Witam mam problem może doradzicie mi Panie co z tym fantem zrobić. Jestem starszy od dziewczyny o kilka lat. Obecnie jest ona z jakimś chłopakiem. Nie radzi sobie w szkole więc pomagam jej, udzielam korepetycji. Co jakiś czas spotykamy się u niej. Z spotkania na spotkanie opowiada mi coraz więcej o swoim życiu i obecnym chłopaku co robi etc.... Sama inicjuje rozmowę o życiu. Często się uśmiecha prawie wogóle nie zerka na mnie wprost. Komplementując ją w smsie po wizycie odpisała że nie muszę jej mówić takich słów na następne spotkanie ubrała się trochę gorzej. W smsach wysyła całuski ale może równie dobrze wysyłąć do wszystkich. Zapytałem czy może będzie rzeczywisty zamiast tych elektronicznych odpisuje zawsze nieprecyzyjnie : zobaczymy, pomyślimy etc.... .Wykonać ten pierwszy krok i spróbować ją pocałować czy po prostu traktuje mnie jak jak przyjaciela ? Proponowałem kiedyś spotkanie na jakąś kawkę ale się nie odważyła następnie niby chciała ale później znowu odmówiła. Wydaje się taka niezdecydowana sygnałów żadnych nie odczytuje albo ich poprostu nie widzę ale jestem facetem i już tak mam;p
Będę się z nią widział niedługo pod pretekstem przekazania czegoś. Co z tym fantem zrobić ? Jestem nieśmiały a nie chciałbym żeby wpadła w jakieś zakłopotanie i czuła się niezręcznie. Miło spędzamy czas mimo iż przy nauce. Proszę o poradę.
Podobne tematy
Absolutnie nie całować, bo zrazisz ją do siebie. Najlepiej zaprosić i powiedzieć " Chodź rozerwiesz się wyrwiesz z domu a i mi potrzeba wyjść z domu bo dusze się. Pomóż mi bo będziesz mieć mnie na sumieniu" i uśmiechnij się ładnie.
ale Ona przeciez jest z kims, wiec po co wchodzic komus z "buciorami" w zwiazek
Jeśli dziewczyna jest z kimś, to daj jej spokój. Chciałbyś, żeby ktoś zarywał do Twojej dziewczyny? Nie sądzę.
Wstrzymaj się i obserwuj sytuację.
rowniez uwazam aby jej nie całowac jesli jest niesmiała napewno sie przestraszy lub zrazi poza tym jest z kims to chyba na razie lepiej nic nie robic znaczy powaznych krokow co nie...
Właśnie ,skoro jest z kimś?
Chociaż podobno o własne szczęście trzeba dbać najbardziej ..
Dziewczyna jest w związku - nie ma sensu się w to wtrącać. Ona na pewno jest zakłopotana całą sytuacją. Ma faceta a tu nagle pojawia się ktoś inny kto w jakiś sposób ją adoruje i ona nie za bardzo wie co z tym "fantem" zrobić. Lepiej patrz jak się rozwija sytuacja. Na pewno nie całuj i nie narzucaj się. Jeśli już proponujesz spotkanie to rób to bardziej neutralnie:)
Taki jesteś nieśmiały, że nie śmiesz odmówić sobie pokusy uwiedzenia Jej i rozwalenia związku ![]()
A potrafisz sobie wyobrazić, że tym "jakimś chłopakiem" mógłbyś być Ty?
I co to w ogóle jest, chcę ją pocałować chociaż wiem, że kogoś ma?
Próbujesz uwieść dziewczynę pod osłoną nauki ("pomagasz jej") wiedząc, że kogoś ma. Przecież to jest działanie z premedytacją.
Rozwalić związek, aby zbudować związek, nie, dla mnie to jest po prostu nie do przyjęcia.
Tobie, chyba też by się przydały jakieś korepetycje i uważaj, żeby Ci ich nie udzielił chłopak tej dziewczyny...