netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

42 odpowiedzi24 376 wyświetleńzałożony przez voxi, 04.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 43 ]

1

Temat: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Witam wszystkie netkobietki, i te zajęte i te wolne smile:):)
Wiecie naszła mnie taka refleksja, dotycząca większości z nas życia sprzed kilku lat, ponieważ większość kobiet na tym forum jest już po jakichś przejściach, są męzatki itd. a ja chciałam zapytać jak to było u was, czy jak podobał wam sie jakiś facet, to czekałyście aż on do was podejdzie, czy przejmowałyście inicjatywe??

Refleksja nasza mnie dlatego, ponieważ mam siostre ma 20 lat i jak dotychczas nie może spotkać fajnego faceta, bo uważa że to facet powinien uganiać sie za nią, a nie ona za nim!! ja uważam podobnie aczkolwiek, kiedy (będąc panienką), podobał mi sie jakiś facet to nie miałam zamiaru czekać z założonymi rękami aż on podejdzie i zagada tylko robiłam jakieś małe podchody i zawsze sie sprawdzało, zawsze facet na którym zawiesiłam "oko" wpadał w "moje sidła" smile być może też przez to zawsze lepiej dogadywałam sie z facetami? koleżanki rzadko chciały wychodzić ze mną na impreze, bo zawsze mówiły że jak będzie jakiś fajny facet to odrazu go zwine, "bo mam gadane" a one sie wstydzą...!  a jak to z Wami było (jest)??

2

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

bywało tak ze to ja zagadywałam do płci przewnej i nie widzę w tym nic złego, nic takiego że "nie wypada" ..
jak ma coś dalej być to nieważne kto zagada, kto zaczepi smile
więc u mnie to różnie bywało, oczywiście wolałam jak facet zrobił pierwszy krok, jednak nie widziałam nic złego w tym kiedy wychodziło to z mojej strony.

3 Ostatnio edytowany przez martyna2010 (2010-11-04 16:45:58)

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Ja w tych sprawach jestem może trochę staroświecka, ale uważam że to chłopak powinien zdobywać dziewczynę.

voxi napisał/a:

czy jak podobał wam sie jakiś facet, to czekałyście aż on do was podejdzie, czy przejmowałyście inicjatywe??

Jak mi się ktoś podobał, to... nie robiłam nic tongue  Wydawało mi się zawsze, że własnie brakuje mi tej nawijki. Podeszłabym do chłopaka, zaczęłabym gadać jakieś głupoty,a za chwilę pewnie oblałyby mnie rumieńce. I wyszłabym na kompletnego debila w jego oczach big_smile Wolałam sobie powzdychać na jego widok, a za jakiś czas wszystko przechodziło. smile Wiem, że przez to straciłam kilka szans, na wiele fajnych związków, no trudno.Często po czasie dowiadywałam się, że "mojemu obiektowi" też wpadłam w oko. To jest najgorsze, jak zakochujesz się bez wzajemności, a potem okazuje się, że druga osoba czuła to  samo. Ale cóż..
Tylko raz byłam tak na dłużej zauroczona chłopakiem. Raz mimowolnie się do niego uśmiechnęłam jak go zobaczyłam. Potem on się uśmiechał ciągle do mnie, było obustronne zainteresowanie, jednak żadne z nas nie zrobiło tego następnego kroku. I to był koniec. smile

Raz też zdarzyło mi się zagadać do chłopaka. Nie podobał mi się, serce nie biło mi szybciej na jego widok big_smile Po prostu rozpatrywałam go w kategoriach "kolega".  Biedny się we mnie zakochał i potem chodził ciągle za mną. tongue
A moje dotychczasowe związki zawsze zaczynały się z inicjatywy chłopaka. tongue
No,to tyle moich przeżyć.   Pozdrawiam smile

4

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

martyna mu też mamy podobnie. Bardzo ładna dzewczyna onieśmiela i chłopak nie chce się wygłupić i w końcu pasuje

Nawet największa podróż zaczyna się od pierwszego kroku.

nie ma znaczenia kto zrobi pierwszy krok.

