Rozmowa się odbyła....oczywiście na początku było trudno.
On wgapiony w komputer....pytam się czy możemy porozmawiać....on: "no"....i dalej w kompa.
Więc zaczęłam ... że się martwię że co raz bardziej się od siebie oddalamy, że uważam że jest źle między nami itp. On: cisza i dalej komp. Po moich naleganiach w końcu się odezwał: "Ale ja nie wiem co Ci mam powiedzieć"
Więc opanowując nerwy zaczęłam spokojnie mu tłumaczyć, że nie chcę się kłócić , że chcę porozmawiać. No i w sumie zaczeliśmy rozmowę.
Powiedziałam mu wszysztko co mi leży na wątrobie.
Powiedziałam mu nawet coś takiego (nie wiem czy dobrze zrobiłam), że ostatnio zaczęłam się bać że jeśli tak będzie między nami, że ja się czuję nic nie warta w tym zwąizku dla niego, nioe atrakcyjna, nie kochana ect. i że boję się w końcu zjawi się ktoś kto np. zacznie mi okazywać włąśnie to wszystko czego on mi nie daje i że chociaż jestem absolutną przeciwniczką zdrady to nie wiem jak się zachowam - zaznaczając że uważam że to działa w obie strony.
On powiedział że jest zdziwonony bardzo że JA mówie coś takiego, ale tak jest więc chciałam być szczera!
Wytłuymaczył mi całą sytuację między nami tym że, ma bardzo dużo stresu w pracy, że się mu nie układa, a że wracając do domu już niechce o tym rozmawiać. I że wie że to przez niego i że chce to zmienić tzn pracę.
Powiedział mi też że on nie wie dlaczego ja nie wiem że on mnie kocha, że jest taki bardzo szczęśliwy że ma takie wspaniałę dziewczyny, że nas kocha i że jesteśmy dla nigo wszystkim.
Oczywiście jak zawsze się poryczała (zawsze tak mam przy takich rozmowach) i powiedziałm mu że musi mi takie żeczy okazywać bo ja tego potrzebuje jak powietrza i że wcale tak nie jest że ja o tym musze wiedzieć i wiem, bo on tak myśli.
Potem się przytulaliśmy wypiliśmy winko i wypaliliśmy shishe:) BYŁO MIŁO:)
dziś babcia przychodzi do Córci a My idziemy na kolację:D ( mam nadziję że to wypali)
I co wy na to?
Ja się boję że to tylko tak na chwilę poprawa, ale chcę też się starać i pokazać mu jak można okazywać uczucia...widzę że on ma z tym problem!