netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

34 odpowiedzi5 533 wyświetleniazałożony przez madzia3278, 21.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1

Temat: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Witam.Jestem tu pierwszy raz.Zdecydowalam sie umiescic swoj wpis poniewaz nie wiem co mam robic,nie radze sobie juz  z niczym.
2 lata temu poznalam mojego partnera mimo wielu przeszkod zostalismy razem.Bylismy bardzo szczesliwi.Zdecydowalismy sie na dzidziusia,mimo iz z poprzedniego zwiazku(malzenstwa)mialam juz dwoje dzieci.Cieszylismy sie bardzo M. towarzyszyl mi na kazdej wizycie u ginekologa.
Gdy bylam w 4 mcu ciazy poraz pierwszy mnie udezyl po pijanemu-wybaczylam.Wszystko ukladalo sie na nowo i bylo dobrze,az do tego roku...Po klotni wyszedl z domu i jak sie potem dowiedzialam moj partner i ojciec nASZEJ CORKI WYLADOWAL W DYSKOTECE.Przysiegal ze nie dotknal tam nikogo,az dostalam link od zyczliwej osoby do strony gdzie moj facet obscickuje 2 wygladajace na prostytutki dziewczyny....po czasie przyznal sie ze byl jeszcze w towarzystwie innych 4 pan.Blagal plakal i prosil-przysiegal na zycie naszej Zuzi ze nigdy wiecej,oznajmil mi ze zamierzal mnie w swieta Bozego narodzenia o reke poprosic...Nie moglam wybaczyc-czuje sie upokorzona i osmieszona.Kazalam wyjsc z domu-wyszedl spakowal sie i wyszedl.
Na drugi dzien po przemysleniach postawilam ultimatum ze albo My albo zabawa w jego towarzystwie-wybral Nas.Zapytalam gdzie spedzil poprzednia noc -z kolegami,wiedzialam juz ze klamie-przyznal ze damskie towarzystwo tez bylo.
Dostalam szalu wyrzucilam zpowrotem torby i wyniosl sie,dobijal sie pijany do drzwi ale nikt ich nie otworzyl.Kolejna noc spedzona poza domem...
Nie wiem co mam zrobic bol jaki mi towarzyszy jest nie do zniesienia,chce mi sie wyc,nie potrafie spojrzec mojej Malutkiej Coreczce w oczy za to ze taki los Jej zgotowalam.
                                                                           Magda

2

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

kochana bardzo Ci współczuję. Nie obwiniaj się. Wiele kobiet ślepo wierzy mężczyznom, że się dla nich zmienią... To nie jest Twoja wina tylko Twojego "partnera". Partnera w cudzysłowie bo partnerem nazwać go nie można. Powinnaś wyrzucić go gdy tylko uderzył Cie jak byłaś w ciąży... Takich rzeczy się nie wybacza!! Przecież mógł zrobić krzywdę Waszemu nienarodzonemu dziecku!! Drań jeden!!
Jego późniejsze postępowanie tylko uświadcza mnie w przekonaniu, że to łajdak, który nie szanuje rodziny! W żadnym wypadku nie pozwól mu wrócić za to wszystko jak Was potraktował. Ból w końcu minie, zobaczysz. Ale jeśli teraz znowu mu przebaczysz to będzie ciąg dalszy tej tragedii... Pomyśl o dzieciach, które muszą patrzeć jak traktuje Cie Twój facet... Teraz boli ale za jakiś czas przestanie. Będzie Ci ciężko samej z trójką dzieci ale... to chyba lepsze niż łajdak przy boku, który Cię bije i zdradza...
Trzymaj Się!!

3

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

caameron ma rację.

Jak przeczytałam, że uderzył nie musiałam czytać reszty.
Nie ma od tego odstępstwa. Uciekaj od niego mimo trudności i bólu, nie będziesz z nim szczęśliwa.
Tak się nie robi.

4

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Ja też podobnie mysle jak dziewczyny... twoja sytuacja jest smutna, ale nie możesz tego ciągnąć.. Poproś o pomoc kogoś bliskiego. Być może twoj partner po jakimś czasie sie obudzi, a Ty zyskasz pewność ze sie zmienił. Czasami niestety tacy niedojrzali faceci sie zdarzają hmm nie ma na to recepty.. trzymam za Ciebie kciuki :*

5

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Madzia, to NIE TY zgotowałaś taki los córeczce, to jej tatuś. Raz już mu wybaczyłaś - nie wyciągnął z tego dla siebie żadnej lekcji. Przedmówczynie maja rację. Nie gódź się na takie traktowanie. W przyszłości może zacząć wyciągać ręce także do dzieci, bo "za głośno płakały" - mało to takich sytuacji w TV opowiadają? Nie daj się przekabacić. Życzę dużo sił smile

6

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

No właśnie... pomyśl o tym, że skoro uderzył Ciebie to może podnieść rękę też na dzieci...

