Zdradził poraz kolejny a ja głupia za każdym razem się łudze. I to w takim momęcie,gdy byłam w ciąży z naszym drugim dzieckiem jemu amorów się za chciało bydlak.Kocham go,ale ciagle mam to przed oczami i nie potrafie zapomnieć to tak bardzo boli.Czy mam go zoztawić???
Podobne tematy
Tak Kicia24 zostaw go, zdradził nie raz , zrobi to po raz kolejny..
Ty spodziewasz się dziecka, a fecetowi inne laski w głowie , brak słów.. coś więcej napiszesz.. ?
nie zasługuje na Ciebie i wasze nienarodzone dziecko, skoro liczi sie dla niego tylko sex!!! Gdyby to byl raz to bym powiedziala ze kazdy czlowiek moze zblądzić, ale on to robi notorycznie!!! czyli bawi sie toba, twoimi uczuciami i waszymi dziecmi. to napewno trudna decyzja dla Ciebie ale wydaje mi sie ze bedzie lepiej bez niego
Kochana,
myślę, że to odpowiedni moment na rozstanie!!!
ja też raz wybaczyłam, chociaż czy to da się wybaczyć? w każdym razie wciąż jesteśmy razem, żyjemy w miarę spokojnie, całkiem nieźle nam się układa... jednak pamięć jest zawodna, ale nie wtedy kiedy byśmy chcieli, i całe te stare, trudne, bolesne i cholerne sytuacje się przypominają co jakiś czas i nie jest człowiekowi łatwo ogarnąć te uczucia, by nie wybuchnąć, by ni stąd ni zowąd nie rzucić się na męża i zacząć mu wygarniać, co to nie on, czego nie zrobił.... itp. trudne bardzo, ale powoli daje się radę...
jednak, obiecałam sobie, że jeśli sytuacja jeszcze raz się powtórzy!!! - nie ręczę za siebie <ale bez przesady> na pewno zażądam rozwodu!!! bo nie będę czekała kolejny X czas, że znów to zrobi.... już wtedy na pewno sobie nie poradzę.... poza tym, dziecko... po co ma żyć w rodzinie - nazwijmy to rodziną, gdzie będą wieczne kłótnie, rodzice oddaleni od siebie... niee.... wolę sama wychowywać syna niż w atmosferze mordu właściwie śmiało można powiedzieć....
zostaw go, Kochana.... boisz się, że sobie nie poradzisz? poradzisz sobie, jesteś silna, a jak trzeba to sobie radzimy!!! a on... szkoda słow....
Dzięki dziewczyny dziecko się już urodziło ma już 6miesięcy a on od 4miesięcy jest w porządu tak mi sie wydaje,ale pewnie się łudze.
hmm. Pewnie tak, chociaż mam nadzieje, że się myle. życze powodzenia
Zdradził poraz kolejny a ja głupia za każdym razem się łudze. I to w takim momęcie,gdy byłam w ciąży z naszym drugim dzieckiem jemu amorów się za chciało bydlak.Kocham go,ale ciagle mam to przed oczami i nie potrafie zapomnieć to tak bardzo boli.Czy mam go zoztawić???
Obawiam się, że może wybaczysz ale nie zapomnisz NIGDY. Jeśli chcesz ratować to małżeństwo, to dobrze by było zwrócić się o pomoc do kogoś z zewnątrz, czyli poddać się terapii małżeńskiej. Wtedy ustalicie swoje NIEPRZEKRACZALNE granice. Odetniecie się od przeszłości i zaczniecie życie od nowa, na wspólnie ustalonych zasadach. Co Ci szkodzi spróbować? Powodzenia ![]()
Zapomnieć tak,ale nie wybaczyć bo się nie da.To jest za wielki ból cios prosto w serce.Tak bardzo pragę aby się zmienił czy wymagam dużo???
ale czy zmiana jest możliwa??? czy on kocha tak samo??
ja nie wybaczyłam nie próbowałam, nie potrafiłabym.
Ale mam nadzieję że skoro Tobie tak bardzo zależy uda Wam się to wszystko poukładać