netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Mam poważne pytanie

40 odpowiedzi2 391 wyświetleńzałożony przez pawkud, 16.10.2025

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mam poważne pytanie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41 ]

1

Temat: Mam poważne pytanie

Gdzie może trafić bądź iść taki gość jak ja który chce tylko leżeć w łóżeczku i czekać na zgonik? Nie chcę walić żadnych używek, robić żadnych dymow, chce po prostu sobie leżeć i tak wegetować az pan Jezus zabierze do siebie.

Jakieś porady?

2

Odp: Mam poważne pytanie
pawkud napisał/a:

Gdzie może trafić bądź iść taki gość jak ja który chce tylko leżeć w łóżeczku i czekać na zgonik? Nie chcę walić żadnych używek, robić żadnych dymow, chce po prostu sobie leżeć i tak wegetować az pan Jezus zabierze do siebie.

Jakieś porady?

Do psychologa idz

3

Odp: Mam poważne pytanie
Julia life in UK napisał/a:
pawkud napisał/a:

Gdzie może trafić bądź iść taki gość jak ja który chce tylko leżeć w łóżeczku i czekać na zgonik? Nie chcę walić żadnych używek, robić żadnych dymow, chce po prostu sobie leżeć i tak wegetować az pan Jezus zabierze do siebie.

Jakieś porady?

Do psychologa idz

I w jaki konkretnie niby sposób ma on pomóc spełnić moje marzenie o tym żeby sobie leżeć w łóżeczku ?

4

Odp: Mam poważne pytanie
pawkud napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
pawkud napisał/a:

Gdzie może trafić bądź iść taki gość jak ja który chce tylko leżeć w łóżeczku i czekać na zgonik? Nie chcę walić żadnych używek, robić żadnych dymow, chce po prostu sobie leżeć i tak wegetować az pan Jezus zabierze do siebie.

Jakieś porady?

Do psychologa idz

I w jaki konkretnie niby sposób ma on pomóc spełnić moje marzenie o tym żeby sobie leżeć w łóżeczku ?

Bo to może być depresja
Ale jeżeli to jednak nie depresja to zawsze możesz kupić trumna i się w niej położyć  big_smile

5

Odp: Mam poważne pytanie
pawkud napisał/a:

Gdzie może trafić bądź iść taki gość jak ja który chce tylko leżeć w łóżeczku i czekać na zgonik? Nie chcę walić żadnych używek, robić żadnych dymow, chce po prostu sobie leżeć i tak wegetować az pan Jezus zabierze do siebie.

Jakieś porady?

Dlaczego w ogóle musisz gdzieś trafiać? Nie możesz po prostu położyć się we własnym łóżku i już w nim pozostać?
Nie musisz dziękować wink

6

Odp: Mam poważne pytanie

Dopisz czy chcesz podczas tego leżenia coś jeść, mieć w rączce telefon, książkę, być pieluchowany czy sam będziesz chodził do toalety itp

7

Odp: Mam poważne pytanie
Priscilla napisał/a:
pawkud napisał/a:

Gdzie może trafić bądź iść taki gość jak ja który chce tylko leżeć w łóżeczku i czekać na zgonik? Nie chcę walić żadnych używek, robić żadnych dymow, chce po prostu sobie leżeć i tak wegetować az pan Jezus zabierze do siebie.

Jakieś porady?

Dlaczego w ogóle musisz gdzieś trafiać? Nie możesz po prostu położyć się we własnym łóżku i już w nim pozostać?
Nie musisz dziękować wink

Tylko teoretycznie. Najpierw zwolnią mnie z pracy, a później wywalą z mieszania za niepłacenie czynszu.

8

Odp: Mam poważne pytanie
GloriaSoul napisał/a:

Dopisz czy chcesz podczas tego leżenia coś jeść, mieć w rączce telefon, książkę, być pieluchowany czy sam będziesz chodził do toalety itp

Tak będę. Ogólnie chodzi o to żeby jak najmniej ruszać się z domu i jak najwięcej leżeć w łóżku.

9

Odp: Mam poważne pytanie
pawkud napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

Dopisz czy chcesz podczas tego leżenia coś jeść, mieć w rączce telefon, książkę, być pieluchowany czy sam będziesz chodził do toalety itp

Tak będę. Ogólnie chodzi o to żeby jak najmniej ruszać się z domu i jak najwięcej leżeć w łóżku.

Tylko po co?

