Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 52 ]

1 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-12-18 14:17:48)

Temat: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

To juz jest chyba jakąś plaga,zeby dzieci dokonywaly tyle przestepstw. Mnie dzisiaj przyszly powiadamienia na angielskiej aplikacji o dwoch morderstwach w Anglii i jednym w Polsce. We wszystkich przypadkach sprawcy byli nieletni. W pierwszym przypadkach 15 letni chłopak zabił nożem 9 letnia dziewczynke, w drugim grupa chlopakow jedna dziewczyne a ten z Polski to 12 latka zabiła 11 latke- to się w głowie nie mieści skąd u dzieci tyle agresji.

I jak tu puszczać dzieci same na dwór ! Moja corka jeździ sama do szkoły, tak jak 99% wszystkich uczniów z jej szkoły,ale ja to zawsze mam stres czy dotrze do szkoły bezpiecznie. Inni rodzice pewnie tak samo. Raz moja corka sama będąc na dworze z koleżanką i to uwaga dosłownie 5 minut od domu była zaczepiana i zastraszana przez jakąś narabana alkoholem dziewczyne. Na szczęście byli świadkowie i na straszeniu się skończyło. Natomiast ja o tym się dowiedziałam dopiero jak corka do domu wróciła. A wasze dzieci miały kiedyś takie sytuacje niebezpieczne?

I co uważacie o prawie? Czy jest zbyt łagodne dla nieletnich przestepcow? Ja uważam,że zdecydowanie TAK. Nastolatki to już nie są małe, bezrozumne i niewinne dzieciątka, które nie potrafią odróżnić dobra od zła, tylko to jest już rozumna młodzież. Więc co gdyby tak zrobić petycje w Polsce i w Anglii albo referendum,że  kara poprawczaka za ciężkie zbrodnie przez nastolatków była,by już wprowadzana od 11 roku życia, po czym wyrok byl kontynuowany od pełnoletności w wiezieniu ? Ja jestem za tym pomysłem, bo aż mnie wściekłość bierze że ktoś kto odebrał komuś życie i zniszczył życie innej rodzinie dostanie co najwyżej kuratora. Podczas, gdy w innych krajach przestepca został by zastrzelony na miejscu przez policję za samo tylko latanie z nozem jak nienormalny

Młodzież jest teraz tragiczna. Czyją to wina? Bezstresowe wychowanie? Przemoc w rodzinie? Telefony? Tik toki?  Już nie mam pojęcia co się porobiło na świecie,ale jak często dostaje powiadomienia, że na Collegu czyli na studiach ktoś kogoś nożem zaatakował albo pobil ciężko czy co gorsze zrobił to mnie sie odechciewa tam corki wysyłać w przyszłości

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

Aby nasze dzieci były bezpieczniejsze warto je wysłać na kurs sztuk walki. Przy okazji hartuje to charakter.

Zaostrzenie prawa nic nie pomoże. Dziewczynka 12-letnia, która zamordowała koleżankę na 99,99% jest dla społeczeństwa stracona. Jest bezwzględnie zdeprawowana.
Gdy zostanie potraktowana łagodnie to wyciągnie jedyny słuszny wniosek, że zamordowanie koleżanki nie ma zaważających na całym życiu konsekwencji.
Gdy zostanie potraktowana dotkliwie (jak dorosła) to wpada w system, który produkuje permanentnych kryminalistów. W więzieniu, jako morderczyni, aby się utrzymać, to będzie musiała być bezwzględna jak inni mordercy.

3 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-12-18 17:47:02)

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
AdamJeden napisał/a:

Aby nasze dzieci były bezpieczniejsze warto je wysłać na kurs sztuk walki. Przy okazji hartuje to charakter.

Zaostrzenie prawa nic nie pomoże. Dziewczynka 12-letnia, która zamordowała koleżankę na 99,99% jest dla społeczeństwa stracona. Jest bezwzględnie zdeprawowana.
Gdy zostanie potraktowana łagodnie to wyciągnie jedyny słuszny wniosek, że zamordowanie koleżanki nie ma zaważających na całym życiu konsekwencji.
Gdy zostanie potraktowana dotkliwie (jak dorosła) to wpada w system, który produkuje permanentnych kryminalistów. W więzieniu, jako morderczyni, aby się utrzymać, to będzie musiała być bezwzględna jak inni mordercy.

Sztuki walki to dobry pomysł
... no tak,ale ona juz by z wiezienia za zabojstwo nie wyszła, co najwyzej gdyby była stara i schorowana,więc jedynie komu by zagrazala to takim samym  kryminalistkom w poprawczaku  i wiezieniu co ona sama. A zaostrzenie prawa da duzo,bo sie dzieciaki z milion razy zastanowia czy popelnic przestepstwo czy nie. W USA nastolatki za zabojstwo ida na wiele lat do więzienia, a tu gowniara dostanie kuratora i bedzie dalej w ciepłym domku siedziec na tik toku

4

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Julia life in UK napisał/a:
AdamJeden napisał/a:

Aby nasze dzieci były bezpieczniejsze warto je wysłać na kurs sztuk walki. Przy okazji hartuje to charakter.

Zaostrzenie prawa nic nie pomoże. Dziewczynka 12-letnia, która zamordowała koleżankę na 99,99% jest dla społeczeństwa stracona. Jest bezwzględnie zdeprawowana.
Gdy zostanie potraktowana łagodnie to wyciągnie jedyny słuszny wniosek, że zamordowanie koleżanki nie ma zaważających na całym życiu konsekwencji.
Gdy zostanie potraktowana dotkliwie (jak dorosła) to wpada w system, który produkuje permanentnych kryminalistów. W więzieniu, jako morderczyni, aby się utrzymać, to będzie musiała być bezwzględna jak inni mordercy.

Sztuki walki to dobry pomysł
... no tak,ale ona juz by z wiezienia za zabojstwo nie wyszła, co najwyzej gdyby była stara i schorowana,więc jedynie komu by zagrazala to takim samym  kryminalistkom w poprawczaku  i wiezieniu co ona sama. A zaostrzenie prawa da duzo,bo sie dzieciaki z milion razy zastanowia czy popelnic przestepstwo czy nie. W USA nastolatki za zabojstwo ida na wiele lat do więzienia, a tu gowniara dostanie kuratora i bedzie dalej w ciepłym domku siedziec na tik toku

No właśnie dzieciaki nie mają takiej wyobraźni, żeby rozumieć, że przy ciężkim przestępstwie poniosą poważne konsekwencje. Młodość to w ich pojęciu nieśmiertelność. Stąd tyle ryzykownych zachowań młodych.
Skazanych za zabójstwa z premedytacją, którzy są winni, żadna metoda rehabilitacji nie naprawi. W określonych warunkach morderca zabije powtórnie, tylko bariera jest już mniejsza.
Niestety dziewczynka mordująca z premedytacją bez krzty elementu samoobrony jest całkowicie zdeprawowana. Być może jest nadzieja w tym, że morderstwa dokonała z jakichś powodów typu sekta, przymierze, zakład itp.

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
AdamJeden napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
AdamJeden napisał/a:

Aby nasze dzieci były bezpieczniejsze warto je wysłać na kurs sztuk walki. Przy okazji hartuje to charakter.

Zaostrzenie prawa nic nie pomoże. Dziewczynka 12-letnia, która zamordowała koleżankę na 99,99% jest dla społeczeństwa stracona. Jest bezwzględnie zdeprawowana.
Gdy zostanie potraktowana łagodnie to wyciągnie jedyny słuszny wniosek, że zamordowanie koleżanki nie ma zaważających na całym życiu konsekwencji.
Gdy zostanie potraktowana dotkliwie (jak dorosła) to wpada w system, który produkuje permanentnych kryminalistów. W więzieniu, jako morderczyni, aby się utrzymać, to będzie musiała być bezwzględna jak inni mordercy.