5 Ostatnio edytowany przez Aguśka20 (2010-11-04 19:37:30)

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Nigdzie nie jest napisane że to mężczyzna ma zrobić pierwszy krok. Gdybyśmy kobiety czekały na reakcję mężczyzn, to w wielu przypadkach nigdy byśmy się nie doczekały. Moje poprzedniczki mówią o nieśmiałości, a przecież wśród mężczyzn też są osoby, które nie są raczej duszą towarzystwa. To nie jest reguła że mężczyzna powinien zagadać.

Ja też kiedyś nie należałam do tych śmielszych kobiet i nigdy nie miałam śmiałości zagadać do chłopaka. A nieraz miałam ochotę. Trudno, szkoda. Nigdy nie spróbowałam i nigdy się nie dowiem jaki byłby tego skutek.
Teraz mam cudownego chłopaka i to on zagadał do mnie pierwszy parę lat temu, ale przy nim nauczyłam się pewności siebie, gdybym teraz miała zagadać do kogoś to bez problemu mi by to wyszło, tylko teraz już nie muszę zaczepiać mężczyzn:)

Pozdrawiam i namawiam do większej śmiałości:)

"Lepiej spróbować, a potem żałować,
niż żałować całe życie, że się nie spróbowało"

6

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

A ja zrobiłam pierwszy krok i nie żałuję, wręcz przeciwnie. Poznaliśmy się na imprezie. Rozmawialiśmy sporo, nie wymieniliśmy się nr kom. Wzięłam jego nr od kolegi i poprostu napisałam, że świetnie mi się z nim rozmawiało i czy nie moglibyśmy kiedyś tego powtórzyć. Odpisał, że bardzo chętnie. Kilka dni później bez kolejnego kroku z mojej strony otrzymałam wiadomość z konkretną datą spotkania. To już trwa od czerwca i jest cudownie.
Kiedyś też myślałam, że to facet powinien wykazać inicjatywę. Błąd. Jeżeli ktoś się nam spodobał, to dlaczego nie mielibyśmy zrobić pierwszego kroku? Nie uważam, żeby to w jakimś stopniu miało wpływ na szacunek z jego strony do mnie czy inne zachowania. Wręcz przeciwnie w każdym jego geście, spojrzeniu, słowie czuje dużo miłości. Dba o szczegóły np. przygotowanie herbaty, kupienie moich ulubionych owoców itp. W poprzednich związkach to faceci zabiegali o mnie, jeden nawet ponad rok, ale od żadnego z nich nie otrzymałam tyle czułości.

7

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Mam znajomego. Pojechaliśmy kiedyś razem na narty taka impreza integracyjno szkoleniowa połączona z nartami.
Niestety większość to faceci a najlepiej jednak się czuje jak są kobiety.
W pewnym momencie siedzimy na ławce odpoczywając i ów znajomy zauważył ładną dziewczynę w grupce kobiet.
Mówię stary chodź poznamy porozmawiamy i wesoło spędzimy popołudnie.
A wiece co on na to? mnie zamurowało
mówi tak "No wiesz ja bardzo lubię kobiety uwielbiam na nie patrzeć i je podziwiać ale z daleka, po prostu się ich boję"
Wiece co większość facetów tak ma, Testosteron działa u nich zupełnie inaczej niż myślałem. Mężczyzna zaczyna robić karierę kupować modne ciuchy, kupować sportowe samochody, grac w piłkę, grać na gitarze, uprawia sporty ekstremalne, Zostaje żołnierzem strażakiem pilotem czy policjantem godzinami nie wychodzi z siłowni.
Wiece po co
Po to żeby nie podchodzić do kobiety pierwszym. Robi wszystko żeby zwabić ją do siebie.
Robią wszystko żeby być najlepszym największym najsilniejszym najmądrzejszym najbogatszym strojąc się w te swoje naj jak kogut w piórka. Tylko dlatego ze nie ma śmiałości podejść do kobiety i zacząć pierwszy z nią rozmawiać.

