NA mnie pani Anna Komorowska zrobiła niezwykle sympatycznie i ciepłe wrażenie . Jest dowcipna i bystra. Ma charakterek. Widać ,że kobietka ma też dobrze poukładane w głowie : nie będzie chyba ani "laleczką" Kwaśniewską , ani " cieniem" męża jak Wałęsowa czy Kaczyńska. Dla mnie pani Anna Komorowska to taka swojska babka która ma swoje zdanie i może być to moim zdaniem zupełnie inna, całkiem fajna i nowa jakość Pani Prezydentowej. A wy jakie macie o niej zdanie ? Jaka to będzie Pierwsza Dama wg. Was ?
Podobne tematy
Na mnie też wywarła pozytywne wrażenie.Również wydaję mi się ciepłą,otwartą osoba
Wydaje się być ok. Ale czas pokaże ![]()
Widzialem kilka jej wypowiedzi, calkiem sensowna i sympatyczna babka z tzw. "jajem"
. Mysle, ze zle nie bedzie.
Ta pani jest konkretna, szczera i sympatyczna, pasuje mi. ![]()
A ja ostatnio coś ignorantką jestem czy co?:D Bo nie widziałam pani Komorowskiej ani nie słyszałam jej wypowiedzi... Chyba pogrzebię w necie trochę:D Mam tylko nadzieję, że nie przypomina ostatniej pierwszej damy;)
Moim zdaniem Pani Komorowska to taka ciepła kobieta, dla której rodzina jest najważniejsza. Czytałam gdzieś, ze nie była szczęśliwa, kiedy mąż jej oznajmił, że chce kandydowac na prezydenta. Narazie ją widziałam podczas kampanii i wywarła na mnie pozytywne wrażenie a jak będzie dfalej to się okaże.
Właśnie, ja też jej nigdy nie słyszałam ani nie widziałam. Za mało telewizji oglądam? ![]()
Mi jakoś nie przypadła do gustu,może dlatego że widziałam ja w DDTVN jak przerywała cały czas innym kobietom wypowiedzi aż w końcu pani D.Wellman sie zdenerwowała i spytała sie czy da skonczyć innym.Na moje jest to granie pod publiczke,ale wyjdzie w praniu.
Właśnie, ja też jej nigdy nie słyszałam ani nie widziałam. Za mało telewizji oglądam?
Chyba tak, w wiadomościach ją czasem pokazywali. ![]()
Kurcze, ironia losu, bo ostatnio w telewizji oglądam tylko same wiadomości:)
Ale pogrzebałam w internecie i po notatkach "prasowych" widzę, że to dosyć normalna kobieta. Zajęta domem, zakupami, pełnieniem obowiązków babci. Ponoć też oddaje swoje cialo w ręce specjalistów, stara się dbać o formę w klubach fitness:D
Wogóle sprawiają pozytywne wrażenie razem:D On wywozi ją w suwalską głuszę, by ją przekonać na przeprowadzkę do Pałacu Prezydenckiego:D Po raz drugi w życiu, dała się przekonać i powiedziała "Tak":))
Według mnie jest ok. Zobaczymy jak będzie później.
Zdecydowanie OK. Twardo stoi na ziemi, konkretna, nie kryguje się, nie udaje nikogo, podśmiechuje się z głupich pytań dziennikarzy. Zaprawiona w boju (piątka dzieci to nie takie proste, zwłaszcza gdy mąż bez przerwy poza domem). No i zdecydowanie pomogły jej porady wizażysty - albo dobrej przyjaciółki. Zdaje się, że włosy ufarbowała i wskoczyła w dobre kolory ubrań.