Sztuki walki to dobry pomysł
... no tak,ale ona juz by z wiezienia za zabojstwo nie wyszła, co najwyzej gdyby była stara i schorowana,więc jedynie komu by zagrazala to takim samym  kryminalistkom w poprawczaku  i wiezieniu co ona sama. A zaostrzenie prawa da duzo,bo sie dzieciaki z milion razy zastanowia czy popelnic przestepstwo czy nie. W USA nastolatki za zabojstwo ida na wiele lat do więzienia, a tu gowniara dostanie kuratora i bedzie dalej w ciepłym domku siedziec na tik toku

No właśnie dzieciaki nie mają takiej wyobraźni, żeby rozumieć, że przy ciężkim przestępstwie poniosą poważne konsekwencje. Młodość to w ich pojęciu nieśmiertelność. Stąd tyle ryzykownych zachowań młodych.
Skazanych za zabójstwa z premedytacją, którzy są winni, żadna metoda rehabilitacji nie naprawi. W określonych warunkach morderca zabije powtórnie, tylko bariera jest już mniejsza.
Niestety dziewczynka mordująca z premedytacją bez krzty elementu samoobrony jest całkowicie zdeprawowana. Być może jest nadzieja w tym, że morderstwa dokonała z jakichś powodów typu sekta, przymierze, zakład itp.

No niewiem ja bylam nastolatka to się bałam popelnic przestepstwo, bo wtedy jeszcze nie rozumialam prawa i myslalam,ze pojde do więzienia, gdzie o chlebie i wodzie bede siedziec w ciemnym,ciasnym pudle to sie bałam nawet cos ze sklepu ukrasc,  tak samo inni moi rowiesnicy, a tu,ze nagle to pokolenie nic nie rozumie i nie ma wyobraźni... takich ludzi trzeba trzymac z dala od spoleczenstwa im szybciej sie to wyizoluje tym lepiej dla świata

6

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Julia life in UK napisał/a:
AdamJeden napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Sztuki walki to dobry pomysł
... no tak,ale ona juz by z wiezienia za zabojstwo nie wyszła, co najwyzej gdyby była stara i schorowana,więc jedynie komu by zagrazala to takim samym  kryminalistkom w poprawczaku  i wiezieniu co ona sama. A zaostrzenie prawa da duzo,bo sie dzieciaki z milion razy zastanowia czy popelnic przestepstwo czy nie. W USA nastolatki za zabojstwo ida na wiele lat do więzienia, a tu gowniara dostanie kuratora i bedzie dalej w ciepłym domku siedziec na tik toku

No właśnie dzieciaki nie mają takiej wyobraźni, żeby rozumieć, że przy ciężkim przestępstwie poniosą poważne konsekwencje. Młodość to w ich pojęciu nieśmiertelność. Stąd tyle ryzykownych zachowań młodych.
Skazanych za zabójstwa z premedytacją, którzy są winni, żadna metoda rehabilitacji nie naprawi. W określonych warunkach morderca zabije powtórnie, tylko bariera jest już mniejsza.
Niestety dziewczynka mordująca z premedytacją bez krzty elementu samoobrony jest całkowicie zdeprawowana. Być może jest nadzieja w tym, że morderstwa dokonała z jakichś powodów typu sekta, przymierze, zakład itp.

No niewiem ja bylam nastolatka to się bałam popelnic przestepstwo, bo wtedy jeszcze nie rozumialam prawa i myslalam,ze pojde do więzienia, gdzie o chlebie i wodzie bede siedziec w ciemnym,ciasnym pudle to sie bałam nawet cos ze sklepu ukrasc,  tak samo inni moi rowiesnicy, a tu,ze nagle to pokolenie nic nie rozumie i nie ma wyobraźni... takich ludzi trzeba trzymac z dala od spoleczenstwa im szybciej sie to wyizoluje tym lepiej dla świata

Każde, bez wyjątku, pokolenie testuje granice co można a czego nie. Z moich doświadczeń, choć było bardzo ostro, nawet nie słyszałem, żeby ktoś kogoś zabił czy ranił, choć dzisiaj takie zabawy stanowiłyby zainteresowanie sądu rodzinnego i wszystkich instytucji zajmujących się dziećmi.
Aby zabić, dziecko musi mieć coś w głowie całkiem zepsute. No nijak nie idzie wytłumaczyć.

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
AdamJeden napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
AdamJeden napisał/a:

No właśnie dzieciaki nie mają takiej wyobraźni, żeby rozumieć, że przy ciężkim przestępstwie poniosą poważne konsekwencje. Młodość to w ich pojęciu nieśmiertelność. Stąd tyle ryzykownych zachowań młodych.
Skazanych za zabójstwa z premedytacją, którzy są winni, żadna metoda rehabilitacji nie naprawi. W określonych warunkach morderca zabije powtórnie, tylko bariera jest już mniejsza.
Niestety dziewczynka mordująca z premedytacją bez krzty elementu samoobrony jest całkowicie zdeprawowana. Być może jest nadzieja w tym, że morderstwa dokonała z jakichś powodów typu sekta, przymierze, zakład itp.

No niewiem ja bylam nastolatka to się bałam popelnic przestepstwo, bo wtedy jeszcze nie rozumialam prawa i myslalam,ze pojde do więzienia, gdzie o chlebie i wodzie bede siedziec w ciemnym,ciasnym pudle to sie bałam nawet cos ze sklepu ukrasc,  tak samo inni moi rowiesnicy, a tu,ze nagle to pokolenie nic nie rozumie i nie ma wyobraźni... takich ludzi trzeba trzymac z dala od spoleczenstwa im szybciej sie to wyizoluje tym lepiej dla świata

Każde, bez wyjątku, pokolenie testuje granice co można a czego nie. Z moich doświadczeń, choć było bardzo ostro, nawet nie słyszałem, żeby ktoś kogoś zabił czy ranił, choć dzisiaj takie zabawy stanowiłyby zainteresowanie sądu rodzinnego i wszystkich instytucji zajmujących się dziećmi.
Aby zabić, dziecko musi mieć coś w głowie całkiem zepsute. No nijak nie idzie wytłumaczyć.

To prawda, ale co lub kto te dzieci tak psuje? Jak temu zapobiec?

8 Ostatnio edytowany przez AdamJeden (2025-12-18 21:26:06)

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Julia life in UK napisał/a:
AdamJeden napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

No niewiem ja bylam nastolatka to się bałam popelnic przestepstwo, bo wtedy jeszcze nie rozumialam prawa i myslalam,ze pojde do więzienia, gdzie o chlebie i wodzie bede siedziec w ciemnym,ciasnym pudle to sie bałam nawet cos ze sklepu ukrasc,  tak samo inni moi rowiesnicy, a tu,ze nagle to pokolenie nic nie rozumie i nie ma wyobraźni... takich ludzi trzeba trzymac z dala od spoleczenstwa im szybciej sie to wyizoluje tym lepiej dla świata

Każde, bez wyjątku, pokolenie testuje granice co można a czego nie. Z moich doświadczeń, choć było bardzo ostro, nawet nie słyszałem, żeby ktoś kogoś zabił czy ranił, choć dzisiaj takie zabawy stanowiłyby zainteresowanie sądu rodzinnego i wszystkich instytucji zajmujących się dziećmi.
Aby zabić, dziecko musi mieć coś w głowie całkiem zepsute. No nijak nie idzie wytłumaczyć.

To prawda, ale co lub kto te dzieci tak psuje? Jak temu zapobiec?