10

Odp: Mam poważne pytanie
pawkud napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

Dopisz czy chcesz podczas tego leżenia coś jeść, mieć w rączce telefon, książkę, być pieluchowany czy sam będziesz chodził do toalety itp

Tak będę. Ogólnie chodzi o to żeby jak najmniej ruszać się z domu i jak najwięcej leżeć w łóżku.

Wygraj w TOTO LOTTO. Będzie cię stać na wszystko o czym marzysz, czyli wygodnym wyrku i nie ruszaniu się z domku.

Nie dziękuj, takie rady masz u mnie za darmo. Za inne musiałbyś zapłacić  big_smile

11 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-10-17 21:08:51)

Odp: Mam poważne pytanie
pawkud napisał/a:

Tylko teoretycznie. Najpierw zwolnią mnie z pracy, a później wywalą z mieszania za niepłacenie czynszu.

Chyba się gubię. Jeść i pić masz zamiar? Bo jeśli nie, to raczej nie zdążą Cię wywalić.

Julia life in UK napisał/a:

Tylko po co?

Napisał w pierwszym poście, że w takim klimacie chce sobie spokojnie czekać na zgonik roll

12

Odp: Mam poważne pytanie
Julia life in UK napisał/a:
pawkud napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

Dopisz czy chcesz podczas tego leżenia coś jeść, mieć w rączce telefon, książkę, być pieluchowany czy sam będziesz chodził do toalety itp

Tak będę. Ogólnie chodzi o to żeby jak najmniej ruszać się z domu i jak najwięcej leżeć w łóżku.

Tylko po co?


Bo życie jest kijowe. Mój styl życia to jest i tak 8h pracy i 16h snu lub leżenia, a kiedy mam wolne to i tak spoza łóżka się nie ruszam.

13

Odp: Mam poważne pytanie
Salomonka napisał/a:
pawkud napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

Dopisz czy chcesz podczas tego leżenia coś jeść, mieć w rączce telefon, książkę, być pieluchowany czy sam będziesz chodził do toalety itp

Tak będę. Ogólnie chodzi o to żeby jak najmniej ruszać się z domu i jak najwięcej leżeć w łóżku.

Wygraj w TOTO LOTTO. Będzie cię stać na wszystko o czym marzysz, czyli wygodnym wyrku i nie ruszaniu się z domku.

Nie dziękuj, takie rady masz u mnie za darmo. Za inne musiałbyś zapłacić  big_smile


Nie uprawiam gier hazardowych.

14

Odp: Mam poważne pytanie
pawkud napisał/a:
Salomonka napisał/a:
pawkud napisał/a:

Tak będę. Ogólnie chodzi o to żeby jak najmniej ruszać się z domu i jak najwięcej leżeć w łóżku.

Wygraj w TOTO LOTTO. Będzie cię stać na wszystko o czym marzysz, czyli wygodnym wyrku i nie ruszaniu się z domku.

Nie dziękuj, takie rady masz u mnie za darmo. Za inne musiałbyś zapłacić  big_smile


Nie uprawiam gier hazardowych.

Bardzo dobrze, bo to glupota

15

Odp: Mam poważne pytanie
pawkud napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
pawkud napisał/a:

Tak będę. Ogólnie chodzi o to żeby jak najmniej ruszać się z domu i jak najwięcej leżeć w łóżku.

Tylko po co?


Bo życie jest kijowe. Mój styl życia to jest i tak 8h pracy i 16h snu lub leżenia, a kiedy mam wolne to i tak spoza łóżka się nie ruszam.

Ja tez czekam właściwie na śmierć  neutral nic dobrego mnie już nie czeka na tym świecie

16

Odp: Mam poważne pytanie
Miklosza napisał/a:
pawkud napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Tylko po co?


Bo życie jest kijowe. Mój styl życia to jest i tak 8h pracy i 16h snu lub leżenia, a kiedy mam wolne to i tak spoza łóżka się nie ruszam.

Ja tez czekam właściwie na śmierć  neutral nic dobrego mnie już nie czeka na tym świecie

Ja się dosyć dawno temu zorientowałem że życe jest kijowe. I przeraża mnie wizja że muszę jeszcze pracować jakieś 40 lat do emerytury. Ja juz teraz nie mam na nic chęci.

17

Odp: Mam poważne pytanie
pawkud napisał/a:
Miklosza napisał/a:
pawkud napisał/a:

Bo życie jest kijowe. Mój styl życia to jest i tak 8h pracy i 16h snu lub leżenia, a kiedy mam wolne to i tak spoza łóżka się nie ruszam.

