Jestem ciekawa, jakie macie zdanie na temat wstawek do języka polskiego, najczęściej angielskich, typu: shopping, babysitter, casual lub tytułów polskich programów typu: "Stan up", "You can dance", "Must be the music"..przecież to wszysko można powiedzieć po polsku, a np. starsi ludzie często nie rozumieją o co chodzi.
Podoba Wam się to, czy wręcz przeciwnie? A może jest Wam to obojętne? ![]()