Cokolwiek facet robi robi to po to żeby zaimponować kobiecie czekając na jej ruch w jego stronę.
Kobiety natomiast czekają na swojego księcia który przyjedzie pewny siebie na srebrnym rumaku i ja porwie i posiądzie jej dusze i ciało.
i przez to wszystko wychodzi bardzo dużych zabawnych sytuacji zmarnowanych okazji na poznanie kogoś fajnego bo ten fajny facet ma kompresy że jeszcze nie jest najbogatszy najlepszy brakuje mu 1 cm w bicepsie i masę innych wymówek.

Tak ze nie mam znaczenia kto pierwszy zacznie rozmowę tylko jaka ta rozmowa będzie.

powodzenia do odważnych świat należy

8

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Porozmawiać z kimś to nic złego ja sama zaczełam rozmawiać z moim byłym chłopakiem i od słowa do słowa był związek.

9

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Hej
a ja mysle, ze to jest tak że DZIEWCZYNA MUSI ZROBIĆ PIERWSZY KROK W TEN SPOSOB, ZEBY MEZCZYZNA MYSLAL, ZE TO ON ZROBIL PIERWSZY KROK!
każda się chyba ze mna zgodzi ze to ONA wybiera sobie JEGO! nawet jesli tylko podpatrujemy, manipulujemy, robimy podchody... to i tak lubimy byc adorowane!
Ja mam taka zlotą  zasade "kroków": ona robi 1 krok, on 2, ona 1 - on 2 - jak w tancu
wtedy nie narazamy sie na wstyd, a jednoczesnie nie czekamy z zalozonymi rekami smile

Pozdrawiam!

10

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Super Star zapraszam do tańca jeśli ty zrobisz jeden krok a ja dwa to cię podepczę.
ilość kroków musi być taka sama.
wyobraź sobie ze idziesz w ramie w ramie ze swoim chłopakiem on kroki dwa, ty jeden, w pewnym momencie wyprzedzi cię i już jest w szeregu z inną panną która może kroczyć w tym samym tempie co ona.

Dziewczyno nie ma się czego wstydzić w kontaktach damsko męskich. nie ma znaczenia kto zrobi pierwszy krok tylko czy te kroki pasują do siebie jeśli jedno tańczy walca a drugie skacze pogo

11

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Moim zdaniem w dzisiejszych czasach nikogo już nie dziwi ,że często kobieta podrywa faceta.
Facet to przecież nie wróżka i nie wie ,że wpadł kobitce w oko.
Dlatego też, ja daję mały znak. Jeśli on też jest zainteresowany to przeważnie robi krok dalej, jeśli nie to nie.
Nigdy nie czekam na to aż facet się domyśli, bo mogłabym się w życiu nie doczekać.
Niektórzy faceci są tacy ,że wolą odpuścić niż się zbłaźnić.

12

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Ja myślę, że wszystko zależy od sytuacji smile nie uważam za obciach jeśli dziewczyna pierwsza podchodzi do faceta ale niech to będzie tylko pierwszy krok. Podejście owszem ale niech potem on się wykaże i sprawi aby kobieta nie chciała odejść smile
Osobiście nigdy nie zagadałam pierwsza do faceta smile Jestem zbyt nieśmiała wink

13

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Mimo iż mamy równouprawnienie ciągle silna jest tradycja, że to pan podrywa panią. Przychylam się do słów Super Star, aby kobieta sprawiła, że facet myślał, że to on inicjuje.

14

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Teoretycznie kobiecie w dzisiejszych czasach wypada. Jednak w praktyce dużo lepiej się wychodzi na poczekaniu na inicjatywę płci brzydszej. Faceci uwielbiają polować (w końcu w historii ludzkości moment, kiedy opuściliśmy jaskinię nie jest tak odległy) i najgorsze co można zrobić to zepsuć tę zabawę i podać się na tacy.

Chociaż śmiem twierdzić, że na pewien rodzaj np. maminsynków może taka strategia poderwania przez kobietę zadziałać.

