netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

jak dobrze rozegrac powrot do eks?

98 odpowiedzi14 811 wyświetleńzałożony przez Uciekający Anioł, 19.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 99 ]

1 Ostatnio edytowany przez Uciekający Anioł (2011-01-19 10:12:40)

Temat: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

hej,

jestem w kropce, a wiem ze tutaj jest tyle dobrych, madrych duszyczek, ktore napewno mi pomoga smile. zaczne od poczatku w lutym 2010 poznalam faceta, dobrze nam sie ukladalo, lubilismy te same rzeczy, sluchalismy tej samej muzyki i lubilismy wypady na koncerty, łaczyla Nas rowniez branza w ktorej pracujemy, wiec tematow do rozmow nigdy Nam nie brakowalo smile. poza tym facet byl taki jaki sobie wymarzylam zabawny, czuly, kochany. na kazdym kroku widzialam ze mu zalezy  i nie mialam ku temu zadnych watpliowsci. jednym ale byla jego ex ktora nie chciala sie odczepic i ciagle do niego przychodzial ( mieszkali w jednym akademiku) i probowala go gdzies wyciagac.ale on zapewnial mnie ze to nic takiego, ze to tylko kumpela. niby wierzylam, ale mialam sie na bacznoci i czesto zdrzalo mi sie marudzic z powodu jego ex. w kazdym razie ukladalo Nam sie super , teraz jak czytam nasze rozmowy na gg, to tyle bylo w nich uczucia, czulosci, milosci ze az mi smutno ze tak to sie wszystko skonczylo. sielanka trwala od konca lutego do konca maja. pozniej on mial okres przedsesyjny i mial do zrobienia jakies projekty, wtedy po raz pierwszy mnie zawiodl, wiem ze stresowal sie tym projektem ale jak dla mnie to go nie tlumaczy. powiedzial ze nie wie co do mnie czuje i musi sie nad tym zastanowic. po zaliczeniu projektu przeprosil mnie i powiedzial ze to wszystko wina stresu i ze naprawde chce ze mna byc. bylismy ze soba dalej, ale ja mialam juz ograniczone zaufanie. pozniej byla sesja, kolejny stres i znow mi mowil ze nie wie czuje. po sesji sie uspokoil...mysle ze po prostu nie radzi sobie ze stresem. pozniej zaczely sie wakacje, cudowne wakacje ktore mielismy spedzac razem. niestety on dziwnie zaczal sie zachowywac, nigdzie nie chcial wychodzic ze mna, nie chcial sie kochac, twierdzil ze to przez te upały ( fakt, upaly byly wtedy straszne). pozniej zaczal siedziec w pracy 12 godzin dziennie, twierdzac ze chce zrobic kariere i dostal awans. wtedy cos sie popsuło miedzy Nami , mi bylo przykro bo widzielismy sie bardzo rzadko , nie dzwonil do mnie po pracy bo twierdzil ze jest zmeczony. miarka sie przebrala gdy odwolal moja randke w imieniny bo byl zmeczony po pracy. bylo mi strasznie przykro. bo wiedzialam ze wcale nie musi tyle pracowac. zaczelam tez rozwazac czy nie zakochal sie w kims w pracy i dlatego tyle tam siedzi. marudzilam mu, ze mi smutno i ze robi mi przykrosc tym olewaniem mnie. pozniej ze mna zerwal , twierdzac ze on teraz nie ma czasu na milosc bo chce zrobic kariere.bolalo strasznie, ale jakos sie pozbieralam. w grudniu odnowilsmy kontakt. dzien przed sylwestrem spotkalismy. i wtedy cos poczulam, na spotkaniu myslalam caly czas o tym ze chcialabym jeszcze kiedys poznac takiego faceta z ktorym bede sie tak dobrze dogadywac.poczulam jakas tesknote do niego. popatrzylam mu w oczy i wiedzialam ze on czuje to samo. potem zaczal temat rozstania, mowil ze glupio zrobilismy i ze tesknil za mna. i ze to zerwanie jego zdaniem mialo mi dac do myslenia i tak naprawde chcial zebym z Nim byla. myslal ze sie do niego odezwe i jakos to poskladamy. twierdzil ze czekal miesiac w nadzeji jak sie odezwe. potem mnie pocalowal. jakos tak wyszlo ze zasnelismy przytuleni. czulam sie cudownie. pozniej pisalismy na gg, stwierdzilismy oboje ze nie zalujemy tego co sie stalo i ze zobaczymy co z tego wyniknie, mielismy sie spotkac za tydzien w srode i porozmawiac o tym wszystkim. bylam szczesliwa i pełna pozytywnych mysli. niestety w srode mi napisal ze ma zly dzien i zebysmy to przelozyli na sobote, i ze nie chodzi o mnie. juz wtedy mialam zle przeczucia. w sobote napisal mi smsa ze sie nie spotkamy bo on idzie na impreze do brata i zebysmy dali sobie spokoj bo on nie potrafi tak od razu zmienic dla mnie swojego zycia. poczulam sie oszukana , bo to on zaincjowal te wszystkie wyznania a potem sie wycofal. kilka dni pozniej rozmawialismy na gg i mowil mi ze nie wie co z tym wszystkim zrobic, ze nie wie czy potrafi tak zmienic swoje zycie dla mnie , ze niby chcialby byc ze mna ale brakuje mu checi do dzialania. ja powiedzialam ze czuje sie wykorzystana. w ten piatek dostalam wiadomosc od niego napisal ze mam racje i ze jest glupi  i poprosil o spotkanie, mamy sie spotkac w przyszlym tygodniu.od tego czasu rozmawiamy na gg, ale w sumie nie na temat Nas i nawet nie ustalil terminu spotkania. wczoraj nie odezwal sie wcale. wiem ze on teraz ma ciezkie okres, bo w niedziele powiedzial mamie ze rezygnuje ze studiow ( jest na 1 roku magisterskich) i rodzina jest na niego zla. nie wiem jak sie w tym wszystkim zachowac? czy powinnam sama sie do niego odzywac czy czekac tylko na jego ruch? co o Tym wszystkim myslicie? jednoczesnie boje sie ze po raz kolejny zmieni zdanie, on jest chyba jeszcze bardzo niedojrzaly ( ma 23 lata). nie wiem co o tym wszystkim myslec i jak sie zachowac. z jednej strony boje sie kolejnego odrzucenia z  jego strony ale  z drugiej wiem ze jesli nie zaryzukuje i sie z nim nie spotkam to bede zalowac, bo naprawde na poczatku ukladalo Nam sie idealnie. nie wiem co z tym spotkaniem? martwie sie ze nie ustalismy konkretnego terminu. ale z drugiej strony chyba wyjde na idotke jak go o to zapytam. mecze sie z tym wszystkim niesamowicie. prosze o pomoc, panów rowniez  smile

2

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Myślałem, że zazwyczaj w takich przypadkach stosuje się zasadę, że do trzech razy sztuka. Widać się myliłem.
Rzuć kostką, albo dwiem lewą dłonią. Ile Ci wyjdzie oczek, tyle daj mu jeszcze szans.