Ja tez czekam właściwie na śmierć  neutral nic dobrego mnie już nie czeka na tym świecie

Ja się dosyć dawno temu zorientowałem że życe jest kijowe. I przeraża mnie wizja że muszę jeszcze pracować jakieś 40 lat do emerytury. Ja juz teraz nie mam na nic chęci.

Życie jest piekne to zmien prace na pół etatu albo pracuj z domu zdalnie jak Cie meczy 8 godzinna robota-mnie też by meczyła

18 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-10-18 00:11:10)

Odp: Mam poważne pytanie
pawkud napisał/a:

Bo życie jest kijowe. Mój styl życia to jest i tak 8h pracy i 16h snu lub leżenia, a kiedy mam wolne to i tak spoza łóżka się nie ruszam.

No cóż, gdybym tylko chodziła do pracy i leżała, to też uważałabym, że życie jest kijowe, ale jak się nad tym głębiej zastanowisz, to być może sam dojdziesz do wniosku, że to Ty je sobie takim uczyniłeś.

19

Odp: Mam poważne pytanie
pawkud napisał/a:

Gdzie może trafić bądź iść taki gość jak ja który chce tylko leżeć w łóżeczku i czekać na zgonik?

Ale trafić kiedy - za życia czy po śmierci? wink

20

Odp: Mam poważne pytanie
Julia life in UK napisał/a:
pawkud napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Ja tez czekam właściwie na śmierć  neutral nic dobrego mnie już nie czeka na tym świecie

Ja się dosyć dawno temu zorientowałem że życe jest kijowe. I przeraża mnie wizja że muszę jeszcze pracować jakieś 40 lat do emerytury. Ja juz teraz nie mam na nic chęci.

Życie jest piekne to zmien prace na pół etatu albo pracuj z domu zdalnie jak Cie meczy 8 godzinna robota-mnie też by meczyła

Z pracy na pół etatu niestety nie wyżyje nawet skromnie. Koszty jedzenia ani koszty najmu mi od tego nie spadną.

21

Odp: Mam poważne pytanie
Priscilla napisał/a:
pawkud napisał/a:

Bo życie jest kijowe. Mój styl życia to jest i tak 8h pracy i 16h snu lub leżenia, a kiedy mam wolne to i tak spoza łóżka się nie ruszam.

No cóż, gdybym tylko chodziła do pracy i leżała, to też uważałabym, że życie jest kijowe, ale jak się nad tym głębiej zastanowisz, to być może sam dojdziesz do wniosku, że to Ty je sobie takim uczyniłeś.


Leżenie to jest mój sposób odpoczynku po pracy.

22

Odp: Mam poważne pytanie
Caffissimo1 napisał/a:
pawkud napisał/a:

Gdzie może trafić bądź iść taki gość jak ja który chce tylko leżeć w łóżeczku i czekać na zgonik?

Ale trafić kiedy - za życia czy po śmierci? wink

No za życia. Chodzi o to żeby całe życie sobie spokojnie przeleżeć w łóżeczku, aż do mojej naturalnej śmierci.

23

Odp: Mam poważne pytanie
pawkud napisał/a:

No za życia. Chodzi o to żeby całe życie sobie spokojnie przeleżeć w łóżeczku, aż do mojej naturalnej śmierci.

Gdybym nie uznała tego za nieetyczne, bo zajmowałbyś miejsce komuś naprawdę potrzebującemu, w dodatku na nasz koszt, to mam dla Ciebie takie miejsce - w szpitalu, hospicjum czy nawet w domu opieki.
Na marginesie, myślę, że każda z osób, które właśnie w taki sposób żyją, chętnie zamieniłaby się z Tobą miejscami.

24 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2025-10-18 22:36:34)

Odp: Mam poważne pytanie
pawkud napisał/a:

Gdzie może trafić bądź iść taki gość jak ja który chce tylko leżeć w łóżeczku i czekać na zgonik?

Do wiezienia.
Codziennie darmowe jedzenie, cieple lozko i nie trzeba pracowac.
Na twoje ambicje wydaje sie idealne.
Wystarczy ukrasc cos ze sklepu za 300zl i samemu na siebie doniesc na policje.

