Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

Temat: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki

Cześć Dziewczyny.
Jestem facetem mam 38 lat (rocznik 1981) i chcę Wam opisać jak to wygląda od strony faceta, bo szczerze nie spotkałem takiego wątku, a może niejedna z Was z mojego opisu znajdzie jakąś sytuację podobną do swojej lub opis ośmieli ją, tak jak moja koleżanka ośmieliła się zaciągnąc mnie w krzaki.
Pierwszy raz gołą dziewczynę widziałem pod prysznicem w szkole po w-f gdy miałem 16 lat. Prysznice były tak umiejscowione, że wchodziło się i na prawo chłopcy, na lewo dziewczyny i ja "pomyliłem się". Oczywiście pisk i śmiech, ale kilka cycków i wzgórków łonowych zobaczyłem przez krótką chwilę. Gdy miałem 18 lat to chodziliśmy w tak zwanych grupach na lody, piliśmy piwo, oczywiście piwo kupowali pełnoletni, ale dawaliśmy spóbować naszym 17 letnim koleżankom. Staram się sobie przypomnieć, czy były wśród nas 16-tki, ale chyba nie, wszystkie miały pokończone 17 lat. Gorzały nie piliśmy. Kilka razy zdarzyło się zapłacić mandat za spożywanie w parku. Ktoś przyuważył i zadzwonił. Od 2 klasy tak chodziliśmy, gdy jeden z nas skończył w styczniu 18tke był zaopatrzeniowcem w piwo. W zasadzie od 2 klasy zawiązywały się sympatie, zrywaliśmy ze sobą i wiązaliśmy się z kimś innym, ja od 16tki miałem tak 2 razy. Byłem i nadal jestem niezbyt szczupłym facetem, ale brzuch mi nie wystaje. Mam 171 cm. Moją ostatnią szkolną koleżanką/sympatią była dziewczyna o wzroście 176 cm, najwyższa z nas. Od 2 klasy miała już 2 a może 3  sympatyków, ale każdemu było tak trochę łyso zadawać się z wyższą dziewczyną. Mnie to nie przeszkadzało. Po zakończeniu roku szkolnego ze świadectwami w kieszeniach i torbach poszliśmy do parku opijać koniec roku. Kryliśmy się, chociaż wszyscy już mieliśmy po 18 lat. Mijał czas my bawiliśmy się pod chmurką, ciepło było, mijał czas powoli ludzie się odłączali, bo ten do domu, ten do domu, ta do domu i zostaliśmy we trójkę ja ona i kolega... Atmosfera bardzo wesoła, każdy był po jednym piwie 0,5, w końcu kolega poszedł, i my też już zaczęliśmy iśc w kierunku domu. Szliśmy i koleżanka skierowała mnie w kierunku miejsca gdzie było daleko od przechodniów. Usiedliśmy w tak zwanych krzakach i jeszcze gadaliśmy i śmialiśmy się dośc długo z byle czego i wtedy ona przypomniała mi, że 2 lata temu pomyliłem się i wlazłem do pryszniców dziewczęcych. I spoważniała. Nie wiedziałem co powiedzieć. Nic nie mówiłem. Patrzyła nieruchomo w moje oczy. Jednym ruchem rozpięła białą koszulę (damska to się chyba nazywa bluzka) na zatrzaski i biustonosz rozpięła z przodu. Położyła się na plecach wzięła mnie za rękę i pociągnęła mnie kładąc się na plecach. Zapytała mnie, czy mam prezerwatywę, nie miałem, ale ona miała i powiedziała mi, że jesli chcę to mogę w nią wejść. I tak się stało. Wcześniej owszem miałem sex w głowie, myślałem jak to zrobić, ale nie z nią. Myslałem o innych koleżankach, ale jakoś nie było okazji, nie było wolnej chaty, nie było miejsca lub byłem nieśmiały. Po kilku następnych naszych przygodach powiedziała mi, że jak była na wczasach z rodzicami to był taki fajny facet, z którym zrobiła to pierwszy raz na plaży, a potem jeszcze kilka razy zanim turnus się skończył i słuch po nim zaginął. Powiedziała mi, że trochę go przypominam. Poszliśmy razem na studia, zamieszkaliśmy razem i mogliśmy zaspokajać się seksualnie bez ograniczeń, ale o coś tam się pokłóciliśmy i kontakt się urwał.
Studiowaliśmy na różnych wydziałach, więc nawet się nie spotykaliśmy, ja zmieniłem lokal na tańszy, pojawiły się nowe koleżanki w otoczeniu. Jednej spodobałem się bardziej z wzajemnością, więc nie było żadnego problemu, aby podczas pierwszej jej wizyty u mnie wylądować w łóżku, ale po sexie stwierdziła, że mnie nie kocha, a to co zrobiła było bardzo głupie i już więcej się nie spotkaliśmy. Wydaje mi się, że to był jej pierwszy raz, ale pewności tej nie mam. Nadarzyła się następna koleżanka, która nie chciała uprawiać seksu tak od razu, a najpierw 2-3 miesiące chodziliśmy razem. Nie nalegałem. Powiedziała mi, że jest dziewicą, a ja jej opowiedziałem moją krzakową przygodę, która ją bardzo rozbawiła. A ponieważ akurat byliśmy u mnie, więc po tej opowieści oddała mi się w całości. Nasz związek trwał 3 lata, ale jakoś tak się rozpadł bez żadnej przyczyny, może znudziliśmy się saobie, chociaż ja chciałem to kontynuować, nawet rozglądałem się za pierścionkiem zaręczynowym. Poszedłem do pracy i od tamtego momentu do dziś nie mam żadnej dziewczyny.
Czytam Wasze wątki o sexie w prezerwatywie i bez. I powiem Wam, że w zasadzie zawsze zakładałem prezerwatywę, dopiero z trzecią dziewczyną nie zakładałem, gdyż ustaliliśmy, że ona będzie się zabepieczać pigułką.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki

No i?

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki

No i

4

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki
jerzy_1981 napisał/a:

i wtedy ona przypomniała mi, że 2 lata temu pomyliłem się i wlazłem do pryszniców dziewczęcych. I spoważniała. Nie wiedziałem co powiedzieć. Nic nie mówiłem. Patrzyła nieruchomo w moje oczy. Jednym ruchem rozpięła białą koszulę (damska to się chyba nazywa bluzka) na zatrzaski i biustonosz rozpięła z przodu. Położyła się na plecach wzięła mnie za rękę i pociągnęła mnie kładąc się na plecach. Zapytała mnie, czy mam prezerwatywę, nie miałem, ale ona miała i powiedziała mi, że jesli chcę to mogę w nią wejść. I tak się stało. Wcześniej owszem miałem sex w głowie, myślałem jak to zrobić, ale nie z nią.

dla faceta to chyba porażka, że zachęca go do sexu dziewczyna, o której nie myślał w tej kategorii, że chciałby z nią sex uprawiać

Więcej informacji o mnie, adres email, w moim profilu netkobiety. Szkoda, że nie wszyscy wypełniają rubryki.
Dbam o swoją prywatność, ale nie popadam w paranoję. Kto mnie zna osobiście, to wie.
Nie wstydzę się swojej nagości, ale nie jestem ekshibicjonistką internetową

5

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki

Dlaczego porażka?

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

6

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki
jerzy_1981 napisał/a:

Czytam Wasze wątki o sexie w prezerwatywie i bez. I powiem Wam, że w zasadzie zawsze zakładałem prezerwatywę, dopiero z trzecią dziewczyną nie zakładałem, gdyż ustaliliśmy, że ona będzie się zabepieczać pigułką.

Ja nie nalegałam na prezerwatywę jeśli uważałam, że mogę sobie na to pozwolić, bo jeśli oceniałam ryzyko na wysokie, to jednak albo nie było seksu, albo w prezerwatywie

Zarejestrowałam się na netkobiety gdyż badam zjawiska.
Wypowiedzi nakierunkowują mnie w temacie.

7

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki
karolinadd napisał/a:
jerzy_1981 napisał/a:

Czytam Wasze wątki o sexie w prezerwatywie i bez. I powiem Wam, że w zasadzie zawsze zakładałem prezerwatywę, dopiero z trzecią dziewczyną nie zakładałem, gdyż ustaliliśmy, że ona będzie się zabepieczać pigułką.