7

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Bardzo serdecznie Wam dziekuje

8

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy
madzia3278 napisał/a:

Witam.Jestem tu pierwszy raz.Zdecydowalam sie umiescic swoj wpis poniewaz nie wiem co mam robic,nie radze sobie juz  z niczym.
2 lata temu poznalam mojego partnera mimo wielu przeszkod zostalismy razem.Bylismy bardzo szczesliwi.Zdecydowalismy sie na dzidziusia,mimo iz z poprzedniego zwiazku(malzenstwa)mialam juz dwoje dzieci.Cieszylismy sie bardzo M. towarzyszyl mi na kazdej wizycie u ginekologa.
Gdy bylam w 4 mcu ciazy poraz pierwszy mnie udezyl po pijanemu-wybaczylam.Wszystko ukladalo sie na nowo i bylo dobrze,az do tego roku...Po klotni wyszedl z domu i jak sie potem dowiedzialam moj partner i ojciec nASZEJ CORKI WYLADOWAL W DYSKOTECE.Przysiegal ze nie dotknal tam nikogo,az dostalam link od zyczliwej osoby do strony gdzie moj facet obscickuje 2 wygladajace na prostytutki dziewczyny....po czasie przyznal sie ze byl jeszcze w towarzystwie innych 4 pan.Blagal plakal i prosil-przysiegal na zycie naszej Zuzi ze nigdy wiecej,oznajmil mi ze zamierzal mnie w swieta Bozego narodzenia o reke poprosic...Nie moglam wybaczyc-czuje sie upokorzona i osmieszona.Kazalam wyjsc z domu-wyszedl spakowal sie i wyszedl.
Na drugi dzien po przemysleniach postawilam ultimatum ze albo My albo zabawa w jego towarzystwie-wybral Nas.Zapytalam gdzie spedzil poprzednia noc -z kolegami,wiedzialam juz ze klamie-przyznal ze damskie towarzystwo tez bylo.
Dostalam szalu wyrzucilam zpowrotem torby i wyniosl sie,dobijal sie pijany do drzwi ale nikt ich nie otworzyl.Kolejna noc spedzona poza domem...
Nie wiem co mam zrobic bol jaki mi towarzyszy jest nie do zniesienia,chce mi sie wyc,nie potrafie spojrzec mojej Malutkiej Coreczce w oczy za to ze taki los Jej zgotowalam.
                                                                           Magda

Magdo, wywal go z Waszego życia. Piszę Ci to jako dziecko, które przez cale swoje życie musiało znosić ojca-alkoholika, bo mama nie umiała od niego odejść.
Z każdym rokiem było coraz gorzej - eskalacja pijaństwa, agresji i współuzależnienia. I nie byłam wyjątkiem, zapewniam. To sytuacja typowa. Zastanów się, czy takiej przyszłości chcesz dla swoich kochanych dzieciaczków? Na pewno nie!
Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam. I życzę mocy, bo ona Ci się przyda.

9

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Macie racje...Serce boli ale rozsadek jest calkiem zdrowy,boje sie tylko ze gdy sie pojawi to zmiekne,mieszkamy w malym miasteczku.
Nie niemoge zmieknac,wtedy okaze sie ze jestem slaba a przeciez wcale tak nie jest!!!
Kochane jestescie:)

10

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Jesteś bardzo silna!! Jak tylko będziesz miała chwilę słabości to zaraz pisz na forum, a my Ci tą słabość wybijemy z głowy big_smile

11

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Wlasnie byl,zostawil list przeprosil wszystkich i blagal o szanse-jestem cala roztrzesiona...Zaproponowal zebysmy o wszystkim zapomnieli i zaczeli nowe zycie.Powiedzialam ze ma racje zacznijmy nowe zycie,ja juz zaczelam i miejsca w nim dla Ciebie nie ma-poplakal sie i wyszedl

12

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy
madzia3278 napisał/a:

Wlasnie byl,zostawil list przeprosil wszystkich i blagal o szanse-jestem cala roztrzesiona...Zaproponowal zebysmy o wszystkim zapomnieli i zaczeli nowe zycie.Powiedzialam ze ma racje zacznijmy nowe zycie,ja juz zaczelam i miejsca w nim dla Ciebie nie ma-poplakal sie i wyszedl

Bardzo dobrze zareagowałaś, mądra kobitka z Ciebie i twardzielka big_smile
Tak, dla niego byłaby to idealna sytuacja - zapomnieć.
Kochana, nie daj się. Bądź twarda, gdy najdzie Cię ochota na powrót - przypomnij sobie wszystkie złe rzeczy, które zrobił.
Płacz nic nie znaczy. Alkoholik płacze za każdym razem gdy obiecuje poprawę - i na tym się kończy. Te łzy nic nie znaczą.

13

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy
madzia3278 napisał/a:

Wlasnie byl,zostawil list przeprosil wszystkich i blagal o szanse-jestem cala roztrzesiona...Zaproponowal zebysmy o wszystkim zapomnieli i zaczeli nowe zycie.Powiedzialam ze ma racje zacznijmy nowe zycie,ja juz zaczelam i miejsca w nim dla Ciebie nie ma-poplakal sie i wyszedl

Dobrze zrobiłaś smile jesteśmy z Ciebie dumne!!!! smile big_smile
Mój były facet-alkoholik też płakał gdy odchodziłam i nawet groził, że się zabije ale minęły już ok 4 lata, a on nadal żyje i pije smile cieszę się, że od niego odeszłam smile

14 Ostatnio edytowany przez Zazdrosc (2010-11-21 17:38:58)

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy
madzia3278 napisał/a:

Wlasnie byl,zostawil list przeprosil wszystkich i blagal o szanse-jestem cala roztrzesiona...Zaproponowal zebysmy o wszystkim zapomnieli i zaczeli nowe zycie.Powiedzialam ze ma racje zacznijmy nowe zycie,ja juz zaczelam i miejsca w nim dla Ciebie nie ma-poplakal sie i wyszedl

jesli prosil o szanse, to powidzialabym mu, ze to nie jest kwestia szansy danej  przez Ciebie tylko kwestia szansy jak sam sobie daje na czlowieczenstwo.
Jesli on sobie da szanse to moze zweryfikujesz swoje poglady za dwa lata albo za piec. (zapewne nie dzis i nie za rok)
na ten moment, dla dobra dzieci powinnas zdecydowac sie na rezygnacje z tworzenia PATOLOGICZNEJ RODZINY
Samotne rodzicielstwo nie jest patologia. Tylko w mniemaniu malomiasteczkowych dewotek rodzina z agresywnym alkoholikiem jest mniej patologiczna od samotnego rodzicielstwa.
Zycie, statystyki, kroniki kryminalne oraz zdrowie naszych dzieci pokazuja zdecydowanie co innego.

15

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy
caameron napisał/a:

Mój były facet-alkoholik też płakał gdy odchodziłam i nawet groził, że się zabije ale minęły już ok 4 lata, a on nadal żyje i pije smile

a moj pierwszy jak zegar.. nie je, nie pije a chodzi i bije... ha ha ha

16 Ostatnio edytowany przez madzia3278 (2010-11-21 18:01:17)

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Przyszedl jeszcze raz chcial z corka na spacer isc i porozmawiac ale nie nie nie!!!! Zapytal czy jutro moze-moze zle zrobilam ale powiedzialam ze nie bo na caly dzien wyjezdzamy.Gdy zapytal dokad nie powiedzialam,stwierdzil ze ma prawo wiedziec bo ojcem jest-tylko gdzie byl tydzien temu i przez ostatnie noce i dni??????????