25

Odp: Mam poważne pytanie
JohnyBravo777 napisał/a:
pawkud napisał/a:

Gdzie może trafić bądź iść taki gość jak ja który chce tylko leżeć w łóżeczku i czekać na zgonik?

Do wiezienia.
Codziennie darmowe jedzenie, cieple lozko i nie trzeba pracowac.
Na twoje ambicje wydaje sie idealne.
Wystarczy ukrasc cos ze sklepu za 300zl i samemu na siebie doniesc na policje.

O to jest dobry pomysł dla niego big_smile

26

Odp: Mam poważne pytanie
JohnyBravo777 napisał/a:

Do wiezienia.
Codziennie darmowe jedzenie, cieple lozko i nie trzeba pracowac.
Na twoje ambicje wydaje sie idealne.
Wystarczy ukrasc cos ze sklepu za 300zl i samemu na siebie doniesc na policje.

Obawiam się, że to musiałby być jakiś większy kaliber występku przeciwko prawu. Gdyby się jednak udało, to takie rozwiązanie ma, obok innych, jeden niezaprzeczalny plus: nie trzeba mieć pieniędzy na czynsz i opłaty związane z utrzymaniem swojego mieszkania.

27

Odp: Mam poważne pytanie
JohnyBravo777 napisał/a:
pawkud napisał/a:

Gdzie może trafić bądź iść taki gość jak ja który chce tylko leżeć w łóżeczku i czekać na zgonik?

Do wiezienia.
Codziennie darmowe jedzenie, cieple lozko i nie trzeba pracowac.
Na twoje ambicje wydaje sie idealne.
Wystarczy ukrasc cos ze sklepu za 300zl i samemu na siebie doniesc na policje.


Więzienia w Polsce to raczej zbyt fajne nie są, co innego np więzienia w Norwegii czy na Islandii, tam to rzeczywiście więźniowie mają podobno dużo komfortu. Druga sprawa to taka, że pisałem już że nie chcę robić jakiś dymów, a kradzież za 300zł to skończy się jakimś tam mandatem za 1000zł.

28

Odp: Mam poważne pytanie
Julia life in UK napisał/a:
JohnyBravo777 napisał/a:
pawkud napisał/a:

Gdzie może trafić bądź iść taki gość jak ja który chce tylko leżeć w łóżeczku i czekać na zgonik?

Do wiezienia.
Codziennie darmowe jedzenie, cieple lozko i nie trzeba pracowac.
Na twoje ambicje wydaje sie idealne.
Wystarczy ukrasc cos ze sklepu za 300zl i samemu na siebie doniesc na policje.

O to jest dobry pomysł dla niego big_smile


W Polsce więzienia są kiepskiej jakości, być może więzienia w Norwegii czy na Islandii mają jakąś tam rację bytu. Ale nie pogardziłbym jakimś tam zasiłkiem lub rentą.

29

Odp: Mam poważne pytanie
Priscilla napisał/a:
JohnyBravo777 napisał/a:

Do wiezienia.
Codziennie darmowe jedzenie, cieple lozko i nie trzeba pracowac.
Na twoje ambicje wydaje sie idealne.
Wystarczy ukrasc cos ze sklepu za 300zl i samemu na siebie doniesc na policje.

Obawiam się, że to musiałby być jakiś większy kaliber występku przeciwko prawu. Gdyby się jednak udało, to takie rozwiązanie ma, obok innych, jeden niezaprzeczalny plus: nie trzeba mieć pieniędzy na czynsz i opłaty związane z utrzymaniem swojego mieszkania.


Za to minusem jest że trafiasz do środowiska gdzie jest pełno morderców, gwałcicieli czy dilerów narkotykowych. Jednak ewidentnie nie moje klimaty. Bardziej by mi zależało żeby mieć jakiś zasiłek czy rentę która pozwoliłaby mi przeżyć od 1 do 1. Ja tam naprawdę dużych wymagań nie mam. Jeden mały pokój, dostęp do komputera i toalety. Po co mi więcej ?

30

Odp: Mam poważne pytanie
Priscilla napisał/a:
JohnyBravo777 napisał/a:

Do wiezienia.
Codziennie darmowe jedzenie, cieple lozko i nie trzeba pracowac.
Na twoje ambicje wydaje sie idealne.
Wystarczy ukrasc cos ze sklepu za 300zl i samemu na siebie doniesc na policje.

