jestem mloda mama 3 malych dzieci i mloda zona mam duzy problem bo moj maz jest strasznym egoista. chodzi mi o to ze ja nie mam prawa byc zmeczona siedzac z trojka dzieci niemoge miec zlego humoru nigdzie wyjsc. jestem uwieziona w domu czuje sie jak pomoc domowa i na dodatek ciagle mnie krytykuje co mam robic kocham meza ale nie potrafie z nim ostatnio rozmawiac a tym bardziej na takie tematy bo zaraz jest klotnia doradzcie mi cos
Podobne tematy
Może spróbuj mu powiedzieć o swoich uczuciach, kilka razy podejmij taka rozmowę, delikatnie, bez oskarżeń, co czujesz... mamy prawo do naszych uczuć i do ich wyrażania i to jedyna droga do prawdy i porozumienia z drugim człowiekiem...
Witaj sylwusia:) Nie będę tu wymieniała co najlepiej zrobić w takich sytuacjach.......najlepiej wejdź na mój post " chce kochać i być kochaną" a dowiesz się co radziły mi kobietki bo sama przechodziłam to samo.......wiem co czujesz i jak się czujesz.........:) Trzymaj się kochana i nie trać nadzieji ale też nie dawaj sobą pomiatać......:)
Trzymam kciuki:)))
A Twoj mąż wogłe to pomaga Ci coś w opiece nad dziećmi czy tylko jak wraca z pracy to zjada obiadek i idzie przed telewizor albo spać ???
Porozmawiaj z nim, ale na spokojnie. Staraj się uświadomić mu, że ty nie jesteś jakaś pomoc domowa, że potrzebujesz od czasu do czasu gdzieś wyjść z domu, że też masz uczucia, a twój mąż nie jest najważniejszy.