17

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Dobrze by było gdybyś naprawdę gdzieś wyjechała i to na jakiś dłuższy czas. Dobrze by Ci to zrobiło na pewno.
Owszem ma prawo widywać się z córką ale sam wybrał zabawę zamiast rodziny więc teraz ma co chciał. Ale nie ma co karać go brakiem kontaktów z dzieckiem bo tak po prostu nie można moim zdaniem. w końcu jest ojcem, a dziecko chce mieć ojca i pewnie za nim tęskni. Ustalcie jakieś widzenia. np w weekendy albo jakiś inny dzień tygodnia jak Ci pasuje. oczywiście warunkiem do spotkania musi być trzeźwość

18

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Weekendy moja droga to on na zabawe teraz przeznaczy tak jak wczoraj powiedzial pod wplywem ,,towarzystwo,dziwki i inne rozrywki''no ale moze przeznaczy jakis dzien,na codzien pracuje wiec sama nie wiem ale szczerze mowiac malo mnie to interesuje.Wiem ze wyjazd dobrze by mi zrobil,ale mam jeszcze dwoje dzieci-syna w gimnazjum i corke w szkole podstawowej,wiec nie jest to mozliwe:(

19 Ostatnio edytowany przez caameron (2010-11-21 19:06:01)

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

no rozumiem więc wyjechać rzeczywiście nie możesz. Skoro ten pan tak kocha swoje dziecko to nie zrezygnuje z jednego dnia zabawy dla córki?  ja nie widzę w tym problemu ani żadnej przyczyny byś Ty miała dostosowywać się do niego... Sama piszesz, że masz dzieciaki w wieku szkolnym więc w dni powszednie musisz mieć spokój w domu, by odrabiać z nimi lekcje itd. także zostają tylko weekedny. ja bym nie odpuściła

20 Ostatnio edytowany przez Zazdrosc (2010-11-21 19:56:12)

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Caameron ma racje, nie mozna dostosowywac swojego zycia do alkoholika.
Jesli pasuje Ci sobota na jego spotakania z dzieckiem to tak zaproponuj. Bezwzgledny warunek: musi byc trzezwy.
Jesli przyjdzie po alkoholu masz prawo odmowic i nawet wezwac policje.
i nie daj sie podpuscic jego grze na litosc np. bo ja tak kocham moje dziecko, bo swieta przeciez, bo szedlem tu pieszo 100km, bo pada a autobus za dwie godziny... oni maja talent do wymyslania powodow ktore do nas trafia... i zlitosci lamiemy nasze zasady.
Nie daj sie. Chce widziec sie z dzieckiem-musi byc trzezwy.

Podejrzewam, ze on bedzie wykorzystywal spotkania z dzieckiem na proby zlamania Ciebie.
Bedzie gral na Twoich uczuciach bo jest pewnie juz wirtuozem Twoich emocji...
mysle ze powinnas mowic mu wtedy, ze nie chcesz marnowac czasu na rozmowy O WASbo to czas, ktory mial byc dla dziecka. Jak chce pogadac z Toba to w innym terminie.

21

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

caameron jestes silna i dasz sobie rade! Na poczatku, to normalne ze czujesz sie bezsilna i masz cheć ulec Jemu. Ale dobrze robisz. Twoj partner jesli rzeczywiście prosi o szanse niech ją dostanie, ale nie wpuszczaj go do domu. Predzej czy poźniej i tak sie dowiesz jak on sobie razi, co robi, jak sie zachowuje. Czy nadal korzysta z imprez itd.
Jeśli jemu zależy na Tobie - zmieni sie, ale na to czasu potrzeba wink

22

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Iziaaaak,
Caameron juz sobie poradzila... to dzielna dziewczyna i silna, i madra big_smile
a teraz Madzia3278 sobie swietnie radzi....
i zgadzam sie z tym "czasem"

23

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy
Zazdrosc napisał/a:

Iziaaaak,
Caameron juz sobie poradzila... to dzielna dziewczyna i silna, i madra big_smile
a teraz Madzia3278 sobie swietnie radzi....
i zgadzam sie z tym "czasem"

hahahaha big_smile

24

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

dostalam sms jest u rodzicow a tam juz nie jest tak slodko-tu mial wszystko...napisal ze patrzy na moje zdjecie i placze-ja jak patrze na to zdjecie z tymi panienkami tez...juz nie placze ale przykro mi.Powiedzial ze zrobi wszystko zeby nas odzyskac...
Wiecie ze mimo bolu w sercu jest mi dobrze???Przyjechala wlasnie moja corka(starsza)od bylej tesciowej i jest fajnie i wesolo:)
No dobrze ide zrobic kolacyjke Zuzia juz spi:)do samego rana wiec los itak jest dla mnie laskawy:)
Dziekuje jeszcze raz:)

25

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Madzia, jesteś moją imienniczką.

Nie daj się!!!!!
Pozdrawiam.

Po prostu NIE i już.