15

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Zazwyczaj bylo tak, ze facet pierwszy okazywal mi swoje zainteresowanie.
ale nie widze nic zlego w tym, zeby to kobieta zrobila pierwszy krok. sztuka polega na tym, zeby sie nie stresowac, podejsc do tego na luzie i tak po prostu zagadac, usmiechnac sie. to trudne, wiem. ja nie potrafie podrywac facetow.
podobno najwazniejszy jest szczery usmiech i naturalnosc.

16

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???
morfeusz73 napisał/a:

Super Star zapraszam do tańca jeśli ty zrobisz jeden krok a ja dwa to cię podepczę.
ilość kroków musi być taka sama.
wyobraź sobie ze idziesz w ramie w ramie ze swoim chłopakiem on kroki dwa, ty jeden, w pewnym momencie wyprzedzi cię i już jest w szeregu z inną panną która może kroczyć w tym samym tempie co ona.

Dziewczyno nie ma się czego wstydzić w kontaktach damsko męskich. nie ma znaczenia kto zrobi pierwszy krok tylko czy te kroki pasują do siebie jeśli jedno tańczy walca a drugie skacze pogo

no dobrze, a jezeli chlopak odzywa sie np raz na tydzien, albo ze 2 razy w miesiacu i robi to z checią, widac ze ją bardzo lubi, rozmowa jest super i wogole, a jak dziewczyna odzywa sie 5 razy czesciej niz on i np proponuje mu randki, a on najpierw chce a pozniej sie wycofuje?? to co? zalezy mu? bo moim zdaniem nie zalezy. tylko ze po co pozniej znow sie odzywa i zawraca głowe? czy to oznacza ze on sie boi?

17

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

jak facet jest zainteresowany, nie trzeba go zbyt zachecac i namawiac na spotkanie. taka sytuacja pewnie oznacza,ze facet nie czuje nic wiecej oprocz sympatii. nie wyobrazam sobie, zeby facet wycofywal sie z randki z dziewczyna, ktora mu sie podoba.

18

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

muminek vanila ci odpowiedziała. Jeśli coś zaiskrzy to nie raz na dwa tygodnie.

19

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???
morfeusz73 napisał/a:

Mam znajomego. Pojechaliśmy kiedyś razem na narty taka impreza integracyjno szkoleniowa połączona z nartami.
Niestety większość to faceci a najlepiej jednak się czuje jak są kobiety.
W pewnym momencie siedzimy na ławce odpoczywając i ów znajomy zauważył ładną dziewczynę w grupce kobiet.
Mówię stary chodź poznamy porozmawiamy i wesoło spędzimy popołudnie.
A wiece co on na to? mnie zamurowało
mówi tak "No wiesz ja bardzo lubię kobiety uwielbiam na nie patrzeć i je podziwiać ale z daleka, po prostu się ich boję"
Wiece co większość facetów tak ma, Testosteron działa u nich zupełnie inaczej niż myślałem. Mężczyzna zaczyna robić karierę kupować modne ciuchy, kupować sportowe samochody, grac w piłkę, grać na gitarze, uprawia sporty ekstremalne, Zostaje żołnierzem strażakiem pilotem czy policjantem godzinami nie wychodzi z siłowni.
Wiece po co
Po to żeby nie podchodzić do kobiety pierwszym. Robi wszystko żeby zwabić ją do siebie.
Robią wszystko żeby być najlepszym największym najsilniejszym najmądrzejszym najbogatszym strojąc się w te swoje naj jak kogut w piórka. Tylko dlatego ze nie ma śmiałości podejść do kobiety i zacząć pierwszy z nią rozmawiać.

Cokolwiek facet robi robi to po to żeby zaimponować kobiecie czekając na jej ruch w jego stronę.
Kobiety natomiast czekają na swojego księcia który przyjedzie pewny siebie na srebrnym rumaku i ja porwie i posiądzie jej dusze i ciało.
i przez to wszystko wychodzi bardzo dużych zabawnych sytuacji zmarnowanych okazji na poznanie kogoś fajnego bo ten fajny facet ma kompresy że jeszcze nie jest najbogatszy najlepszy brakuje mu 1 cm w bicepsie i masę innych wymówek.

