za bardzo przeżywam problemy mojego chlopaka-nie daje sobie z tym rady - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » za bardzo przeżywam problemy mojego chlopaka-nie daje sobie z tym rady

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: za bardzo przeżywam problemy mojego chlopaka-nie daje sobie z tym rady

Witam po raz kolejny:-)
Jestem z chlopakiem ok.5 miesięcy.Na poczatku bylo super,on byl pelen optymizmu,czesto mnie zaskakiwal robiac rozne niespodzianki ,byl taki....wyjątkowy.Po miesiacu pojawily sie zmartwienia.W katastrofie zginął jego brat (najukochanszy syn jego mamy),mimo ze ma jeszcze jednego brata.W miedzy czasie dowiedzialam sie ,że wraz z bratem procesuja sie z jednym facetem.Chodzi o to ze jego ojciec przed smiercia pozyczyl od niego pewna sume pieniedzy .Nie oddal , a po smierci ,ten facet podal jego ,brata i dwoch jego synow z pierwszego malzenstwa ,aby oddali dlug po ojcu.Jego ojciec byl alkocholikiem i ogolnie zlym czlowiekiem.Rodzina nawet niewiedziala ze on te pieniadze pozyczyl , i w jakim celu.Dowiedzieli sie dopiero po jego smierci,jak dostali wezwanie do sądu.Mimo ze w spadku nic nie dostali ,przegrali kolejna sprawe -caly czas sie odwoluja od  wyroku.Jego mama po smierci jesgo brata stala sie okropna.Mimo ze moj chlopak nigdy nie mial (najlepszych kontaktow ze swoja matka),zawsze  jak twierdzil miala go za nic.....Spoczatku myslalam ,ze przesadza ,lecz teraz widze ma jednak racje.Moj M.stracil prace po smierci brata ( teraz jest na etapie szukania).Ma rente z ktorej oplaca mieszkanie,gdy odwoluja sie po kolejnych sprawach sadowych matka wyciaga od niego pieniadze na adwokatow, prawinikow,itp.od drugiego brata nic nie bierze.(teraz drugi syn stal sie tym Najukochanszym).Ona sie tak zachowuje co niejednokrotnie dala do zrozumienia ,ze to jest sprawa tylko mojego M.gdyz ten facet na pierwszej sprawie podal tylko mojego chlopaka ,a  na drugiej jego brata i dwoch synow z pierwszego malzenstwa,najchetniej to by na mojego M cala wine zrzucila ,zeby najlepiej to on caly dlug splacil.Non stop robi mu jakies awantury,to ze nie pracuje, to zeby dawal  kase na rozprawy ,ona jest milutka jak cos potrzebuje a potem gnoi go jak moze.On sobie juz nie daje z nia rady .Z chlopaka optymisty stal sie ,,wrakiem,,czlowieka.Wiem ze mnie bardzo kocha ,zreszta czesto mi to mowi,ale wiem jak bardzo sie zmienil.ża duzo problemow ma na glowie i nie widac ich końca.Nie umiem mu pomoc.Ostatnio cos ze mna sie dzieje,jak on jest w dobrym humorze to i ja mam dobry , jak slysze ze jest przygnebiony bo np.znow mial awanture (co niestety jest czesto) to ja zaczynam sie denerwowac,non stop sie tym zamartwiam niedlugo sama popadne w jakas nerwice.Nie umiem sie od tego zdystansowac.Od momentu jak jestesmy ze soba ,jeszcze sie nie kochalismy byly rozne pieszczoty .Mowi ze ma tak zawalona glowe ,ze nie mysli teraz o tym , ze nie umie sie sie narazie niczym cieszyc.Jest to dobry chlopak ,i widze ze nie radzi sobie z tym wszystkim ,mnie to tez przygnebia i zle na mnie to wszystko oddzialywuje .sama zaczynam sobie z tym nie radzic.Poradzcie cos.....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: za bardzo przeżywam problemy mojego chlopaka-nie daje sobie z tym rady

Miałam podobna sytuacje ,być może problemy były mniejsze w stosunku do tych jakie ma Twój chłopak ,ale tez nie potrafiłam się zdystansować i bardzo przeżywałam problemy mojego chłopaka.On nawet nie zdawał sobie sprawy jak to na mnie negatywnie wpływało.Nie potrafiłam być szczęśliwa i myślec optymistycznie jak on miał zły humor i był pesymistą.Też czułam ,ze nie potrafię mu pomóc ,ale  starałam się jakos załagodzić mu te problemy ,wspierać ,wychodzić z nim gdzieś ,rozmawiałam żeby było mu lżej z tym wszystkim i modliłam się żeby te problemy wreszcie minęły ,żeby wszystko się ułożyło i żeby było jak dawniej.To był trudny okres ,ale te złe sprawy się rozwiązały ,chociaż niesmak pozostał. Chętnie posłuchał rad jak sobie radzić w takich sytuacjach,jak utrzymać dystans i wpierać mimo tego ,ze sama czujesz się źle.