3

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

ale my sie rozstalismy tylko raz i  nie wrocilismy nigdy do siebie. wiec nie rozumiem o co chodzi z tymi szansami?

4

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Jeśli Ty masz na myśli kolejną szansę BYCIA ze sobą, a ja kolejną szansę na choćby powodzenie spotkania się, to ja rezygnuję z dalszych wpisów w tym temacie.

5

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

mysle, ze lepiej zrobisz, jak dasz sobie z nim spokoj. ale tego pewnie nie zrobisz;) odpowiadajac konkretnie na Twoje pytanie, sadze, ze lepiej bedzie jak poczekasz na jego ruch. uwierz mi, jesli facetowi zalezy, to wcale mu nie trzeba przypominac o swoim istnieniu i spotkaniu. wydaje mi sie, ze on juz sie nauczyl, ze ma ciebie na zawolanie, ze jestes w stanie znosic jego humory i czesta zmiane zdania i nawet jak sie o cos poklocicie albo powie cos nie tak, w koncu mu wybaczysz i chetnie sie z nim spotkasz. i on to teraz wykorzystuje, niestety.

6

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Daj spokój, facet jest niedojrzały i nie wie czego chce. Nawet jeśli wrócicie do siebie, ba! weźmiecie ślub, urodzi się wam dziecko, zaczniecie wspólne życie to jak sobie to wyobrażasz? Będzie miał gorszy dzień to pójdzie spać do kolegi bo w domu nie może się skupić, bo go przytłacza życie. Ten człowiek nie da Ci wsparcia, jak dziecko zacznie płakać to co? Wyprowadzi się bo będzie przytłoczony obowiązkami i zacznie zasanawiać się nad sensem związku i tego co on chce? A tydzień później Cię przeprosi, albo i nie. Może będzie chciał się rozwieść, a po rozwodzie kilka miesięcy pomyśli, że może jednak rozwód to był zły pomysł?

Słuchaj, celowo wybiegam w przyszłość, ponieważ jeśli nie możesz na niego liczyć na tym etapie życia, gdzie tak naprawdę nie macie na sobie jeszcze pewnych zobowiązań i jesteście tak naprawdę jeszcze nienaznaczeni pietnem życia, a on już zachowuje się w ten sposób to z czasem będzie gorzej. I nie myśl sobie, że on się zmieni, czy że jak wrócicie do siebie/weżmiecie ślub/urodzi wam się dziecko to się zmieni. To kwestia charakteru. Dla niego liczy się tylko on i jego chwilowa zachcianka w tym momencie. Czuje sie przytłoczony, bo trzeba po pracy jechać na imieniny do dziewczyny więc odwołuje spotkanie, bo on nie ma ochoty, a to co Ty czujesz nie ma dla niego żadnego znaczenia. Miesiąc później czuje się samoty, ma ochote spędzić czas z kobieta, poprzytulać się, poczuć bliskość więc przypomina sobie o Tobie i sie odzywa. Zauważ, że targaja nim chwilowe emocje i do działania nakręca go to na co aktualnie on ma ochotę, nie bierze na siebie odpowiedzialności za swoje czyny - coś mu nie pasuje, więc usuwa sie w cień. Taka osoba to ciężar dla każdego człowieka. Zwykły egoista i nic więcej, zakończ tą znajomość. Naprawdę z tej mąki chleba nie będzie.

7

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Podpisuję się pod tym co powiedziała Tisha. Przy okazji mnie to dużo rozjaśniło w głowie. Nie można wikłać się w związek z kimś, kto robi tylko tak jak jemu jest wygodniej bez liczenia się z drugim człowiekiem. Zwróć uwagę na to co Ci powiedział- związek rozpadł się z jego winy a on tęsknił i czekał miesiąc bo myślał, że Ty się odezwiesz. Szczyt wygodnictwa. Postępuje jak ma ochotę, rani kogoś swoim zachowaniem i uważa, że jeszcze trzeba do niego wyciągać rękę, bo po co on ma się sam pofatygować... Widać uważa, że cokolwiek nie zrobi i tak powinnaś zabiegać o jego towarzystwo. Wysoko się ceni, innych chyba nie tak bardzo... Podziękuj mu.

8

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

ehh...chyba macie racje, dzis jest juz drugi dzien jak sie nie odzywa do mnie...pewnie znow mu sie odwidziało

9

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Uciekajacy Aniele, chcialabym Ci powiedziec, ze ja mam bardzo podobny problem. Tez sie rozstalam ze swoim chlopakiem (wlasciwie to on ze mna, niestety), tyle, ze on od razu polecial do innej.. wciaz sie zastanawiam, czy to przez milosc, czy traktowal ja jako skuteczne lekarstwo na rozstanie.. no, ale fakt faktem, ze choc juz minal miesiac, ja nadal strasznie za nim tesknie, a on sie do mnie w ogole nie odzywa, ignoruje, kilka razy byl dla mnie bardzo niemily.. A ja nadal za nim tesknie! Chcialabym miec z nim kontakt, przynajmniej kolezenski, ale on sie do mnie nie odzywa. Bardzo chcialabym zrobic to za niego, powstrzymuje sie od miesiaca, bo to on powinien wykonc pierwszy ruch: to ja zostalam porzucona i nie dam sie upokorzyc! Tak wiec.. Nasze sytuacje sa podobne.. Obie nie mamy pojecia, co zrobic. Wiem, jakie to frustrujace! Faceci sa nie z tej ziemi..

10

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

AMARETTO bo Faceci są z Marsa a Kobietki z WENUS!!!

