hej dziewczyny. Mialyscie moze takie doswiadczenia, ze wasze dziecko (moja ma 2 latka) wyciaga sobie rece z pasow bezpiecznetswa w samochodzie? Od kilku dni robi to nieustannie, jak tylko ruszam autem. Nie zawsze jest gdzie sie zatrzymac aby pasy poprawic, tlumacze, mowie podniesionym tonem, pokazuje ze mama tez ma pasy... ona chwile posiedzi, ale za chwile znow probuje sie uwolnic. Dzis spielam ja tak mocno ze nie mogla nic zrobic, ale wrecz sie dusila w tych pasach, zaczela plakac, no nie dziwie sie bo na pewno nie bylo jej wygodnie. Kurcze, nie mam pomyslow, naprawde. Help mammas;)
Podobne tematy
Skoro tłumaczenia nie pomagają, to według mnie nie pozostaje nic innego niż spinanie jej mocniej tymi pasami. Trudno, będzie jej niewygodnie, ale przynajmniej bezpieczniej. Po paru razach spróbuj jej znowu poluźnić pasy... może już nie będzie próbować. Jak będzie - znów pasy ciasno.
Dwulatek jest na ogół dosyć odporny na przedstawianie racjonalnych argumentów ![]()
Nie wiem jak się wydostaje z tych pasów. Może za słabo dociagasz pasy? Nie powinnaś móc zapietego pasa uszczypnąć.
Z kolei jeśli mimo dobrego zapięcia mała się wyslizguje to gdzieś kiedyś usłyszałam że są jakieś takie łączniki na wysokości klatki piersiowej. Poszperaj w google
wielkie dzieki! faktycznie jest taki lacznik, besafa, montowany na stale. A wiecie co najlepszego sie dowiedzialam, ze te laczniki sa w USA standardem od wielu lat, bo brak lacznika=zsuniecie pasow obniza safepointy fotelika praktycznie do 0 w razie wypadku. Wiele osob narzekalo i zachodzilo w glowe na forach dlaczego w Europie foteliki ich nie maja, a chodzi glownie o Besafe i Romery (ja mam ROmera, i naprawde mozna prawidlowo, mocno zapiac pasy a one ale sa tak jakos ulozone ze dziecko bez problemu wyciaga rece).
thanks
5 2014-10-09 18:20:53 Ostatnio edytowany przez mortisha (2014-10-09 18:25:10)
Jak będzie miec 12 lat to będziesz mogła wywlec ją z auta i kazać na nogach zasuwać nie patrząc nawet na ilość km w 1 strone ( ja kilkakrotnie tak zrobiłam, kiedy moja odpinała się z pasów demontrują swoje widzimisię a mi się gotowało aż) ale wobec 2 latki trzeba wybrać mniejsze zlo - mocniej ją ściskać tymi pasami z tłumaczeniami ,ze jakby się nie wyrywała i siedziała grzecznie w nich to byłoby bardziej wygodnie ,a tak to jest ciaśniej bo się wyciaga z nich . Za każdym razem to podkreślaj że to zależy od jej zachowania w samochodzie, czy grzecznie będzie siedzieć, czy nie