netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

38 odpowiedzi2 125 wyświetleńzałożony przez Julia life in UK, 14.10.2025

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 ]

1 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-10-14 17:13:22)

Temat: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

A nie z komputera. Dzieki temu nie musze przez cały czas siedzieć w jednym miejscu,tylko moge sie przemieszczac np pisać z domu,ze sklepu,raz robiac cos w kuchni innym razem bedac u corki w pokoju i rozmawiajac z nią.  Dawno mialam komputer, taki stacjonarny-to teraz to bym nie wytrzymala caly czas siedziec w jednym miejscu i z  wami pisać.  Czasami idę na spacer albo jade cos zalatwic i tez pisze na forum

Tak mnie natchnelo na taki temat,bo właśnie poszlam do kuchni se zupe z dyni blendowac i sobie myślę jak to fajnie ze moge robic rozne inne rzeczy, w roznych miejscach i tutaj tez z wami pisać  big_smile

Z komputerem nie bylo by tak fajnie

2

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

Ja też pisze z telefonu  wolę tak  smile

3

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

Musicie mieć jakieś wypasione telefony, że macie internet. Ja mam jeszcze taki z klawiszami i nie mam internetu sad

4

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
UserNew napisał/a:

Musicie mieć jakieś wypasione telefony, że macie internet. Ja mam jeszcze taki z klawiszami i nie mam internetu sad

Żartujesz  big_smile

5

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
UserNew napisał/a:

Musicie mieć jakieś wypasione telefony, że macie internet. Ja mam jeszcze taki z klawiszami i nie mam internetu sad

Bo ja kupuje internet na karte 15 funtów na miesiąc starcza

6

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Miklosza napisał/a:
UserNew napisał/a:

Musicie mieć jakieś wypasione telefony, że macie internet. Ja mam jeszcze taki z klawiszami i nie mam internetu sad

Żartujesz  big_smile

big_smile tak to zart

7

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Miklosza napisał/a:
UserNew napisał/a:

Musicie mieć jakieś wypasione telefony, że macie internet. Ja mam jeszcze taki z klawiszami i nie mam internetu sad

Żartujesz  big_smile

Poważnie. Nie znam się na tych całych smartfonach hmm używam nadal takich z klawiszami.

8

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
UserNew napisał/a:
Miklosza napisał/a:
UserNew napisał/a:

Musicie mieć jakieś wypasione telefony, że macie internet. Ja mam jeszcze taki z klawiszami i nie mam internetu sad

Żartujesz  big_smile

Poważnie. Nie znam się na tych całych smartfonach hmm używam nadal takich z klawiszami.

big_smile nie wierze

9

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Julia life in UK napisał/a:
UserNew napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Żartujesz  big_smile

Poważnie. Nie znam się na tych całych smartfonach hmm używam nadal takich z klawiszami.

big_smile nie wierze

Ja też  big_smile

10

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Julia life in UK napisał/a:
UserNew napisał/a:
Miklosza napisał/a:

Żartujesz  big_smile

Poważnie. Nie znam się na tych całych smartfonach hmm używam nadal takich z klawiszami.

big_smile nie wierze

Nie musisz big_smile robiłem podchody już kiedyś do tych całych smartfonów, ale zawsze mi coś nie pasowało i nie ogarniałem tego sprzętu. Nie ma to jak stara dobra cegła z klawiszami tongue
Memory, find, Siara i wszystko jasne big_smile

11

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Miklosza napisał/a:
UserNew napisał/a:

Musicie mieć jakieś wypasione telefony, że macie internet. Ja mam jeszcze taki z klawiszami i nie mam internetu sad

Żartujesz  big_smile

On nie żartuje, mówię ci. Żeby skorzystać z internetu, chodzi do stacjonarnej kafejki, a na dodatek musi do niej dojeżdżać aż 300 km big_smile.

12

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
KoralinaJones napisał/a:
Miklosza napisał/a:
UserNew napisał/a:

Musicie mieć jakieś wypasione telefony, że macie internet. Ja mam jeszcze taki z klawiszami i nie mam internetu sad

Żartujesz  big_smile

On nie żartuje, mówię ci. Żeby skorzystać z internetu, chodzi do stacjonarnej kafejki, a na dodatek musi do niej dojeżdżać aż 300 km big_smile.

big_smile

13

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

Mówiłem wam przecież. Koralina potwierdziła.