11

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Amaretto, wiem, że chciałabyś utrzymywać kontakt jakikolwiek, koleżeński choćby, ale to na dłuższę metę jest zgubne, człowiek tylko męczy się coraz bardziej. Wiem, że teraz skręca Cię z tęsknoty, ale zapewniam Cię, że taki stan jest co prawda okropny, ale mija. Po jakimś czasie sama stwierdzisz, że brak kontaktu wychodzi na dobre i dobrze, że duma nie pozwala Ci się odezwać. Bardzo dobrze, że szanujesz siebie i swoją ambicję. Tak trzymaj. Miesiąc to jeszcze stosunkowo mało czasu, powoli będzie tylko lepiej smile

12

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

masakra, a ja nie wiem co zrobic. odezwac sie czy nie? ciagle o nim mysle, zaczyna mnie irytowac on. po co mowil ze sie chce spotkac , jak od dwoch dni sie nie odzywa. jest mi przykro sad

13

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Czytając twoja historię miałam wrażenie że czytam o sobie. Ja też popełniłam te same błędy. On ze mną zrywał, ja płakałam, po czasie (jak się wybawił) wracał ja wybaczałam i koło Macieju, tak z 5 razy. To bardzo wygodna sytuacja dla niego bo robisz ten sam błąd co ja, nie tyle, że zawsze pozwalasz mu wrócić, bo to nieważne, Ty zawsze pozwalasz mu odejść. Bez większych konsekwencji. I on wie, że jak tylko pstryknie palcami ty polecisz za nim jak piesek za Panem.
Ja bym się nie odezwała. I tutaj wcale nie jest mi łatwo mówić bo przeszłam to samo n razy. I w końcu powiedziałam dość. Serio! Da się! Nie odzywaj się. Facet ma mózg, jak będzie chciał zna numery sam napiszę. Chociaż lepiej by było jakby nie napisał.
Mi się wydawało, że mój ideał mnie kocha, tylko się pogubił przez chwilę. Tak pogubił się, ale za każdym razem w ramionach innej panny, a jak mu się znudziła wracał na stare śmieci. Aniele odpuść, nie warto.
Dla osoby w związku powinnaś być całym światem. Niestety nie jesteś. To miłość jednostronna, a kochać za dwoje się nie da.
Została poruszona tutaj bardzo ważna kwestia. Wyobraź sobie was za X lat. Lepiej, żeby się skończyło teraz, a nie po ślubie i może z dziećmi. Wyobrażasz sobie wówczas ten ból. Jak ci mąż 2 miesiące po ślubie mówi, że właściwie to on nie wie co czuje, nie jest gotowy i chyba się wypalił!? Ja bym chyba umarła. Teraz też umierałam wiele razy, ale w końcu stanęłam przed lustrem i powiedziałam dość! To nie jest związek, kiedy za każdym, razem kiedy on miał zły humor, zły dzień drżałam, "o Boże pewnie mnie zostawi", "o jej nie pisał nic dzisiaj, pewnie mnie zostawi". Jak chcesz coś prawdziwego potrzebne są fundamenty. Ty masz sam piach. Z resztą ja też miałam. Odpuść. Może kiedyś dorośnie, ale to musi minąć sporo czasu.
Trzymam kciuki. Nie bądź głupia.
On by dla ciebie się tak nie poświęcał.

14

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

A ja chciałabym wrócić chodź wiem, że to z mojej winy raz się zdarzyło, że go nawyzywałam po alko drugi raz go brzydko potraktowałam ale nie tak bardzo i za jakieś kilka miesięcy znów mi się zdarzyło powiedzieć coś złego gdy się upiłam... w sumie sama nie wiem co, bo nie pamiętam a on mi nie chciał powiedzieć. Zostawił mnie powiedział, że nie kocha, że tymi słowami moim zachowaniem przekreśliłam nasz związek, nie ma szans ani powrotów... prosiłam aby wrócił nic nie dało był dla mnie jak obcy człowiek odwracał się gdy chciałam się zbliżyć. Wiedziałam, że popełniłam błąd od razu przeprosiłam i nic... napisałam list napisałam, że kocham, przepraszam, że to przez alkohol i że nie będę piła jeżeli w taki sposób na mnie działa. Milczał więc zadzwoniłam, tydzień później powiedział, że muszę się zmienić i że na spotkanie jeszcze za wcześnie, kilka dni później nie wytrzymałam zajechałam do niego wyszedł do mnie nawet nie zaprosił do środka ja znów przepraszałam mówiłam jak bardzo kocham i tęsknie i nic nie dało powiedział tylko, że coś w nim pękło i że nie tęskni i nie jest wstanie wybaczyć... odeszłam napisałam list pożegnalny dziękując za wszystko i pisząc, że daje mu odejść jeżeli to sprawi, że będzie szczęśliwy... nic nie odpisał... pare dni później nie wytrzymałam napisałam eska o wybaczeniu on dalej milczał... Nastepnie zoabczyłam zdjęcia z imprezy na której był jak inna siedziała mu na kolanach... i nie wytrzymałam... zadzwoniłam... chwile porozmawialiśmy nic szczególnego powiedziałam, że miło mi było go słyszeć i on tez.. mineło kilka dni i nadal cisza... Byliśmy razem ponad 2 lata bardzo go kocham planowalismy spędzić razem resztę życia... Pytając się go czy byliśmy dobrą parą powiedział, że tak. Nie wiem co robić ? czy jest szansa na powrót? On mówi, że nie chce czy naprawdę tak uważa? czy tylko chce mnie zniechęcić do siebie bo się boi? Strach przed tym że mogłabym go zranić jest chyba silniejszy od tego, że mnie kocha, a raczej kochał chciaż nie sądzę że można przestać kogoś kochać z dnia na dzień a może można? przynajmniej ja nie potrafię....

15

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Jak dla mnie dał ci jasno do zrozumienia, że NIE chce być z Tobą. facet nie odchodzi od dziewczyny od tak, żeby wzbudzić większe emocje. Odchodzi bo chce. Poniżasz się swoim zachowaniem, a on pewnie już robi kwaśną minę jak widzi twój nr telefonu albo sms-esa od ciebie. Daj spokój dziewczyno. To nie ma sensu.

16

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Ale kiedy ja go tak bardzo mocno kocham i wiem, że on też... Nie potrafię żyć bez niego chciałabym to jakoś naprawić... wszystko mi go przypomina... Nie sądzę żebym się poniżała poprostu go kocham i chce z nim być bo wiem, że może być lepiej... Wiem, że to ten jedyny to jak mam tak łatwo z tego zrezygnować jeszcze 3 tygodnie temu mówił, że mnie kocha, że jestem najważniejsza a teraz niby nie chce być ze mną? Jak tak szybko mogą się zmienić uczucia do osoby którą się kocha? Czy w ogóle jest to możliwe? Wiem, że czyta esemesy i się zastanawia? Ciągle myślę, że potrzeba nam czasu... znaczy on potrzebuje czasu...