Dzieci się wychowuje, warunkiem koniecznym jest poświęcanie im własnego czasu. Może dlatego niektórym rodzicom jest ciężko, bo muszą swój cenny czas dawać dzieciom. Co "gorsze" do wychowywania trzeba się przykładać, to oznacza wychowując dzieci rodzic również musi nauczyć się nowych dla niego umiejętności.
Ale - rzadko zdarza się, że dziecko jest po prostu inne, jakby "zepsute". I tyle, rodzice są bezradni.

9

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

Nie ma co rozdmuchiwać. Jak ludzie boją się reagować, to jest dopiero nad czym się zastanawiać. Gdyby ktoś w porę zareagował, to dziewczynka z JG. mogłaby przeżyć. Na razie zabójczyni jest anonimowa w przeciwieństwie do ofiary. O czym tu mówić.

10 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-12-18 21:47:33)

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Tamiraa napisał/a:

Nie ma co rozdmuchiwać. Jak ludzie boją się reagować, to jest dopiero nad czym się zastanawiać. Gdyby ktoś w porę zareagował, to dziewczynka z JG. mogłaby przeżyć. Na razie zabójczyni jest anonimowa w przeciwieństwie do ofiary. O czym tu mówić.

Dokładnie tak. Przeciez tam byli swiadkowie. Nie mogli podbiec i nóż z reki wyrwac czy co? Znieczulica jest tak wielka,ze by sie człowiek przewrocil to by jeszcze po nim.przeszli i szli dalej.  I co z pozostalymi dzieciakami,ktorzy tam byli? Nimi tez policja powinna sie zajac

11

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

Może dzięki tragedii zmieni się prawo wobec nieletnich.

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Tamiraa napisał/a:

Może dzięki tragedii zmieni się prawo wobec nieletnich.

Oby tak było.  Powinni zdecydowanie zaostrzyć prawo wobec nieletnich przestepcow

13

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Julia life in UK napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Nie ma co rozdmuchiwać. Jak ludzie boją się reagować, to jest dopiero nad czym się zastanawiać. Gdyby ktoś w porę zareagował, to dziewczynka z JG. mogłaby przeżyć. Na razie zabójczyni jest anonimowa w przeciwieństwie do ofiary. O czym tu mówić.

Dokładnie tak. Przeciez tam byli swiadkowie. Nie mogli podbiec i nóż z reki wyrwac czy co? Znieczulica jest tak wielka,ze by sie człowiek przewrocil to by jeszcze po nim.przeszli i szli dalej.  I co z pozostalymi dzieciakami,ktorzy tam byli? Nimi tez policja powinna sie zajac

Kogo byś wysłała do wyrywania noża ? Siebie czy swoje dziecko ? Czy kogoś wskazanego palcem byleby był ci obcy ?

14

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
AdamJeden napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Nie ma co rozdmuchiwać. Jak ludzie boją się reagować, to jest dopiero nad czym się zastanawiać. Gdyby ktoś w porę zareagował, to dziewczynka z JG. mogłaby przeżyć. Na razie zabójczyni jest anonimowa w przeciwieństwie do ofiary. O czym tu mówić.

Dokładnie tak. Przeciez tam byli swiadkowie. Nie mogli podbiec i nóż z reki wyrwac czy co? Znieczulica jest tak wielka,ze by sie człowiek przewrocil to by jeszcze po nim.przeszli i szli dalej.  I co z pozostalymi dzieciakami,ktorzy tam byli? Nimi tez policja powinna sie zajac

Kogo byś wysłała do wyrywania noża ? Siebie czy swoje dziecko ? Czy kogoś wskazanego palcem byleby był ci obcy ?

Są procedury w przypadku afiszowania się dziecka z nożem po szkole.

15

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Julia life in UK napisał/a:

Młodzież jest teraz tragiczna. Czyją to wina? Bezstresowe wychowanie? Przemoc w rodzinie? Telefony? Tik toki?  Już nie mam pojęcia co się porobiło na świecie,ale jak często dostaje powiadomienia, że na Collegu czyli na studiach ktoś kogoś nożem zaatakował albo pobil ciężko czy co gorsze zrobił to mnie sie odechciewa tam corki wysyłać w przyszłości

Jako że pracowałam z młodzieżą, powiem, że nie jest tragiczna, a przynajmniej nie ma co uogólniać. Tylko raz spotkałam się z przykładem bezstresowego wychowania, poza tym było ok.
Kiedyś było to samo, cały czas jest to samo  - ludzie siedzieli jak myszy pod miotłą, mało kogo było stać na jakąkolwiek odwagę. Przykład: człowiek który dostał na chodniku napadu padaczki. co usłyszałam? Że to alkoholik i w związku z tym nie pomagać.

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
AdamJeden napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Nie ma co rozdmuchiwać. Jak ludzie boją się reagować, to jest dopiero nad czym się zastanawiać. Gdyby ktoś w porę zareagował, to dziewczynka z JG. mogłaby przeżyć. Na razie zabójczyni jest anonimowa w przeciwieństwie do ofiary. O czym tu mówić.

Dokładnie tak. Przeciez tam byli swiadkowie. Nie mogli podbiec i nóż z reki wyrwac czy co? Znieczulica jest tak wielka,ze by sie człowiek przewrocil to by jeszcze po nim.przeszli i szli dalej.  I co z pozostalymi dzieciakami,ktorzy tam byli? Nimi tez policja powinna sie zajac

Kogo byś wysłała do wyrywania noża ? Siebie czy swoje dziecko ? Czy kogoś wskazanego palcem byleby był ci obcy ?

Sama bym wyrwała smarkuli nóż, gdybym była tego świadkiem. Nikogo bym nie potrzebowała tam wysyłać, a tym bardziej dzieci

17

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Julia life in UK napisał/a:
AdamJeden napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Dokładnie tak. Przeciez tam byli swiadkowie. Nie mogli podbiec i nóż z reki wyrwac czy co? Znieczulica jest tak wielka,ze by sie człowiek przewrocil to by jeszcze po nim.przeszli i szli dalej.  I co z pozostalymi dzieciakami,ktorzy tam byli? Nimi tez policja powinna sie zajac

Kogo byś wysłała do wyrywania noża ? Siebie czy swoje dziecko ? Czy kogoś wskazanego palcem byleby był ci obcy ?

Sama bym wyrwała smarkuli nóż, gdybym była tego świadkiem. Nikogo bym nie potrzebowała tam wysyłać, a tym bardziej dzieci

A wzięłabyś pod uwagę osierocenie własnego dziecka, które bodajże sama wychowujesz ?

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
AdamJeden napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
AdamJeden napisał/a:

Kogo byś wysłała do wyrywania noża ? Siebie czy swoje dziecko ? Czy kogoś wskazanego palcem byleby był ci obcy ?

Sama bym wyrwała smarkuli nóż, gdybym była tego świadkiem. Nikogo bym nie potrzebowała tam wysyłać, a tym bardziej dzieci

A wzięłabyś pod uwagę osierocenie własnego dziecka, które bodajże sama wychowujesz ?

Uważasz,że 12 letni dzieciak dał by sobie ze mną rade? big_smile  Tam byli dorosli ludzie. No,żeby dorosły czuł strach przed smarkiem to jest nie do pojęcia.  Nie tylko bym nóż wyrwała,ale jeszcze bym smarka za kurtke trzymała aż do przyjazdu policji, żeby nie uciekła

19

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Julia life in UK napisał/a:
AdamJeden napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Sama bym wyrwała smarkuli nóż, gdybym była tego świadkiem. Nikogo bym nie potrzebowała tam wysyłać, a tym bardziej dzieci

A wzięłabyś pod uwagę osierocenie własnego dziecka, które bodajże sama wychowujesz ?