Be my friend,hold me,I am small,warm me up,and breathe me.

3

Odp: za bardzo przeżywam problemy mojego chlopaka-nie daje sobie z tym rady

Te ztak robiw staram sie wspierac Go ,modle sie zeby w koncu zobaczyc ,,światelko,,.Najgorsze jest to ,ze to zaczyna zle wplywac na nasz zwiazek.Robimy sie nerwowi i nieraz mamy drobne sprzeczki,boje sie ,bo nie chce Go stracić....

4

Odp: za bardzo przeżywam problemy mojego chlopaka-nie daje sobie z tym rady

Piszesz ,że jesteście ze sobą 5 miesięcy to nie dużo ,a wiele jeszcze przed wami .Niestety problemy ,kłótnie w końcu przychodzą . Ja zawsze sobie mówiłam ,ze jeśli oboje się bardzo kochamy i jesteśmy sobie w jakiś sposób pisani to wszystko co złe przetrwamy.Wiele razy chciałam już odejść bo nie wytrzymywałam napięcia jakie było w rodzinie mojego chłopaka itp ,ale to nie była jego wina.Żałowałabym gdybym go opuściła ,trzeba trzymać nerwy na wodzy,nie poddawać się i nie pozwolić żeby Twój chłopak się poddał i załamał.Bądź z nim cały czas ,żeby czuł że po prostu jesteś. Może Twój chłopak powinien się odizolować od swojej rodziny a w szczególności od matki...Mój chłopak często jeździł do mnie lub do swojej babci żeby od tego odpocząć. Gdy z nimi nie przebywał był szczęśliwszy.

Be my friend,hold me,I am small,warm me up,and breathe me.

5

Odp: za bardzo przeżywam problemy mojego chlopaka-nie daje sobie z tym rady

Dzisiaj moj M byl w biurze pracy i od 1 ego idzie do niej.3 miesiace nie pracowal i przyda mu sie , bedzie mial wiecej godzin to rzadziej bedzie w domu, a to bedzie oznaczalo ,ze nie bedzie tak czesto widywal matki.To juz jakies swiatelko w tunelu.Moze wrszcie jakos dojdzie do siebie bo od wczoraj bardzo jest przygnebiony.:-(

6

Odp: za bardzo przeżywam problemy mojego chlopaka-nie daje sobie z tym rady

Majeczko, widzisz sama, że jest już lepiej. Skoro M. znalazł pracę, to odizoluje się choć trochę od tych problemów i nie będzie już taki przygnębiony. Przy okazji poprawi się też jego sytuacja finansowa i... może jakaś wspólna kawalerka? Razem chyba dalibyście radę, co?

buziaki i główka do góry, będzie dobrze :*

?Jeśli jakaś kobieta może mi odbić faceta, to niech go sobie bierze, bo ja już bym go nie chciała"

7

Odp: za bardzo przeżywam problemy mojego chlopaka-nie daje sobie z tym rady

Właśnie zapomniałam dodać ,ze mój chłopak też miał zły humor z powodu ,ze nie mógł znaleźć pracy,ale znalazł i też czuł się bardziej spełniony i powolutku,powolutku aż wszystko wróciło do normy smile

Be my friend,hold me,I am small,warm me up,and breathe me.

8

Odp: za bardzo przeżywam problemy mojego chlopaka-nie daje sobie z tym rady

Dzis napisal mi ze przeprasza mnie za swoje zachowania i że bardzo mnie kocha.To jest dobry i kochany facet i wiele przed nami jeszcze prób.Dzis poszlam do kosciola i musialam swoje wyplakac i juz mi nieco lepiej ,moze sie ulozy ,musze byc dobrej mysli bo inaczej zwariuje :-(

9

Odp: za bardzo przeżywam problemy mojego chlopaka-nie daje sobie z tym rady

Nie przestawajcie ze sobą rozmawiać ,wspierać się ,wierzcie w to ,ze się wszystko ułoży:) Grunt to myśleć pozytywnie:) 3 maj się :*

Be my friend,hold me,I am small,warm me up,and breathe me.

10

Odp: za bardzo przeżywam problemy mojego chlopaka-nie daje sobie z tym rady

Dziekuje za slowa otuchy ,rozmawiamy duzo nieraz godzinami siedzimy przed fonem i gadamy jak sie nie widzimy:-_) musze wierzyc w ta milosc bo szkoda by To zmarnowac wart jest wszytkiego...

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » za bardzo przeżywam problemy mojego chlopaka-nie daje sobie z tym rady

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018