Obawiam się, że to musiałby być jakiś większy kaliber występku przeciwko prawu. Gdyby się jednak udało, to takie rozwiązanie ma, obok innych, jeden niezaprzeczalny plus: nie trzeba mieć pieniędzy na czynsz i opłaty związane z utrzymaniem swojego mieszkania.

Za 300 złotych to może tylko dokonać rytuału który ochroni go i spełni big_smile.

31 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2025-10-19 17:10:29)

Odp: Mam poważne pytanie

.

32

Odp: Mam poważne pytanie
pawkud napisał/a:

Gdzie może trafić bądź iść taki gość jak ja który chce tylko leżeć w łóżeczku i czekać na zgonik? Nie chcę walić żadnych używek, robić żadnych dymow, chce po prostu sobie leżeć i tak wegetować az pan Jezus zabierze do siebie.

Jakieś porady?


Nie wiem jakim trzeba być zmutowanym człowiekiem, żeby nie mieć jakiegoś jakiegokolwiek celu w życiu. Jeszcze rozumiem samobójstwo, ale takie leżenie przez całe życie sugeruje popadnięcie w pewnym momencie w depresję, przynajmniej ktoś normalny by wpadł.

33

Odp: Mam poważne pytanie

To co napisalas Samba obrazuje dogmatyczny sposob myslenia ludzi.
Gdybys myslala pragmatycznie to nie napisalabys takiego absurdu jak w ostatnim zdaniu.
Bo jak zachowuje sie czlowiek, ktory "wpadl w depresje"? Dokladnie tak jak autor.
Wiec on nie wpadnie w depresje bo juz w niej jest. Nie da sie wpasc do studni bedac na jej dnie.

34 Ostatnio edytowany przez Shinigami (2025-10-20 12:57:16)

Odp: Mam poważne pytanie

Autorze obawiam się, że taki układ o jakim piszesz jest nieosiągalny w twoim obecnym stanie. Jesteś zbyt chory(depresja) by go zmienić i zbyt zdrowy by przyznali ci na przykład rentę. Takie balansowanie na granicy jest gorsze niż jedna lub druga skrajność bo wręcz uniemożliwia jakiekolwiek działanie. Chyba dosłownie jedyne co możesz zrobić to pójść do psychiatry. Brzmi to tak jakby bez leków ledwo dawało się wstać z łóżka. Dopiero potem można myśleć nad dalszymi krokami.

Samba napisał/a:

Nie wiem jakim trzeba być zmutowanym człowiekiem, żeby nie mieć jakiegoś jakiegokolwiek celu w życiu. Jeszcze rozumiem samobójstwo, ale takie leżenie przez całe życie sugeruje popadnięcie w pewnym momencie w depresję, przynajmniej ktoś normalny by wpadł.

Nawet nie trzeba być w sytuacji takiej jak autor by nie mieć żadnego celu w życiu. Nie mniej sytuacja autora jest całkiem ciekawa. Większość ludzi znajdujących się w podobnej myśli by strzelić samobója, a nie by wciąż żyć tylko dosłownie nic nie robić.

Z tym więzieniem to może brzmieć absurdalnie ale jest mnóstwo ludzi, głównie bezdomnych, którzy na zimę popełniają jakieś drobne przestępstwa żeby ich zamknęli bo inaczej mogliby tej zimy nie przetrwać. Podobnie w niektórych krajach wielu emerytów tak robi bo nie są w stanie przetrwać ze swojej emerytury. Jedna drobna kradzież nie wystarczy ale kilka takich już powinno. Jednak nawet chcąc żyć w warunkach podobnych do więziennych w przypadku polskich więzień to się raczej nie uda. Autor wszedłby tam jako jedynie chory, wyszedłby jako wciąż chory i jeszcze zmieniony przez nowe otoczenie przez co pewnie po jakimś czasie by tam wrócił.

35

Odp: Mam poważne pytanie

Wy wychodzicie z założenia, ze on już ma depresję, a ja wyszłam sobie z założenia, że jej teraz nie ma, ale przy takim trybie życia, jak leżenie w łóżku, nabawi się jej z łatwością. Musiałby być w pewnym stopniu jakoś zmutowany, by uniknąć depresji w tej łóżkowej sytuacji.
Chociaż to w sumie ciekawe czy niektórzy ludzie wracając z pracy, gdy włączają Polsat, nie czują się źle, nie mając za bardzo nic innego do roboty.

36 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2025-10-21 22:02:47)

Odp: Mam poważne pytanie

Na jakiej podstawie wyszlas z zalozenia, ze autor nie ma depresji?
Jakie zachowania twoim zdaniem sa kluczowe przy tym zaburzeniu psychicznym, ktorych wyraznie autor nie demonstruje?