14

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Julia life in UK napisał/a:

A nie z komputera. Dzieki temu nie musze przez cały czas siedzieć w jednym miejscu,tylko moge sie przemieszczac np pisać z domu,ze sklepu,raz robiac cos w kuchni innym razem bedac u corki w pokoju i rozmawiajac z nią.  Dawno mialam komputer, taki stacjonarny-to teraz to bym nie wytrzymala caly czas siedziec w jednym miejscu i z  wami pisać.  Czasami idę na spacer albo jade cos zalatwic i tez pisze na forum

Tak mnie natchnelo na taki temat,bo właśnie poszlam do kuchni se zupe z dyni blendowac i sobie myślę jak to fajnie ze moge robic rozne inne rzeczy, w roznych miejscach i tutaj tez z wami pisać  big_smile

Z komputerem nie bylo by tak fajnie

To się nazywa uzależnienie i to wcale nie jest fajne cool

15

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Priscilla napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

A nie z komputera. Dzieki temu nie musze przez cały czas siedzieć w jednym miejscu,tylko moge sie przemieszczac np pisać z domu,ze sklepu,raz robiac cos w kuchni innym razem bedac u corki w pokoju i rozmawiajac z nią.  Dawno mialam komputer, taki stacjonarny-to teraz to bym nie wytrzymala caly czas siedziec w jednym miejscu i z  wami pisać.  Czasami idę na spacer albo jade cos zalatwic i tez pisze na forum

Tak mnie natchnelo na taki temat,bo właśnie poszlam do kuchni se zupe z dyni blendowac i sobie myślę jak to fajnie ze moge robic rozne inne rzeczy, w roznych miejscach i tutaj tez z wami pisać  big_smile

Z komputerem nie bylo by tak fajnie

To się nazywa uzależnienie i to wcale nie jest fajne cool

A kto teraz nie jest uzalezniony od telefonu. Jak ja przeciez sama widze inne osoby tutaj prawie codzien siedzace na forum i to nawet do pozna w nocy big_smile

16 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-10-15 16:39:13)

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Julia life in UK napisał/a:


A kto teraz nie jest uzalezniony od telefonu.

Julia life in UK napisał/a:

Dzieki temu nie musze przez cały czas siedzieć w jednym miejscu,tylko moge sie przemieszczac np pisać z domu,ze sklepu,raz robiac cos w kuchni innym razem bedac u corki w pokoju i rozmawiajac z nią.  Dawno mialam komputer, taki stacjonarny-to teraz to bym nie wytrzymala caly czas siedziec w jednym miejscu i z  wami pisać.  Czasami idę na spacer albo jade cos zalatwic i tez pisze na forum

Co tam telefon...Ja to dopiero jestem uzależniona. Gdziekolwiek się nie przemieszczam, czy to do kuchni czy sklepu, nawet idąc na spacer, zawsze zabieram ze sobą siebie. Nie mogę się odłożyć ani zapomnieć zabrać.
Czy to się leczy i gdzie?;)

17

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:


A kto teraz nie jest uzalezniony od telefonu.

Julia life in UK napisał/a:

Dzieki temu nie musze przez cały czas siedzieć w jednym miejscu,tylko moge sie przemieszczac np pisać z domu,ze sklepu,raz robiac cos w kuchni innym razem bedac u corki w pokoju i rozmawiajac z nią.  Dawno mialam komputer, taki stacjonarny-to teraz to bym nie wytrzymala caly czas siedziec w jednym miejscu i z  wami pisać.  Czasami idę na spacer albo jade cos zalatwic i tez pisze na forum

Co tam telefon...Ja to dopiero jestem uzależniona. Gdziekolwiek się nie przemieszczam, czy to do kuchni czy sklepu, nawet idąc na spacer, zawsze zabieram ze sobą siebie. Nie mogę się odłożyć ani zapomnieć zabrać.
Czy to się leczy i gdzie?;)

big_smile

18

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Julia life in UK napisał/a:

A kto teraz nie jest uzalezniony od telefonu. Jak ja przeciez sama widze inne osoby tutaj prawie codzien siedzace na forum i to nawet do pozna w nocy big_smile

Na forum zwykle loguję się późnym wieczorem, bo niestety wracam późno z zajęć i mam poprzestawiany rytm dobowy - wtedy taki odmóżdżacz dobrze mi robi, ale jak jestem poza domem, to nigdy nie zdarza mi się logować ze smartfona, a co dopiero w trakcie gotowania obiadu, a tym bardziej w trakcie spaceru, który z założenia jest u mnie czasem wyciszania umysłu.

19 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-10-15 17:37:42)

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Solaris napisał/a:

Co tam telefon...Ja to dopiero jestem uzależniona. Gdziekolwiek się nie przemieszczam, czy to do kuchni czy sklepu, nawet idąc na spacer, zawsze zabieram ze sobą siebie. Nie mogę się odłożyć ani zapomnieć zabrać.
Czy to się leczy i gdzie?;)

Mówi się, że można zapomnieć głowy, więc może tego spróbuj big_smile

20

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

Wbrew pozorom jest wiele osób, które nie są w ogóle uzależnione od telefonu. Poza tym nie można wrzucać wszystkich do jednego worka.

