To juz jest chyba jakąś plaga,zeby dzieci dokonywaly tyle przestepstw. Mnie dzisiaj przyszly powiadamienia na angielskiej aplikacji o dwoch morderstwach w Anglii i jednym w Polsce. We wszystkich przypadkach sprawcy byli nieletni. W pierwszym przypadkach 15 letni chłopak zabił nożem 9 letnia dziewczynke, w drugim grupa chlopakow jedna dziewczyne a ten z Polski to 12 latka zabiła 11 latke- to się w głowie nie mieści skąd u dzieci tyle agresji.
I jak tu puszczać dzieci same na dwór ! Moja corka jeździ sama do szkoły, tak jak 99% wszystkich uczniów z jej szkoły,ale ja to zawsze mam stres czy dotrze do szkoły bezpiecznie. Inni rodzice pewnie tak samo. Raz moja corka sama będąc na dworze z koleżanką i to uwaga dosłownie 5 minut od domu była zaczepiana i zastraszana przez jakąś narabana alkoholem dziewczyne. Na szczęście byli świadkowie i na straszeniu się skończyło. Natomiast ja o tym się dowiedziałam dopiero jak corka do domu wróciła. A wasze dzieci miały kiedyś takie sytuacje niebezpieczne?
I co uważacie o prawie? Czy jest zbyt łagodne dla nieletnich przestepcow? Ja uważam,że zdecydowanie TAK. Nastolatki to już nie są małe, bezrozumne i niewinne dzieciątka, które nie potrafią odróżnić dobra od zła, tylko to jest już rozumna młodzież. Więc co gdyby tak zrobić petycje w Polsce i w Anglii albo referendum,że kara poprawczaka za ciężkie zbrodnie przez nastolatków była,by już wprowadzana od 11 roku życia, po czym wyrok byl kontynuowany od pełnoletności w wiezieniu ? Ja jestem za tym pomysłem, bo aż mnie wściekłość bierze że ktoś kto odebrał komuś życie i zniszczył życie innej rodzinie dostanie co najwyżej kuratora. Podczas, gdy w innych krajach przestepca został by zastrzelony na miejscu przez policję za samo tylko latanie z nozem jak nienormalny
Młodzież jest teraz tragiczna. Czyją to wina? Bezstresowe wychowanie? Przemoc w rodzinie? Telefony? Tik toki? Już nie mam pojęcia co się porobiło na świecie,ale jak często dostaje powiadomienia, że na Collegu czyli na studiach ktoś kogoś nożem zaatakował albo pobil ciężko czy co gorsze zrobił to mnie sie odechciewa tam corki wysyłać w przyszłości