Tak ze nie mam znaczenia kto pierwszy zacznie rozmowę tylko jaka ta rozmowa będzie.

powodzenia do odważnych świat należy

Ja tak miałem... udawałem kogoś, kim nie jestem, aby przyciągnąć kobiety- i kupę wymówek- że mam nie za dużego itp. , że jestem za niski ( a mam 180 cm. ) itp.
Nie mam śmiałości podejść do kobiety i zacząć pierwszy z nią rozmawiać. Masakra !. A mam 34 lata i jestem obiektywnie rzecz biorąc bardzo atrakcyjnym mężczyzną, kobiety się za mną oglądają na ulicy czy w bibliotece...

20

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Teraz sa takie czasy że prawie wszystko wypada. Nikogo nie dziwi, jeżeli to kobieta zrobi pierwszy krok, ale ten drugi i kilka kolejnych powinny być zrobione przez faceta. Może jestem staroświecka, ale uważam że to mężczyźni są od zdobywania, a kobiety od tego, żeby je zdobywać. pewnie  takie zdanie wynika  z moich doświadczeń- jak robiłam ten pierwszy krok to i tak nic z tego nie wychodziło, miałam wrażenie, ze panowie czuli się wtedy strasznie pewni siebie i traktowali mnie trochę z góry. Wydaje mi się również, że panowie bardziej cenią kobiety, które muszą zdobywać. A jak komuś zależy to zrobi ten pierwszy krok, niezależnie od tego jak bardzo jest nieśmały, zakompleksiony itp. Jeśli nie to albo mu na mnie nie zależy albo po prostu to nie jest facet dla mnie- mój musi mieć jaja, odwagę żeby walczyć z tym przysłowiowym smokiem (w tym wypadku- nieśmiałością, kompleksami etc.) Tak to widzę, nie każdy musi się ze mną zgadzać.

21

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???
piekna swallow napisał/a:

Teraz sa takie czasy że prawie wszystko wypada. Nikogo nie dziwi, jeżeli to kobieta zrobi pierwszy krok, ale ten drugi i kilka kolejnych powinny być zrobione przez faceta. Może jestem staroświecka, ale uważam że to mężczyźni są od zdobywania, a kobiety od tego, żeby je zdobywać. pewnie  takie zdanie wynika  z moich doświadczeń- jak robiłam ten pierwszy krok to i tak nic z tego nie wychodziło, miałam wrażenie, ze panowie czuli się wtedy strasznie pewni siebie i traktowali mnie trochę z góry. Wydaje mi się również, że panowie bardziej cenią kobiety, które muszą zdobywać. A jak komuś zależy to zrobi ten pierwszy krok, niezależnie od tego jak bardzo jest nieśmały, zakompleksiony itp. Jeśli nie to albo mu na mnie nie zależy albo po prostu to nie jest facet dla mnie- mój musi mieć jaja, odwagę żeby walczyć z tym przysłowiowym smokiem (w tym wypadku- nieśmiałością, kompleksami etc.) Tak to widzę, nie każdy musi się ze mną zgadzać.

Heh... każda kobieta w miarę na poziomie uważa, że facet musi mieć jaja, odwagę odnośnie zwalczania swych kompleksów... czyli najpierw powinienem po 10 latach przerwy poszukać pracy, zakotwiczyć się w niej... napisać kilkadziesiąt dobrych, radosnych wierszy... pójść z powrotem na siłownię... obronić wreszcie doktorat... uregulować swoje życie... i dopiero koło 40- tki startować do Was, Panie...
To smutne, ale bez spełnienia się w życiu wartość moja jako partnera spada do zera...

