netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zdrada... powrót? czy nowy początek?

7 odpowiedzi3 206 wyświetleńzałożony przez burgundek, 26.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zdrada... powrót? czy nowy początek?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: zdrada... powrót? czy nowy początek?

Witam. Zdradziłam swojego chłopaka pocałunkiem z innym chłopakiem... Gdy mój chłopak się o tym dowiedział nie mógł w to uwierzyć. Kilka dni później poprosił mnie o rękę.(powiedział, że teraz wie co może stracić, jesteśmy razem 5 lat) ja się zgodziłam... ale w głębi serca nie wiedziałam czy dobrze robię, w końcu go zraniłam...z tamtym chłopakiem spotykałam się w pracy. i dlatego jak wracałam do domu to o nikim innym nie myślałam jak o nim. ze swoim widziałam się jakieś 15 minut dziennie  bo mijaliśmy się w domu każde miało na inna zmianę w pracy.Powiedziałam swojemu chłopakowi,że to nie ma sensu ciągnąć dalej tego związku, ale on dalej chce być ze mną... nawet dwa dni razem wyjechaliśmy żeby to naprawić i w ogóle, ale to już nie jest chyba to samo... ten drugi z pracy też pisze,że mnie kocha, że chce ze mną być... i co ja mam teraz zrobić.... sad mam mętlik w głowie...:(

2

Odp: zdrada... powrót? czy nowy początek?

zachowałaś się źle,ale przecież każdy popełnia błędy.Nie jestem tu od krytykowania.

co do waszego związku:facetowi zależy a Tobie nie.
Nie ciągnij tego dalej.Nie ma sensu chłopaka oszukiwać.

3

Odp: zdrada... powrót? czy nowy początek?

burgundek ...
za mąż jeszcze zdążysz wyjść smile ale nie rób takiej rzeczy na siłę. skoro jeszcze przed ślubem zgrzyta to co będzie dalej? na pewno nie lepiej ....

4

Odp: zdrada... powrót? czy nowy początek?
burgundek napisał/a:

Witam. Zdradziłam swojego chłopaka pocałunkiem z innym chłopakiem... Gdy mój chłopak się o tym dowiedział nie mógł w to uwierzyć. Kilka dni później poprosił mnie o rękę.(powiedział, że teraz wie co może stracić, jesteśmy razem 5 lat) ja się zgodziłam... ale w głębi serca nie wiedziałam czy dobrze robię, w końcu go zraniłam...z tamtym chłopakiem spotykałam się w pracy. i dlatego jak wracałam do domu to o nikim innym nie myślałam jak o nim. ze swoim widziałam się jakieś 15 minut dziennie  bo mijaliśmy się w domu każde miało na inna zmianę w pracy.Powiedziałam swojemu chłopakowi,że to nie ma sensu ciągnąć dalej tego związku, ale on dalej chce być ze mną... nawet dwa dni razem wyjechaliśmy żeby to naprawić i w ogóle, ale to już nie jest chyba to samo... ten drugi z pracy też pisze,że mnie kocha, że chce ze mną być... i co ja mam teraz zrobić.... sad mam mętlik w głowie...:(

No cóż, nie zachowałaś się wzorowo, ale z tego co piszesz wnioskuję, że jesteś młodą kobietą. Niech to będzie nauczka dla Ciebie na przyszłość - jeśli czujesz, że "to nie ten" to zanim zaczniesz nowy związek, to zakończ poprzedni. Wtedy nie będziesz miała problemu z kacem moralnym smile
A odnośnie decyzji - wiem z własnego doświadczenia, że taki związek "sztucznie napędzony" przez okoliczności nie przetrwa. Ty przecież czujesz, że to nie ten, a on z czasem będzie miał pretensje, że go zwodziłaś. Ale zrobisz, jak uważasz.

5

Odp: zdrada... powrót? czy nowy początek?

zgadzam się z dziewczynami. nie powinnaś wychodzić za mąż jeśli masz wątpliwości i nie jesteś pewna swoich uczuć. Twój facet Cię kocha i nie zasługuje na to byś go okłamywała i na siłę z nim była. zdradziłaś go, no dobrze każdy zasługuje na szansę i wybaczenie ale z tego co piszesz wnioskuję, że miłość wygasła więc warto się męczyć kochana?

6

Odp: zdrada... powrót? czy nowy początek?

dziękuję za rady
wczoraj powiedziałam swojemu chłopakowi.. ze to już koniec, ale on cały czas do mnie wydzwania i pyta się czy to na prawdę koniec...a na końcu dostałam sms'a że spędzę życie w samotności...i dziękuje mi za zjebanie jego  życia...
Źle się czuję,że go tak zraniłam... mam nadzieję, że ułoży on sobie życie..;(
ale same napisałyście,że nie ma co go okłamywać...

pozdrawiam

7

Odp: zdrada... powrót? czy nowy początek?

To naprawdę mocno Cie kocha skoro napisał

burgundek napisał/a:

spędzę życie w samotności...i dziękuje mi za zjebanie jego  życia...

Ile on ma lat? 12?? Jakaś chora miłość. Chciał Cię siłą zatrzymać mimo, iż go zdradziłaś - moim zdaniem to już jest chore. A teraz gdy doszło do niego, że nie ma żadnych szans pisze, że zje*** mu życie hmm dobrze, że nie wyzwał Cie od szmat smile Nie żałuj go tylko ciesz się, że uwolniłaś się z chorego związku

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zdrada... powrót? czy nowy początek?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026