17

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Na pewno kocha...odchodząc. Eheś. 3 tygodnie to i tak dużo. Ja słyszałam w poniedziałek, że kocha, a w środę już było po związku. Daj mi spokój, jak będzie chciał wrócić to trafi. Teraz go prześladujesz i to nie jest walka o miłość tylko męczarnia i strach przed samotnością. Facet rozum ma. Jedyne co może mu pomóc podjąć decyzje to tęsknota, a ty tego nie dajesz mu poczuć.

18

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Znaczy dzień przed rozstaniem słyszałam, że kocha...  czy jedna sytuacja może przekreślić wszystko? Nie wiem jak może nie tęsknić skoro żyć bez siebie nie mogliśmy góra 2 dni się do siebie nie odzywaliśmy gdy mielismy jakies ciche dni ... Spytałam się czy mnie kochał powiedział, że tak... nie wiem jak mozna przestać kochac z dnia na dzień... wiem ze bylismy dla siebie wszytskim .... bardzo nam na sobie zależało... Czy pogarszam swoją sytuację pisząc coś do niego? Kiedy coś napiszę lub usłyszę jego głos jest mi łatwiej ... Mysłałam żeby odczekac jakiś czas cos np. typu co słychać i jakoś tak spróbować odnowić kontakt. Nie nazwałabym tego prześladowaniem ... chce mu poprostu pokazać, że jestem, że myślę że mi zalezy pomimo to jak się zachowałam i pomimo jego zachowania ... Nie chce z niego zrezygnować bo wiem, że wart jest moich starań, czekania i nawet tego bólu który teraz czuje ... Bo czuję się za wszytsko winna i on też mówi, że to prze zemnie więc staram sie to jakoś naprawic. Mówi, że nie chce bo się boi.. tak mu łatwiej w tej chwili... nie wybacze sobie nigd, że zniszczyłam coś na czym tak bardzo mi zależało... jestem beznadziejna nawet nie potrafie sie do niego nie odzywać.

19

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

I tak zrobisz po swojemu, czyli będziesz do niego pisać dzień w dzień błagając go o przebaczenie, ja jeszcze bym się publicznie ubiczowała, wtedy miałby dopiero fun. Szkoda sensu.

Każdy w normalnym związku nie może bez siebie żyć i każdy podczas normalnego rozstania, kiedy partner mu mówi "nie chcę z Tobą być" nie błaga go dzień w dzień o przebaczenie, tylko stara się jakoś żyć dalej. Nie chciał, niech spada.
Ludzie się rozstają. Nawet te wielkie miłości co miały góry przenosić upadają. Obudź się. Im szybciej tym lepiej.

Mówię tak bo przez to przeszłam, zajęło mi rok. Ja też straciłam "miłość swojego życia", rycerza na białym rumaku, za którego bym sobie łapę dała odciąć i łapy dzisiaj bym nie miała. Ale jestem mądrzejsza o te doświadczenia i nigdy nie pozwolę na to aby facet warunkował moje życie.

20

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Niby tak jego strata ale czemu ja sie czuję jakbym utraciła siebie? Wiem, że może powinnam to zostawić ale nie potrafię, to jest takie trudne. Przecież kochac tzn. wybaczać i prosic o wybaczenie ja kocham i to robię a jak on kocha powinien wybaczyc ... najgorsze jest to, że ja w tej chwili nie potrafię żyć bez niego i dlatego tak bardzo bym chciala znow byc z nim on wie ze lepszej nie znajdzie... tylko nie wiem czemu przez taka beznadziejna sytuacje i to po pijaku tak poprostu mnie skresla wymazuje ze swego zycia... zeby chodz powiedzial daj mi spokoj nie odzywaj sie nie dzwon ale on tego nie robi ...

21

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Malaiduzy zacznij wreszcie lubić i szanować siebie i odpuść sobie tego faceta, poniżasz się w jego oczach dzwoniąc i pisząc, jemu na tobie już nie zalezy, dlaczego nie wiem, ale taka jest prawda, smutna dla Ciebie ale takie właśnie jest życie, jednego dnia kocha a drugiego już nie.

22

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

chomej i co uważasz, że to nie była miłość w twoim przypadku? my się kochalismy, spędzaliśmy dużo czasu razem myśleliśmy o przyszłości patrzyliśmy razem w jednym kierunku... ja zraniłam a on się zaciął, zamknął się i tyle ja nie mogę nic zrobić... Było nam ze sobą dobrze, gdyby nie ta sytuacja pewnie nadal by tak było... wiem, że go kocham i chce się zmienić bo to nienormalne żeby takie rzeczy wygadywac po alko.

23

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

maxi powiedz mi czy Ty kogos przestałaś kochać z dnia na dzień? Myślę że mozna sobie coś wmawiać mysleć, że tak jest ale gdy to jest prawdziwe uczucie i tak wkoncu wyjdzie z ukrycia a ja wiem ze to bylo prawdziwie. Czy to co zrobiłam naprawdę jest nie do wybaczenia?

24 Ostatnio edytowany przez maxi (2011-01-22 01:02:49)

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Zrobiłaś parę rzeczy pod wpływem alkoholu i teraz tego żałujesz bo stwierdziłaś że go kochasz ale może to co zrobiłaś jest dla niego niewybaczalne? Nie wiesz co do ciebie czuje bo nie siedzisz w jego głowie, możesz odpowiadać tylko za siebie, jeżeli uważasz ze wiesz gdzie popełniłaś błędy to za jakiś czas pogadaj z nim szczerze o tym ale teraz daj mu czas aby coś do niego dotarło, jeśli nadal Cię kocha to zatęskni i się odezwie, jeżeli chce się od Ciebie odciąć to chocbyś błagała, dzwoniła i pisała on Cie bedzie zlewał i musisz to zaakceptować bo on ma do tego prawo, jeżeli nie chce z Tobą byc to nie bedzie.

