Zakochałam się a On... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zakochałam się a On...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Zakochałam się a On...

Poznałam cztery miesiące temu chłopaka. Na początku naszej znjomości byłam jeszcze zajęta. Ale kilka dni po naszym poznaniu zerwałam z chłopakiem(oboje doszliśmy do wniosku że nie ma się co dalej męczyć koledzy byli ważniejsi niestety...) Adaś nie odzywał się za często, studjuje więc nie miał czasu na spotkania. Cały czas miałam jego obraz przed oczami. Trzymałam go na dystans. Rozmawialiśmy na GG raz lub dwa razy w tygodniu. Nie dawałam po sobie poznać że mi na Nim zależy. Udawałam niedostępną i ogólnie jestem za tym żeby to mężczyzna zabiegał o cokolwiek. Fotografuje w klubie w którym często bywa. W święta na imprezie doszło do czegoś wiecej między Nami. Nie mogliśmy się od Siebie oderwać. To było takie spontaniczne, nie pytaliśmy o nic bylismy tylko My...Wymienialiśmy pocałunki, kołyslismy się w rytm muzyki. Cały czas mówił "Słodka...nie zostawiaj mnie proszę", byłam zajęta pracą ale co chwilę robiłam sobie wolne. Przytulał mnie i całował tak jakbyśmy byli od dawna razem...Ale "trybem zlewającym" ogarnęłam całą sytuację...nie robiłam sobie nadzieji. Ale Na kolejnych imprezach, cały schemat się powtarzał. Całowalismy się tuliliśmy do Siebie, jego koledzy mnie bardzo lubią, sam podkreślał że nie jestem typową lalą z klubu. Uwielbia typ kobiet którym jestem...Podkreślał cały czas że mu zależy. Po tym wszystkim nakręciłam się...Zaczęłam go PRAGNĄĆ z całego serca...chciałam czuć go bliżej. Spotkalismy się u Nigo w domu napisał że ma wolny wieczór...Pojechałam do Niego przywitał mnie pocałunkami... leżeliśmy u Niego w sypialni, rozmawialismy, flirtowalismy. Takiego jak On nigdy nie poznałam naprawdę jest wyjątkowym facetem. Aż doszło do tej bardziej intymnej części. Całowaliśmy się jak jeszcze nigdy wcześniej, dotykaliśmy. Nie potrafiłam mu się oprzeć. Był moim trzeciem mężczyzną...kochałam się z Nim. To nie było bzykanie...Odwzajemnialiśmy sobie pieszczoty. Był czuły nie jak moi byli...byłam najważniejsza. Godzinę kochaliśmy się ze sobą, w tle leciała muzyka (moja ulubiona Lenny Kravitz, Barry White On też uwilbia tego typu muzykę). Po wszystkim położyliśmy się obok Siebie...ten seks był niesamowity...Nigdy nie przeżyłam czegoś takiego. Przytuliłam się do Niego gładziłam go po włosach...nie trzeba było czekać dłużej zblizyliśmy się po raz kolejny...zasnął obok na brzuchu. Odwróciłam się i przyłozyłam się do snu. Za chwilę obrócił się i przytulił mnie, chwycił za ręke. Kochałam się z Nim dwa razy a miałam wrażnenie jakbyśmy zawsze byli razem, jakby od zawsze znał moją duszę, ciało, moje pragnienia. Zasnęłam spokojna. Obudziłam się ucałowałam go...obudził się i przytulił z całych sił. Powtarzał że jest nieznośny rano ale...mnie to nie przeszkadzalo przecież była piata rano  Zrobił mi kawę, zapaliliśmy papierosa. Odprowadził mnie na przystanek. I tu się urywa ten czar...nie odpisał mi do tej pory na żadnego sms-a. Nie odbiera telefonów. Zrozumiała bym gdyby mi napisał że byłam przygodną panienką...nic nie rozumiem z tego może mieliście podobne przygody w życiu. Zakochałam się w Nim...;(( Niestety i nie potrafię nawet słuchać ukochanej muzyki...wszystko mi go przypomina w pracy nie mogę się skupić...klienci się wypytują Pani Karolino dlaczego się Pani smuci...spuszczam głowę i nic nie mówię...chcę zapomnieć ale nie potrafię...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zakochałam się a On...

hej powiem ci wprost jak bedziesz naciskala nic z tego nie wyjdzie nie dzwon do niego nie pisz jak go zobaczysz podziekuj mu za to jak cie potraktowal zobaczysz ze odezwie sie ale tym razem mu tak szybko nie dawaj a najlepiej z 3 miesiace nic seksu buzi po miesiacu nie wczesniej od momentu kiedy zaczniecie powaznie rozmawiac  juz mialem podobne akcje z tym ze laska olewala przestalem sie odzywac i zaraz pawelek stal sie najwazniejszy;)

3

Odp: Zakochałam się a On...

hmm miałam  troszkę podobną sytuacje (tylko ,że on miał dziewczyne) dokładnie 2 lata temu. Poznałam faceta zaczęliśmy sie
spotykać był taki slodki,czuły zakochałam sie strasznie do teraz nie jest mi obojętny ale zdążyłam go znienawidzieć. Było super  chciałam go co raz bardziej , poszłam z nim nie raz do łóżka.Wstyd mi do teraz ,że tak sie dałam omotać nie mam już z Nim żadnego kontaktu ale ból pozostał wielki  .Mimo ,że mam od tamtego czasu innego chłopaka to jednak nie zdołałam zapomnieć. Ten facet po prostu mnie "sprzedał" mojemu obecnemu chłopakowi pozbył sie problemu. Na szczęście "kupujący" okazał sie fajnym facetem jestem z nim prawie 2 lata szkoda tylko, bardzo nad tym ubolewam ,że nie minęło 2 lata a już mamy kryzys który widze tylko ja. sad

Mam nadzieje ze ten facet odezwie sie do Ciebie ,że nie okaże sie draniem takim jakiego ja miałam. Nie wiem dlaczego nie odzywa  sie do Ciebie a napisz jeszcze ile to trwa to nie odzywanie sie.  Przyznam ,że dziwne to. No ale Pawełek ma racje nic nie da to ,że do Niego wydzwaniasz (ja też tak robiłam wydzwaniałam pisałam esy i nic to nie dało i tak po czasie facet mnie olał. sad

..............................

4

Odp: Zakochałam się a On...

Skoro wiesz, gdzie mieszka, to ja bym go odwiedziła i zapytała co się z nim dzieje.
Krótko zwięźle i na temat i wiesz na czym stoisz.
Nie pisz esemsów, nie nagrywaj się.
Pójdź i jak człowiek do człowieka, powiedz mu co o tym myślisz.


wykorzytał Cię.
wypiął się jakąś gadką, że jest "nieznośny rano" - wtf?
idź i walcz o swoje dobre imię.
takie jest moje zdanie.

pozdrawiam wink

Odp: Zakochałam się a On...

Kochane dziewczyny...to trwa tydzień...nie pójdę do niego...w klubie go zobaczę a ja dostosuje sie do rady i zapytam smile

6

Odp: Zakochałam się a On...

podobnie bym radzila jak pawelek, olewka, brak odzewu powinien pomoc. ewentualnie rozjasni Ci cala sprawe..

7

Odp: Zakochałam się a On...

I jak tam spotkałaś go w klubie??? odezwij sie

..............................

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zakochałam się a On...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018