22

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

A u mnie było tak że to ja zrobiłam pierwszy mały kroczek i wcale nie żałuję.Znaliśmy się jakieś 2 miesiące, widywaliśmy się w gronie tych samych znajomych i napisałam smsa czy nie chciałby pójść do kina. Odpowiedz była natychmiastowa:) Pózniej każdy krok należał już do niego. Gdyby wtedy odmówił, napewno nie zrobiłabym już nic w tym kierunku.Dlatego uważam, że nie ma co wzdychać, tylko czasem samemu coś zrobić.I wcale nie myślę że podałam się na tacy, bo mój partner musiał jednak trochę sie starać i zabiegać, bo moje zaproszenie do kina nie oznaczało zaproszenia do mojego życia smile Czasem warto smile

23

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???
kwiatkowa napisał/a:

A u mnie było tak że to ja zrobiłam pierwszy mały kroczek i wcale nie żałuję.Znaliśmy się jakieś 2 miesiące, widywaliśmy się w gronie tych samych znajomych i napisałam smsa czy nie chciałby pójść do kina. Odpowiedz była natychmiastowa:) Pózniej każdy krok należał już do niego. Gdyby wtedy odmówił, napewno nie zrobiłabym już nic w tym kierunku.Dlatego uważam, że nie ma co wzdychać, tylko czasem samemu coś zrobić.I wcale nie myślę że podałam się na tacy, bo mój partner musiał jednak trochę sie starać i zabiegać, bo moje zaproszenie do kina nie oznaczało zaproszenia do mojego życia smile Czasem warto smile

No tak, podziwiam...

24

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Podrywać - nie wypada. Pokazać, że jest się nim zainteresowaną - wypada.
Rozpocząc rozmowę, wyjść z inicjatywą spotkania, pierwsza zadzwonić, napisać sms, z szelmowskim uśmiechem powiedzieć, że jest niezłe ciacho - wypada.
Siedzieć tydzień wpatrując się w milczący telefon, wysyłać 100 sms przy 3 smsach z odpowiedzią, domagać się zapoznania z mamusią po tygodniu znajomości, planować dom i trójkę dzieci na pierwszej randce, 10 razy proponować romantyczną kolację gdy on nie wykazuje cienia zainteresowania - nie wypada.
A jeśli po kilku dniach znajomości dziewczyna widzi, że on codziennie wraca z pracy inną drogą i strasznie trudno "przypadkiem" spotkac go pod jego biurem, szkołą, klatką schodową a jego telefon ciągle ma awarię (albo się rozładował, albo go ukradli, albo mafia mu zarekwirowała) to znaczy, że przegięła w okazywaniu zainteresowania smile

25

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Ja myślę, że kiedy to kobieta robi pierwszy krok, facet nie traktuje jej poważnie, jest zbyt pewny siebie. Kiedy widzi, że się komuś podoba, od razu nabiera odwagi i myśli o takiej kobiecie jak o "panience do zaliczenia". Wątpliwym jest, czy potraktuje wszystko choć trochę poważnie.

Bałabym się podejść do faceta z myślą, że chcę go poderwać. Jestem pewna, że pomyślałby o mnie jak o desperatce albo dziwił się, że taki "potworek" myśli, że ma u niego szanse. Poza tym nie wiem, o czym  miałabym zacząć rozmowę.

26

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Singiel
Bez spełnienia w życiu chyba sam nie za dobrze się ze sobą czujesz. Jak chcesz byc partnerem dla kogoś, byc z kimś jeśli nie potrafisz być w zgodzie ze sobą. Uporządkuj swoje zycie a i partnerka się znajdzie.
To wszystko co wymieniłeś, zrób dla siebie (no może poza pisaniem wierszy wink, no chyba, że lubisz)

27

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Nie ma reguły, kazdy jest inny i moze własnie jest bardzo wstydliwy i niezdecyduje sie na 1 krok, wiec musisz zrobic to TY smile