25

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Ja o nic nie błagam... tylko proszę o wybaczenie na razie tylko tego chcę. Zawsze wiedziałam, że go kocham nigdy w to nie wątpiłam. A po alko to nie wiem co mi odbiło. Wiem tylko jedno że sama muszę sobie z tym poradzić, sama muszę dojść do tego jak postąpić, nikt mi w tym nie pomoże... Każdy jest inny każdy związek jest inny, widzę tu wiele ludzi którzy stali się zgorzkniali i nie wierzą w miłość na  szczęście ja wierze! Może jestem głupia i karmię się złudnymi nadziejami ale wiem, że będę próbować bo wiem, że warto i jeżeli to miłość z jego strony to na pewno wróci czy będę pisać lub się odzywać czy nie, ale nie mówię tu o nękaniu czy prześladowaniu bo nic z tych rzeczy nie robię! A jeżeli mi tak łatwiej i to jest moim sposobem na przetrwanie rozstania to tak będę robić smile
dzięki naprawdę dałyście mi dużo do myślenia smile

26

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

malaiduzy-a ja Tobie powiem walcz o niego wink bo nie jest za późno,Twój były nie odkocha się z dnia na dzień...;) poczytaj sobie moją historie we wątku "ból po rozstaniu i co dalej" wink Trzymam za Ciebie kciuki wink

27

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

To po co piszesz na forum i prosisz o radę skoro i tak już wiesz co zrobić. Tutaj na serio nie siedzi banda zazdrosnych lasek, tylko ludzi, którzy przeszli swoje w życiu, dostali po dupie też od miłości i chcą ci poradzić być może żebyś uniknęła ich błędów. Co myślisz, że nikt z nas nie walczył, nie prosił, nie poniżał się i nie wierzył w miłość? Ale życie to nie komedia romantyczna.

Nie powiedziałam, że to między wami to nie miłość, tylko że czasami niestety i miłość odchodzi.

Aghi, walcz tak ale nie w taki sposób. Facet jedynie wróci jak zatęskni. Tysiące sms-esów wybacz mi i wróć nie pomoże. Sorry! Z resztą jakby tak było to ludzie by do siebie wracali, a jak pokazuje to forum rozstań jest więcej.

Jak bym była tym facetem bym od Ciebie uciekła. Im szybciej tym lepiej. Naszczęscie nie jestem.

28

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

aghi- dzieki własnie wiem o tym i dlatego chce walczyć bo kocham i wiem, że to jeszcze z jego strony nie mineło, może to głupie pomimo jego gorzkich słow nadal czuje, że mnie kocha... nie wiem bylismy jak jedność zawsze odczuwałam coś gdy się źle dzieje a teraz czuje, że jeszcze nie wszytsko starcone i, że narazie on się boi ale kiedyś przestanie się przed tym bronić. Więc muszę czekać tylko w sumie nie wiem na co...


chomej właśnie Twoj facet nie wrócił zostawił Ciebie ale napewno inaczej byś pisała, żeby wrócił. Przykro mi, że tka się stało jak widać życie pisze różne scenariusze, Ty też nie możesz nma wszytsko patrzeć przez pryzmat swojej własnej sytuacji, trzeba byc obiektywnym jeżeli chce się komuś doradzić. Wiem, że może powinnam zacisnąć zęby i odejść nic nie mówiąć, bo chyba tak powinnam zrobić bo tylu słowach, które bardzo bolały ale ja pomimo to kocham i wiem, że dalej będę kochać i dlatego będę walczyć o swoje szczęście a tu chciałam znaleźć poradę jak to zrobić, chodź teraz wiem, że nikt mi tego nie powie...

29 Ostatnio edytowany przez chomej (2011-01-22 12:54:46)

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Mój facet odchodził i wracał. I tak 6 razy. Zawsze go prosiłam i modliłam się o powrót. A on wracał i odchodził. Jak mu pasowało. Pęknięty dzban już nigdy nie będzie taki sam. Kiedy odszedł 6 raz powiedziałam dość. Więc nie mów mi, że nie jestem obiektywna. Jestem. Po prostu wiem jak się to (na ogół kończy) ale rób co chcesz, tylko nie pisz o radę skoro nie jest ci ona potrzebna. Szkoda naszego czasu:)
Pozdrawiam.

30

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?
chomej napisał/a:

Mój facet odchodził i wracał. I tak 6 razy. Zawsze go prosiłam i modliłam się o powrót. A on wracał i odchodził. Jak mu pasowało. Pęknięty dzban już nigdy nie będzie taki sam. Kiedy odszedł 6 raz powiedziałam dość. Więc nie mów mi, że nie jestem obiektywna. Jestem. Po prostu wiem jak się to (na ogół kończy) ale rób co chcesz, tylko nie pisz o radę skoro nie jest ci ona potrzebna. Szkoda naszego czasu:)
Pozdrawiam.

Masz rację. Jak ktoś prosi o radę i podświadomie WIE, jakiej oczekuje odpowiedzi - nie jest zadowolony z innych "opcji"
A nasze rady zawsze są subiektywne - dlatego są NASZE.

31

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

chomej a dlaczego się pierwszy raz rozstaliście? Nie wiem rozsądek mi mówi, żebym to zostawiła jak on mógł mnie tak potraktować bez względu na to co powiedziałam ale serce pragnie być tylko z nim.
Przykro mi, że u Ciebie tak to wyszło...
Jak pisałam wcześniej chciałabym po prostu wiedzieć jak wrócić ale wiem to nie zależny od nikogo z was, tylko od niego więc w sumie nie wiem po co zaczęłam tu pisać, może dlatego żeby to zrozumieć?
Ja uważam, że wszystko w życiu jest po coś może to rozstanie jest po to, żebyśmy zrozumieli jak bardzo się kochamy i nie możemy żyć bez siebie a nas związek stanie się tylko lepszy bo już wiemy co możemy stracić i zaczniemy się mocniej starać albo, że to jednak nie to i lepiej, że się skończyło teraz niż za kilka lat.

32

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

ja juz mam dosc...jestem kłebkiem nerwow...niech mi ktos pomoze sad
nie rozumie tego faceta, jak nikogo innego. zachowuje sie nielogicznie i tyle. i jeszcze twierdzi ze nie wie o co mi chodzi. jestem zmeczona tym wszystkim. w ubiegly piatek napisal mi ze jest glupi i zebysmy sie spotkali, ale nie ma czasu sie ze mna spotkac w tym tygodniu bo ma duzo nauki. ale w zeszly weekend podjal decyzje ze rezygnuje ze studiow. w ubiegly weekend jeszcze ze mna rozmawial , a od wtorku cisza. w czwartek napislam do niego to stwierdzil ze zapisuje sie na tance z kolezanka. wczoraj napisal mi ze idzie na piwo z inna kolezanka. a i wczesniej wspomnial mi ze byl na koncercie z inna koleznka bylo super. jednoczesnie juz nic nie wspomminal nic o spotkaniu. a wiem ze ma duzo czasu juz teraz , bo ciagle pisze ze byl na jakims meczu w tym tygodniu i imprezowal. bylo mi przykro i w koncu nie wytrzymalam napisalam ze nie rozumiem dlaczego tak sie zachowuje , ze zapronowal mi spotkanie a teraz milczy na ten temat,ze od wtorku milczy i ciagle nie wiadomo po co opowiada mi o kolezankach. stwierdzil ze nie rozumie o co mi chodzi. gdy poprosilam go zeby mi wyjasnil swoje zachowanie, to stwierdzil ze nic nie bedzie mi wyjasnial bo nie rozozumie o co mi chodzi i ze nie bedzie sie zmienial.napisalam mu zeby po prostu okreslil sie co do mnie. to on napisal ze nie potrafi. to ja nie rozumiem po co proponowal mi znow spotkanie zeby znow sie z tego wycofac

