Co się dzieje z dzisiejszymi kobietami? Jakie cechy mają kobiety dziś których nie miały ich matki?
Czym się różni dzisiejsza 20 latka od 20 latki z okresu transformacji?
Co nam wyszło na dobre, co się zmienia na gorsze?
Moim zdaniem bardziej widoczne jest czekanie z dzieckiem, aż będzie dobry moment. Wydaje mi się, że kiedyś małżeństo = dzieci. Ludzie dorabiali się wychowując dzieci równocześnie, teraz to jest bardziej podzielone na etapy.