28

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

witaj wrozka bajuszka:-)moim zdaniem jesli facet sie podoba dziewczynie to oczywiscie ze nie ma w tym nic zlego gdy to ona przejmie inicjatywe.ja tak wlasnie kiedys zrobilam.poznalam fajnego chlopaka na portalu randkowym a ze byl z mojej miejscowosci to postanowilam go zaczepic.zaprosilam go do znajomych wtedy wymienilismy sie numerami gg i tak sie zaczela nasza znajomosc ale pisalismy przez dobre kilka dni a on nigdy nie zproponowal spotkania.ja jestem taka ze jesli czegos chce to walcze.no a ze on byl jak zdazylam zauwazyc niesmialy to w koncu jednego dnia gdy do mnie napisal ja z grubej rury wypalilam ze ''dzis jest fajna pogoda a ze oboje siedzimy w domu i jestesmy wolni to zamiast pisac na gg moglibysmy pogadac w realu"chlopak od razu sie zgodzil i juz po pol godzinie spotkalismy sie.od tamtego momentu widywalismy sie codziennie i bylo miedzy nami cudownie ale po jakims czasie wyszlo na jaw ze to mamisynek no i ze on sluchal swoich rodzicow to przez to juz z nim nie jestem

29

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

to nie ja go zostawilam lecz on mnie bo jego rodzice byli przeciwni co do mnie ale to inna historia.w kazdym razie musisz wiedziec ze po naszym pierwszym spotkaniu on mi powiedzial ze gdyby nie moja inicjatywa to pewnie nigdy bysmy sie nie spotkali bo bardzo mu sie podobalam ale nie mial odwagi mi zaproponowac spotkania.wiec naprawde warto przejac inicjatywe bo czasem mozna wiele stracic:-)pozdrawiam

30

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Singiel Masz niską samo ocenę jeśli nie poznasz swojej wartości nikogo nie zdobędziesz
Nawet jak dziewczyny będą za tobą biegać same, to szybko się zorientują ze nie wierzysz sam w siebie. To jak one mają uwierzyć w ciebie?

Dzisiaj rozmawiałem z koleżanką była wczoraj na kawie u swojej znajomej singielki.
Rozmawiały o facetach ze ich nie ma.
Stwierdziła ze jak by się jakiś trafił leżący w błocę to by wzięła do domu, umyła, ubrała, nakarmiła i kochała.
Tylko że nie nie przyzna nikomu żeby nie wyjść na desperatkę.

31

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Bardzo ciekawy wątek. Ja mogę coś powiedzieć tylko ze swojego doświadczenia. Ja jestem osobą bardzo komunikatywną , można by nawet powiedzieć , że rozrywkową , którą dużo osób z mieście zna i kojarzy a mieszkam w dużym mieście. Jestem również odbierana za bardzo atrakcyjną kobietę , więc facetom się podobam. W kontaktach z nimi nigdy nie miałam problemu.
Ale mimo to uważam , że to jednak mężczyzna powinien wykazać inicjatywę .... ja potrafię i flirtować i rozmawiać normalnie po koleżensku z mężczyznami ale za każdym razem kiedy próbowałam z inicjatywą wyjść to nagle czar pryskał .... nawet jeśli podobałam się mężczyznie. Dużo też zależy na jakiego się akurat trafi, bo faceci też bywają różni. Ja akurat niestety trafiałam na takich , którzy sami woleli wystartować .... albo często też faceci się mnie najzwyczajnie krępowali , bo rzekomo też mocno onieśmielam he he. Swojego aktualnego faceta poznałam przypadkiem na spotkaniu ze znajomymi , okazalo sie , ze mamy wspolnych i nas zapoznali ... i on mnie zwyczajnie poprosił o numer tel. a ja mu go dalam. Jakos tak wszystko naturalnie poszlo .... gładko i przyjemnie. Ale on wciąż się musiał starać i wychodzić z inicjatywą ... żeby nie było za łatwo smile.
No i jestesmy udaną parą już ponad rok ....i też spodziewamy się dziecka ... czyli będziemy rodziną smile

32

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

bierz co chcesz! smile a tak powaznie nie widze w tym nic zlego by kobieta zrobila 1szy krok, jesli np on jest niesmialy i nie zaryzykuje??

