Witam.. Szukałam dość długo takiego forum.. Sama nie wiem od czego zacząć.. Mam 20 lat..Jestem w związku z facetem starszym o 12 lat.. Jestem chorobliwie zazdrosna, wszystkie swoje koleżanki posądzam o to, że mogłyby podrywać mojego faceta.. Takie zachowanie niszczy związek.. Poza tym oczekuję codziennych spotkań, jeśli nie spotykamy się wypominam mu wszystko.. Chociaz nie chcę tego robić.. Jestem taką osobą ze każdy musi mi się podporządkować, jeśli jest inaczej oburzam się.. Nie panuję nad sobą.. Jeśli się zdenerwuję wpadam w furie, krzyczę, płaczę.. I za każdym razem powtarzam sobie,że więcej się to nie powtórzy.. u kiedy nadchodzi następna taka sytuacja, tak samo reaguje.. Chciałabym to zmienić bo wszystkich dookoła ranie takim zachowaniem..
Pozdrawiam..!
Podobne tematy
postaraj się za wszelką cene pochamować twoją furie,płacz i nie tylko-facet już cię poznał,jak zdażało już ci sie wpadać w szał-wie na co cię stać-spuzni się(on), ty zrobisz mu awanture,a potem się tłumaczysz.To wie, ze tak będzie już zawsze---kobieto postaraj sie pochamowac-spuzni się-niereaguj gwałtownie,powiedz ok. cos ci wypadło-zlewaj go jak potrafisz,a facet bedzie widział,ze niezakezy i on sie bedzie starał, no chya,ze roznica wieku może go krepować.
Pracuj nad sobą OLIwKA,pracuj...kazdego dnia obiecaj sobie że dzis będzie inaczej,że dzis nie zareaguje tak jak poprzedznio,bo zapewne twoje zachowanie nie jest adekwatne do sytuacji...Nie warto z "igły robic widły".Jesli ci zależy na facecie to troche sie postaraj,bo może dlugo tego nie wytrzymac...Eh te emocje...