26

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Kochane moje ide juz spac-jutro dzieciaczki ida do szkoly.Dzieki Wam jest mi lzej.Jutro jak tylko wszystko ogarne napewno tu wejde.Dziekuje Wam za wsparcie.Dobrej nocki:)

27

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy
madzia3278 napisał/a:

dostalam sms jest u rodzicow a tam juz nie jest tak slodko-tu mial wszystko...napisal ze patrzy na moje zdjecie i placze-ja jak patrze na to zdjecie z tymi panienkami tez...juz nie placze ale przykro mi.Powiedzial ze zrobi wszystko zeby nas odzyskac...
Wiecie ze mimo bolu w sercu jest mi dobrze???Przyjechala wlasnie moja corka(starsza)od bylej tesciowej i jest fajnie i wesolo:)
No dobrze ide zrobic kolacyjke Zuzia juz spi:)do samego rana wiec los itak jest dla mnie laskawy:)
Dziekuje jeszcze raz:)

Zachowaj to zdjęcie (z panienkami). Będzie dla Ciebie wsparciem w trudnych chwilach) wink
I staraj się ograniczyć z nim kontakty - już zaczął manipulację. Ale my znamy te numery na wylot... big_smile

28

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

a ja mysle ze jesli chce was odzyskac to niech udowodni ze sie zmieni, ze potrafi nie imprezowac, ze potrafi zyc z jedna kobieta ze potrafi wiecej nie uderzyc
mysle ze warto dac czlowiekowi szanse ale jesli jest tego wart a to bedziesz widziala czy sie zmienia. walczy a to wazne-tak uwazam ze nie jest jeszcze beznadziejnym czlowiekiem sie stara a to wiesz mi wcale nie tak czeste zachowanie.
moj eks maz zostawil mnie w ciazy wyjechala  gdy ja oddala klucze obraczke itd dla tesciow nie przyjechal z zagranicy i nie staral sie, urodzilam nie przyjechal zobaczec dziecko itd, do tej pory pojawia sie kiedy chce i wcale nie zamierzal nigdy sie zmienic, ale to bylo 4lata, teraz mam meza od ponad 2lat ktory jest normalny!!
chcem ci powiedziec ze dokuki sie stara to mysle ze ejst szansa tylko ewidentnie musi udowodnic ze sie zmieni!! z reszta jestes doswiadczona kobieta wiec mysle ze wiesz co robic

29

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy
syla135 napisał/a:

a ja mysle ze jesli chce was odzyskac to niech udowodni ze sie zmieni, ze potrafi nie imprezowac, ze potrafi zyc z jedna kobieta ze potrafi wiecej nie uderzyc
mysle ze warto dac czlowiekowi szanse ale jesli jest tego wart a to bedziesz widziala czy sie zmienia. walczy a to wazne-tak uwazam ze nie jest jeszcze beznadziejnym czlowiekiem sie stara a to wiesz mi wcale nie tak czeste zachowanie.
moj eks maz zostawil mnie w ciazy wyjechala  gdy ja oddala klucze obraczke itd dla tesciow nie przyjechal z zagranicy i nie staral sie, urodzilam nie przyjechal zobaczec dziecko itd, do tej pory pojawia sie kiedy chce i wcale nie zamierzal nigdy sie zmienic, ale to bylo 4lata, teraz mam meza od ponad 2lat ktory jest normalny!!
chcem ci powiedziec ze dokuki sie stara to mysle ze ejst szansa tylko ewidentnie musi udowodnic ze sie zmieni!! z reszta jestes doswiadczona kobieta wiec mysle ze wiesz co robic

Dzis kiedy emocje opadly wiem ze kazdy na szanse zasluguje,ale znam tez siebie i wiem ze nie bede potrafila tego zapomniec-zdrady co z tego ze nie zdradzil mnie cielesnie???Wiem ze przy kazdej klotni bede to wyrzucala.Nie wiem moze powinnam zrobic identycznie jak on??? Na szczescie alkohol nie jest problemem w tym zwiazku bo on bardzo sporadycznie pije,ale...
Moze zemsta pozwoli mu zrozumiec co czuje i zaboli tak jak mnie,a mysle ze tak bo jest bardzo zazdrosny...
Ciagle zastanawiam sie jak mogl??? Dbam o siebie na kazdym kroku,czuje sie atrakcyjna-czego on szukal????