33 Ostatnio edytowany przez Tisha (2011-02-08 15:14:16)

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Wystarczy odpowiednio rozegrać sytuację. Trzeba zakręcić faceta tak, żeby miał mylne wrażenie, że to on podrywa, a ja się opieram. Wtedy mam problem z głowy, on się cieszy, że taki zdobywca z niego, a ja, że taka sprytna jestem big_smile

Maślane oczka, slodkich głosik "oh, jej, naprawdę, super, niesamowite" + cięta riposta i przyjmowanie momentami pozycji obronnej i jest Twój big_smile

34

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

to kobieta wybiera faceta, który ją wybierze:)

35

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???
ona32 napisał/a:

to kobieta wybiera faceta, który ją wybierze:)

Dokładnie tak - i to jest piękne smile Zwłaszcza jak oni się potem puszą, że są wielkimi zdobywcami ^^

36

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to kobieta zrobiła ten pierwszy krok.  Ale resztę niech zostawi już facetowi, bo on może sobie pomyśleć, że za nim 'latasz'.. A wtedy się tylko tobą zabawi i zostawi..

37

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Piszecie drogie panie że ciężko wam jest podejść i zagadać faceta z obawy dostania kosza , a teraz wyobraźcie sobie nas jak wam nie spodoba się facet to jakie on dostaje cięgi od was w rozmowie z koleżankami jak się z niego śmiejecie . A niestety kobiety potrafią tak zdeptać faceta. Wydaje mi się że facet jest wobec kobiety bardziej uprzejmy i waży swoje słowa przy podrywaniu tak zwanym. Miło pozdrawiam podrywające panie tak trzymać .

38

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Niema reguły, kto jest bardziej uprzejmy. ja np. jestem z reguły uprzejma dla ludzi, uśmiechnięta, podchodzę do każdego otwarcie, tak zostałam wychowana. Niestety faceci często rozumieją to kompletnie niewłaściwie. Jak widzą miłą dziewczynę, to zaczynają być natrętni. jak widzą, że się uśmiecha, to myslą, "ona mnie chce" - i zaczynają swoje. Amantów, którzy chcą zaciągnąć do łóżka, nie jest mi żal, że zostaną czasem wyśmiani. Mają za swoje, nie każda dziewczyna lubi nachalne zachowania. O innych się nie wypowiadam, spotkałam ich mało.

39

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???
morfeusz73 napisał/a:

muminek vanila ci odpowiedziała. Jeśli coś zaiskrzy to nie raz na dwa tygodnie.


A jak zaiskrzyło i jest ten kontakt częsty, a później blednie i gaśnie, to co?
Odwidziało się?

40

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

a ja sie przekonałam właśnie, że jak facet sie nie postara  i nie wlozy wysilku w upolowanie, to sobie nie szanuje kobiety.
Nie lubie sama podrywać. Facet powinien miec jaja i podejść do kobiety wink i nie bać sie odrzucenia - jak nie to trudno wink

41

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Dlaczego podrywać kogoś,kto nie jest nami zainteresowany?

42 Ostatnio edytowany przez Przemuś (2015-08-20 13:04:58)

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???
iggam1000 napisał/a:

a ja sie przekonałam właśnie, że jak facet sie nie postara  i nie wlozy wysilku w upolowanie, to sobie nie szanuje kobiety.
Nie lubie sama podrywać. Facet powinien miec jaja i podejść do kobiety wink i nie bać sie odrzucenia - jak nie to trudno wink

brednie jest tak jak trafisz na niezdecydowanego faceta takiego ktory w sumie nie wie co chce, a jeśli się taki facet o ciebie postara, zaczniecie związek a potem się mu odwidzi, no bo jednak nie to, nie jesteś jego wymarzoną to jak ta twoja teoria ma się do rzeczywitości, czasem po prostu tak jest

Poza tym nie uważam że każde zagadanie to podryw, dla mnie to tylko rozpoczęcie rozmowy i nic nie musi z tego wynikać w sumie, zagadnie to tylko pierwszt krok do poznania, rozbudzenia zainteresowania

A dlaczego nie lubisz podrywać?

43

Odp: Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Zagadac zawsze mozna..czemu nie?

Jesli chodzi o podrywanie, to po prostu nie warto.
Warto uwodzic, i dac sie poderwac.

Posty [ 43 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy kobiecie wypada podrywać faceta???

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026