netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Dzieli ich pięć tysięcy kilometrów.

8 odpowiedzi3 151 wyświetleńzałożony przez verdad, 13.09.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Dzieli ich pięć tysięcy kilometrów.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez verdad (2010-09-13 09:25:51)

Temat: Dzieli ich pięć tysięcy kilometrów.

Trochę , nawet nie trochę, bardzo pogmatwana historia.Czy to ma sens ?
Dziewczyna młoda, 18 lat i mężczyzna, 25 lat, poważnie myślący o przyszłości.A ona ? Zwyczajna nastolatka.
Na skutek pewnych poważnych zdarzeń zostali rozdzieleni,on musial wyjechać.Kontaktują się przez internet, on się "nakręca", mówi,że chce mieć rodzinę, dzieci. A jej w głowie zabawa, dyskoteki, i szkoła.Zeby byc obiektywną, powinnam zmienić kolejność, szkoła jest na pierwszym miejscu.Teraz ona kogoś poznała, jest na etapie zauroczenia.I ten ktoś jest na miejscu.
I teraz  mam pytanie, jak sądzicie - czy ona ma być do końca szczera z tym partnerem na odległość ? Mówić,że spotyka się z innym, mimo że to nie jest nic poważnego ? Czy zostawić tę rozmowę jak sie w końcu spotkają ?
Tak szczerze mówiąc,ona  mówi,że ten daleko jest "spoko", nawet bardzo "spoko ",ale odstrasza ją propozycją zakładania rodziny.
Ja powiem szczerze, kibicuję temu pierwszemu, i bardzo przystojny, i konkretny, i zakochany.Ona jeszcze nie dojrzała do poważnego związku.
Sama bym chciała,żeby mnie ktoś tak mocno kochał, ale ona tego nie docenia.

2

Odp: Dzieli ich pięć tysięcy kilometrów.

A to dobre! Fajny uczciwy chłopak ma być oszukiwany ponieważ zabujał się w młódce której motylki zamiast myśli w główce latają.
Gdzie tak dają? Jak jej z kolesiem nie wyjdzie, będzie obłudnica buziaczki przez skype do tego 25latka wysyłać?
Szczyt obłudy. Skoro ją odstrasza życie dorosłych ludzi niech da mu spokój a nie trzyma. A jeśli nie będzie szczera mam nadzieję że się to na niej zemści potrójnie!
Podobny wątek ma Lestat13.

3

Odp: Dzieli ich pięć tysięcy kilometrów.

A on gdzie ma głowę? Ja też ostatnio spotkałam faceta, który miał 29 lat (ja mam 20) i zaczął mi gadać, że on to chce mieć już natychmiast domek na obrzeżach miasta, rodzinę, dzieciaczki, i w ogóle, czy bym się z nim nie umówiła. Ja po pierwszym roku studiów i ani mi w głowie ten sielski obrazek który on przede mną malował. Był bardzo uparty i już widział mnie jako część swojej idealnej układanki. Bardzo szybko wybiłam mu ten pomysł z głowy! Tak, odstraszył mnie, mimo, że był całkiem miłym gościem.

Ale fakt, dziewczyna powinna być szczera wobec chłopaka. Ma 18 lat i prawo do szaleństw, ale nie kosztem drugiej osoby. Może nie dojrzała do poważnego związku- no i co z tego? Przecież to nic złego. Każdy kiedyś przechodził etap 'nie jestem gotowy na coś poważnego'. Taki urok młodości.

Powinna w imię uczciwości przedstawić sprawę temu chłopakowi. Niech szuka szczęścia dalej, jeśli tak mu spieszno.