Ja nie nalegałam na prezerwatywę jeśli uważałam, że mogę sobie na to pozwolić, bo jeśli oceniałam ryzyko na wysokie, to jednak albo nie było seksu, albo w prezerwatywie

ale on miał wytrysk ? czy sex bez wytrysku lub wystrysk na zewnątrz ?
Bo ja po czasie trochę inaczej na to patrzę, ale wtedy w latach młodości to wiesz...

8

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki
jerzy_1981 napisał/a:

ale on miał wytrysk ? czy sex bez wytrysku lub wystrysk na zewnątrz ?
Bo ja po czasie trochę inaczej na to patrzę, ale wtedy w latach młodości to wiesz...

tak mieli wytryski w środku, a możesz mi wytłumaczyć dlaczego o to pytasz ? czy Ty tak uprawiałeś sex, aby wejść w dziewczynę, ale nie wytrysnąć ? Przecież pisałeś, że za każdym razem miałeś prezerwatywę.

Zarejestrowałam się na netkobiety gdyż badam zjawiska.
Wypowiedzi nakierunkowują mnie w temacie.

9

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki
monika00100 napisał/a:
jerzy_1981 napisał/a:

i wtedy ona przypomniała mi, że 2 lata temu pomyliłem się i wlazłem do pryszniców dziewczęcych. I spoważniała. Nie wiedziałem co powiedzieć. Nic nie mówiłem. Patrzyła nieruchomo w moje oczy. Jednym ruchem rozpięła białą koszulę (damska to się chyba nazywa bluzka) na zatrzaski i biustonosz rozpięła z przodu. Położyła się na plecach wzięła mnie za rękę i pociągnęła mnie kładąc się na plecach. Zapytała mnie, czy mam prezerwatywę, nie miałem, ale ona miała i powiedziała mi, że jesli chcę to mogę w nią wejść. I tak się stało. Wcześniej owszem miałem sex w głowie, myślałem jak to zrobić, ale nie z nią.

dla faceta to chyba porażka, że zachęca go do sexu dziewczyna, o której nie myślał w tej kategorii, że chciałby z nią sex uprawiać

Nie wiem, ale z tego co myślałem w tamtym momencie, to nie była dla mnie porażka. Dziewczyna 5 cm wyższa odemnie, może nie jest do dużo, ale było widać, na dodatek szczupła bardzo, ze średnim biustem. Wogóle nie spodziewałem się po niej takiego ruchu że pokaże mi cycki i pociągnie i pozwoli. Marzyłem i śniłem o szarych myszkach, dziewczynach trochę niesmiałych, myslałem sobie, że się z którąś spotkam, poprzytulamy się, pogadamy i rozpalę ją aby doprowadzić do zbliżenia.

10

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki

Czyli myślałeś sobie stereotypem, że kobiety nie mają popędy i chęci na seks, dopóki ich ktoś nie "rozpali". Jeszcze piszesz, że ona ci "pozwoliła". Nie, na nic ci nie "pozwoliła", tylko ona sobie wzięła to co chciała.
Serio, kobiety mają popęd, mają chęć na seks, i wykonują pierwszy i kolejne kroki.

A tak w ogóle po co ten wątek? Chwalisz się, o coś pytasz?

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

11

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki
Monoceros napisał/a:

Czyli myślałeś sobie stereotypem, że kobiety nie mają popędy i chęci na seks, dopóki ich ktoś nie "rozpali". Jeszcze piszesz, że ona ci "pozwoliła". Nie, na nic ci nie "pozwoliła", tylko ona sobie wzięła to co chciała.
Serio, kobiety mają popęd, mają chęć na seks, i wykonują pierwszy i kolejne kroki.

A tak w ogóle po co ten wątek? Chwalisz się, o coś pytasz?


zgadzam się, cały czas tak robię



















kolinka napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Nie.

Seks uprawia się z reguły:
- dla przyjemności
- dla pieniędzy lub innych korzyści
- dla świętego spokoju.

To dotyczy obu płci.

Zgadzam się z tym poglądem.
Uprawiam sex, sprawia mi przyjemność.
Uprawiam sex, nie mam z tego pieniędzy, ale mam inną korzyść, facet nadal chce ze mną być i mam cichą nadzieję, ze jeszcze długo ze mną będzie.