21

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Alessandro napisał/a:

Wbrew pozorom jest wiele osób, które nie są w ogóle uzależnione od telefonu. Poza tym nie można wrzucać wszystkich do jednego worka.

Oczywiście, a najprościej można to sprawdzić przekonując się, co będzie się działo, jeśli odłożymy smartfon przynajmniej na kilka, kilkanaście godzin wink

22

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Priscilla napisał/a:
Solaris napisał/a:

Co tam telefon...Ja to dopiero jestem uzależniona. Gdziekolwiek się nie przemieszczam, czy to do kuchni czy sklepu, nawet idąc na spacer, zawsze zabieram ze sobą siebie. Nie mogę się odłożyć ani zapomnieć zabrać.
Czy to się leczy i gdzie?;)

Mówi się, że można zapomnieć głowy, więc może tego spróbuj big_smile

Albo można wyjść z siebie, ale tu potrzeba kogoś, kto w tym pomoże big_smile

23

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Solaris napisał/a:

Co tam telefon...Ja to dopiero jestem uzależniona. Gdziekolwiek się nie przemieszczam, czy to do kuchni czy sklepu, nawet idąc na spacer, zawsze zabieram ze sobą siebie. Nie mogę się odłożyć ani zapomnieć zabrać.
Czy to się leczy i gdzie?;)

O, kochana, niewesoło to wygląda. wink

Ostatnio podczas łazikowania po lesie widziałam parę, która spacerowała trzymając się pięknie za ręce.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że facet w drugiej ręce trzymał otwartego laptopa.

Zawsze może być gorzej. wink

24

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Julia life in UK napisał/a:

A kto teraz nie jest uzalezniony od telefonu. Jak ja przeciez sama widze inne osoby tutaj prawie codzien siedzace na forum i to nawet do pozna w nocy big_smile

Od telefonu jak od telefonu, ja od coraz to nowych tematów zakładanych przez Julkę. wink Taki dopaminowy haj. wink

25

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Caffissimo1 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

A kto teraz nie jest uzalezniony od telefonu. Jak ja przeciez sama widze inne osoby tutaj prawie codzien siedzace na forum i to nawet do pozna w nocy big_smile

Od telefonu jak od telefonu, ja od coraz to nowych tematów zakładanych przez Julkę. wink Taki dopaminowy haj. wink

big_smile a ja z bólem zęba walczę już jest lepiej,ale nadal boli i to jest taki wkurzający ból

26

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

Bez stomatologa raczej się nie obejdzie. smile

27

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

Julka, zasuwaj do dentysty i to migusiem, o ile to jeszcze dzisiaj możliwe.

28

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

Biedna Julcia boli ja zabek  sad

29

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Alessandro napisał/a:

Julka, zasuwaj do dentysty i to migusiem, o ile to jeszcze dzisiaj możliwe.

Niestety dziś nie jest możliwe.  Jutro idę

30

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

Mnie sie chyba próg bólu zwiekszyl, bo kiedyś jak mnie za bolal to się z bólu po dywanie turlalam  -serio, a teraz czuję taki sam ból, a jakoś daje rade od tego bólu jakoś uwage odwrócić i się czymś zająć, chociaż wam powiem,że mam ochotę się rozedrzeć jak dziecko,bo to boli jak cholera ten ząb.

31

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

Mnie sie chyba próg bólu zwiekszyl, bo kiedyś jak mnie zab bolal to się z bólu po dywanie turlalam  -serio, a teraz czuję taki sam ból, a jakoś daje rade od tego bólu jakoś uwage odwrócić i się czymś zająć, chociaż wam powiem,że mam ochotę się rozedrzeć jak dziecko,bo to boli jak cholera ten ząb.

32

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

Teraz ważne jest to, aby przeżyć jakoś noc i z rana biegiem do dentysty.

33

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Alessandro napisał/a:

Teraz ważne jest to, aby przeżyć jakoś noc i z rana biegiem do dentysty.

Tak noc przetrwania mnie czeka

34

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

Prawdziwy survival.

35

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Alessandro napisał/a:

Prawdziwy survival.

Tak jak przeżyje ten ból to wszystko przeżyjem big_smile

36

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

Julka, byłaś u dentysty? Sprawa załatwiona?

37

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Alessandro napisał/a:

Julka, byłaś u dentysty? Sprawa załatwiona?

Tak bylam dzisiaj wszystko ok juz

38

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

To od dzisiaj już żadnych orzechów?

39

Odp: Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu
Alessandro napisał/a:

To od dzisiaj już żadnych orzechów?

Nie żadnych głupich orzechów

Posty [ 39 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jednak sie bardzo cieszę,ze pisze z telefonu

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026