33

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

napisalam mu taka wiadomosc : "Spróbuję to powiedzieć w innych słowach, jak ja to odbieram. Nie rozumiem Twojego zachowania. Wiem, że ostatnio miałeś problemy ze studiami i w ogóle mało czasu. Dlatego zaproponowałeś, że spotkamy sięw następnym tygodniu. Czuję się trochę zawiedziona, że mimo, że teraz masz więcej czasu, nie zaproproponowałeś mi, by spotkać się wcześniej, za to opowiadasz mi o jakiś swoich koleżankach. Jest mi dziwnie. Tak, jakbym ja Ci opowiadała, o tym że np. wybrałam się z jakimś kumplem do kina, z innym na koncert, a trzeci wyciągnął mnie na imprezie. Nie czułbyś się dziwnie? Nie chce robić Ci jakiś wyrzutów. To nie o to chodzi. Teraz czuję się trochę w potrzasku. Nie wiem na czym stoję. Wolałabym, żeby to rozwiązało już się albo w jedną albo w drugą stronę. Wiem, że przez internet, gdy nie widzi się twarzy drugiej osoby można wszystko źle zinterpretować i wolałabym się z Tobą spotkać i porozmawiać, by zweryfikować co czuję i jak to ma dalej wyglądać."


ale nic nie odpisal ;/  nie wiem dlaczego on tak sie zachowuje. nie wiem czy swiadomie mnie rani, czy po prostu jest taki niedojrzaly. jestem juz wykoczona tym wszystkim

34

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Dlaczego ciągnie Cie do faceta, który Cie ciągle rani?

35

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Uciekający Aniele
Ja bym zrobiła tak: widzisz, że chce się z Tobą spotkać ale może nie wie jak. Ja bym przestała się odzywać jakiś czas nie odpisywałabym na esemesy i poczekała, aż sam zdecyduje czego chce bo
Nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by gonić go!

36

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

on do mnie nie pisze smsow, ewentualnie sie na gg odzywa i to tez glownie z mojej inicjatywy

hardy_ man ciagnie mnie dlatego ze bylismy kiedys ze soba szczesliwi i rozstalismy sie z glupiego powodu bo on chcial zrobic kariere. myslalam ze uda nam sie odbudowac. hardy_ man a co o tym sadzisz? moze facet lepiej zrozumie jego zachowanie

37

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

No i kto to mówi. Malaiduzy właśnie o to ciągłe nam chodzi. Cisza. Oni jak będą chcieli trafią do was. Znają numery gadu, telefonu i adres. Aniele odpuść. On ewidentnie nie wie czego chce. Dobrze mu napisałaś i teraz poczekaj na jego reakcje, ale nie wierz za bardzo w te obietnice spotkań, bo jak widać mocno jest zajęty i chyba nie ma czasu dla ciebie.

malaiduzy za pierwszym razem usłyszałam "nie wiem co czuje, chyba nie jestem gotowy na związek", a przy powrocie "wybacz mi, nie potrafię żyć bez ciebie, kocham, byłem głupi". I w sumie tak 5 razy, to samo. Za 6 już mu powiedziałam, żeby dał spokój bo znam powód. To samo. Przykre, ale widać, że nie zawsze jest tak jak w bajce.

38 Ostatnio edytowany przez hardy_man (2011-01-22 13:44:47)

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Nie znając szczegółów sytuacja i tak jest prosta z jednego powodu.

On wie, że jak zechce, będziesz jego. Dajesz mu znaki na każdym kroku, że czekasz i tęsknisz.

Każdy, facet, czy kobieta, potrzebuje czasem zatęsknić, a nie którzy więcej, bo dopiero działa na nich bodziec, jak dochodzi do świadomości, że można kogoś stracić.

Ja wiem, że ochota na pisanie/dzwonienie/spotkania jest duża, ale tym nic nie ugrasz. Jeżeli jest normalnym facetem, to lampka do działania zapali mu się dopiero wtedy jak poczuje że ma coś do stracenia. Inaczej, nawet jak "wyprosisz" ten związek, to zbyt wiele szacunku po nim bym się nie spodziewał, no i będzie żył w przekonaniu, że jak mu się odechce, to odejdzie.

A Ty mu dajesz wszystko na tacy. Niech powalczy. A jak nie będzie walczył, to będziesz miała jasność, że mu nie zależy.

39

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

nie sadze ze odpisze, bo widzalam ze zmienil status i nic nie odpisal . ta wiadomosc napisalam mu wczoraj w nocy jak gadalismy na gg , czekalam na odpowiedz ok godzine i w koncu poszlam spac. mialam nadzieje ze rano odpisze, ale nie bylo zadnej wiadomosci od niego. bylo mi przykro, nie wytrzymalam i napisalam mu:

" ja sie przed Toba otwieram a Ty nawet nie odpiszesz, chyba naprawde brak Ci empati, ale mimo wszystko nie sadzilam ze tak sie zachowasz. myslalam ze to docenisz ze sie przed Toba otworzylam. a TY skwitowales to milczeniem..bolesne, ale chyba tak naprawde pokazalo Twoj stosunek do mnie. 5 miesiecy to kupa czasu. ale ciezko mi uwierzyc ze tak sie zmieniles.
ze nagle zrobiles taki bezuczuciowy i niezdecydowany. tak naprawde to w stycznu zapewniles mi taka hustawke emocji, jak nikt inny nawet przez pol roku .tylko nie wiem po co. wykonczyles mnie i caly czas jestem przez ciebie niespokojna i nerwowa.
a najgorsze jest to ze wogole nie rozumiesz co sie dzieje i jak sie zachowujesz, albo po  prostu udajesz ze nie rozumiesz.
bo trudno mi uwierzyc ze ktos moze zapewnic drugiej osobie tyle emocji i namieszac jej w zyciu i jeszcze udawac ze nie wie co zrobil"

pewnie niepotrzebnie to napisalam, ale emocje wziely gore. z drugiej strony to co napisalam jest prawda.