12

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki
Monoceros napisał/a:

Czyli myślałeś sobie stereotypem, że kobiety nie mają popędy i chęci na seks, dopóki ich ktoś nie "rozpali". Jeszcze piszesz, że ona ci "pozwoliła". Nie, na nic ci nie "pozwoliła", tylko ona sobie wzięła to co chciała.
Serio, kobiety mają popęd, mają chęć na seks, i wykonują pierwszy i kolejne kroki.

A tak w ogóle po co ten wątek? Chwalisz się, o coś pytasz?

Wąsko widzisz zalety forum. Są setki jeśli nie tysiące kobiet i dziewczyn, które czytają to forum niezarejestrowane i potrzebują pomysłów, inspiracji jak się zachować.

13 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-20 19:29:06)

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki
jerzy_1981 napisał/a:
Monoceros napisał/a:

Czyli myślałeś sobie stereotypem, że kobiety nie mają popędy i chęci na seks, dopóki ich ktoś nie "rozpali". Jeszcze piszesz, że ona ci "pozwoliła". Nie, na nic ci nie "pozwoliła", tylko ona sobie wzięła to co chciała.
Serio, kobiety mają popęd, mają chęć na seks, i wykonują pierwszy i kolejne kroki.

A tak w ogóle po co ten wątek? Chwalisz się, o coś pytasz?

Wąsko widzisz zalety forum. Są setki jeśli nie tysiące kobiet i dziewczyn, które czytają to forum niezarejestrowane i potrzebują pomysłów, inspiracji jak się zachować.

Jasne. Większości potrzeba inspiracji, żeby stary chłop mógł se pogadać o seksie, który miał kiedyś 20 lat temu, a teraz nie ma - w wiadomym celu.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

14 Ostatnio edytowany przez jjbp (2019-03-20 19:51:15)

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki
jerzy_1981 napisał/a:
Monoceros napisał/a:

Czyli myślałeś sobie stereotypem, że kobiety nie mają popędy i chęci na seks, dopóki ich ktoś nie "rozpali". Jeszcze piszesz, że ona ci "pozwoliła". Nie, na nic ci nie "pozwoliła", tylko ona sobie wzięła to co chciała.
Serio, kobiety mają popęd, mają chęć na seks, i wykonują pierwszy i kolejne kroki.

A tak w ogóle po co ten wątek? Chwalisz się, o coś pytasz?

Wąsko widzisz zalety forum. Są setki jeśli nie tysiące kobiet i dziewczyn, które czytają to forum niezarejestrowane i potrzebują pomysłów, inspiracji jak się zachować.

Szczerze mówiąc nie widze w Twojej opowieści nic tak rewolucyjnego żeby można się tym było zainspirować.
Absolutnie nie czaje celu tego wątku

15

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki
jjbp napisał/a:

Szczerze mówiąc nie widze w Twojej opowieści nic tak rewolucyjnego żeby można się tym było zainspirować.
Absolutnie nie czaje celu tego wątku

ojej, a ja lubie przeczytać, że facet został zaciągnięty przez dziewczynę w krzaki.
Pierwszy sex może też się zdarzyć w kamperze.
Pierwszy sex może się zdarzyć na imprezie integracyjnej lub w szatni obok sali gimnastycznej w szkole.

W internatach jest regulamin, że mieszkańcy po 22:00 muszą być w swoich pokojach i nie wolno zamykać drzwi od pokoju, a jednak zdarza się, że odwiedzają się aby uprawiać sex.

Zarejestrowałam się na netkobiety gdyż badam zjawiska.
Wypowiedzi nakierunkowują mnie w temacie.

16

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki
karolinadd napisał/a:

W internatach jest regulamin, że mieszkańcy po 22:00 muszą być w swoich pokojach i nie wolno zamykać drzwi od pokoju, a jednak zdarza się, że odwiedzają się aby uprawiać sex.