Uważasz,że 12 letni dzieciak dał by sobie ze mną rade? big_smile  Tam byli dorosli ludzie. No,żeby dorosły czuł strach przed smarkiem to jest nie do pojęcia.  Nie tylko bym nóż wyrwała,ale jeszcze bym smarka za kurtke trzymała aż do przyjazdu policji, żeby nie uciekła

Zdumiewająca lekkomyślność, jeśli nie masz jakiegokolwiek przeszkolenia, bo nie masz pojęcia jak to w akcji wygląda. Czasami wszystko kończy się szczęśliwie, czasami śmiercią osób z otoczenia, niezależnie czy były passing by, czy próbowały rozbroić napastnika.

20 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-12-19 00:42:35)

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
AdamJeden napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
AdamJeden napisał/a:

A wzięłabyś pod uwagę osierocenie własnego dziecka, które bodajże sama wychowujesz ?

Uważasz,że 12 letni dzieciak dał by sobie ze mną rade? big_smile  Tam byli dorosli ludzie. No,żeby dorosły czuł strach przed smarkiem to jest nie do pojęcia.  Nie tylko bym nóż wyrwała,ale jeszcze bym smarka za kurtke trzymała aż do przyjazdu policji, żeby nie uciekła

Zdumiewająca lekkomyślność, jeśli nie masz jakiegokolwiek przeszkolenia, bo nie masz pojęcia jak to w akcji wygląda. Czasami wszystko kończy się szczęśliwie, czasami śmiercią osób z otoczenia, niezależnie czy były passing by, czy próbowały rozbroić napastnika.

Nie to to.juz jest smieszne co piszesz big_smile tam byli swiadkowie w tym zapewne jeden,a nawet więcej facetów uważasz, że nie dali by sobie dorośli faceci rady z dzieciakiem? 12 latka by ich zadzgala  nozem tak? big_smile. Nawet kilka kobiet,by się mogło zebrać i ja zatrzymać. Oczywiscie,ze by sobie dali radę, ale stali jak kolki i po policję zadzwonili i karetke jak już było za późno. Ale panuje znieczulica i ludzie prędzej telefonami scenkę nagrywali niż pomyśleli o pomocy

21

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Julia life in UK napisał/a:
AdamJeden napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Uważasz,że 12 letni dzieciak dał by sobie ze mną rade? big_smile  Tam byli dorosli ludzie. No,żeby dorosły czuł strach przed smarkiem to jest nie do pojęcia.  Nie tylko bym nóż wyrwała,ale jeszcze bym smarka za kurtke trzymała aż do przyjazdu policji, żeby nie uciekła

Zdumiewająca lekkomyślność, jeśli nie masz jakiegokolwiek przeszkolenia, bo nie masz pojęcia jak to w akcji wygląda. Czasami wszystko kończy się szczęśliwie, czasami śmiercią osób z otoczenia, niezależnie czy były passing by, czy próbowały rozbroić napastnika.

Nie to to.juz jest smieszne co piszesz big_smile tam byli swiadkowie w tym zapewne jeden,a nawet więcej facetów uważasz, że nie dali by sobie dorośli faceci rady z dzieciakiem? 12 latka by ich zadzgala  nozem tak? big_smile. Nawet kilka kobiet,by się mogło zebrać i ja zatrzymać. Oczywiscie,ze by sobie dali radę, ale stali jak kolki i po policję zadzwonili i karetke jak już było za późno. Ale panuje znieczulica i ludzie prędzej telefonami scenkę nagrywali niż pomyśleli o pomocy

Teraz chcesz na świadków zwalić obowiązek odebrania noża big_smile Postęp, rozsądek zwyciężył.

Zakładając, że kilku mężczyzn było obok - podejrzewam, że nikt z nich nie chciał się mieszać w odebranie noża, z różnych przyczyn. Bo przy okazji można zostać oskarżonym o przekroczenie obrony koniecznej i tuzin innych przestępstw (pobicie dziecka-napastnika, przewrócenie poparte obdukcją załatwioną przez papugę). Dalek przesłuchania, udowadnianie że nie jest się koniem, kilka lat rozpraw sądowych.

Uważam, że w Polsce nie ma w takich przypadkach znieczulicy, tylko jest strach przed napytaniem sobie co najmniej problemów. Praktyki dochodzeniowe i procesowe na sali sądowej w Polsce i w UK są zupełnie inne.

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
AdamJeden napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
AdamJeden napisał/a:

Zdumiewająca lekkomyślność, jeśli nie masz jakiegokolwiek przeszkolenia, bo nie masz pojęcia jak to w akcji wygląda. Czasami wszystko kończy się szczęśliwie, czasami śmiercią osób z otoczenia, niezależnie czy były passing by, czy próbowały rozbroić napastnika.

Nie to to.juz jest smieszne co piszesz big_smile tam byli swiadkowie w tym zapewne jeden,a nawet więcej facetów uważasz, że nie dali by sobie dorośli faceci rady z dzieciakiem? 12 latka by ich zadzgala  nozem tak? big_smile. Nawet kilka kobiet,by się mogło zebrać i ja zatrzymać. Oczywiscie,ze by sobie dali radę, ale stali jak kolki i po policję zadzwonili i karetke jak już było za późno. Ale panuje znieczulica i ludzie prędzej telefonami scenkę nagrywali niż pomyśleli o pomocy

Teraz chcesz na świadków zwalić obowiązek odebrania noża big_smile Postęp, rozsądek zwyciężył.

Zakładając, że kilku mężczyzn było obok - podejrzewam, że nikt z nich nie chciał się mieszać w odebranie noża, z różnych przyczyn. Bo przy okazji można zostać oskarżonym o przekroczenie obrony koniecznej i tuzin innych przestępstw (pobicie dziecka-napastnika, przewrócenie poparte obdukcją załatwioną przez papugę). Dalek przesłuchania, udowadnianie że nie jest się koniem, kilka lat rozpraw sądowych.

Uważam, że w Polsce nie ma w takich przypadkach znieczulicy, tylko jest strach przed napytaniem sobie co najmniej problemów. Praktyki dochodzeniowe i procesowe na sali sądowej w Polsce i w UK są zupełnie inne.

Bo polskie prawo jest chore i stoi po stronie przestepcow w innym kraju policja by ja dawno odstrzelila na miejscu,żeby ratowac zycie innej osoby/osób.

23 Ostatnio edytowany przez AdamJeden (2025-12-19 01:28:01)

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Julia life in UK napisał/a:
AdamJeden napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Nie to to.juz jest smieszne co piszesz big_smile tam byli swiadkowie w tym zapewne jeden,a nawet więcej facetów uważasz, że nie dali by sobie dorośli faceci rady z dzieciakiem? 12 latka by ich zadzgala  nozem tak? big_smile. Nawet kilka kobiet,by się mogło zebrać i ja zatrzymać. Oczywiscie,ze by sobie dali radę, ale stali jak kolki i po policję zadzwonili i karetke jak już było za późno. Ale panuje znieczulica i ludzie prędzej telefonami scenkę nagrywali niż pomyśleli o pomocy

Teraz chcesz na świadków zwalić obowiązek odebrania noża big_smile Postęp, rozsądek zwyciężył.

Zakładając, że kilku mężczyzn było obok - podejrzewam, że nikt z nich nie chciał się mieszać w odebranie noża, z różnych przyczyn. Bo przy okazji można zostać oskarżonym o przekroczenie obrony koniecznej i tuzin innych przestępstw (pobicie dziecka-napastnika, przewrócenie poparte obdukcją załatwioną przez papugę). Dalek przesłuchania, udowadnianie że nie jest się koniem, kilka lat rozpraw sądowych.

