Cześć dziewczyny.
Liczę na Waszą pomoc, bo już sama nie wiem, co myśleć!
Tydzień temu spędziłam u chłopaka parę dni. Kiedy był w pracy, poszłam na miasto i pożyczyłam słuchawek do mp4, żeby jakoś sobie zrekompensować jazdę autobusem.
Zapomniałam o tym, słuchawki z odtwarzaczem leżały na dnie torby, a ja wróciłam do domu, zupełnie nieświadoma tego, że ich nie oddałam.
I tak minął tydzień. Mam naturę bałaganiary, tak że nie opróżniam po powrocie torebki i nie robię w niej porządków.
Wczoraj chłopak spytał, gdzie włożyłam jego słuchawki, jak sprzątałam. Opowiedziałam wszystko zgodnie z prawdą, przeprosiłam i co? Powiedział, że jestem złodziejką i nie wierzy, że przez przypadek je zabrałam. Spytał jeszcze - "co mi oprócz słuchawek zaj****aś"?
Nie jestem złodziejką, nigdy w życiu nikomu niczego nie ukradłam, zresztą gdybym miała taki zamiar, to chyba bym się nie przyznawała,że je mam?
Jest mi przeokropnie przykro. Poszłam dzisiaj rano na pocztę, włożyłam słuchawki do koperty i je mu odesłałam. Nie mam nawet ochoty się do niego odzywać.
Mam wrażenie,że on wymyśla powody do awantur i to nie pierwszy już raz. Co zrobić?
Podobne tematy
2 2010-11-23 14:20:53 Ostatnio edytowany przez atinasarz (2010-11-23 14:22:03)
Witaj Karmelka!!!! Nie wiem ile masz lat ty i twój chlopak ale tak jak on to zachowują się dzieci w pierwszej klasie podstawówki
Wogóle powiem ci szczerze że nie wyobrażam sobie żeby kolega, przyjaciel, chlopak powiedział tak do dziewczyny z powodu porzyczenia słuchawek itd... owszem jeśli zrobiłaś to bez jego zgody mógł normalnie powiedzieć że szukał ich i na drugi raz żebyś mówiła mu o tym że coś bierzesz. Ale taki sposób traktowania to jest po prostu brak szacunku, traktuje cię jak najgorszą .................
Ja kopnęła bym go w ty......... i nie zawracała sobie dalej nim głowy.
co? zostawiłabym chama.
polsza- popieram.
Dla mnie to niepojęte- Karmelka, Ty wiesz, co robić. Zranił Cię bezpodstawnymi, chamskimi oskarżeniami, traktuję Cię źle, a jak wynika z sytuacji, nie przeprosił Cię za to. To brak elementarnego szacunku dla drugiej osoby, a to fundament, jeśli się kogoś kocha. Nie pozwól się tak traktować!