Dr Menel trafiles na 100 procent. Jest tak dokładnie jak piszesz. Akurat mnie pociagaja tacy mezczyzni - indywidualisci. Chyba sama jestem indywidualistką, ale tez waham sie przy byciu w takim wolnym zwiazku.
Ogolnie jest i było nam super, ale faktem jest ze zyjemy inaczej niz inni. Na pewno w wolnym zwiazku, nie ograniczamy sie i wielkiej przyjaźni. Boje sie ze gdybysmy zalegalizowali zwiazek to doslownie wszystko by sie zepsulo.
Co wiecej, tego rodzaju faceci nie specjalnie marza o ojcostwie. Ja z kolei sie nie spiesze bo mam na glowie prace zawodową, chce dziecko ale za 3 - 4 lata. wiem ze to poźno. Ale nie wiem czy on chce, bo powiedzmy ze jak na moj gust sciemnia w tej sprawie.
Ogolnie mam super zwiazek ale przeczuwam ze stabilizacja, staly zwiazek i dziecko nam to wszytsko rozwali.
bo
1. obydwoje lubimy wolnosc
2. lubimy indywidualizm