40

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Oczywiście, że tak! Świetnie powiedziane. Obydwie strony powinny dać coś z siebie. Niech facet pokaże, że jednak jest z tobą po coś i mu zależy, a nie od tak, z braku laku. Jak zależy będzie walczył. Oj tak.

41

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

hardy_ man to jak uwazasz ? jak powinnam sie teraz zachowac?

42

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

on po prostu jasno daje Tobie do zrozumienia ze nie jest juz Toba zainteresowany. po co tak to nadinterpretujesz, ze Cie rani i jest niedojrzaly. zachowuje sie jak normalny czlowiek- nie chce sie z Toba spotykac wiec tego nie robi. dziewczyny, ja nie wierze w cos takiego, ze mozna o faceta walczyc i jakims cudownym sposobem przekonac do tego zeby z nami byl. albo facet chce, albo nie. swoim smsem tylko go utwierdzasz go w przekonaniu, ze ma Ciebie na kazde zawolanie. i tym dalejsz mu kolejny powod, zeby nie byl Toba zainteresowany. daj sobie z nim spokoj.

43

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

tylko wiesz vanila, dzien przed sylwestrem powiedzial mi cos zupelnie innego ze zaluje ze sie ze mna rozstal i mnie pocalowal i przytylal bardzo dlugo i ze musimy sie spotkac jeszcze raz i sobie wszystko poukladac. a teraz zaczal sie z tego wycofywac . dlatego nie rozumiem jego zachowania. bo raz mowi jedno a potem sie wycofuje.

44

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

chomej ale ja po prostu czuje się winna i odpowiedzialna za rozpad naszego związku i dlatego pewnie postepuje tak jak nie powinnam.
Pamiętam to były początki naszego związku może po jakiś 6 msc zaczęło się coś psuć ja się starałam i nic nie dawało, on powiedział, że potrzebuje czasu musi sie zastanowić czego tak naprawdę chce... wiedziałam, że kocham i że chce z nim być wiedziałam że to tej jedyny chociaż on w tamtym momencie tego nie wiedział więc nie pisałam nic tylko mu odp. i nic więcej nie wiedziałam co z tego będzie a on przyszedł i zrozumiał, że to właśnie ja jestem tą jego jedyną... i z każdym dniem czułam, że kocha mnie jeszcze bardziej to były cieżkie dla mnie chwile ale wiedziałam, że warto.
Masz rację, że sobie odpuściłaś bo wiem jak to męczy kiedy ktoś się musi zastanawiać czy Cię kocha... Dziwni są faceci o co im chodzi jak się kocha to się kocha i to się czuje ...

45

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Uciekający Aniele
Jak powiedział, że żałuje, że chce wrócić to niech on o to walczy niech się stara. Wiem łatwo powiedzieć sama nie wiem co robić, bo to ja spieprzyłam a teraz muszę jakoś z tym żyć.

46 Ostatnio edytowany przez chomej (2011-01-22 14:06:35)

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Ostatnio zapisałam się do grupy na FB "machasz tymi swoimi "Kocham Cie" jak dziwka torebką". Śmiałam się z tego strasznie dopóki nie uświadomiłam sobie, że taki właśnie był mój ex. Wtedy śmiałam się jeszcze bardziej, ale już z siebie. Ale nie o tym.

Wiem laseczki, że to trudne, ale musicie zacisnąć ząbki i dać im się wykazać. Ostatnio spotykam się z takim kolesiem, który wybitnie dał mi do zrozumienia, że jest za mną. Przychodzi po mnie na zajęcia, odbiera mnie z ang, chodzi ze mną na mecze. Kino, kolacje, nawet rzucił (stara się jak może) fajki. Wstyd się przyznać, że olałam go dla exa, kiedy znowu była "akcja powrót", a potem jak ex olał mnie (ten 6 raz) on ciągle czekał. I wyczekał chłopak. Czasami to aż mi głupio było, bo mam humory i dodawałam do pieca, a on to dzielnie znosi, chociaż wie, że długo nie powiem mu kocham.

I to właśnie tak się objawia zainteresowanie faceta. A nie tym, że ciągle przekłada spotkania, nie wie co czuje, nie wie co robić. Taki związek to nie związek. Spróbujcie spojrzeć na to z trzeciej strony. Co byście powiedziały koleżance z takim problemem?

47

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

No tak, ale czy nie zmienia to stanu rzeczy, że to ja zrobiłam? Żeby on zawinił pewnie też nie starałabym się kiwnąć ani palcem ale chciałabym aby się starał, ja patrzę na to jakbym ja chciała żeby on się zachował, bo pewnie bym chciała, żeby do mnie wrócił.

A nie uważasz, że robisz temu chłopakowi złudne nadzieje? Że go krzywdzisz i ranisz kiedy mówisz, że nie wiesz czy go pokochasz?

48

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Miłość to nie gra gdzie masz zasady. Dobrze wiesz, że to samo przychodzi i samo odchodzi w najmniej spodziewanym momencie. Po prostu po tym wszystkim potrzebuje więcej czasu żeby wejść w coś nowego i tyle. Nikt nie powiedział, że muszę zakochać się w ciągu miesiąca. Jak to zrobię po 2 czy 3 też będzie ok. Nic na siłę wszystko ma swój czas. Tak mi się wydaje.

49

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

tylko czemu to wszystko musi i tak bolec i byc tak ciezkie? jak ktos kocha i chce z kims byc ..to wszystko powinno byc łatwe. milosc nie powinna byc trudna..

