Walentynki - święto w naszej tradycji obce, ale jakże szybko znalazło swoje stałe miejsce w naszym kalendarzu. Zauważyłam jednak, że w różnych społecznościach, grupach, zakładach pracy czy wśród przyjaciół, coraz częściej pojawiają się różnego rodzaju gesty, które mają niewiele wspólnego z uczuciami, są za to symbolem sympatii. Ludzie wymieniają się kartkami, czekoladkami, czasem pojawi się jakaś maskotka lub inny drobiazg.
W tym miejscu pojawia się pytanie - czy Waszym zdaniem Walentynki zarezerwowane są wyłącznie dla zakochanych, czy może innym osobom, tym, które darzymy wyjątkową sympatią, także warto pokazać, że są dla nas ważne?
Co jest w tym dniu szczególnego, że tak chętnie go obchodzimy?