Serio? Zainspirowało mnie to big_smile Nie miałam pojęcia big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

17

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki

Wydaje mi się, że jeśli ktoś będzie potrzebował inspiracji czy edukacji seksualnej, to jej poszuka, ale raczej nie tu

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

18

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki
Monoceros napisał/a:

Wydaje mi się, że jeśli ktoś będzie potrzebował inspiracji czy edukacji seksualnej, to jej poszuka, ale raczej nie tu

szukał będzie tu gdzie linki w google wyskoczą najpierw, wpisz i sprawdź i wtedy dowiesz się, że netkobiety są jedne z pierwszych co wyskakują, dlatego jestem zwolenniczką szukania w innych wyszukiwarkach a jest ich conajmniej 5

19

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki
Dagmara_1999 napisał/a:
Monoceros napisał/a:

Wydaje mi się, że jeśli ktoś będzie potrzebował inspiracji czy edukacji seksualnej, to jej poszuka, ale raczej nie tu

szukał będzie tu gdzie linki w google wyskoczą najpierw, wpisz i sprawdź i wtedy dowiesz się, że netkobiety są jedne z pierwszych co wyskakują, dlatego jestem zwolenniczką szukania w innych wyszukiwarkach a jest ich conajmniej 5

Fajnie. To tam szukaj.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

20 Ostatnio edytowany przez Znerx (2019-03-21 08:45:13)

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki
Dagmara_1999 napisał/a:
Monoceros napisał/a:

Wydaje mi się, że jeśli ktoś będzie potrzebował inspiracji czy edukacji seksualnej, to jej poszuka, ale raczej nie tu

szukał będzie tu gdzie linki w google wyskoczą najpierw, wpisz i sprawdź i wtedy dowiesz się, że netkobiety są jedne z pierwszych co wyskakują, dlatego jestem zwolenniczką szukania w innych wyszukiwarkach a jest ich conajmniej 5

Cały sekret polega na tym, że google wie gdzie wchodzisz więc ci to pokazuje w 1szej kolejności. Wyczyść przeglądarkę (ciasteczka i inne śmieci), wyloguj z konta googla i spróbuj jeszcze raz.


Jestem facetem mam 38 lat (rocznik 1981)
(następny post) Są setki jeśli nie tysiące kobiet i dziewczyn, które czytają to forum niezarejestrowane i potrzebują pomysłów, inspiracji jak się zachować.

Sorry, ze zapytam... ale, chłopie, Ty nie przegapiłeś ostatnich 10+ lat? Zmiany społeczne, fejsbuki, instagramy, jutuby i inne takie? Milenialne nastolatki, to nie są takie jak te urodzone w czasach prehistorycznych... czyli latach 80 ubiegłego wieku.

ninja edit:
A tak w ogóle, to temat wygląda mi trochę na jakaś fantazję masturbacyjną internetowego onanisty lol

21 Ostatnio edytowany przez madoja (2019-03-21 21:03:40)

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki

Dla mnie ta opowieść z prysznicami to jakieś bajdurzenie, fantazje big_smile
Jestem mniej więcej w Twoim wieku i na w-fie ŻADNA dziewczyna nie rozbierała się przy innych laskach do naga, co Ty wymyślasz?! big_smile
To tylko w filmach takie bajeczki.

Przebierałyśmy się na szybko, skrzętnie zakrywając, każda zostawała w stanikach i majtkach i nawet to zakrywałyśmy koszulkami, trzymając je np. brodą. Albo siedząc i zakrywając się wiszącą kurtką. I to nie tylko my, bo czasami musiałyśmy dzielić przebieralnię z inną klasą dziewczyn, o kilka roczników wyżej czy niżej i tak robiły WSZYSTKIE DZIEWCZYNY.
Owszem, były prysznice w przebieralniach, ale żadna nie korzystała pokazując cycuszki i cipeczkę. Hahahah. Rozśmieszył mnie ten temat.
A tu jeszcze że wszedł chłopak i reakcją były śmiechy.
big_smile big_smile
Ach ta męska wyobraźnia...

22

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki

jak dla mnie fantazją jest, że kilka cycków i wzgórków, u nas też kąpałysmy się w kostiumach, ale zawsze jedna czy dwie miała fantazję lub po prostu koniecznośc nagiej kąpieli np. z powodu sklerozy i braku suchej zmiany

23

Odp: Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki

My w szkoel też kąpałyśmy sie w stanikach i majtkach.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Śmiałośc dziewczyny w zaciągnięciu chłopaka w krzaki

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018