Uważam, że w Polsce nie ma w takich przypadkach znieczulicy, tylko jest strach przed napytaniem sobie co najmniej problemów. Praktyki dochodzeniowe i procesowe na sali sądowej w Polsce i w UK są zupełnie inne.

Bo polskie prawo jest chore i stoi po stronie przestepcow w innym kraju policja by ja dawno odstrzelila na miejscu,żeby ratowac zycie innej osoby/osób.

Prawodawstwo nie jest złe, ale praktyka jest tragiczna. Wręcz komunistyczna.
Znakomita większość policji i aparatu sprawiedliwości nie rozumie i w ogóle nie ma pojęcia że może działać tylko w granicach prawa i tylko tak jak jest prawem dozwolone, a obywatel może robić wszystko, za wyjątkiem tego co jest zabronione.

24 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2025-12-19 09:44:48)

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Samba napisał/a:

Jako że pracowałam z młodzieżą, powiem, że nie jest tragiczna, a przynajmniej nie ma co uogólniać. Tylko raz spotkałam się z przykładem bezstresowego wychowania, poza tym było ok.
Kiedyś było to samo, cały czas jest to samo  - ludzie siedzieli jak myszy pod miotłą, mało kogo było stać na jakąkolwiek odwagę. Przykład: człowiek który dostał na chodniku napadu padaczki. co usłyszałam? Że to alkoholik i w związku z tym nie pomagać.

Dlaczego nauczyciele bali się zareagować jak się dowiedzieli, że dziewczynka przyniosła trzy noże do szkoły. Czy jej rodzice byli aż tak wpływowi? A może chodziło o opinię szkoły? Dziś można wezwać policję nawet do przedszkolaków.

25 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-12-19 10:05:13)

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Tamiraa napisał/a:
Samba napisał/a:

Jako że pracowałam z młodzieżą, powiem, że nie jest tragiczna, a przynajmniej nie ma co uogólniać. Tylko raz spotkałam się z przykładem bezstresowego wychowania, poza tym było ok.
Kiedyś było to samo, cały czas jest to samo  - ludzie siedzieli jak myszy pod miotłą, mało kogo było stać na jakąkolwiek odwagę. Przykład: człowiek który dostał na chodniku napadu padaczki. co usłyszałam? Że to alkoholik i w związku z tym nie pomagać.

Dlaczego nauczyciele bali się zareagować jak się dowiedzieli, że dziewczynka przyniosła trzy noże do szkoły. Czy jej rodzice byli aż tak wpływowi? A może chodziło o opinię szkoły? Dziś można wezwać policję nawet do przedszkolaków.

Pewnie sa wpływowi,ale mimo to mam nadzieje, ze zmienia w koncu przepisy dla nieletnich przestepcow. Jak dla mnie dziecko,ktore popelnia taki czyn przestaje byc dzieckiem chocby mialo 5 lat

26

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Julia life in UK napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Samba napisał/a:

Jako że pracowałam z młodzieżą, powiem, że nie jest tragiczna, a przynajmniej nie ma co uogólniać. Tylko raz spotkałam się z przykładem bezstresowego wychowania, poza tym było ok.
Kiedyś było to samo, cały czas jest to samo  - ludzie siedzieli jak myszy pod miotłą, mało kogo było stać na jakąkolwiek odwagę. Przykład: człowiek który dostał na chodniku napadu padaczki. co usłyszałam? Że to alkoholik i w związku z tym nie pomagać.

Dlaczego nauczyciele bali się zareagować jak się dowiedzieli, że dziewczynka przyniosła trzy noże do szkoły. Czy jej rodzice byli aż tak wpływowi? A może chodziło o opinię szkoły? Dziś można wezwać policję nawet do przedszkolaków.

Pewnie sa wpływowi,ale mimo to mam nadzieje, ze zmienia w koncu przepisy dla nieletnich przestepcow. Jak dla mnie dziecko,ktore popelnia taki czyn przestaje byc dzieckiem chocby mialo 5 lat

Ja z kolei uważam, że to rodzice powinni ponieść odpowiedzialność w tym wieku, tzn. 5 lat, bo tej dziewczynce brakowało kilka miesięcy, żeby odpowiedziała za swój czyn.
Z drugiej strony to dobrze, że nie piszą o narodowości tej dziewczynki, wtedy by się dopiero zaczęło.

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Dlaczego nauczyciele bali się zareagować jak się dowiedzieli, że dziewczynka przyniosła trzy noże do szkoły. Czy jej rodzice byli aż tak wpływowi? A może chodziło o opinię szkoły? Dziś można wezwać policję nawet do przedszkolaków.

Pewnie sa wpływowi,ale mimo to mam nadzieje, ze zmienia w koncu przepisy dla nieletnich przestepcow. Jak dla mnie dziecko,ktore popelnia taki czyn przestaje byc dzieckiem chocby mialo 5 lat

Ja z kolei uważam, że to rodzice powinni ponieść odpowiedzialność w tym wieku, tzn. 5 lat, bo tej dziewczynce brakowało kilka miesięcy, żeby odpowiedziała za swój czyn.
Z drugiej strony to dobrze, że nie piszą o narodowości tej dziewczynki, wtedy by się dopiero zaczęło.

Przeciez to Polka jest. A rodzice jezeli wiedzieli,ze nosi nóż to tez powinni za to odpowiadac,tak samo jak i nauczyciele

28

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Julia life in UK napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Pewnie sa wpływowi,ale mimo to mam nadzieje, ze zmienia w koncu przepisy dla nieletnich przestepcow. Jak dla mnie dziecko,ktore popelnia taki czyn przestaje byc dzieckiem chocby mialo 5 lat

Ja z kolei uważam, że to rodzice powinni ponieść odpowiedzialność w tym wieku, tzn. 5 lat, bo tej dziewczynce brakowało kilka miesięcy, żeby odpowiedziała za swój czyn.
Z drugiej strony to dobrze, że nie piszą o narodowości tej dziewczynki, wtedy by się dopiero zaczęło.

Przeciez to Polka jest. A rodzice jezeli wiedzieli,ze nosi nóż to tez powinni za to odpowiadac,tak samo jak i nauczyciele

Pojawiły się głosy, że nie, ale dobrze, że się o tym nie mówi, to nie takie ważne.

29

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

Z moralnością nie do końca jest tak jak większość ludzi myśli. Żaden człowiek, a już zwłaszcza dziecko nie rodzi się od razu z oprogramowaniem, że nie wolno zabijać, kraść itd. To są konstrukty społeczne mające na celu zapewnić przetrwanie i funkcjonowanie tego społeczeństwa. Żadne społeczeństwo czy nawet mała grupa nie przetrwa jeśli każdy każdego będzie mógł tak po prostu sobie zabić jak tylko coś mu się nie spodoba. Dlatego już pierwsze cywilizacje stworzyły prawo. Dziecko po urodzeniu jest czystą kartą i jeśli nikt go nie nauczy, że nie wolno zabijać, że to jest złe i każdy będzie za to potępiał, a także jeśli nikt nie postraszy, że będzie za to dotkliwa kara to takie dziecko będzie sobie zabijać kogo chce i całe umazane krwią będzie się dziwić dlaczego innym to się nie podoba. Prawo nawet najbardziej złe czy nieudolne jest lepsze niż jego brak.

Może w przypadku tej dziewczyny nikt jej nie wytłumaczył wystarczająco dobrze dlaczego nie powinno się zabijać. Albo co jeszcze gorsze miała jakieś poczucie bezkarności bo na przykład ci rodzice są jacyś wpływowi i myślała, że ją z tego wyciągną albo, że bycie nieletnią ją uratuje.

