. A być blisko nie mogę ani ja, ani żadna z osób, które są wtajemniczone, bo ona teraz jest z nim za granicą;p Wróci dopiero w wakacje. Ostatnio moje obserwacje opierają się tylko na tym co się dzieje jak jest w Polsce.

4

Odp: Toksyczny związek - błagam o pomoc

Przyjdzie na nią czas,że zrozumie. może czuje się od niego zależna,taki ma na nią wpływ.
Myśle,że to dość duże ma znaczenie,że to jej pierwszy facet
Nielogicznie to wygląda,ale znam taki związek,gdzie kobieta,ambitna,plany itd. związała się z
takiego typu facetem,nie wiem czy to można nazwać omotaniem,poprostu gra jak on jej zagra.
żadne rozmowy,tłumaczenia nie mają znaczenia,ona nie słucha poprostu
Może byś też tak,że się boi,że na nikogo innego nie zasługuje,takie ''wampiry emocjonalne''
to ciężki temat. Kiedyś w niej to wszystko puści i ucieknie

5

Odp: Toksyczny związek - błagam o pomoc

KASIA27 lubię czytać twoje odpowiedzi,zawsze są takie jasne i rzeczowe,widać,że równa z ciebie kobietka:-) miło,że tak fajnie doradzasz smile
pozdrawiam:)

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Toksyczny związek - błagam o pomoc

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026