Robiłam cytologie. Przyszły mi wyniki mam niestety znowu wysokie zmiany nowotworowe i czeka mnie zabieg LLETZ,którego sie boję i to bardzo,bo kilka lat temu go mialam i nawet tutaj na forum pisałam, ze o mało co przez krwotok nie zlazlam z tego świata przez błąd lekarski.
Moje zapytanie: czy znacie inna metode pozbycia sie tych komorek nowotworowych poki to jest na wczesnym etapie? Bo ja sie panicznie boję tego zabiegu
Probuje znaleźć cos na necie, ale nie widze nic lepszego. Czy moze zrezygnowac z zabiegu? Moze te komorki jakos same poznikaja co?