50

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

chomej masz rację smile

Uciekający Aniele nie wiem ...
"Kiedy ktoś Cię opuści, poza tym, że tęsknisz, poza tym, że rozpada się cały ten mały świat, który razem stworzyliście, i że wszystko co widzisz albo robisz przypomina Ci o tej osobie, najgorsza jest myśl, że była to próba jakości i teraz wszystkie części, z których się składasz, noszą stempel ODRZUT przystawiony przez kogoś, kogo kochasz." Helenka Fielding

51

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Witam wszystkich .
Mam na imię Andrzej , czytam wasze posty i zastanawiam się czy możecie mi jakoś pomóc . Mam problem podobnej natury , rozstałem się z ukochaną . Większość czasu siedzę sam i nie wiem jak z tym poradzić . Możę nakreślę historię tego bużliwego związku . Poznałem swego anioła w pracy , nie zauważałem jej przez pewien czas , aż pewnego razu odezwała się do mnie . Po wcześniejszych porażkach , do tego związku odnosiłem się dosyć sceptycznie . Jeszcze jedna noc i nigdy jej już nie zobaczę . Jednak było inaczej , już po pierwszym spotkaniu , ta noc nie była jak inne nic nie zaszło , poraz pierwszy musiałem zabiegać o kobietę . I Było warto ,bo spotkałem najwspanialszą kobietę w swym pustym życiu . Pierwsze miesiące były najwspanialsze w moim życiu , a po jakimś czasie wszystko zaczołem psuć na własne życzenie . Męszczyzna aby zdobyć kobietę robi rużne żeczy , a potem pokazuje jaki nie jest , tylko pokazuje się ze złej strony . I może to było przyczyną rozstania . Zaczeły się kłutnie i zaczeło się wszystko psuć . Teraz wiem jakim byłem ignorantem , i jak powinienem zadbać o nią i wysłuchać jej , ale miałem też i swe problemy i nie mówiłem jej o nich , może to był błąd ? Podczas rozmów podnosiłem głos i  szarpnołem ją za rękę ,bo  nie chciałem by siedziała na chodniku . Miałem złe chumory i może całą złość pokazywałem jej . Nigdy nie uderzyłem jej i nigdy nie starałem się skrzywdzić . Wypominała mi wszystkie moje związki , a trochę ich było ( oczywiście mówię o tych na jedną noc ) . Byłem ignorantem i nie umiałem poświęcić jej więcej czasu , szacunku i okazać jak bardzą ją kocham . Teraz odeszła i powiedział że układa sobie życie z innym i żebym do niej nie dzwonił nie pisał i wogóle dał jej spokuj . Nie wiem jak i co mam zrobić by znów dostać szansę . Wiem ile zła i krzywd wyżądziłem i że płakała przezemnie . Niewiem jak prosić ją o wybaczenie . Co mam robić by wybaczyła mi i dała szansę . Może ktoś ma jakiś pomysł jak odzyskać ukochaną ?

52

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

W tym wszytskim jest najgorsze, że nigdy nie wiemy co ta druga osoba tak naprawdę mysli...
Jeżeli naprawdę ją kochasz i chcesz do niej wrócić to walcz... napisz list w którym ją przeprosisz,napiszesz że widzisz co robiłeś źle i, że chcesz aby to sie zmieniło...

53

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

a dlugo byliscie razem? dawno sie rozstaliscie?

54

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Rozstaliśmy się około tygodnia , tylko powiedziała że ma już kogoś i z nim układa sobie życie . Że zna go już od paru miesięcy

55

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

uuu...ciezka sprawa...pewnie jest zafascynowana nowym mezczyzna, jak to bywa na poczatku zwiazku. myslisz ze Cie zdradzala?

56

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Powiedziała że planują już na dniach ślub . Nawet dzwonił jej chłopak bym dał im spokuj i więcej nie nękał . Zastraszyła że sprawe skieruje do sądu

57

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Nie jest w ciąży ze mną , a on daje jej oparcie i szacunek o którym ja zatraciłem po drodze .

58

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Zależy mi na tym związku wiem jakim byłem ignorantem i jak ją żle traktowałem . Jeszcze mój głupi pomysł z wyjazdem do niemiec . Ale jednak sytuacja mnie do tego zmusiła . Poprostu chcę uregulować wszystko , by zacząć wszystko z czystą kartą i ofiarować i jej i dziecku najlepsze warunki .

59

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Czytając wasze posty widzę tylko opinie kobiet , jacy są faceci , no jak widać nie wszyscy . Tylko z jednym się zgadzam , jeżeli facet zaczyna coś tracić to wtedy zaczyna działać , tylko czy nie za pużno ?

60

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Czy zawsze można jeszcze uratować to co się zniszczyło ? Popełniłem tyle błędów , tyle złego i nie wiem jak To można naprawić , teraz wiem że to nie błachostki . Dla kobiet nawet drobne żeczy to są wielkie tylko my męszczyżni nie potrafimy ich dostrzec .

61

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

czyli ona jest w ciazy z innym, tak? dobrze zrozumialam ?

62

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Nie jest zemną w ciąży tylko teraz ją zawiodłem i znalazła sobie przyjaciela i oparcie w nim , dziecko jest Moje

63

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Wysłałem jej kwiaty i liścik , napisałem  przepraszam Kocham . Przyjeła , niewiem co mam dalej robić ? Czy tak jak prosiła ? Odpuścić ? Bardzo mi zależy by dała mi ostatnią szansę . Napewno jej nie zmarnuję . Chciałbym naprawić wszystkie zło jakie jej wyżądziłem , i mówić jak bacdzo ją kocham i zasypiać przy niej i budzić pocałunkiem każdego dnia . Teraz wiem jak wiele znaczy w moim życiu , jakim byłem ignorantem i wszystkim co najgorsze . Powiedziała że do zła się nie wraca tylko ja popełniałem błędy , a zapłaciłem najwyszą cenę , jaką jest utrata ukochanej .

64

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

jesli dziecko jest Twoje to music walczyc z calych sił, to wazne dla dziecka zeby bylo wychowywane przez ojca. musisz pokazac sie ze sie zmieniles i bedziesz dla niej wsparciem , teraz i gdy urodzi. mysle ze ona zwyczajnie boi sie ze skoro przedtem ja zle traktowales to teraz bedzie tak samo.a teraz musi myslec o dziecku.

65

Odp: jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Jej zdaniem to jestem tylko biologicznym ojcem , powiedziała że teraz będzie miała normalną rodzinę i że sobie układa życie z nowym partnerem . Ja staram się zmieniac na lepsze tylko czasem już brakuje mi sił w zapewnieniach , utraciłem jej zaufanie . Ciężko będzie je odbudować , staram się . Tylko jest ten 3 . niewiem co myślec , Tracę siły i już bliski jestem rezygnacji . Błagania sądze że tu nic nie zmienią , oddałem jej całe serce . Bardzo mi zależy by być z nią i naszym dzieckiem , Zablokowała mnie na gg i nie odbiera telefonu już nie wiem co mam robić , jak tylko zaczynam pisać dzwoni jej nowy partner , i upomina mnie . Nie wiem co już mam robić .

Posty [ 1 do 65 z 99 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » jak dobrze rozegrac powrot do eks?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026