Co do pomagania innym to AdamJeden już wytłumaczył. To nie jest tak, że panuje jakaś znieczulica i nikt po prostu nie chce pomagać. Ludzie się tego boją i trudno się dziwić. Gdyby jakiś facet podbiegł do niej żeby zabrać jej ten nóż mógłby z tego wyjść chyba nie najlepszym razie ranny. W gorszym zostałby oskarżony o pobicie lub co gorsza molestowanie i to jeszcze nieletniej w związku z czym jego życie byłoby zniszczone, a następne kilka lub kilkanaście lat spędziłby na tułaniu się po aresztach i sądach. Kobieta też mogłaby skończyć nieciekawie w takiej sytuacji. Nawet w przypadku jakichś wypadków ludzie się boją pomagać poza zadzwonieniem na policję czy po karetkę. Mimo, że każdy już w szkole jest uczony podstaw pierwszej pomocy to większość ludzi boi się jej udzielić żeby nie wyszło, że ktoś coś pomylił czy źle uciskał albo nie przewidział, że osoba poszkodowana ma jakieś inne choroby i przez to zamiast pomocy jeszcze pogorszy stan tej osoby i też wyląduje przez to w sądzie. W ogóle to jest niezły absurd, że instytucje, które domyślnie powinny dawać obywatelowi poczucie bezpieczeństwa takie jak policja i sądy wywołują w tych obywatelach wręcz przerażenie. Przeciętny obywatel boi się podejść na ulicy do policji bo zaraz coś na niego znajdą i dostanie mandat, a to i tak w najlepszym wypadku. Z sądami nie jest lepiej. Słyszałem historię faceta, który dwukrotnie stracił dzieci na rzecz partnerek, które go zdradziły, po tym wszystkim wyjechał za granicę i zrzekł się polskiego obywatelstwa.

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Ja z kolei uważam, że to rodzice powinni ponieść odpowiedzialność w tym wieku, tzn. 5 lat, bo tej dziewczynce brakowało kilka miesięcy, żeby odpowiedziała za swój czyn.
Z drugiej strony to dobrze, że nie piszą o narodowości tej dziewczynki, wtedy by się dopiero zaczęło.

Przeciez to Polka jest. A rodzice jezeli wiedzieli,ze nosi nóż to tez powinni za to odpowiadac,tak samo jak i nauczyciele

Pojawiły się głosy, że nie, ale dobrze, że się o tym nie mówi, to nie takie ważne.

To Polka ma na imie Hania

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

"Sąd Rodzinny w Jeleniej Górze dwa dni po tragicznej śmierci 11-letniej Danusi wydał oświadczenie w sprawie 12-letniej Hani, która ma mieć związek ze śmiercią o rok młodszej koleżanki...Uczniowie z klasy Hani wiedzieli, że ma zamiłowania militarne i od czasu do czasu pojawia się w szkole z finką harcerską, o której im wspominała. Wszyscy w klasie informacje o fince utrzymywali w tajemnicy... O tym, że w poniedziałek ich koleżanka przyniosła do szkoły w plecaku dwa noże kuchenne, rodzice uczniów, jak i sami uczniowie dowiadują się po zabójstwie Danusi...Obie dziewczynki mieszkają w sąsiedztwie po drugiej stronie potoku. Danusia w mieszkaniu w bloku, Hania w dużym domu. Danusia kierowała się do przejścia na skróty, prowadzi ono między domami, małym wąwozem do kładki nad rzeczką, która dzieli dwie strony osiedla. Dziewczynka przeszła przez ulicę przy szkole, mijając stojącą w przejściu Hanię....Hania bez powodu zaczepiła Danusię. Ta nie reagowała, ale Hania dalej szła za nią – relacjonują nam to, co miało zajść 15 grudnia rodzice uczniów. – W pewnym momencie wyjęła z kieszeni nóż – harcerską finkę i zaatakowała Danusię...O godz. 14.50 na miejsce przyjechały karetki i policja. Danusia leżała zakrwawiona w zaroślach...Funkcjonariusze szybko ustalili, że domniemaną sprawczynią napadu, ma być 12-letnia Hania. Przerażona dziewczynka miała próbować odebrać sobie życie...Policja zawiozła ją do szpitala, by zbadano czy nie miała we krwi środków psychotropowych. Lekarze zgodzili się na przesłuchanie Hani w obecności psychologa. Sprawą zajmuje się teraz sąd rodzinny, bo domniemana sprawczyni jest jeszcze dzieckiem. Hania, jak mówią nasi informatorzy, początkowo się nie przyznała do zaatakowania Danusi. — W końcu oznajmiła, że chciała sprawdzić, jak się zabija człowieka."

32 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2025-12-19 14:05:46)

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Julia life in UK napisał/a:

"Sąd Rodzinny w Jeleniej Górze dwa dni po tragicznej śmierci 11-letniej Danusi wydał oświadczenie w sprawie 12-letniej Hani, która ma mieć związek ze śmiercią o rok młodszej koleżanki...Uczniowie z klasy Hani wiedzieli, że ma zamiłowania militarne i od czasu do czasu pojawia się w szkole z finką harcerską, o której im wspominała. Wszyscy w klasie informacje o fince utrzymywali w tajemnicy... O tym, że w poniedziałek ich koleżanka przyniosła do szkoły w plecaku dwa noże kuchenne, rodzice uczniów, jak i sami uczniowie dowiadują się po zabójstwie Danusi...Obie dziewczynki mieszkają w sąsiedztwie po drugiej stronie potoku. Danusia w mieszkaniu w bloku, Hania w dużym domu. Danusia kierowała się do przejścia na skróty, prowadzi ono między domami, małym wąwozem do kładki nad rzeczką, która dzieli dwie strony osiedla. Dziewczynka przeszła przez ulicę przy szkole, mijając stojącą w przejściu Hanię....Hania bez powodu zaczepiła Danusię. Ta nie reagowała, ale Hania dalej szła za nią – relacjonują nam to, co miało zajść 15 grudnia rodzice uczniów. – W pewnym momencie wyjęła z kieszeni nóż – harcerską finkę i zaatakowała Danusię...O godz. 14.50 na miejsce przyjechały karetki i policja. Danusia leżała zakrwawiona w zaroślach...Funkcjonariusze szybko ustalili, że domniemaną sprawczynią napadu, ma być 12-letnia Hania. Przerażona dziewczynka miała próbować odebrać sobie życie...Policja zawiozła ją do szpitala, by zbadano czy nie miała we krwi środków psychotropowych. Lekarze zgodzili się na przesłuchanie Hani w obecności psychologa. Sprawą zajmuje się teraz sąd rodzinny, bo domniemana sprawczyni jest jeszcze dzieckiem. Hania, jak mówią nasi informatorzy, początkowo się nie przyznała do zaatakowania Danusi. — W końcu oznajmiła, że chciała sprawdzić, jak się zabija człowieka."

Wersja dla publiczności.
Po co przynosiła noże? Po co wywołała ofiarę w odludne miejsce? Wyciszono komentarze, w których inni słyszeli co wcześniej mówiła na temat ofiary, pewnie ze względu na rodzinę, a może z innych względów? Dlaczego wcześniej też przynosiła noże do szkoły?

33 Ostatnio edytowany przez Shinigami (2025-12-19 14:31:40)

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Tamiraa napisał/a:

Wersja dla publiczności.
Po co przynosiła noże? Po co wywołała ofiarę w odludne miejsce? Wyciszono komentarze, w których inni słyszeli co wcześniej mówiła na temat ofiary, pewnie ze względu na rodzinę, a może z innych względów? Dlaczego wcześniej też przynosiła noże do szkoły?