30 Ostatnio edytowany przez caameron (2010-11-22 11:47:24)

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy
madzia3278 napisał/a:

Dzis kiedy emocje opadly wiem ze kazdy na szanse zasluguje,ale znam tez siebie i wiem ze nie bede potrafila tego zapomniec-zdrady co z tego ze nie zdradzil mnie cielesnie???Wiem ze przy kazdej klotni bede to wyrzucala.Nie wiem moze powinnam zrobic identycznie jak on??? Na szczescie alkohol nie jest problemem w tym zwiazku bo on bardzo sporadycznie pije,ale...
Moze zemsta pozwoli mu zrozumiec co czuje i zaboli tak jak mnie,a mysle ze tak bo jest bardzo zazdrosny...
Ciagle zastanawiam sie jak mogl??? Dbam o siebie na kazdym kroku,czuje sie atrakcyjna-czego on szukal????

kochana nie sądzę by zemsta była dobrym rozwiązaniem... to może jeszcze pogorszyć sprawę...
Jeśli masz myśli, że on zasługuje na szansę to nie mów mu o tym. niech się trochę pomęczy, postara, powalczy o Ciebie. Potrzymaj go trochę w niepewności żeby udowodnił jak bardzo mu zależy. to bardziej zadziała niż Twoja zdrada - gwarantuję. Nie ulegaj tak łatwo bo jak facet będzie wiedział, że nie musi się za bardzo starać to prędzej czy później znowu Ci coś wywinie bo będzie wiedział, że jakoś Cię znowu przekona, a Ty wybaczysz...

Mimo wszytko ja nie dałabym mu drugiej szansy. Uderzył Cię - dla mnie to najważniejszy powód, że nie powinien mieć szansy... Ale to tylko moje zdanie. Życie jest Twoje.

31

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

A bo dziewczyny sie zakręciłam z tymi loginami hehe smile
madzia3278, narazie to świeża sprawa i na pewno tak by było jak piszesz. Daj sobie czasu. Czas leczy rany. A dodatkowko  dzięki czasowi zobaczysz jak sprawy sie toczą, czy twoj partner sie zmienia czy tylko tak mowi, czy naprawde jest szczery..

32

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

kochana Magdo.
UCIEKAJ OD NIEGO!!!
bije , poniża, ośmiesza, zdradza, kłamie, nie dba o Was... po co ci to.  zniszczysz sobie i dzieciom  życie z takim ..... -     
taka osoba jak on nigdy się nie zmieni - to taki typ mężczyzny. więc  "uszy do góry" masz dzieci i dla nich warto żyć.
nie dałabym mu drugiej szansy. za dużo krzywd wyrządził.
a sama widzisz jak obiecał poprawę a i tak zrobił swoje i tak będzie w koło macieju.

teraz owszem będzie się starał aby was odzyskać ale czy warto wracać znów do : bicia, poniżania, kłamstw...?

życzę Ci "wszystkiego dobrego" i proszę długo się zastanów nim znów miałby cię skrzywdzić. czy warto...

33

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Gratuluję Ci wytrwałości w tym co zrobiłaś, że potrafiłaś nie dawac mu szansy gdy plakal i prosil i przepraszal, chcialabym miec taka silna wole jak Ty, ja kiedys tez powinnam nie zgodzic sie by moj teraz juz mąż do  mnie wracal gdy odchodzil kiedy chcial ... teraz ponosze tego konsekwencje i cierpie i nie jestem szczesliwa, ale teraz mamy wspolny kredyt mieszkaniowy, jestem z rocznym dzieckiem na jego utrzymaniu i nie jest tak różowo jak mialo byc...
sad

34

Odp: zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

hej madziu masz racje nie daj sie ja i moje rodzenstwo wychowywalismy sie w  takim dom gdzie ojciec caly czas pil i nas katowal wszystkich a teraz my mamy zryte psychiki ja i moje rodzenstwo podjelismy zle decyzje chcielismy sie wyrwac z domu i dlatego szybko wyszlismy za maz i my tez sie wpakowalysmy w gowno i doteraz wypominamy mamie dlaczego wpore od niego nie odeszla dlaczego tak nam zepsula zycie juz nigdy nie bede wpelni szczesliwa przez "kochanego tatusia" mam nadzieje ze juz wiecej go nie zobacze uchron przed tym losem twoja coreczko zycze wytrwalosci i silnej woli nie daj sie skur..... pozdrawiam

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostawil mnie z 7 miesieczna coreczka dla zabawy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026