jestem -nie wiem jak określić swój stan.Mój mąż przy stole,przy alkoholu powiedział mojej najlepszej koleżance (rozwódce) << podobasz mi się ,ale mam żonę<<.Nie mogę sobie z tym poradzić. Czy jest ktoś kto mi pomoże?wypiera się chociaż przecież to powiedział
Podobne tematy
Nie przykładałabym większej wagi do słów podpitego mężczyzny. Jak świat swiatem plotą przy alkoholu różne bzdety. Pocieszeniem, marnym co prawda, może być fakt, że jednak o Tobie pamiętał.
3 2010-10-11 00:44:47 Ostatnio edytowany przez maryska@vp.pl (2010-10-11 00:45:11)
Może dlatego że siedziałam obok
trafiłam tu dzisiaj i zachwyca mnie to, że mogę bez wstydu opowiedzieć o tym co jest dla mnie tak bardzo bolesne i o czym nie mam komu opowiedzieć bez narażania się na śmieszność i plotki
Tylko za te słowa taka zazdrość? Przecież mąż powiedział że ma żonę czyli nawet po pijaku wie czyj jest i ze ma rodzinę to dobrze.
Z resztą gadanie po alkoholu to nie opinia do której należy przywiązywać wagę.
Przecież może twojemu mężowi chodziło o charakter twojej znajomej ze mu się podoba jaka jest wesoła, albo nawet i jak wygląda czy zachowuje się.
Ja tez mam np sąsiada który jest ekstra facet świetnie mi się z nim gada i mogę powiedzieć że jest fajny przy mężu. ale mąż wie że to jego i tak stawiam na 1 miejscu zawsze.
Albo mój rehabilitant oj niezłe "ciacho" ale ja go znam tylko pozornie po tym jak chwile pogadamy.
Ale jaki on jest prywatnie nie wiem i nie chciała bym pewnie wiedzieć bo mam męża i to mi wystarcza nie szukam dalej.
Maryśka czuć w tym ze ty masz niezbyt wysoka samoocenę. Czemu masz kompleksy? Każdy człowiek nad własnymi słabościami powinien pracować, rozwijać się uwierz dla siebie samej. Dal własnego szacunku.
I właśnie po to jest to forum
Marysiu, tak już jest, że poza nami samymi, nasi mężczyźni patrzą też na inne kobiety, ba! te kobiety podobają im się, co wcale nie znaczy, że mieliby ochotę na coś więcej. Mnie też podoba się wielu mężczyzn, a kocham tylko jednego. Nieraz łapię się na tym, że myślę o nich jak o ładnej rzeczy z wystawy sklepowej - coś mi się podoba, ale to nie znaczy, że chciałabym to mieć ![]()
zrób to co ja zmień swój wygląd!
ona tylko mu się podoba zewnętrznie a kocha Ciebie i o tym mówi otwarcie do niej, i ciesz się, bo inny by powiedział wpadnij jak żony nie będzie