Akurat samo noszenie noży jeszcze o niczym nie świadczy. W liceum miałem gościa, który przez całe 3 lata zawsze miał przy sobie nóż i nigdy nic się nie stało. Nigdy go nie użył ale w plecaku zawsze miał. Tak samo był koleś, który często gadał o śmierci, zabijaniu, krwi, walce i ogólnie był fanem gore. Jednocześnie był jednym z najspokojniejszych ludzi jakich znałem, rzadko się denerwował i nigdy nikogo nawet nie tknął. Co nie znaczy, że nie mógł być psychopatą, może po prostu dobrze to ukrywał.

34 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-12-19 14:52:57)

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Shinigami napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Wersja dla publiczności.
Po co przynosiła noże? Po co wywołała ofiarę w odludne miejsce? Wyciszono komentarze, w których inni słyszeli co wcześniej mówiła na temat ofiary, pewnie ze względu na rodzinę, a może z innych względów? Dlaczego wcześniej też przynosiła noże do szkoły?

Akurat samo noszenie noży jeszcze o niczym nie świadczy. W liceum miałem gościa, który przez całe 3 lata zawsze miał przy sobie nóż i nigdy nic się nie stało. Nigdy go nie użył ale w plecaku zawsze miał. Tak samo był koleś, który często gadał o śmierci, zabijaniu, krwi, walce i ogólnie był fanem gore. Jednocześnie był jednym z najspokojniejszych ludzi jakich znałem, rzadko się denerwował i nigdy nikogo nawet nie tknął. Co nie znaczy, że nie mógł być psychopatą, może po prostu dobrze to ukrywał.

"Samo noszenie nozy o niczym nie świadczy". TAK-kiedy potrzebujesz nowego noza do kuchni,idziesz do sklepu i go kupujesz,a następnie musisz z tym nozem jakoś wrócić do domu-tylko wtedy to jest normalne . W innej sytuacji nikt normalny nie lata z nożem po dworze, a tym bardziej nie zabiera go do szkoły

35

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

Dzisiejsze nastolatki są zupełnie inni niż ich rówieśnicy sprzed 20-30 lat. My natomiast właśnie zbieramy owoce bezstresowego wychowania.

36

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

Przegląd od AI
Nie, absolutnie nie wolno nosić noża do szkoły, ponieważ szkoły to miejsca, gdzie obowiązują przepisy zakazujące wnoszenia niebezpiecznych przedmiotów, takich jak noże, scyzoryki czy inne narzędzia, które mogą zagrażać zdrowiu i życiu, a ich posiadanie może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i dyscyplinarnych, niezależnie od ogólnych przepisów dotyczących noszenia noży w przestrzeni publicznej. Szkoła ma obowiązek podjąć działania wobec ucznia z nożem, włącznie z powiadomieniem rodziców, policji lub sądu.

37

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

Wiele krajów wprowadziło zakaz bądź w znacznym stopniu ograniczyło używanie telefonów w szkole. Jakoś nikt tam nie bije piany z tego powodu, nie awanturuje się. Natomiast w Polsce taki numer nie miałby jakichkolwiek szans powodzenia.

38

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

Teraz bez wątpienia nie wolno wnosić do szkoły rzeczy takich jak nóż. Jak to było 10 lat temu to powiem szczerze, że nie wiem ale serio koleś przez całe 3 lata nosił nóż w plecaku. Niektórzy nauczyciele na pewno o tym wiedzieli.

Alessandro, powiem ci nawet więcej. U nas to wcale nie dzieci najbardziej by się o to awanturowały tylko rodzice, tak jak o wszystko inne.

39

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

Nie wiem czy młodzież jest gorsza. Kto dorastał w latach 00 ten wie, że można było dostać za to że się na kimś dłużej wzrok zawiesiło. Osiedla pełne dresów, dresiary które tylko czychały żeby ładna laskę sprać. Czy jest tego więcej? Nie wiem trzeba by zobaczyć w statystyki z teraz i sprzed 25 lat. Dla mnie lata 00 to wspomnienie że musiałam wracać po 18 z bratem albo ówczesnym chłopakiem

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Karmaniewraca napisał/a:

Nie wiem czy młodzież jest gorsza. Kto dorastał w latach 00 ten wie, że można było dostać za to że się na kimś dłużej wzrok zawiesiło. Osiedla pełne dresów, dresiary które tylko czychały żeby ładna laskę sprać. Czy jest tego więcej? Nie wiem trzeba by zobaczyć w statystyki z teraz i sprzed 25 lat. Dla mnie lata 00 to wspomnienie że musiałam wracać po 18 z bratem albo ówczesnym chłopakiem

Tak wtedy tez lepiej nie bylo. Ja to wiem, tyle, ze nie bylo tak naglasniane co teraz,  tyle,że jest coraz gorzej sad

41 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2025-12-20 00:20:47)

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Julia life in UK napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Nie wiem czy młodzież jest gorsza. Kto dorastał w latach 00 ten wie, że można było dostać za to że się na kimś dłużej wzrok zawiesiło. Osiedla pełne dresów, dresiary które tylko czychały żeby ładna laskę sprać. Czy jest tego więcej? Nie wiem trzeba by zobaczyć w statystyki z teraz i sprzed 25 lat. Dla mnie lata 00 to wspomnienie że musiałam wracać po 18 z bratem albo ówczesnym chłopakiem

Tak wtedy tez lepiej nie bylo. Ja to wiem, tyle, ze nie bylo tak naglasniane co teraz,  tyle,że jest coraz gorzej sad

Po to zbrodnię się nagłaśnia, żeby wreszcie ktoś kompetentny ustanowił prawo, które ma nie dopuścić do takich nieszczęść jak to.

Zastanawia wiele rzeczy, które nie miały prawa się zadziać.

PS Nie wiem skąd się wzięły głosy w komentarzach, że zabiła dziewczynka, która chodziła do siódmej klasy czyli mająca więcej niż 12 lat, o narodowości też wspominano.

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Karmaniewraca napisał/a:

Nie wiem czy młodzież jest gorsza. Kto dorastał w latach 00 ten wie, że można było dostać za to że się na kimś dłużej wzrok zawiesiło. Osiedla pełne dresów, dresiary które tylko czychały żeby ładna laskę sprać. Czy jest tego więcej? Nie wiem trzeba by zobaczyć w statystyki z teraz i sprzed 25 lat. Dla mnie lata 00 to wspomnienie że musiałam wracać po 18 z bratem albo ówczesnym chłopakiem

Tak wtedy tez lepiej nie bylo. Ja to wiem, tyle, ze nie bylo tak naglasniane co teraz,  tyle,że jest coraz gorzej sad

Po to zbrodnię się nagłaśnia, żeby wreszcie ktoś kompetentny ustanowił prawo, które ma nie dopuścić do takich nieszczęść jak to.

Zastanawia wiele rzeczy, które nie miały prawa się zadziać.

PS Nie wiem skąd się wzięły głosy w komentarzach, że zabiła dziewczynka, która chodziła do siódmej klasy czyli mająca więcej niż 12 lat, o narodowości też wspominano.

Dziewczyna to Polka imię Hania... no tak trzeba prawo zaostrzyc,bo to juz jak dziecko zabije drugiego człowieka to juz dla mnie dzieckiem nie jest i powinno odpowiadac jako dorosły. Ja w wieku 12 lat kurcze slimaki zbieralam z chodnika,żeby nikt ich nie zdeptal,a tu 12 latka zycie drugiemu dziecku odbiera. To jest skandal nie do pojęcia!