Jak ktos codziennie wali w kanal to juz jest dla Ciebie alkoholikiem czy dopiero jest szansa, ze sie nim stanie? big_smile

37 Ostatnio edytowany przez Samba (2025-10-22 18:02:11)

Odp: Mam poważne pytanie
JohnyBravo777 napisał/a:

Na jakiej podstawie wyszlas z zalozenia, ze autor nie ma depresji?
Jakie zachowania twoim zdaniem sa kluczowe przy tym zaburzeniu psychicznym, ktorych wyraznie autor nie demonstruje?


pawkud napisał/a:

Gdzie może trafić bądź iść taki gość jak ja który chce tylko leżeć w łóżeczku i czekać na zgonik?

I w jaki konkretnie niby sposób ma on pomóc spełnić moje marzenie o tym żeby sobie leżeć w łóżeczku ?

Wydaje mi się, że ludzie z depresją nie baczą na swoje marzenia, a już na pewno nie myślą o ich spełnianiu. To nie ten etap. Wg mnie po prostu Autor lubi leżeć.
Tutaj w tym wątku na dwoje babka wróżyła, może ma depresję, może nie ma i jest tylko "przerażony" życiem. Niech to psycholog oceni.

JohnyBravo777 napisał/a:

Jak ktos codziennie wali w kanal to juz jest dla Ciebie alkoholikiem czy dopiero jest szansa, ze sie nim stanie? big_smile

Zależy co się stanie, gdy mu alko zabraknie. Jeśli będzie go korciło do wypicia, to tak, jest alkoholikiem. Ale jeśli nie, to niekoniecznie musi nim być.

38

Odp: Mam poważne pytanie
pawkud napisał/a:

Bardziej by mi zależało żeby mieć jakiś zasiłek czy rentę która pozwoliłaby mi przeżyć od 1 do 1. Ja tam naprawdę dużych wymagań nie mam. Jeden mały pokój, dostęp do komputera i toalety. Po co mi więcej ?

Czyli chcesz sobie na koszt innych leżeć w ciepłym łóżku, mieć obok pełną lodówkę i naprzemian spać i spędzać czas w internecie tak, by Ci nikt nie przeszkadzał.

To jest kolego luksus, choc kogoś kompletnie pozbawionego ambicji i celu, a za taki się płaci. Póki co, musisz robić to sam.
Kiedy inni zaczną to robić, znaczyć to będzie że znalazłeś się w sytuacji, w której pewnie bardzo nie chciałbyś się znaleźć.

Kwintesencja lenistwa.

39

Odp: Mam poważne pytanie
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
pawkud napisał/a:

Bardziej by mi zależało żeby mieć jakiś zasiłek czy rentę która pozwoliłaby mi przeżyć od 1 do 1. Ja tam naprawdę dużych wymagań nie mam. Jeden mały pokój, dostęp do komputera i toalety. Po co mi więcej ?

Czyli chcesz sobie na koszt innych leżeć w ciepłym łóżku, mieć obok pełną lodówkę i naprzemian spać i spędzać czas w internecie tak, by Ci nikt nie przeszkadzał.

To jest kolego luksus, choc kogoś kompletnie pozbawionego ambicji i celu, a za taki się płaci. Póki co, musisz robić to sam.
Kiedy inni zaczną to robić, znaczyć to będzie że znalazłeś się w sytuacji, w której pewnie bardzo nie chciałbyś się znaleźć.

Kwintesencja lenistwa.

Dokladnie masz racje  lenistwo i nierobstwo trzeba zwalczac

40

Odp: Mam poważne pytanie
Julia life in UK napisał/a:

Dokladnie masz racje  lenistwo i nierobstwo trzeba zwalczac

Przeczytał.
Dym poszedł z uszu, wzrok tępo utkwiony w ekran. To nie może być prawda.
Może?

Ludzie, ratujcie.

41

Odp: Mam poważne pytanie
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Dokladnie masz racje  lenistwo i nierobstwo trzeba zwalczac

Przeczytał.
Dym poszedł z uszu, wzrok tępo utkwiony w ekran. To nie może być prawda.
Może?

Ludzie, ratujcie.

Ratujcie przed czym lub przed kim ? Dlaczego? big_smile

Posty [ 41 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Mam poważne pytanie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026