4

Odp: Dzieli ich pięć tysięcy kilometrów.

hmmm... chlopak ma tyle lat a zycia troche nie zna. czy on nie zdaje sobie sprawy ze takie gadanie odstrasza ??? tym bardziej jak mowi to nastolatce ktora DOPIERO  zaczyna "uzywac" zycia. przeciez to logiczne ze w tym wieku to trzeba sie wyszalec zeby potem nie zalowac w przyszlosci ze bylo sie mloda mama
facet mysli tylko o sobie. niech sie on zastanowi nad tym ze ta dziewczyna powinna szkole srednia skonczyc, potem studia, popracowac. on jest egoista.ona zycia musi sie nauczyc ! ze jest ciezko i zeby cos miec to trzeba samemu na to pracowac
dziwi mnie myslenie mlodych nastolatek krore z wlasnej woli wybieraja wczesne malzenstwo czy tez macierzynstwo. dziewczyny ktore sa w ciazy w tym wieku, no to trudno zdarza sie ale takie ktore pragna w tym wieku malzenstwa i planuja je ???yyyyy, troche nie dojrzale myslenie bo potem przyjda problemy to zmieni zdanie, bedzie zalowac...
a co do klamstwa to lepiej grac w otwarte karty... ona nie chce malzenstwa, on pragniem tego. dwa inne swiaty- przeciwienstwa. lepiej niech ida swoimi drogami. on -znajdzie sobie kiedys panne ktora bedzie tak myslec jak on , a ona -wyszaleje sie, pozna roznych gosci, az w koncu znajdzie swojego

5

Odp: Dzieli ich pięć tysięcy kilometrów.

reasumując: oboje mają na obecną chwilę inne priorytety w życiu, dlatego ja nie wróżę świetlanej przyszłości temu związkowi. dla własnego dobra powinni się rozstać, póki nie dojdzie do zdrady (o ile już nie doszło, bo w końcu się zauroczyła).

6

Odp: Dzieli ich pięć tysięcy kilometrów.

Chyba macie rację, reprezentują dwa rózne światy.I pół świata  odległości.
Czas pokaże, co będzie dalej.Na razie rozmawiają rzadziej,powiedziała mu,że ma inne piorytety, a ślub na razie w grę nie wchodzi.

7

Odp: Dzieli ich pięć tysięcy kilometrów.

Jak Was interesuje, co dalej ?
Ona siedzi w domu i się uczy, z nikim się nie spotyka.Ale z tym daleko też niezbyt chętnie rozmawia.On szykuje się do przyjazdu.Ciągle mówi o miłości, rodzinie.
Teraz czekam co dalej.

8

Odp: Dzieli ich pięć tysięcy kilometrów.

Miłość i bycie w związku na odległość to bardzo trudne etapy życia. Nie każda kobieta do takiej miłości się nadaje.Wiąże się to z dużym zaufaniem i szczerością. Ja żyję w takim związku i początek był po prostu okropny nie umiałam poradzić sobie z tym że jego nie ma przy mnie w chwilach kiedy powinien być , ale po pewnym czasie nauczyłam się innego życia. Obecnie dzieli nas 550 km on z północy ja z południa ale za 3 tygodnie znowu wyjeżdża do pracy i nasza odległość to 5300 km ale jak się czegoś mocno pragnie to można wytrzymać. Ja jestem na ostatnim roku studiów on jest dojrzałym facetem 10 lat starszym i kiedy poznaliśmy się to też były tematy ślubu dziecka ale do  takiej sprawy trzeba podejść bez nerwowo powiedzieć czego oczekujemy jakie mamy plany rozmowa i jeszcze raz rozmowa..
A tutaj widzę dziewczynę młodziutką która tak naprawdę wchodzi dopiero w prawdziwe życie wszystko zależy od niej czy będzie umiała żyć teraz sama  ale wiedząc że gdzieś tam daleko ktoś istnieje.. taka tęsknota jest trudna do opisania trzeba ją przeżyć i wtedy można  się wypowiadać... Znam wiele par gdzie dziewczyna jest młoda ale dojrzała każdy człowiek jest inny każdy ma inne priorytety. Myślę że czas pokaże co dalej jeśli on coś czuje do niej wielkiego i będzie się starał o nią to i ona zobaczy że tak można żyć. Ale to tylko ich sprawa indywidualna...Pozdrawiam

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Dzieli ich pięć tysięcy kilometrów.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026