43 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2025-12-20 08:57:54)

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Julia life in UK napisał/a:

Dziewczyna to Polka imię Hania... no tak trzeba prawo zaostrzyc,bo to juz jak dziecko zabije drugiego człowieka to juz dla mnie dzieckiem nie jest i powinno odpowiadac jako dorosły. Ja w wieku 12 lat kurcze slimaki zbieralam z chodnika,żeby nikt ich nie zdeptal,a tu 12 latka zycie drugiemu dziecku odbiera. To jest skandal nie do pojęcia!

Tak, zdementowano tylko wiadomości o innym obywatelstwie, dobrze, że zostało to wyciszone.
Dzieci w tym wieku bywają też okrutne, ale nie do takiego stopnia. Zawsze szkoła interweniowała wcześniej, dlatego mnie dziwi, że tu nikt z dorosłych się nie zainteresował. Rywalizacje nastolatków działy się od zawsze, ja sama wspominam ze szkoły, że działy się różne rzeczy, ale zawsze ktoś dorosły zadziałał, zawsze nauczyciele wiedzieli i potrafili położyć kres nagannym praktykom. Rodzice nie zawsze się interesowali tym, co robią w szkole ich dzieci, na ogół bagatelizowali.

Jakbym jako matka dowiedziała się, że moje dziecko przynosi noże do szkoły, zastanowiłoby mnie to. W sieci też pojawiły się informacje o jej ojcu i jego dziwnych zainteresowaniach. Piszą, że przyszłej morderczyni pozwalano w domu na wiele. Piszą o notatniku, który prowadziła.
Mam nadzieję, że już nie dojdzie do podobnych zbrodni.

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Dziewczyna to Polka imię Hania... no tak trzeba prawo zaostrzyc,bo to juz jak dziecko zabije drugiego człowieka to juz dla mnie dzieckiem nie jest i powinno odpowiadac jako dorosły. Ja w wieku 12 lat kurcze slimaki zbieralam z chodnika,żeby nikt ich nie zdeptal,a tu 12 latka zycie drugiemu dziecku odbiera. To jest skandal nie do pojęcia!

Tak, zdementowano tylko wiadomości o innym obywatelstwie, dobrze, że zostało to wyciszone.
Dzieci w tym wieku bywają też okrutne, ale nie do takiego stopnia. Zawsze szkoła interweniowała wcześniej, dlatego mnie dziwi, że tu nikt z dorosłych się nie zainteresował. Rywalizacje nastolatków działy się od zawsze, ja sama wspominam ze szkoły, że działy się różne rzeczy, ale zawsze ktoś dorosły zadziałał, zawsze nauczyciele wiedzieli i potrafili położyć kres nagannym praktykom. Rodzice nie zawsze się interesowali tym, co robią w szkole ich dzieci, na ogół bagatelizowali.

Jakbym jako matka dowiedziała się, że moje dziecko przynosi noże do szkoły, zastanowiłoby mnie to. W sieci też pojawiły się informacje o jej ojcu i jego dziwnych zainteresowaniach. Piszą, że przyszłej morderczyni pozwalano w domu na wiele. Piszą o notatniku, który prowadziła.
Mam nadzieję, że już nie dojdzie do podobnych zbrodni.

W takim razie bezstresowe wychowanie w tym.przypadku

45

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

Nie tylko teraz takie zbrodnie. w Anglii w 1993 dwóch 10-latków uprowadziło z marketu i zabiło 3-latka. To była bardzo nagłaśniana sprawa, bo długo się zastanawiano, jak ukarać sprawców - ośrodek wychowawczy wydawał się za słaba karą, na więzienie według przepisów sprawcy byli za młodzi.

46 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-12-20 20:24:13)

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Noble napisał/a:

Nie tylko teraz takie zbrodnie. w Anglii w 1993 dwóch 10-latków uprowadziło z marketu i zabiło 3-latka. To była bardzo nagłaśniana sprawa, bo długo się zastanawiano, jak ukarać sprawców - ośrodek wychowawczy wydawał się za słaba karą, na więzienie według przepisów sprawcy byli za młodzi.

Slyszalam o tym, na torach go polozyli i chyba pociag go przyjechał. To nie sa dzieci to sa potwory ciemności ich nazwac dziecmi to jakby na glowe upasc. Ta dziewczyna tak samo psychopatką powiedziała policji "ze chciala zobaczyć jak to jest kogos zabić". I jeszcze nie mozna jej nawet nazwac bachorem, tylko trzeba pisać "dziecko" ,bo zaraz się zleca, że "dziecko" bedzie miec traume big_smile

47

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Julia life in UK napisał/a:
Noble napisał/a:

Nie tylko teraz takie zbrodnie. w Anglii w 1993 dwóch 10-latków uprowadziło z marketu i zabiło 3-latka. To była bardzo nagłaśniana sprawa, bo długo się zastanawiano, jak ukarać sprawców - ośrodek wychowawczy wydawał się za słaba karą, na więzienie według przepisów sprawcy byli za młodzi.

Slyszalam o tym, na torach go polozyli i chyba pociag go przyjechał. To nie sa dzieci to sa potwory ciemności ich nazwac dziecmi to jakby na glowe upasc. Ta dziewczyna tak samo psychopatką powiedziała policji "ze chciala zobaczyć jak to jest kogos zabić". I jeszcze nie mozna jej nawet nazwac bachorem, tylko trzeba pisać "dziecko" ,bo zaraz się zleca, że "dziecko" bedzie miec traume big_smile

Zamiast bezproduktywnie lamentować od tygodnia módl się dwa razy więcej za zbawienie ofiary i nawrócenie morderczyni. O !

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
AdamJeden napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Noble napisał/a:

Nie tylko teraz takie zbrodnie. w Anglii w 1993 dwóch 10-latków uprowadziło z marketu i zabiło 3-latka. To była bardzo nagłaśniana sprawa, bo długo się zastanawiano, jak ukarać sprawców - ośrodek wychowawczy wydawał się za słaba karą, na więzienie według przepisów sprawcy byli za młodzi.

Slyszalam o tym, na torach go polozyli i chyba pociag go przyjechał. To nie sa dzieci to sa potwory ciemności ich nazwac dziecmi to jakby na glowe upasc. Ta dziewczyna tak samo psychopatką powiedziała policji "ze chciala zobaczyć jak to jest kogos zabić". I jeszcze nie mozna jej nawet nazwac bachorem, tylko trzeba pisać "dziecko" ,bo zaraz się zleca, że "dziecko" bedzie miec traume big_smile

Zamiast bezproduktywnie lamentować od tygodnia módl się dwa razy więcej za zbawienie ofiary i nawrócenie morderczyni. O !

Alez wymyslil  big_smile to sie trzeba modlić,żeby juz żadnych dzieci nie zabiła

49

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

Tacy ludzie stają się elitami i latają po wyspach Epsteina. To właśnie tacy ludzie stają się marionetkami syjonistów i maczają palce w handlu ludźmi i innych zbrodniczych aktywnościach.

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
rakastankielia napisał/a:

Tacy ludzie stają się elitami i latają po wyspach Epsteina. To właśnie tacy ludzie stają się marionetkami syjonistów i maczają palce w handlu ludźmi i innych zbrodniczych aktywnościach.

Co Ty znowu wymyslasz? big_smile

51

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

Przecież tego typu morderstwa w Polsce są sensacją właśnie dlatego, że są dosyć rzadkie.

Odp: Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!
Dżagudka napisał/a:

Przecież tego typu morderstwa w Polsce są sensacją właśnie dlatego, że są dosyć rzadkie.

Tak chcialabym zeby to bylo rzadkie. Codzienne prawie są

Posty [ 52 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co się dzieje z ta młodzieża-strach się bać!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024